paja96
21.11.10, 14:50
No więc Kociaki...
Mam taki problem. Zaczęło się chyba w 5 kl podstawówki. Chodzi o to że gryzę dolną wargę na zewnątrz, a wgryzam się w nią namiętnie, ranię, potem robi mi się strup, mama dostaje piany z tego powodu. Nie umiem przestać. Potrafię patrzeć w lustro, wrzeszczeć na siebię w myślach i chamsko wgryzać się w usta. Nie umiem przestać. Nie robię tego ze stresu, poprostu to jest taaakie wciągające!!! Np siedzę na matmie, czytam książkę itp. Nie umiem przestać! Robie to kilka razy do roku, ostatnio coraz bardziej mi to przeszkadza.
Czytałam fora na google i nie tylko ja mam taki problem. Wiele osób tak samo z pasją oszpeca swoje usta i nie umie przestać. Dziś kupiłam wazelinę. Smakuje jak mydło- dosłownie. Może to mi pomoże, ale nie lubię tego nakładać.
Czy ktoś z Was też tak robi? Jak sobie z tym radzicie?
PLZ!!!!!!!!!!!!!
XoXoXo