Dodaj do ulubionych

Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy .

07.09.10, 18:45
Na wstępie chciałam Wam powiedzieć, że tak, jestem Świadkiem Jehowy. Moi
rodzice przeszli na tą wiarę jakieś 3-4 lata przed moimi narodzinami. Więc nie
miałam nic do powiedzenia, czy chcę być w tej wierze, czy nie. Prawda jest
taka, że nie bardzo chcę . Wolałabym być katoliczką i nie tylko dlatego, że w
końcu przestaną mnie wyzywać w szkole od 'jehowców' ... ale o tym później ...
Tylko dlatego, że mam całkiem inna teorię niż Świadkowie Jehowy, czyli m.in.
moi rodzice. Ale jestem tolerancyjna i toleruję każdą wiarę (oprócz satanizmu)
i się wcale nie wstydzę mojej wiary. Bo człowieka lubi się, a przynajmniej
powinno, za to kim jest w środku i za jego charakter, a nie za to w co wierzy.
Niestety m.in. u mnie w klasie chłopaki, a zwłaszcza jeden, nie zna takiego
pojęcia jak "Tolerancja religijna", a wielka szkoda, bo mam już go serdecznie
dosyć ! Przez całą podstawówkę byłam potępiana przez wszystkich za to.
Myślałam, ze jak pójdę do gimnazjum to będą tam bardziej dojrzalsi ludzie.
Niestety nie . Codziennie słyszę teksty kierowane w moją stronę typu: Ty
Jehowcu pierdo*ony . Nie mam już siły . Nie chce mi się przez to chodzić do
szkoły . Nie chcę mi sie już chwilami nawet żyć. Mówiłam o tym wielokrotnie
wychowawczyni, pedagog, ale oni nic sobie z tego nie zrobili . Pogadali sobie,
pogadali, a ten chłopak i tak mnie dalej wyzywał i tak. Nie wiem już co mam
robić. Zmiana szkoły odpada totalnie, bo nie chcę jej zmieniać będąc w
ostatniej klasie gimnazjum. Klasy tez nie chcę zmieniać. Piszcie co o tym
myślicie, bo ja juz na prawdę nie daje rady...
Obserwuj wątek
    • nuskadee A o co chodzi w tej religi?? 07.09.10, 18:47
      • kitty_emo W tej religii chodzi o to ... 07.09.10, 18:56
        Świadkowie Jehowy, a Katolicy różnią się tym, że katolicy chodza do kościoła, a
        świadkowie na spotkania, które trwają o wiele dłużej niż msze, bo ok. 3,5 godz.
        Nie obchodzą żadnych świąt (ale moja rodzina obchodzi). Tak samo wzoruja się na
        biblii i ja czytają na spodkaniach jak ksiądz w kościele tylko rónica polega na
        tym, że to co pisze w biblii świadkowie rozumieja dosłownie, a katolicy
        traktują to jako symbole czegoś . O to cała filozofia .



        Jako ciekawostkę pragnę dodać, że Michael Jackson również był Świadkiem Jehowy .
        • fioletoweemo Re: W tej religii chodzi o to ... 07.09.10, 18:58
          dobrze wiedziec smilekiss
        • nuskadee Aha nie no ja w tym niczego złego 07.09.10, 19:01
          nie widzę .. Weź to jakiś szczeniak niedorozwinęty co się podnieca big_grin Traktuj go
          tak jak on Cb
        • free_ Re: W tej religii chodzi o to ... 09.09.10, 20:58
          inna wiara jest spoczi <3
        • heb Ludzie mają pojęcie... 11.09.10, 22:02
          ... że świadkowie jehowy chodzą po domach i głoszą swoją filozofie, a jak ktoś
          już im uprzejmie otworzy, żeby grzecznie powiedzieć, że dziękują ale nie chcą,
          to wpychają się na siłę (podstawiają buty do futryny, trzymają za drzwi itp.)
          Może to jest problemem twoich kolegów, uważają, że twoi rodzice wpychają się do
          cudzych domów i "nawracają ludzi".
          Domyślam się, że twoi rodzice tak nie robią i ty również nie.
          U mnie w szkole nie ma takiego problemu, jak ktoś nie chodzi na religie to jego
          sprawa i nikomu nic do tego. Może dlatego, że u nas wypisują się z religii ze
          względu na nauczycieli, a nie przedmiot.

