Dodaj do ulubionych

Wasze podóże samolotami.

30.09.10, 19:42
Lecieliście? jak było? ile razy lataliście? I ILE GODZIN NAJWIĘCEJ? o to mi właśnie chodzi w
tym wątku. Bo np. do USA leci się podobno 10 godzin. Ktoś leciał? jak to jest? co się
wtedy robi, cały czas siedz? taki lot jest bardzo męczący? szukałam takiego wątku, nie
znalazłam. Proszę nie kasujcie.
Obserwuj wątek
    • monik4 Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 19:45
      xd łiiiiiiiiii
      • selenasfun Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 20:34
        nie lecialamsad
    • x.pati.x Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 19:46
      ja nie leciałam samolotem.
    • ooonutellaooo Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 19:46
      Leciałam ze 2 razy, mój najdłuższy lot trwał 2,5 godz big_grin więc przeżyłam big_grin
      • jbkara tak 01.10.10, 10:52
        • crystaleyes Re: tak. 01.10.10, 19:49
          Ja leciałam 6 razy, a najdłuższy lot trwał Ok. 4 godz.
          Nudno jak nie wiem co, ale ja zazwyczaj biorę książke i czytam.
          Ale zdarza się że puszczą jakiś film ;]
          Ostatnio puścili Kilera ;P
          Osobiście nie przepadam za lataniem bo jest po prostu nudno xd
          • megadulce2 Re:tak 01.10.10, 20:26
            Lecialam 4 razy i bylo okropnie strasznie sie nudzila a leciaalm do Hiszpani i wgl to 3 i pol
            godziny
            byly turbulencjie i sie troche balam bo trzasls sie ten ssamolot
            najgorzej jest przy ladowaniu i starcie
        • lady_kiki Re: tak 01.10.10, 20:14
          Ja leciałam samolotem 4 razy i zawsze Okęcie nawalało. Pierwszy raz zanim
          samolot dostał pozwolenie na lądowanie lataliśmy godzinę nad Rzymem. To jeszcze
          dało się przeżyć, ale jak w te wakacje startowaliśmy to jeździliśmy po lotnisku
          w oczekiwaniu na pozwolenie na start ze 2 godziny, myślałam że mnie trafi szlag.
          Ogólnie to jest fajnie.... trzeba wyłączyć telefon, zapiąć pasy nic specjalnego.
          No chyba, że masz sytuację taką jak ja i rodzinka jeździsz po Okęciu a jak w
          końcu lądujesz w Toronto to okazuje sie że samolot do Ottawy ma opóźnienie i
          spędzasz pół nocy na lotnisku. Nie wiem czy to ja mam takie szczęście czy te
          samoloty zawsze tak nawalają.
      • oluczka Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 20:22
        ja lecialam do Nowego Jorku 9 godziny; ) no co sie robi?! No siedzi no co chcesz
        ; D ; **
    • xxxshexxx Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 19:49
      Ja leciałam w sumie cztery razy do Turcji. Najdłużej 2.5 h
      Po prostu siedzisz i to wszystko. Raz się zdarzyło, że miałam lot z wyżywieniem,
      więc co chwilę coś dawali smile A tak no to drzemka, albo słuchasz muzyki xd
      Ogółem bardzo lubię latać, ponieważ start jest zajefajny big_grin
    • nataliagorka Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 19:50
      Ja leciałam do USA nie raz smile Mieszkam tam smirk
      No normalnie zależy jaką klasą leciesz ! Ja np. leciałam 2 razy nocą to mozna
      było rozłożyć tak fotel że wygladał on jak łóżko smile A np. normalnym samolotym
      cały czas siedziesz tyle co do ubikacji możesz isć smile Ja sobie bieore do
      podręcznego :
      -PSP
      -Laptopa
      -Przenośne DVD i oglądam filmy no i coś się prześpie smile i Jakoś zleci smile
    • oliiviia jest nudno, zaje.biście plecy bolą 30.09.10, 19:50
      i ogólnie do dupy.
      • winter.summer ale wy jesteście marudne.... 30.09.10, 20:23
        Zależy jaką liną lecicie .
        Ja do Los Angeles leciałam 11 godzin . Było super .
        Byłą telewizja wyżywienie i wgl extra
    • miley.fun Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 19:56
      Leciałam 8 razy samolotem, ale najdłuższy mój lot trwał jakieś 3h... Bardzo lubie latać
      samolotami... Zdecydowanie lepiej niż samochodem!

