Mam problem i mam nadzieję, że mi pomożecie.

Na samym początku dziękuję osobom, które dotrwają do końca.

Więc tak: jest 3 chłopaków. Opiszę wam całą sytuację.
Pierwszy chłopak, nazwijmy go P, sporo starszy ode mnie... Byłam w nim zakochana, tak na maxa, ale coś nam nie wyszło i teraz nie jesteśmy razem, z tego co wiem, to ma już chyba nową dziewczynę, ale nadal się kumplujemy i bardzo lubimy.

Nadal coś do niego czuję....
Drugi chłopak, nazwijmy go D. Kolega z klasy, mój dobry kumpel, bardzo się lubimy. Ostatnio wyznał mi, że mnie kocha.... Tylko ja go chyba nie... Ale jest taki miły i słodki,że zaczynam coraz bardziej go lubić... Ciągle mi mówi, że mnie kocha....
Trzeci chłopak, nazwijmy go M. Mój przyjaciel jeszcze z czasów podstawówki. Ostatnio poprosił mnie o chodzenie.... Bardzo, bardzo go lubię, ale czy kocham...?
Pomóżcie, którego wybrać? Walczyć o tego pierwszego, czy wybrać drugiego lub trzeciego???
Pozdrawiam. ;*