Tak jak w temacie. Wiem , że głupi temat ale od tego czwartku mam ZERO ZERO
motywacji do nauki. Siedzę przed książkami , ale nie chce mi sie niczego
ruszyć

A dodatkowo wiem, że od poniedziałku znowu zacznie się siedzenie do
2-3 w nocy i kucie

I spanie po2-3 godziny

A jak jest u Was Kociaki ? Macie motywację czy nie ? A jeśli dopada Was jej
brak to jak sobie z nią radzicie ? Jeśli wątek się nie podoba to po prostu się
nie wypowiadajcie. Za niemiłe komentarze typu: żal mi cie , chcesz sie
pochwalić itp. stanowczo dziękuję i mówię NIE.
Pozdrawiam