trzy
29.03.11, 17:08
No to jedziemy. Ogólnie to myślę, że mam wysoką samoocenę i lubię siebie ale to nie znaczy, że jestem idealna.
Wkurza mnie to, że jak się wkurzę i ktoś próbuje mnie uspokoić to bardziej się nakręcam, że nie mogę się na kogoś długo gniewać (choć czasem bym chciała), że czasem nie jestem w stanie powiedzieć tego o co naprawdę mi chodzi bo się boję, jestem nieśmiała w stosunku do chłopaków, że czasem jestem w błędzie a i tak trzymam swoją stronę, że kłócę się z mamą choć nie chcę i, że zdarza mi się nie kontrolować swojego gniewu.. no to chyba na tyle z mojej strony