Hej Kociaki !

Dzisiaj coś mnie tak ruszyło, żeby o tym napisać. Jechałam do miasta autobusem. A za
mną siedziały dwie dziewczyny (takie lalunie). One przez cały czas gadały na mój temat
(nie znam ich). Ciągle mowiły coś typu:
Jak ona się ubrała ?! Te ciuchy to chyba wygrzebała ze śmietnika ! Co ona ma za
okulary ? Jaki ryj ?! Itp ..
I choć to strasznie denerwujące, zawsze staram się absolutnie nie zwracać na to uwagi,
żeby nie dać takim gó...arom satysfakcji !. Aż w końcu one, żeby jak kolwiek mnie
zaczepić, zaczęły mnie ciągnąć za włosy ;/ W końcu po prostu się przesiadłam, a one i tak
nie przestawały o mnie gadać. To jest jedna z takich nieciekawych sytuacji związanych z
moimi rówieśniczkami. Ja po prostu tych dziewczyn nie rozumiem. Było mnostwo takich
zdarzeń, kiedy jakieś dwie koleżanki zaczęły mnie wyzywać, krytykować mój ubiór,
cokolwiek. Tylko, że ja nie wiem o co takim nastolatkom chodzi .. A wy jak myślicie ? Może
byłyście w podobnej sytuacji ? Jak na to reagujecie ? Piszę, bo po prostu mnie to
interesuje .. Jeśli był podobny wątek to wiecie co robić

Pozdrowienia