coraly.
05.03.10, 21:31
szkołą! strasznie się boję. przez cały tydzień tam nie byłam bo na samo słowo
"szkoła" albo "lekcje" zaczyna mnie boleć głowa no i wiadomo, że zostaję w
domu. wiecie może jak mam się przekonać do tego, że szkoła nie boli i, że
trzeba do niej chodzić, żeby się kształcić? zgłosiłam już wszystkie
nieprzygotowania z polskiego i boję się, że o czymś zapomnę zupełnie nie
naumyślnie i dostanę jedynkę. myślę, że muszę iść do psychologa, ale co ja
powiem : "boję się szkoły"? wyjdę na wariatkę. nikt nie zrobił mi żadnej
krzywdy, ani nic mi nie ubliżał. mam tak od nie dawna... staram się sprawdzać
wszystkie lekcje codziennie wieczorem i rano przed szkołą, ale to nie uspokaja
mojego strachu! miałyście tak kiedyś? jak sobie z tym radzić?
proszę tylko bez komentarzy " żal & lol " itp. jeśli nie wiecie - nie
wypowiadajcie się proszę.