          Według mnie o ile ludzie nie demonstrują swojej wiary, to niech sobie wierzą w
          co tam chcą.
          Ja jestem ateistką i nie dlatego, że teraz wszyscy tak mówią. Nie uważam, że
          jestem ateistką bo tak. Dla mnie jeśli coś nie jest widoczne, namacalne to nie
          mogę w to uwierzyć. A skoro nie widziałam nigdy ani boga, ani jezusa to w niego
          nie uwierzę, mam czysto naukowe podejście do świata.
    • werix3 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 18:52
      jeżeli chciałabyś być katolikiem to może porozmawiaj z rodzicami tak szczerze i
      wgl . zapytaj się ich dlaczego nie możesz itp . a co do tego kolesia . to powiem
      ci że jego zachowanie jest szczeniackie . XD . po prostu żal mi takich dzieci .
      co ich obchodzi kto w co wierzy ? . i w tym się z tobą zgodzę .. że nie powinni
      na to patrzeć . ignoruj go . albo jeszcze lepiej odpyskuj jak on do ciebie
      powiedział :
      - ej , ty jechowcó pierd*olony
      to ty odpowiedz :
      - spierd*alaj , albo ch*j ci w dupe ! .
      wiem że wyzwiska nic nie dają , ale spróbuj go onieśmielic to wtedy nie
      bedzie mu miło . ; ))
      powodzenia życze ; **
      pozdrawiam : werix3
      • kitty_emo @werix3 07.09.10, 18:59
        O przejściu na katolicyzm rozmawiałam z rodzicami nie raz. Powiedzieli, że jak
        będę miała 18 lat to moge przejść nawet na Judaizm . Ale dopiero jak będe
        pełnoletnia. A co mi po tym jak mnie teraz wyzywają ...
      • myszqa13 jeśli nie chcesz nim być to... 10.09.10, 13:49
        ...powiedz to rodzicom...nie mogą zabronić ci wyznawać wiary jakiej ty chcesz...moja rodizna od lat i to od wieeelu bo jeszcze przed wojną jest rodziną katolicką...ja nigdy nie miałam zastrzeżeń do katolików...i chce nim być i się strasznie ciesze że rodzice tak samo jak przodkowie pozostali katolikami...twoi rodzice powinni to zrozumieć...mój brat ma kolege tego wyznania co ty...lubi go i wogóle...ale się z niego nie nabija czy coś...bo go szanuje...go i jego religie...twoi rodzice też powinni uszanować ciebie i religie do której chcesz się teraz przyłączyć...nie powinni ci tego zabraniać...oni mogą zostać tymi Świadkami Jehowymi??czy jak to się pisze-Jehowy?-dobra...w każdym bądź razie oni mogą nimi być a ty możesz być katoliczką...w wielu rodzinach zapewne tak jest...życze powodzenia w rozmowie z rodzicami...jeśli możesz odpisz czy się udało...smile
        • miriam123546 Nie chodź na spotkania... 11.09.10, 13:33
          Moja koleżanka z kolonii była świadkiem jechowy. Wstydziła się swojej wiary modliła sie w
          ukryciu itp. Wiesz, co ci mogą zrobić robzice jak nie będziesz wierzyć i nie będziesz chobić
          na spotkanie? MOŻESZ W SZKOLE MÓWIĆ ŻE JESTEŚ ATEISKKĄ ALBO KATOLICZKĄ kto
          to sprawdzi? A z tym gościem się pobij.
    • natzal Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 18:54
      Obrażaj go, śmiej się z niego. O_o
    • theklaudia Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:02
      może spróbuj przejść na naszą wiare powiedz rodzicom ze nie potrfisz juz wierzyć
      w to co oni wierzą i ze cie tak bardzo wyzywają i tak dalej kiss
      powodzenia kiss
    • angie2 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:03
      Współczuję ci sad Porozmawiaj z rodzicami, może oni coś ci doradzą. Albo zrób tak jak
      napisała już inna dziewczyna: odpyskuj mu. Nie popieram przekleństw, ale może się
      przymkniesmile
    • wieczko6 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:08
      Na 100% chcesz być katoliczką? Jeśli tak jest to pogadaj z rodzicami. Tak się
      problem sam rozwiąże, to głupie, że to najlepsze wyjście, wiem, więc tylko jeśli
      jesteś na 100% pewna. Jeśli nie, to staraj się to olewać. Ja np. podziwiam ludzi
      za ilość wiary, a nie za to w jaką wierzą (oprócz satanizmu).

      Takie jest życie, że zdarzają się na świecie idioci. Jeśli Cię w ten sposób
      wyzywają tzn. że sami za bardzo nie uważali na religii. To jest po prostu wredne
      i bezczelne.

      Teraz się wyżyję na katechetach. Dlaczego prawie nic nie wiemy o innych
      religiach? Raz mieliśmy mniej więcej o 4 podstawowych. O odłamach
      chrześcijaństwa-guzik. Najlepsze, że u mnie są 2 osoby, które są Świadkami
      Jehowy. Mogłabyś opisać mniej więcej tą religię? Ciągle boję się, że powiem coś
      nieodpowiedniego...
      • kitty_emo @wieczko6 07.09.10, 19:27
        Zobacz wyżej . wink Napisałam mniej więcej o co chodzi w tej religii . Wejdź w
        "W tej religii chodzi o..." .
      • maddie2909 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:33
        o Boże a musisz mówić o tym rodziom?? rób to co robią katolicy np. chodź do
        kościola itp. i nie mów o tym rodzicom no chyba że to jest dla ciebie za trudne
        no to może skoro tak ci przeszkadza to że koledzy cie tak wyzywają to okłam ich
        że zmieniłaś wiare wtedy przestaną tak mówić a na dowód pójdź z nimi np. do
        kościoła (oczywiście nie mówiąc rodzicomwink) szczerze przyznam nie trawie
        świadków Jehowy bez urazu ale dla mnie są upierdliwi chodzą po domach i
        wszystkich przekonują do swojej wiary i mimo iż ktoś kilkakrotnie odmawia to i
        tak wracają nie to żebym była jakaś nie tolerancyjna ja jestem bardzo
        tolerancyjna ale takie zachowanie mnie wkurza ale to tylko moja opinia smile
    • marzas12 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:17
      znam kilka takich osób..
      chodzą do tego samego gimnazjum co moje i nie słyszę takich typu komentarz..
      to zależy od ludzi.. widać że jeszcze nie dorośli..


      3maj sie. ;*
    • daily Re: Masz bardzo niedojrzałych kolegów. 07.09.10, 19:21
      Poczytałam sobie trochę o Świadkach Jehowych i powiem ci że to nie jest nic
      złego. Każdy ma wiarę taką jaka mu się spodoba. To że jest najwięcej katolików
      nie znaczy że przedstawiciele innych wyznań są gorsi.Powiedz koledze tak: ,,Może
      według Ciebie jestem gorsza, ale na pewno dojrzalsza. Jeśli chcesz wiedzieć
      akceptuje się każdego człowieka za to co ma w środku a nie za to co dla Ciebie
      nie jest ważne.'' A wiarą się nie przejmuj, jak będziesz starsza zawsze możesz
      ją zmienić wink
    • gosia1996 . 07.09.10, 19:24
      Pewnie powiesz, że łatwo mi mówić, ale najlepiej go olać.
      Nie pomyśl sobie o mnie źle, ale Twojej wiary nie toleruję. Po przeczytaniu książki opartej na faktach, jeszcze bardziej zraziłam się do tego wyznania, ale szanuję Ciebie, bo chcesz przejść na katolicyzm. Naprawdę Ci współczuję z powodu tego kolegi, że jesteś wyzywana.
      Jeżeli chodzi o dojrzałość, to może w liceum nie będzie tak źle, tam ludzie bardziej szanują innych.