      Z pewnością lot do Ameryki wygląda inaczej! Na pewno dużo ludzi chodzi po samolocie, bo
      przecież nie da rady wysiedzieć 10h na tyłku xD

      A do USA leci się różnie! Bo jest różnica czy lecisz do Nowego Jorku, czy gdzieś dalej... Przecież
      Stany są bardzo duże i np. lot z Nowego Jorku do Los Angeles trwa pare porządnych godzin!
      Tak więc długość lotu do USA zależy od tego, do jakiego miasta lecisz!
    • zozolek.xd Powiem jedno . Masakra. A jeśli chodzi o USA to .. 30.09.10, 19:59
      To zależy w jakie miejsce lecisz. Ja do Nowego Jorku lecialam 8 godzin. Do Australi jest
      masakrycznie bo do Sydney sie leci 14 godz. ( próbowałam uncertain ) A do Kanady do Toronto to
      jeśli sie nie myle to chyba też leciałam 8 godz . wink W nastepne wakacje mam lecieć do Chin
      xD Ciekawe po jakim czasie plecy zabolą ^^.
    • scarletrose Re: Wasze podóże samolotami. 30.09.10, 20:00
      Mnie latanie kręci, takie fajne uczucie ;3 Najlepiej przygotuj sobie jakąś
      książkę, koniecznie naładuj odtwarzacz albo weź nawet ze sobą jakiś zeszyt do
      bazgrolenia, żeby mieć się czym zająć, bo po pewnym czasie może zacząć się robić
      nudno. Ale da się wytrzymać.
    • sexy_girl Re: Wasze podóże samolotami. Tu!! doświadczona ;d 30.09.10, 20:56
      leciałam . Bardzo dużo razy nie zlicze . latam od małego :d
      najdalej leciałam do Kanandy . Leciałam z polski do niemczech z niemczech do
      waszyngtonu i z waszyngtonu do kanady i było tak:
      pierw 1 , 5 godziny potem 6 godzin i potem 1,5 godziny czyli razem 9 godzin . ; )
      co się robi ? na takie dłuższe trasy to i samoloty są większe i wygodniejsze są
      małe telewizorki w krzesłach , no i można oglądać coś , grać w jakies gry
      słuchać muzyki . - ja tak miałam . i spać można :dd hahah ; - *
      • sexy_girl Re: Wasze podóże samolotami. Tu!! doświadczona ;d 30.09.10, 20:58
        jedzienie to w każdym samolocie jest na dłuższą mete ...

        i tak ogólnie super<3 ;d kocham latać big_grin a w pietwszej klasie ohh ;d luksusy ;dd
        fotele masujące nawet byly ;d
        • temptation Nigdy nie leciałam . 30.09.10, 22:27
          Ale chciała bym ;D .
    • fanka7137 Leciałam do USA 30.09.10, 22:35
      Do USA leciałam około 9 h i 45 min. Droga mi się nie dłużyła, bo w samolocie puszczano
      wiele filmów. Leżeli się wybierasz do USA, to ostrzegam żeby przed wyjściem na lotnisko
      zjeść syty obiad( nie jakieś fast foody). W samolocie dają mało jadalnego jedzenia, więc
      bądź gotowa. Przy starcie i lądowaniu może ci przytykać uszy, więc weź cukierki lub gumy.

      W stronę powrotną było gorzej, bo nie znajdłam wiele i przez jakieś 4 godziny musiałam
      siedzieć o głodzie. Kilka siedzeń dalej było słychać mój brzuchsmile W stronę powrotną
      leciałam jakieś 7,5h. Jeżeli nie chcesz możesz spacerować. CZytać książke, oglądać filmy
      (jeżeli masz na laptopie lub jeśli masz odtwarzacz DVD). Szybko ci zleci.
    • emilka11 Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 10:32
      J leciałam pierwszy raz samolotem w te wakacje .. Lot Szwecja - Francja. Około 2 godzin ?
      Może 2, 5 wink Mi się podobało .. Na początku się bałam i miałam ochotę stamtąd wysiąść,
      ale potem było ok ^^ Ja po prostu bałam się, że bd jakaś silna turbulencja, pilot straci
      panowanie nad samolotem lub coś podobnego .. No wiadomo, bałam się, że wydarzy się
      coś złego wink Ale nic nie było ;pp Mnie osobiście najbardziej się podobało lądowanie, bo
      było takie ekscytujące .. Leciałam z moją przyjaciółką i jej mamą i im najmniej zawsze
      lądowanie się podoba, ale jak dla mnie było super ;DD
      No i to tyle, trochę się nudziłam przez te 2 godziny, wiadomo, no bo co robić przez taki
      czas. Ja chyba trochę spałam .. A potem to robiłam zdjęcia, bo widoki z góry są ekstra wink
      Pozdrawiam ^^ Emilka11 ;*;*
    • rosaliee. a ja tam nie narzekam . 01.10.10, 10:44
      jasne - było nudno.
      ale miałam ze sobą komórkę - której mieć nie wolno , ale cóż.
      a mi do szczęścia ten sprzęcik wystarczy .
      powiedzmy , że jestem już doświadczona jeśli chodzi o lot.
      latam co roku po 2 - 4 razy , więc wiem.
      aha , no i właśnie zależy gdzie lecisz i jaką klasą.

    • rozyczkaa Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 11:02
      nie leciałam jeszcze samolotem .
    • maraosbourne nic strasznego 01.10.10, 20:29
      nie martw sie, lecialam do USA nie raz nie jest tak źle. to zalezy jakimy lniami
      lotniczymi lecisz, ja leciałam do USA lotem- podali mi kurczaka, hernatkę- nie
      przejmuj się. Moj pierwszy wylot był do Londynu, bałam sie jak nigdy w zyciu,
      ale najpierw sie zapielam, a pozniej latalam po samolocie. nie przejmuj sie!kiss
    • karmel_ Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 20:33
      leciałam do Londynu i Dublina gdzieś z 2 h. normalnie było , super jest moment
      jak ten samolot się rozpędza tak szybko.
    • onenightonly. Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 20:33
      nigdy nie latałam. c;
    • ksiaka Re: Wasze podóże samolotami. 01.10.10, 20:42
      nie leciałam jeszczę samolotem, ale w wakacje 2011 lecę do Szwecji ! Nie mogę się
      doczekać, ale też trochę się boje, że samolot się rozbij itp., ale staram się o tym nie myśleć.
      Będzie dobrze.

      Pozdrawiam ; *
    • nickaa Re: Wasze podóże samolotami. 03.10.10, 20:27
      Leciałam do Anglii i po Polski z Anglii fajnie było tylko deczko zimno ;D
      2h
    • tsst nieprawda. ! 03.10.10, 20:38
      zalezy do jakiego miasta w usa . ja do new jersey leciam 9 godzin .
      i to byla najdluzasza podroz . w dobrych liniach lotniczych kazdy bedzie mial
      osobny telewizorek w oparciach , i bd mogla puscic sb jakis film , pioenki .
      mozesz tez poczyc ksiazke . i tak lot jest meczacy , . no i teraz czesto latam
      ze szkocji , do polski , 2,5 godz .
    • mambaaa Re: Wasze podóże samolotami. 03.10.10, 20:39
      ja leciałam 6 razy, najdłuższy to chyba jakieś 5 godzin, ale raz mieliśmy opóźnienie 6
      godzin big_grin. poszłam w tym czasie do kina xD W czasie lotu czytam, dużo gadam, kręcę
      się z łazienki i z powrotem no i oglądam chmury. Czasami też jest film... obiad jest taki
      sobie ale ciastka dobre wink big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka