Hej.
Mam tylko 2 przyjaciółki - z jedną - Martą - spędzam czas tylko w szkole , a z drugą - Anką - spędzam czas głównie poza szkołą , ale w szkole też czasami pogadamy na przerwie i lekcji.
Z obiema chodzę do klasy . Marta ma jeszcze inne ,,kumpelki" - a w zasadzie to fałszywe , wredne , dwulicowe przyjaciółeczki na pokaz . Też się z nimi kiedyś przyjaźniłam , dopóki nie dowiedziałam się , jakie one są naprawdę . Ale Marta nadal się z nimi ,,kumpluje" i coraz częściej wystawia mnie dla nich .
A Anka ma już swoją najlepszą przyjaciółkę , z którą spędza każdą wolną chwilę - no prawie i z którą siedzi na prawie każdym przedmiocie. My się głównie spotykamy poza szkołą - ale teraz już coraz rzadziej . Anka jest chamska i wredna dla mnie . Coraz częściej . Kiedyś też taka była - płakałam przez to jak się do mnie odzywała , choćby na gg i w realu też. Skończyła z tym , ale znowu zaczyna. Zawsze gada , że to ja zaczynam , choć to ona pierwsza pisze chamsko. Ja naprawdę wiem jaka jest prawda.
Obawiam się, że te OBIE przyjaźnie nie przetrwają długo. Anka potrafi nieźle mi zepsuć humor swoimi chamskimi odzywkami , a Marta mnie perfidnie coraz częściej olewa dla tych swoich ,,kumpelek" !
Nie wiem co mam z tym zrobić. Jak pogadać z Anką , a jak z Martą ? Poradźcie coś.

Z góry dzięki.

)
Paa.