      Naprawdę, z całego serca, życzę Ci wszystkiego dobrego, żebyś nie miała przykrości z powodu Twojej wiary. smile

      PS. Powiem Ci, że będąc bardzo wierzącym katolikiem też nie jest łatwo, bo jak się powie, ze chce iść się do kościoła w niedziele, to potrafią Cię wyśmiać. Nie wszyscy, ale nie raz tego doświadczyłam
      • agusiax3 Re: . 07.09.10, 19:36
        ja mam w klasie chłopaka, który też jest tego wyznania i jakoś nigdy nie miał z tym
        problemów, wiem, bo chodzę z nim do klasy już 4 lata. trafiłaś na jakiś benzadziejnych ludzi.
        gadaj z rodzicami aż do skutku, może to coś da. a jak nie, to idź do księdza naszego i poproś
        może Ci coś pomoże. kiss
    • colorova. Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:40
      ja nic nie mam do przedstawicieli innych religii ale do jednego osobnika - wlasnie swiadka
      jehowy jestem nastawiona w ZŁY sposob..

      to moze od poczatku
      kiedy wyprowadzilismy sie od babci to babcia se znalazla przyjaciela i on po jakims 1,5
      roku sie wprowadzil . ja i moje rodzenstwo od poczatku go nienawidzilismy, ale moi rodzice
      byli nim zachwyceni bo on taki pracowity i wgl. ale juz teraz wszyscy zmienili zdanie .
      podczas zezlorocznych wakacji ten fi*t zwrocil babci uwage jak sie pytala nas czy nie
      jestesmy glodni czy chcemy jakies lody czy slodycze.. powiedzial ze babcia jest zbyt
      opiekuncza- tak to prawda ale mi to pasuje .. a potem powiedzial babci ze skoro nas tak
      kocha to on nas pozabija a nasze zdjecia a w zadadzie zdjecia zwlok powiesi nad babci
      luzkiem aby babcia sie do nas modlila jak ja to uslyszalam to sie poplakalam a matka i ojciec
      nie wierzyli nawet jak plakalismy[ja i moje rodzenstwo przez niego kilka razy] i on mowi ze
      przez nas stanie sie alkohilikiem bo jak my mu odpyskujemy to on idzxie do "kolegow"
      pod sklep i wraca do domu najebany


      i ja sie jeszcze chcialam zapytac czy wy- swiadkowie jehowy macie jakiec takie zasady
      ktorych musicie przestrzegac ?
      bo ja slyszalam ze nie mozecie pic alkoholu ani uprawiadz hazardu ale nie wiem ..

      a co do twojej sprawy to po prostu olewaj h...a albo mow to samo co on ..
      ja jak przyszlam tdo new szkoly to na wyzwiska i inne nie reagowalam albo sie z nich
      smialam wiec oni wiedza ze mi nie warto cisnac bo im sie nie uda
      trzym sie ;**
      • kitty_emo @colorova. 07.09.10, 19:46
        Może ten przyjaciel twojej babci nie był, dlatego taki, bo był Świadkiem Jehowy.
        A o zasadach nic mi nie wiadomo, bo jak pisałam mam inne teorie i poglądy i
        szczerze mówiąc się tym interesuję moja religią jak najmniej . Rodzice nie
        pozwolili mi wybrać wiary tak jak Tobie, czy innym .
        • colorova. Re: @colorova. 07.09.10, 20:01
          mi nie chodzi o swiadkow jechowy tylko tego typa i przy okazji wspomialam o swiadkach
          jehowy bo on jest jedynym ktorego znam
          i ja tak samo odzoedziczylam wiare po rodzicach ale tata powiedzial mi to samo co tobbie
          ze jak bd miala 18 lat to moge byc nawet muzumaninem.. i mu to nie bd przeszkadzac
          i jestli cos zle zrozumialas i powiedzialam cos nie tak to sory ;P
    • fanka7137 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 07.09.10, 19:44
      Żeby uniknąć takich uwag, musiałabyś przestać wierzyć w cokolwiek. Mogłabyś zostać
      wyśmiana, że za często chodzisz do kościoła. Czy chłopcy, który się z ciebie śmieją są
      katolikami? Bo jeżeli tak to nie zachowują się jak na prawdziwych katolików przystało. Dla
      ciebie nie mam innej rady, niż rozmowa z rodzicami ,wychowawcą czy pedagogiem.
    • yuitza Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 09.09.10, 19:35
      Ale jestem tolerancyjna i toleruję każdą wiarę (oprócz satanizmu)


      Offtop, ale kij. Przepraszam CIę bardzo. Satanizm to nie jest jedzenie/palenie
      kotów. Kąpanie się w smole, czy inny sh*t.
      Jak o czymś nie masz pojęcia, to o tym nie mów. :3

