Dodaj do ulubionych

dżentelmen...?

25.09.10, 23:09
ostatnio podoba mi się pewien chłopak, dość często się widujemy ale nie
jesteśmy razem. Jedyny problem tkwi w tym ,że on jest takim hmm dżentelmenem
jest taki ułożony i dobrze wychowany, romantyk, chodzi ubrany w takie
eleganckie ciuchy, a ja dziewczyna w podartych jeansach bluzie i arafatce
lubie pyskować , troche olewam szkołę bo zamiast się uczyć wolę iść ze
znajomymi połazić po ulicach albo iść na piwo, imprezy to mój żywioł. Czasem
śmieszą mnie te jego mądro- romantyczne gadki ale ogólnie to go lubie.
Jak myślicie , da się pogodzić tak dwie skrajne osobowości? Może coś z tego
wyjść? bo np moi znajomi żartują sobie z nas mówiąc że z charakteru to
jesteśmy troche jak Piękna i Bestia przy czym to on jest Piękna xD
Obserwuj wątek
    • ehmm Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:20
      ?
    • karriiinna7665 Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:22
      historia troche jak z filmu.hehe;] Ale jak to się mówi: Przeciwieństwa sie przyciągają;p

      życze powodzenia;*
    • sweet94 Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:24
      dalej olewaj szkołę - wyjdzie ci to na dobre.
      • ehmm Re: sweet94 25.09.10, 23:28
        nie chodzi o to że mam jakieś złe oceny albo coś takiego bo w 1 klasie lo miałam
        średnią 4,1 a jak na liceum to nie jest źle ale po prostu są dla mnie ciekawsze
        zajęcia niż siedzenie całymi wieczorami przed książkami
        • zmierzchowaa. ;D 25.09.10, 23:31
          Spróbuj.
          Jak nic nie wyjdzie to sobie odpuść.
          wink
    • joejane Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:32
      Jasne, że da się to pogodzić. smile Sądzę, że to nawet bardzo wskazane. On Cię
      trochę okiełzna, a sam przy tym trochę zejdzie na ziemię. Poza tym potem nie
      będziecie się mogli bez siebie obejść, bo jesteście przeciwnościami. A to raczej
      dobre. smile
    • moni Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:37
      skarbie przeciwieństwa się przyciągają co nie?wink ułozy wam się jestem pewna w
      100% ;D
      • sel_dem Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:41
        arafatka wybacz ale mnie zemdliło , ale każdy ma swój styl .

        "Przeciwieństwa się przyciągają" ;D
    • ehmm Re: dżentelmen...? 25.09.10, 23:40
      tylko kurcze jak już wspomniałam śmieszą mnie te jego romantyczne gadki i boję
      się że mogę mu się kiedyś w takim momencie zaśmiać w twarz co jak sądzę zraniło
      by go bardzo mocno .a tego bym nie chciała. może lepiej zostawić go powiedzieć
      mu że chyba nic z tego nie wyjdzie i pozwolić mu znaleźć kogoś bardziej w jego
      typie..
    • mweezy . 26.09.10, 01:15
      ODDAJ MI GO :d

      kurczę, takie chłopaki to na prawdę rzadkość. powinnaś to docenić, wiesz? być
      może dzięki niemu zmienisz się na lepsze? wagarowanie, imprezowanie i alkohol na
      pewno nie pomogą ci w dalszym życiu, a trochę rozsądku nie zaszkodzi. jeśli się
      dogadujecie, to dlaczego nie spróbować? c: podobno przeciwieństwa się
      przyciągają... podobno.
    • anciaa Re: dżentelmen...? 26.09.10, 08:54
      myśle, że może coś z tego wyjść... "dopełniacie" sie
      ty jakby to nazwać "buntowniczka" + dżentelmen = <3
      heh ;D
    • scarrlet Re: dżentelmen...? 26.09.10, 12:26
      On mze cie sprowadzic na dobra droge, albo ty jego na zła XD
    • katsuumi_17 Re: dżentelmen...? 26.09.10, 14:57
      Podobno przeciwieństwa się przyciągają.
      Mnie natomiast na dłuższą metę pewnie by denerwował.
      • olgx Re: dżentelmen...? 26.09.10, 15:42
        fajnie mieć takiego chłopaka... ach.. przeciwienstwa sie rzyciagaja.
    • scarletrose Re: dżentelmen...? 26.09.10, 15:14
      Przeciwieństwa się przyciągają, tak mówią. Myślę, że moglibyście spróbować ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka