Dodaj do ulubionych

pomocy... co mam robić??.. ; [

22.10.10, 18:18
Pomóżcie proszę!

Sytuacja wygląda tak. Wczoraj poszłam ja i moje dwie przyjaciółki X i Y do łazienki. X
weszła do kabiny a my na nią czekałyśmy. Nagle weszła X2 i Y powiedziała żeby X była
cicho bo ktoś przyszedł. Chodziło o to żeby nie gadała o jakiś głupsrach. A x2 zna x. I ja
powiedziałam że y to zawsze musi coś palnąć. Jak x wyszła z łazienki to x2 zaczęła mówć
do x że my ją obgadujemy itd. I poszłyśmy a dziś jak czekałyśmy przed salą to przyszły
takie 3 dziewczyny i groziły x, pytały się czy ona ma coś do x2 a x powiedziała że nie. I
one powiedziały że jak jeszcze raz to x wy****. Jak skończyłyśmy lekcje i poszłyśmy do
szatni to taka dziewczyna mówiła imię x i 'o zmazała się dziewczynka' i takie tam. X
naprawdę nie ma nic do x2 ale x2 nie chce przyjąć tego do wiadomości. Nie wiem co mam
zrobić i jak pocieszać x.... Proszę pomóżcie... Jak wytłumaczyć x2 że my jej nie
obgadywałyśmy???
Help my!!sadsciana
Obserwuj wątek
    • michaelka Re: pomocy... co mam robić??.. ; [ 22.10.10, 18:23
      ee , przyznam sie szczerze , że nic nie zrozumiałam.
      Zakręcone to xdtongue_out
      • julka_th uproszczone 22.10.10, 18:32
        poszłyśmy do łazienki przyszła taka dziewczyna. moja koleżanka niech będzie majka
        powiedziała 2 koleżance niech będzie Kamila żeby była cicho bo ktoś przyszedł . a ta
        dziewczyna zrozumiała że ją obgadujemy a wcale tak nie było i ta dziewczyna zna Kamile.
        Kamila sie wogule nie odzywała a ta dziewczyna do niej zaczęła to mówić o obgadywaniu. i
        jak dziś siedziałyśmy pod salą to przyszły takie 3 dziewczyny i trochę groziły Kamili... i nie
        wiem jak mam ją pocieszać i co robić żeby ta dziewczyna zrozumiałą że my ją nie
        obgadywałyśmy. a w szatni taka dziewczyna powiedziała ' Kamila..! kamila...!( kamila to nie
        jej prawdziwe imię jest podłożone) i potem ' powiedziała " o zmazała sie dziewczynka" co
        mam robić... trochę się boje...
        • michaelka Re: Teraz na 100 % załapałam. 22.10.10, 18:41
          I od razu lepiej sie takie coś czyta.
          Hmm ja na Twoim miejscu najpierw sama bym z nią porozmawiała z tą dziewczyną , a
          jak to nie poskutkuje to poszłabym do pedagog albo wychowawczyni . Bo takie
          groźby to nie żarty! Przekonałam sie o tym na własnej skórze <tylko , że w moim
          przypadku był to chłopakuncertain> Taż tego nikomu nie zgłaszałam , a potem o mały
          włos uniknęłam nieszczęścia.
          Dopóki komuś o tym nie powiesz <nauczycielce np.> to może się nie skończyć. Ale
          nie wiem dokładnie bo nie jestem tam z Wami.
          W każdym razie trzymajcie się kiss
          • jay_bieber Re: Teraz na 100 % załapałam. 22.10.10, 18:58
            ja też xdd i michaelka ma racje. porozmawiaj z wychowawczynią, lub z kimś innym, kto
            może pomóc.

            3maj sie kiss
    • jay_bieber shock!!! 22.10.10, 18:25
      yyy.... troche namieszałaś z tym x i 2x i y.... i jakoś nie za bardzo coś z tego rozumiem....
      sorry.... shockshockshock
    • dacey Re: pomocy... co mam robić??.. ; [ 22.10.10, 18:27
      przez ixy się nie połapałam ;dd
    • szprotka02 ja ci pomoge 22.10.10, 18:30
      mysle, ze jak y pójdzie do x2 a z nią najlepiej x3 to iy66 i x90 sie obrażą ui
      wtedy razem z y3 mozecie ją przeporosić i X sie z wami pogodzi oprócz x89 kur.wa -,-
    • hayley910 Re: pomocy... co mam robić??.. ; [ 22.10.10, 18:32
      naprawdę ciężka sytuacja ... sad może powiedz jej że nie rozmiesz o czym ona mówi bo nic
      nie zrobiłyście . może spróbujcie znaleźć winowajcę , bądźcie wyczulone na plotki . jeżeli
      jesteście niewinne nic nie mogą wam zrobić . mozecie jak bedą was obserwowały te
      dziewczyny (udawaj że ich nie widzisz) to możesz do psiapsiółek walnąć tematem " o co
      tej "X2" chodzi ?! Nie zdziwiłabym się gdyby to były ... " takie coś ja bym powiedziała na
      twoim miejscu , ale nic innego mi do głowy nie przychodzi sad ale trzymam za was kciuki XD
      • hayley910 Re: pomocy... co mam robić??.. ; [ 22.10.10, 18:45
        eee ups chyba troszkę namiaszałam z tym winowajcą XD sorki XD ale teraz to już chyba
        łapię xD wiec ja bym ci radziła po prostu powiedzieć jej że źle zrozumiała i jak będzie to
        konieczne opowiedz jej dokładnie co się stało. ale zrób to szybko , żeby nie było że to
        wymyśliłyście .
    • michaelka Re: chyba załapałam :) 22.10.10, 18:36
      hmm spróbuj spokojnie porozmawiać z x2 i jej to wytłumaczyć , a jeśli nie bedzie
      chciała słuchać to trudno , ja bym sie za bardzo nie przejmowała. A X straj sie
      ja pocieszyć hmm np. bądź przy niej smile
      Odpisz czy dobrze napisałam czy namieszałam xd
      Pozdro smile
      • julka_th dzięki i... 22.10.10, 20:01
        za miłe słowa i w ogóle Wasze rady mi pomogły. jednak jedna z tych 3 dziewczyn
        powiedziała że jak pójdziemy do wychowawczyni to ona jej nic nie zrobi i myśle że będzie
        wtedy jeszcze gorzej... jednak naprawdę bardzo dziękuje za radywink michaelka [czy jakoś
        tak] dobrze napisałaś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka