ehmm
25.09.10, 23:09
ostatnio podoba mi się pewien chłopak, dość często się widujemy ale nie
jesteśmy razem. Jedyny problem tkwi w tym ,że on jest takim hmm dżentelmenem
jest taki ułożony i dobrze wychowany, romantyk, chodzi ubrany w takie
eleganckie ciuchy, a ja dziewczyna w podartych jeansach bluzie i arafatce
lubie pyskować , troche olewam szkołę bo zamiast się uczyć wolę iść ze
znajomymi połazić po ulicach albo iść na piwo, imprezy to mój żywioł. Czasem
śmieszą mnie te jego mądro- romantyczne gadki ale ogólnie to go lubie.
Jak myślicie , da się pogodzić tak dwie skrajne osobowości? Może coś z tego
wyjść? bo np moi znajomi żartują sobie z nas mówiąc że z charakteru to
jesteśmy troche jak Piękna i Bestia przy czym to on jest Piękna xD