      Wg mnie to Jehowy to jednak sekta. Każda "wiara" to sekta. A to, że ktoś Cię
      wyzywa, to nietolerancja po prostu. Jeżeli nauczyciel nie reaguje, powiadom
      Dyrektora, rodziców. W najgorszym wypadku straż miejską.
      • kitty_emo @yuitza 09.09.10, 21:45
        Czy ja przepraszam bardzo się wypowiedziałam na temat satanizmu ? Nie .
        Powiedziałam tylko, że nie toleruję tej wiary. Nie powiedziałam dlaczego, więc
        skąd wiesz, że myślę, że sataniści jedzą koty itp. , itd. ?
        • yuitza Re: @yuitza 20.09.10, 07:24
          To.. czemu jej nie tolerujesz? : D
    • dochuu. Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 09.09.10, 21:48
      Do not martwić się.
      Ja tam się nie wtrącam do tego jakiej religii są moje koleżanki-fajnie się z
      nimi gada?Tak.Są miłe i koleżeńskie?Tak.Więc jak dla mnie mogą w domu oddawać
      hołd Buddzie.Nie ty wybierałaś tą religię.Ja np jestem katoliczką,bo katolikami
      są moi rodzice itp.ale chyba nie zmieniła wiary-to zależy tylko od ciebie.Uwierz
      mi w klasie często znajdują się jakieś debile które się na ciebie
      uwezmą.Nieważne czy jesteś grubsza,czy innej wiary,czy nie ubierasz podkoszulków
      z House'a.Zawsze się komuś dostanie.To smutne,bo oni uważają ,że są fajni,a tak
      naprawdę są żałośni.Zakompleksione typula które wyżywają się na "innych".Dopiero
      jak będą starzy to się skapną jakimi ciotami byli.Więc-nie martw się.A co do
      Świadków Jehowych-nic do nich nie mam,tylko irytuję mnie fakt ,iż chodzą po
      domach.No ale nie wszyscy tacy sąsmile
    • dragonica Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 10.09.10, 13:36
      Ale masz pogiętych ludzi w klasie uncertain Przecież sporo ludzi wyznaje tą religię,
      np, moja koleżanka z klasy i nikt się jej nie czepia. Przecież to normalne, że
      ludzie wierzą w różne rzeczy, mają inne poglądy na świat. A jeżeli chcesz
      przejść na katolicyzm, to pogadaj jeszcze raz z rodzicami, jeśli się nie zgodzą
      to poczekaj do osiemnastki.
    • renooo17 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 10.09.10, 13:42
      W gimnazjum się nie udało, ale przypuszczam że w liceum będą już dojrzalsi ludzie smile
      Zadbaj tylko o to by na w razie czego nie iść do tego samego liceum co ten
      chłopak...
    • sely.95 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 10.09.10, 14:46
      A chcesz przejść na katolicyzm żeby Cię inni nie przezywali, czy dlatego że
      wierzysz w Tą wiarę?
      Ja jestem katoliczką i się tego nie wstydzę. Ale jestem tolerancyjna dla
      wyznawców innych religii. smile

    • biedroneczko ` tuu 10.09.10, 14:54
      noo to tu mozna powiedzieć że twoi rodzice spieprzyli ci życie ;/ ..
      pogadaj z rodzicami, moze coś ci doradzą !.
      .. a noo jak ty jesteś w 3 gimie i oni tak cie obrażają to tylko świadczy o
      nich. są niedojrzali i już !. ja bym miała wyjebane na nich no ale cóż. poprostu
      bym ich olewała ;PP

      `pozdrawiam
    • positive_girl Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 10.09.10, 15:01
      Nie przejmuj się nimi. smile To jakiś niedorozwój i tyle. A co do szkoły to już
      chyba będziesz musiała przeżyć ten rok w Twojej szkole bo nie ma sensu żeby się
      przenosić.. chyba, że Ci rodzice pozwolą.. XD.

      pozdroo. big_grin
    • watsonemma ... 10.09.10, 15:10
      Wiem, że to trudne, ale po prostu nie przejmuj się tym co mówią inni.smile
    • kiyoko13 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 10.09.10, 15:14
      Szczerz to nie wiem jak Ci pomóc..Może wytłumacz całej klasie na czym polega
      twoja religia?
      Ja jestem w 1/4 żydówką(rodzina dziadka,ale moja mam jest katoliczką jak babcia)
      i wszystkim to wisi.Jak idę do kościoła to raczej stoje na parkingu z kolegami...xD
    • ladysivle Pozwól, że Cię o coś spytam. 10.09.10, 15:21
      Hm, jesteś tylko rok młodsza ode mnie, a i tak podziwiam Cię za to, że mimo odmiennego
      spojrzenia na sprawę wiary, jeszcze w niej zostałaś. Czytałaś może książkę pt. "Chłód od raju"
      wydawnictwa OSSOLINEUM? Jeśli nie to przeczytaj przy najbliższej okazji. Jest o 15-letniej
      dziewczynie, która miała ten sam problem co Ty. Może natchnie Cię do czegoś albo pomoże
      zdecydować, co powinnaś zrobić. Ma około 150 stron, ale można ją przeczytać w 1,5-2h.Nie
      wiem, jak dokładnie wygląda Twoja sytuacja: czy rodzice są mocno wierzący, jakie masz z
      nimi kontakty, dlaczego zostali świadkami Jehowy ani jakie mają spojrzenie na świat i kwestię
      wiary. To jest istotne. Jako że ja nie mogę pomóc, to polecam tę książkę, mam nadzieję, że Ci pomoże wink. Pozdrawiam cieplutko ;*
      • koralowa hm . 10.09.10, 15:42
        `Szczerze nie jestem tolerancyjną osobą w wielu sprawach i ja również nie
        toleruje ludzi wierzących w coś innego, jednak w życiu bum nikogo tak nie
        upokarzała, ani przezywała to takie dziecinne. Na prawdę bardzo Ci współczuje,
        ale nie rób sobie nic z Tego, wiem, że to trudne, ale staraj się to olewać, hm
        może czasem też powinnaś się temu komuś odszczeknąć, albo dać mu w jakiś sposób
        nauczkę ? Sama nie wiem.
    • truskaweczka1 Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 10.09.10, 15:21
      hmmm..
      a czemu chcesz byc katoliczka ? z powodu kolegow czy przez to ze wierzysz w nasza
      wiare . ?<br />


      co do rodzicow ;
      ja bym zrobila tak ; wieczorem zanim rodzice poszli by spac modlila bym sie tak zeby oni to
      slyszeli czy cos . i jak by weszli to bym powiedziala ( pewnie ze lzami o oczach i gniewem )
      ze ja nie chce byc Jehowa i wgl im wszystko wygarnela ...

      co do kolegow ;
      zachowuja sie jak dzieci !
      powiedz im ; ku*** przestancie ! ot moja sprawa w co wierze i nic wam do tegoo !


      3maj sieeee kiss ;***
    • ne.gra Powiem raz jeszcze - satanizm to nie religia. 10.09.10, 15:30
      To ideologia, filozofia. Będę leniwa i skopiuję moją wcześniejszą wypowiedź - to, co każdy powinien wiedzieć, żeby nie osądzać ludzi po pozorach.
      Satanizm to nie religia tylko filozofia. I dzieli się na dwa odłamy. Teistyczny i laveyański. Na świecie jest więcej tych drugich satanistów i nie biegają oni paląc kościoły i gwałcąc dziewice. Po prostu to ideologia, dla której Szatan jest symbolem wolności, tego, że nie trzeba podążać z prądem. To normalni ludzie o równie normalnej moralności i należny im się taki sam szacunek co Katolikom, Żydom czy Muzułmanom. Znam wielu satanistów laveyańskich i są cudownymi ludźmi. Często mądrzejszymi i bardziej tolerancyjnymi niż schematyczny wierzący w Boga, który żyje w swoim hermetycznym światku złudzeń.
      Co innego satanizm teistyczny (Szatan jako istota żywa, swego rodzaju bóstwo itd). Ale radzę najpierw zapoznać się z tematem, aby móc powiedzieć, że go nie tolerujesz.
      A co do tego gościa - miej go głęboko w dupie, powiedz rodzicom o nim, pokaż mu i reszcie klasy, że jesteś silną osobowością i jeśli Cię nie tolerują, to ich problem, bo jesteś świetna i nie po wyznaniu się ocenia.
      • bezimienna Re: Powiem raz jeszcze - satanizm to nie religia. 10.09.10, 15:55
        Nie ważne w co wierzysz na papierze tylko w środku.Jeśli naprawdę chcesz być
        katoliczką to nią zostań duchowo a nie na papierku, np. chodż do kościoła
        przecież nikt nie może Ci zabronić, myślę, że rodzice mogą nie pozwalać zmienić
        Ci wiary bo myślą że robisz to ze strachu albo chcesz się dopasować do innych ze
        szkoły, możesz z nimi o tym porozmawiać i przekonać ich, że Ty nie wierzysz w to
        co oni i wiek nie ma tu znaczenia. wink
    • joan. Re: Tolerancja religijna . - Świadkowie Jehowy . 11.09.10, 11:34
      Na początku zaznaczę że sama jestem Świadkiem Jehowy..
      Z tego co napisałaś wynika raczej że nie umiesz znieść tego, że Ci dokuczają...
      Mnie też wyzywali w podstawówce.. i jakoś się tym nie przejmuje...
      I niektóre rzeczy chyba trochę wyolbrzymiasz.. żeby inni Ci współczuli..
      Napisałaś że zebrania trwają 3.5 godz.. ale z tego co ja zauważyłam.. nie przekraczają 2
      godz... Napisałaś że ŚJ nie obchodzą świąt czy coś takiego... ale zapomniałaś że jest takie
      święto bardzo ważne.. jak pamiątka śmierci Jezusa...
      Wgl. mam wrażenie że sama nie wiesz czego chcesz... O takich sprawach powinnaś
      rozmawiać z rodzicami a nie zmyślać coś w internecie...
      Napisałaś że chcesz być katoliczką... Szczerze to nie wiem co Cię ciągnie do tego świata...
      Chyba jedynie towarzystwo i rzekoma 'swoboda'...
      Szkoda że taki myślisz na temat ŚJ..
      Powinnaś przemyśleć jeszcze wiele rzeczy za nim zrobisz coś czego potem będziesz bardzo
      żałować...

      Pozdrawiam.
      • kitty_emo @joan. !! -,- 11.09.10, 19:28
        No więc po primo ... Napisałam, że nie chcę być Świadkiem Jehowy. Nigdy
        nie byłam na żadnym spotkaniu, a wiem tylko i wyłącznie ze słyszenia, że takie
        spotkania trwają ok. 3,5 godz. więc sorry -,- pomyliłam się. Tak samo jak ze
        świętami . Chodziło mi raczej o takie święta jak urodziny, imieniny, Boże
        Narodzenie, Wielkanoc itp. , itd.

        Po secundo ... Dobrze wiem czego chcę . Rozmawiałam o tym wielokrotnie z
        rodzicami, ale oni powiedzieli, że jak skończę 18 lat to moge przejść nawet na
        judaizm, a oni będą mieli to gdzieś. Chcę zostać katoliczką i tak dla Twojej
        wiadomości to nie ciągnie mnie tam towarzystwo, ani 'swoboda' . Jak Ty to
        napisałaś. Tyko wiara .

        Po teritio ... Nic nie zmyślam !! -,- Co mam niby zmyślać ?! To, ze już nie mam
        siły chodzić do szkoły, bo z każdej strony jestem szczuta ?! To więc wyobraź
        sobie, że to jest prawda !!! -,-

        "Mnie też wyzywali w podstawówce.. i jakoś się tym nie przejmuje..."
        -No to Ty ! A ja się tym przejmuję i to bardzo, bo nie zdążę wejść do szkoły to
        już słyszę ubliżenia . Ja nie potrafię z tym żyć . Nie wszędzie są tacy ludzie
        jak w Twojej podstawówce .

        "I niektóre rzeczy chyba trochę wyolbrzymiasz.. żeby inni Ci współczuli.."
        -Nie ! Nie wyolbrzymiam ! Mam głęboko gdzieś czyjeś współczucie ! Chcę po prostu
        żeby mi ktoś konkretnie napisał jak mogę sobie poradzić z takimi debilami,
        którzy ciągle mnie wyzywają .


        Z poważaniem,
        kitty_emo .
        • joan. Re: @joan. !! -,- 11.09.10, 21:51
          Rób jak uważasz ... Twoja sprawa. Ja napisałam tylko to co z Twojej wypowiedzi mogłam
          wywnioskować...

          Good luck.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka