paulinn_b 02.07.10, 14:19 W szkole prawie wogóle nie mam koleżanek ani kolegów. Wszyscy mnie przezywają. Ośmieszają mnie. Ja nie wiem co mam zrobić żeby mnie lubili. Proszę was pomóżcie mi! Żebym znalazła sobie jakichś przyjaciół... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paulinn_b Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:20 Co mam zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
aduusia Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:28 hmm.. jak Cię nie lubią to musiałaś coś zrobić by do tego dopuścić postaraj się być milsza i bardziej wyrozumiała dla innych a napewno bedzie lepiej . Czymam kciuki.! Powodzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
anne05 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:36 Nie zamykać się w czterech ścianach, bo przecież na podwórku możesz sobie znaleźć masę fajnych kolegów i koleżanek, nie tylko w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
olciabuziaczki Re: tu. 02.07.10, 14:48 haditaa napisał(a): > jak lubisz Biebera to nic dziwnego ;o Ja pierdzielę! To jak się lubi Justina to już trzeba być nie lubianym i wgl??? A wracając do Twojego problemu to może spróbuj się dowiedzieć co im się w Tobie tak nie podoba że Cię przezywają i może spróbuj to zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
katsuumi_17 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:28 Proponuję przepisać się do innej szkoły, gdzie ludzie nie znają cię od tej strony i zacząć normalnie z nimi rozmawiać. Żeby znowu nie myśleli, że jesteś dziwna. Odpowiedz Link Zgłoś
olciaaa03 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:49 też byłam keidyś w takiej sytuacji, ale tak jak chcieli ludzie się odsunęłam na bok.. I nie było to dobre rozwiązanie bo przez rok byłam sama byłam cieniem klasy.. Było ciężko ale później ludzie zaczęli się do mnie odzywać i jakoś przeszło .. mam nadzieje że i u Cb sie poprawi =* A jak nie to nie pozostaje Ci nic innego jak zminienie klasy lub szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
kcjb Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:30 a nie wiem nie znam cie to ci nie pomoge .. Odpowiedz Link Zgłoś
hatebieberxd olej ich 02.07.10, 14:31 serio, olej to. Ty wiesz najlepiej jaka jesteś i nikogo nie potrzebujesz do szczęśćia, jeśli Cię obgadują, to nawet jak się z nimi zaprzyjaźnisz, to będą robić to dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
moniag Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:31 ja myślę że jeśli mają jakiś powód zmień się. jeśli przezywają cię bez powodu to po prostu ich olej! poszukaj przyjaciół w miejscu którym się interesujesz np. zapisz się na pływanie, jazdę konną. poznasz kogoś z podobnymi zainteresowaniami! Odpowiedz Link Zgłoś
free_idiot Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:32 o u nas wklasie też jest taka jedna... a co do ciebie to nie przejmuj sie i nie szukaj na siłę przyjaciół bo to nic dobrego nie wruży,zachowuj sie jak byś ty była najlepsza,najważniejsza a jak ci dokuczają to skwituj to ironicznym uśmiechem,odpyskuj lub zignoruj i po jakimś czasie powinni przestać cię ośmieszać(bo nie warto) i ubiegać się o twoja przyjaźń a jak nie to poprostu nie są ciebie warci ps.ale nie pokazuj im ze się tym przejmujesz bo to daje im satyswakcje kiedy sie z ciebie nabijają Odpowiedz Link Zgłoś
hatebieberxd napisałaś... 02.07.10, 14:33 ...że nie masz PRAWIE, czyli jakichś tam masz , więc się nimi zajmij. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinn_b Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 14:35 Do innej szkoły to ja sie nie przeniose bo mieszkam w małym mieście. Nie ma tu basenu kina i niczego... xD Odpowiedz Link Zgłoś
dagas95 Re: napisałaś... 04.07.10, 16:00 zgadzam się z 'hatebieberxd'. albo coś w sobie zmień Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia741 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 15:19 Proste i bardzo praktyczne. Zmień szkołę. Zacznij wszystko od nowa tam gdzie Cię jeszcze nie znają, a może polubią jeśli okażesz się na prawdę wartą ich koleżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_alice Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 15:38 To może zacznij działać w szkolnym samorządzie, konkursach. Albo pogadaj z psychologiem szkolnym, żeby np. zorganizowała jakieś zajęcia integracyjne dla klasy. Ja tak miałam, tzn miałam takie zajęcia, ale wszyscy w szkole z 1-szych klas je mieli. Żeby klasa dowiedziała się, jaka jesteś fajna) Odpowiedz Link Zgłoś
kasienkaxp EEEEEE ? 04.07.10, 15:38 Jak masz obsesje na punkcie Biebera, to się nie dziwię ; ) Może weź zacznij słuchać rocka. Ja mam wiele kumpli , i oni lubią rocka. No albo rapu, też mama kumpli "rapowców" , mimo , że nie lubie rapu, ale trudno. Np. zacznij słuchać PARAMORE, PEJE itdee. Zmień wygląd, umyj się (XD), pochwal się czymś, no NIE WIEM : PPP Odpowiedz Link Zgłoś
luuluu Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 02.07.10, 19:35 ,,Prawie nie masz" koleżanek i kolegów ? Weś ty sie zastanów... prawie czy w ogóle ? Jeżeli masz tam jakieś koleżanki chociaż 1 lub 2 , to jest OK. Spróbuj się z nimi zaprzyjaźnić ! Jeżeli nie masz w ogóle.. no cóż.. Muszą Cię za coś polubić. za uśmiech , grzeczność, wyrozumiałość... ? Odpowiedz Link Zgłoś
kusy505 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 04.07.10, 15:00 Jesteś kujonem? Jeśli tak to nie licz na to że ktoś cię polubi. U nas w szkole jest tak, tylko nie licząc tego że ta uczennica jest po prostu poje.bana! Ludzie zazwyczaj są zazdrośni! Jeśli nie jesteś kujonem, to dobranoc nie znam się, nigdy nie miałam takich problemów, bo jestem głupia i ludzie się ze mnie śmieją.. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kusy505 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 04.07.10, 15:01 Tylko nie zeświruj, jeśli zobaczysz jednorożce skaczące na tęczy nie zaprzyjaźniaj się nimi!!! To wcielone zło!! Odpowiedz Link Zgłoś
anahi_klaudia tutaj. 04.07.10, 15:08 Widać że masz pojebaną klasę. Ja tez taką miałam. ale ogólnie wszyscy mnie tam lubili prócz dwóch osób z którymi ja równiez sie nie lubiłam. Więc dam Ci radę. Zaprzyjaźnij się z jakąś dziewczyną z Twojej klasy, napewno nie wszyscy z tw klasy Cie przezywają. Są pewnie jakieś normalne osoby .. więc do nich dołącz Odpowiedz Link Zgłoś
candy21 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 04.07.10, 15:18 najlepiej olej tych którzy w jakiś sposób Cie ośmieszają, wgl nie przejmuj sie zdaniem innych na swój temat, niech sobie myślą co chcą...ignoruj ich na całej długości, a z tymi którzy sa 'normalni' spróbuj nawiązać jakiś kontakt, tylko nie że od razu :"zostańmy przyjaciółmi" itp, tylko na początek ogólne tematy.... i moza np na gg albo sms komus sie lepiej bedzie rozmawiało.. ;D mam nadzieje, że to co napisałam sie na cos przyda i powodzenia.! ;* Odpowiedz Link Zgłoś
staceyann Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 04.07.10, 15:25 Ja miałam podobnie, tylko, że mnie ludzie nie lubili bo byłam inna od nich. Inna tzn nie lubiłam pop u, disco polo, nie zachwycałam się nowymi piosenkami Velvet, Feel a, (tak, teraz się większość z niego naśmiewa, ale były czasy, że był on bardzo popularny) czy innych polskich/ zagranicznych pseudo gwiazd,nie lubiłam kolorowych ciuchów (szczególnie różowych, pomarańczowych), nie śmieszyło mnie jak np. ktoś się potknął, czy przewrócił, nie lubiłam wulgaryzmów, sprośnych żartów i chamskich odzywek chłopaków do dziewczyn. Na dodatek dobrze się uczyłam, ale to była moja ciężka praca, więc nie dawałam ściągać ludziom, którzy płaszczyli się przede mną jak byli w potrzebie, a potem mnie olewali ( a to, że potrafiłam im się sprzeciwić ich denerwowało). Na każdą zaczepkę odpowiadałam od razu mocnym atakiem, aby mieć spokój i nie dać sobą pomiatać. Dziewczyny mnie nie lubiły bo nie byłam takim tępym plastikiem jak one, a chłopcy też za mną nie przepadali, bo raził mnie brak ich kultury. Wytrzymałam z tą klasą 10 lat(od zerówki do gimnazjum). Nauczyłam się dzięki temu być silna, radzić sobie samej, nie przejmować się idiotami, być asertywną i samodzielną. Nie potrzebowałam wianuszka przyjaciółek żeby pójść do łazienki czy na dyskotekę. Gimnazjum skończyłam ze świetnymi ocenami i dobrymi wynikami z egzaminu, poszłam do jednego z najlepszych liceów w moim okręgu i tam odnalazłam prawdziwych przyjaciół, ludzi na poziomie, którzy kierują się prawdziwymi wartościami w życiu, a nie ekscytują kolejną dyskoteką z podpitymi facetami. Nie żałuję tych 10 lat ze starą klasą, dzięki temu wiem, że zawsze sama sobie ze wszystkim poradzę i nie złapię doła, jak by znowu się coś takiego wydarzyło. Nie warto zmieniać się dla ludzi, którzy nie są tego warci. Musisz się dowiedzieć co im nie pasuje w tobie i albo próbować się zmienić, albo pójść do innej szkoły jeśli nie dasz sobie rady. Po prostu nie każdy ma to szczęscie trafić od razu na odpowiednich ludzi. Ja trafiłam na bandę prostaków i chamów, ale sobie poradziłam, a co najlepsze gdy widzę się z nimi na mieście to oni pierwsi do mnie podchodzą więc coś w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ruki12 Ruki12 04.07.10, 15:49 Ja również tak mam. Ale w mojej klasie nic dziwnego że tak jest bo klasa jest podzielona na grupy: 1.Bogaci 2.Ciut mniej bogaci 3.i biedni "Bogaci" mają ciuchy "niby" markowe ze sklepów np. H&M czy KappAhl, lecz sama widziałam rodziców tych bogatych dzieci na "ciucholandach".!!! Tiaa, niedługo wrzuce na yt (youtube) filmik pt: Ostatni dzień szkoły piąetj klasy. Na ostatniej lekcji, bogaci (dziewczyny) tarzały się na podłodze i niby Biły się... I czy to jest normalne?! Odpowiedz Link Zgłoś
miranda162 Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 04.07.10, 15:45 Przedewszystkim bądź , taka jaka jesteś na codzień np.jak zachowujesz się w domu. Nigdy nic nie rób na siłę , jeśli nie chcą z Tobą gadać . Ja też tak mam i się tym nie przejmuje Odpowiedz Link Zgłoś
poker Re: Proszę... Pomóżcie. Mam duży problem! 04.07.10, 15:48 a u mnie taka głupia sprawa (3 klasa sp skończyłam)W 1 klasie podstawówki poznalam pewną aśke ktora chodzila ze mna do przedszkola ale wcześniej jej nie widzialam.no i na początek 3 klasy przyszli do nas chlopak i dziewczyna z 3a(dziewczyna to Kinga żeby się nie zgubić)no i pokierowa;la tą aśką po feriach gdy mialam nowe okulary z barbie(napisik taki mały ale musiały zauwazyć)i powiedziały wszystkim klasom 3 że jestem laleczką barbie.pewnego dnia na dodatkowym ang. dziewczyny sie sprytnie schowaly a pani kazała im wyjść więc że akurat kinga staneła mi na noge powiedziałam ałłaaaa!-pani:a co ci się stało?-kinga nadepneła mi na noge! no to zlapala kinge a jeszcze aske,w tym czasie Aska zaczeła się śmiać no i pani ją znalazła i na drugi dzień siedzę w lazience a tam przyszła aska z koleżanką z ławki i zaczela gadać że jestem przemądrzała.I pożniej na lekcji plakalam.jakis miesiąc po zdarzeniu powiedziałam koleżance że wyrzucamy ją z pokoju na wycieczkę,a aśka zaczeła wszystkim gadać że ja na nią powiedziałam że jest głupia i zarozumiala.No i doniosły do pani . ALE NO DOBRZE JEŚLI POWIEDZIAŁAM RAZ CO NIE JEST UDOWODNIONE,TO MNIE CODZIENNIE WSZYSCY 3-KLASISCI OBŚMIEWALIZ TYCH ICH ŻARTÓW I dobrze że taraz Odpowiedz Link Zgłoś