Otóż naturalne mam czarne włosy.
Ostatnio farbowałam je tak że najpierw rozjaśniłam sobie włosy gęstymi
pasemkami, a następnie całość pofarbowałam na ciemno czerwono.
Było to w grudniu więc do tego czasu kolor bardzo się już zmył.
Efekt widać na zdjęciu, robionym jakiś czas temu (teraz mam już spore czarne
odrosty).
Nie wiem tylko czy farbować się znowu na czerwono, na czekoladowy brąz, czy na
czarno? Problem jest też w tym że czarne odrosty słabiej złapią kolor niż te
farbowane...
Kompletnie nie mogę się zdecydować... doradziły byście coś. Zawsze to o parę
opinii więcej