justinandbieber
13.04.10, 20:44
Moja przyjaciółka miała chłopaka chodzilismy wszyscy razem do podstawówki ani ona ani on za soba nie przepadali ja za nim tym bardziej i on wyprowadził sie pod warszawe i po poł rooku przypomnial sobie ze istnieje taki ktos jak ada... i ze ona jak sie okazalo ze go kochała to mnie zatkało bez zadnego namyslu sie zgodziła i o n tu przyjezdzal do babci i takim sposobem z nia zerwał tak bylo 3 razy... powiedzilam jej ze jak sie zgodzi na 4 raz o zacznie chodzic z nim a przestaniemy sie kolegowac...powo byl jeden a dobrze go znam i wiem w co on z nia pogrywa ....napewno ma inna dziewczyne tak blisko siebie ale ada tego nie rozumie ona sie na pewno zgodzi jak jej to wybic z głowy?? POMÓZCIE!!!