chocolate27
24.04.11, 19:53
Witam! Na początku chcę zaznaczyć, że przeglądałam forum i nie znalazłam takiego wątku więc bardzo proszę nie usuwać!
Mam wielki problem z moją młodszą siostra. Jest wredna, dożarta, złośliwa i ciągle mi dokucza. Zawsze zrobi ze mnie najgorszą. Mam 16 lat i w wakacje i np. przed świętami pracuję bo chcę sobie dorobić żeby mieć kasę na lepsze ciuchy czy dobry sprzęt. Ona nic nie robi. Gdy mama z nia szykowała święta i ja wieczorem przyszłam po pracy chciałam sobie tylko coś zjeść i iść posprzatać pokój czy pomóc jeszcze coś przygotować. Na wejściu od razu od niej usłyszałam że już mam coś robić (chociaż wiedziałam że mama ją o to prosiła). Mama jej powiedziała że ona ma to zrobić na co ona odpowiedziała że ,,ja nic nie łam i teraz ja mam robić. Pracuje fizycznie i na prawdę nie miałam siły żeby więcej robić a ona że muszę.
Gdy nasza mama miała wyjazd służbowy byłyśmy same przez tydzień. Ona spała u mamy w pokoju, naspraszała koleżanek i zrobiła wielki syf. Prosiłam ją żeby posprzątała a ona mi na to żebym się pie*******. Wiem, że mama jest zmęczona więc przed jej przyjazdem posprzatałam wszystko żeby się nie denerwowała a sis powiedziała że to ona zrobiła. II tak jest za każdym razem. Nie wspomnę już o tym, że ona ciągle bierze moje ciuchy i to bez pytania. Najgorsze jest to że nigdy ich nie oddaje a często niszczy. Kilka razy wzięła sobie moje nowe rzeczy jeszcze z metkami i sobie je przywłaszczyła. Często mnie wyzywa i bije. Ja już nie mam siły. Powtarzam że tak nie wolno, proszę żeby tak nie robiła ale to na nic. WIele razy zdarzało się że ośmieszła mnie przed moimi koleżankami (mówiąc nie prawdę) lub fajnymi kolegami(przez nią straciłam chłopaka bo ona mu powiedziała że ja mam już chłopaka i on jej uwierzył. A jak mu wyjaśniłam że to kłamstwo to on już miał dziewczynę)
Dziewczyny błagam pomózcie! Już nie mam pomysłu co robić a na prawdę już tego nie mogę wytrzymać.