Dodaj do ulubionych

świnka morska-ciąża-zachowanie

17.09.10, 19:25
A więc ok. 2 tygodnie temu kupiłam sobie świnkę morską, i podejrzewam, że jest
w ciązy... Ma charakterystyczny okrągły brzuszek po obu stronach tułowia. Jak
ją głaszczę jest ok, grucha i wgl widać że to lubi, jeszcze pare dni temu jak
brałam ją na ręce nie było problemu, lecz teraz kiedy próbuję ją wziąć to
ucieka i na mnie 'warczy'. Słyszałam, ze jak świnki są w ciąży to nie lubią
być brane na ręce, czy tak faktycznie jest, czy Maddie jest w ciąży, jak
zachowywały się Wasze świnki podczas ciąży?
Proszę o pomoc ; )
Obserwuj wątek
    • pynia Re: świnka morska-ciąża-zachowanie 17.09.10, 19:46
      Nie stety ci nie pomogę, bo nie mam świnki morskiej .
      • quelle Re: świnka morska-ciąża-zachowanie 17.09.10, 22:21
        niestety nie pomogę ci ,
        nie mam świnki morskiej.
        • green_day_love Miałam dwie świnki morskie... 18.09.10, 00:56
          ... i obie nie były w ciąży, na szczęście. Jednakże wiem, że czasem jak kupuje
          sie świnkę to można zupełnie przypadkowo i nieumyślnie kupić taką w ciąży,
          dlatego u Ciebie mogło to byc całkiem możliwe. Ale jeśli ma zaokrąglony brzuszek
          to czy przypadkiem nie dajesz jej za dużo jedzonka? wink
          Hm, a co do tego 'warczenia' to z własnego doświadczenia wiem, iż nawet taka
          mała świnka morska może mieć swoje 'gorsze dni' i nie lubi być brana na ręce w
          ten dzień lub nawet w ogóle. A i wiesz, świnki baaardzo nie lubią głaskania po
          brzuszku, także jeśli chcesz ją do siebie wziąć to postaraj sie zrobić to w taki
          sposób, by za bardzo nie mieć styczności z jej brzuszkiem smile
    • lovejustin__ Re: świnka morska-ciąża-zachowanie 18.09.10, 05:40
      o tu: swinkimorskie.org/rozmnazanie.htm
      masz wszystko. c:
      • blanus Mam świnkę morską, ale nie była w ciąży 18.09.10, 07:34
        na szczęście
    • heb też to miałam 18.09.10, 07:56
      moja pierwsza świnka morska i urodziła. Ogólnie to ją miałam, ze sklepu
      zoologicznego, w którym pracuje moja mama więc się śmiała, że nasza Zuźka [*]
      zabalowała ostatniej nocy, zanim ją wziełyśmy.
      Musisz bardzo delikatnie obchodzić się ze swoją świnką, dobra byłaby wizyta u
      weterynarza, ale w miarach delikatności, bo nie można takiej świnki nazbyt
      stresować. Stresowanie ogólnie nie jest wskazane, ale już w ciąży wgl.

      U mnie było tak, że po jakimś czasie się zorientowałyśmy po prostu z mamą, że
      ten okrągły brzuszek musi coś oznaczać i cierpliwie czekałyśmy, organiczałyśmy
      wyjmowanie Zuźki z klatki, bo to mogło ją stresować.
      A jak wstałam któregoś dnia, to było zaraz po Bożym Narodzeniu, to zamiast
      jednej świnki w klatce była Zuźka i dwa młode. Uroczy widoczek
      i pamiętaj, żeby małych świnek z tydzień nie ruszać. Nie wyjmować, nie
      głaskać... Najlepiej po prostu przez ten tydzień tylko podawaj jedzenie, nawet
      nie powinnaś wymieniać ściółki.
      • find_you Re: też to miałam 18.09.10, 21:12
        Dziękuję *;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka