Na początek nie wiem czy był taki wątek ale jakby co to kosz.
To co znajdziecie na dole znalazłam w nonsensopedi.
Polecam xD
______________
Fanka „Zmierzchu” (właść. fanka Jedynego, Boskiego Edwarda) to:
* Rozchichotane zwierzątko w wieku od 11 do 111 lat, najczęściej płci
żeńskiej, choć zdarzają się wyjątki, ale wyjątki płci męskiej także podpadają
pod hasło „fanka”.
* Zawsze ma przy sobie jeden z czterech tomów Biblii – jeśli widzisz w jej
dłoniach czarne, opasłe tomiszcze, które wygląda jakby parę osób solidnie je
przeżuło (opcjonalnie wygląda jakby nigdy, przenigdy nie dotknęła go ręka
profana), a na okładce widnieje biało-czerwono-czarny motyw o enigmatycznym
przesłaniu, strzeż się – to może być fanka Twilight.
* Nagle zaczyna odróżniać marki samochodów, ale tylko Volvo, Mercedesa,
BMW, Porsche i ewentualnie Astona Martina – bo przecież to może być ktoś z
rodziny Jedynego, Boskiego Edwarda.
* Namiętnie używa truskawkowego szamponu do włosów, a na wszelki wypadek
wszystkich innych truskawkowych kosmetyków, żeby pachnieć jak Bella (może
zjawi się w okolicy Jedyny, Boski Edward i ulegnie jej kuszącej, truskawkowej
woni?).
* Śpi przy otwartym oknie na wypadek, gdyby w nocy zjawił się Jedyny,
Boski Edward.
* Na jej dłoni dynda kryształowe serduszko z automatu w supermarkecie (na
znak całkowitego oddania Jedynemu, Boskiemu Edwardowi).
* Z upodobaniem moknie na lodowatym deszczu (przecież Jedyny, Boski Edward
mieszka w takim deszczowym Forks).
* Każde zdanie zaczyna od gdyby Edward...
* Reaguje chichotem na: czerwone jabłka, słowo wampir, słowo wilkołak
(choć może na nie z obrzydzeniem zmarszczyć nos), imię Edward pojawiające się
w każdym kontekście (łącznie z nekrologami), zmierzch, nów, zaćmienie, świt
(choćby wystąpiły w telewizyjnej prognozie pogody), truskawki i milion innych
rzeczy, których się nie spodziewasz (bo Jedyny, Boski Edward zawładnął jej
duszą i umysłem, więc kojarzy jej się z dokumentnie wszystkim).
* Uważa, że najbardziej HOT są: podkrążone oczy, chorobliwie blada skóra,
lodowate dłonie i złote/czarne/czerwone (niepotrzebne skreślić) tęczówki oraz,
oczywiście, kasztanowe włosy. Szczytem szczęścia byłoby świecenie się jak
bożonarodzeniowa choinka, ale nikt nie jest doskonały (tylko Jedyny, Boski
Edward jest).
* Na geografii wytrwale wpatruje się w mapę szukając: Forks, Port Angeles,
Seattle, Prtland, półwyspu Olympic, Jacksonville, Phoenix, Volterry, parku
Denali na Alasce etc… (warto wiedzieć, gdzie bywa Jedyny, Boski Edward – kiedy
już tam będzie z pewnością GO tam spotka).
* Nagle interesują ją wampiry, ale nie te z "Czystej Krwi" (one przecież
są złe!).
* Oczywiście nie przyjmuje do wiadomości, że żadnego Edwarda nie ma. Jest
tylko Pattinson.
* Prawdopodobnie pilnuje, żeby w domu nie było ani pół główki czosnku.
* Rysuje sobie czerwone jabłka, krzyże itp. na ciele. Czasem ma nawet taki
tatuaż.
* Ma motywy „Zmierzchu” na telefonie, monitorze, plecaku, piórniku,
nadgarstku, koszulce, poduszce, podpaskach (nazywają się Bella, czyż to nie
urocze?), breloczku, włosach, długopisie etc.
* Przechodzi na głodówkę, bo przecież Jedyny, Boski Edward i jego rodzina
nic nie jedli.
* Nagle polubiła patinsony (najlepiej marynowane) i tylko to je na obiad.
Ewentualnie kaszanke (w końcu też krew).
Jeśli nadal nie jesteś pewien czy obiekt obserwacji jest fanką „Zmierzchu”
podejdź i powiedz dramatycznym szeptem: Edward za tobą stoi! Jeśli zemdleje,
masz pewność – niewątpliwie jest fanką Jedynego, Boskiego Edwarda.