Dodaj do ulubionych

Chłopak...

02.05.11, 13:01
Jestem beznadziejnie zakochana w pewnym chłopaku...
Chciałabym jakoś zagadać ale nie wiem jak... Koleżanką w sprawach sercowych zawsze wszystko załatwiam ... A sama sobie nie potrafię poradzić sciana

No bo ostatnio on wygrał jakiś konkurs i napisałam mu gratulacje.. itd.
Ale potem zepsułam to wszystko mówiąc że chciałabym go lepiej poznać i on się spłoszył nic nie odpisał i w ogóle kaszana ... uncertain

Jak mam do niego teraz napisać cały czas mi pokazuje że jest dostępny a mnie skręca żeby czegoś głupiego nie napisać... confused

Proszę poradzicie ... Bo może któraś z Was miała podobnie ....
PS. Nie usuwajcie kiss Proszę ...
Beznadziejna natala_nati
Obserwuj wątek
    • natala_nati Re: Chłopak... 02.05.11, 13:02
      odświeżam big_grin
    • maue.zuo. Re: Chłopak... 02.05.11, 13:07
      myślę, ze poznawanie chłopaka, najpierw na stopie koleżeńskiej będzie najlepszym pomysłem. poznasz go lepiej jako człowieka, a jeśli coś do siebie poczujecie to moze z tego będzie coś wiecej. spróbuj się z nim normalnie zakolegować. póki co bądź przyjaciółką a zobaczysz czy on naprawdę coś do ciebie czuje
      • natala_nati Re: Chłopak... 02.05.11, 13:09
        o to mi chodziło ... ale z nim się chyba nie da bo sobie jeszcze coś pomyśli zresztą jak każdy chłopak ... uncertain
        • natala_nati Re: Chłopak... 02.05.11, 13:13
          Jest tu ktoś ?
        • maue.zuo. Re: Chłopak... 02.05.11, 13:17
          nie wiem ile masz lat, różnie to wygląda w różnym wieku. mam kilku kolegów, którzy raczej nigdy nie pomyśleli ze się w nich kocham, a nawet jak pomyśleli no to co? w najgorszym wypadku powie coś innim znajomym, na co możesz sama powiedzieć, ze sobie coś uroił. jeśli to dobry chłopak to zachowa to dla siebie, albo wyprowadzi cie z błędu, jeżeli on do cb nic nie czuje, albo nie powie ci nic. uważaj tylko żeby ślepa miłość nie spowodowała że nie zauważysz jak cię wykożystuje, bo różnie bywa...
          • natala_nati Re: Chłopak... 02.05.11, 17:35
            dzięki big_grin
            • natala_nati Re: Chłopak... 02.05.11, 17:35
              Też mam 14 lat jak ty tongue_out Tzn. rocznik 1997 ;p
              • maryskaaa Re: Chłopak... 02.05.11, 18:29
                ja jestem zdania, ze to dziewczyna ma sie spodobac chlopkawi a nie odwrotnie
                Mysle, ze najlepiej bedzie jak sie zakolegujesz z jakas jego kolezanka i bedziecie sie spotykac w grupie. kiedys moze nadarzy sie okazja ze zostaniecie sami i wtedy moze cos zaiskrzy smile
                Ale zdecydowanie odradzam jakiegokolwiek podrywania i pisania na GG. Moze jestem dziwna, ale moim zdnaiem to zwykle napastowanie i narzucanie sie. Jakby chcial to by napisal big_grin
                • natala_nati Re: Chłopak... 03.05.11, 15:10
                  Dzięki big_grin
      • olcia100 Re: Chłopak... 03.05.11, 15:52
        miałam podobną sytuację podobał mi się chlopak o 2 lata starszy i wszystko było ok bo on tez siee we mnie zakochal i nawet tańczyłam z nim na dyskotece ale "niestety" był takim ciachem że bardzo wielu dziewczyna się podobał ze mnie to zaczęło denerwować i kłóciłam się z nimi i jakoś potem przestaliśmy się odzywać do siebie.To bylo dla mnie straszne a on jeszcze jak mnie lubił to pisał do moje kumpeli ze jestem fajna itp.a potem po tym jak już się nie odzywaliśmy do siebie napisał jej że to był błąd że ze mną był to było straszne ale on mi się nadal podoba i jeszcze tak się złożyło że odę do gimnazjum tam gdzie on więc radzę Ci pokaż mu że jesteś sobą i nie daj się sprowokować innym dziewczyną tak jak ja się dałam. powodzenia
    • letty Re: Chłopak... 03.05.11, 15:20
      miej do niego dystans .pytaj o jego hobby co lubi ogl.etc.
    • bizzbee Re: Chłopak... 03.05.11, 18:26
      Nawet ze sobą nie 'chodzicie' (jej, jak ja nie lubię tego słowa), więc jak możesz mówić, że jesteś zakochana?

      Nie zaczynaj znajomości od pisania, lepiej podejdź i porozmawiaj. Ale nie narzucaj mu od razu, że ci się podoba. Spokojnie. Czas jest, do 2012r masz czas (żartuję oczywiście!). Kiedy zobaczysz, że jest przy tobie bardziej śmiały zacznij dawać mu sygnały. Tylko nie jakieś bardzo dyskretne, nie każdy chłopak je rozumie.
      • natala_nati Re: Chłopak... 04.05.11, 18:17
        Dzięki za porady ! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka