Dodaj do ulubionych

Nie dojrzałam do związku?

24.02.12, 21:17
Sama nie wiem co o tym mam myśleć, ale zacznę od początku, Chodzi o to, że wiele razy miałam sytuację, że kiedy ktoś mi się podobał i miało być z tego coś większego, ja się wycofywałam, uznawałam, że ja tak nie chcę. Niby się starałam z kimś być, ale jak dochodziło co do czego, od razu uciekałam, mówiłam, że chcę się tylko przyjaźnić. Wydaje mi się wtedy, że jednak nic nie czuję do tej osoby, a po jakimś czasie bez przerwy o niej myślę i wyobrażam jak to by było, gdybyśmy byli razem. Co mam z tym zrobić? Nie dojrzałam do związku czy ja po prostu nie potrafię z kimś być?
Obserwuj wątek
    • lollyana Re: Nie dojrzałam do związku? 24.02.12, 23:19
      Może po prostu nigdy dokładnie nie myślisz nad tym czy naprawdę chcesz z kimś być? Albo działasz pod wpływem chwili, a potem żałujesz.
    • nela_hh Re: Nie dojrzałam do związku? 25.02.12, 14:49
      ... albo po prostu nie spotkałaś jeszcze kogoś na kim by ci na prawdę zależało. Wiadomo na około jest mnóstwo ludzi, którym zależy aa żeby mieć chłopaka czy tam dziewczyne, żeby móc poszpanować. A tobie zależy na kimś kto byłby dla ciebie ważny. Myślę , że jeżeli byś spotkała osobę i by ci zaczęło na prawdę zależeć to nie powiedziałabyś zostańmy przyjaciółmi.
      • wisshy Re: Nie dojrzałam do związku? 27.02.12, 20:13
        Mam bardzo podobnie do Ciebie. Myślę, że najpierw chcesz być w związku ponieważ chcesz być sama ale później dochodzi do Ciebie świadomość, że to nie jest to. Oczywiście możesz uważać inaczej.
        • wisshy Re: Nie dojrzałam do związku? 27.02.12, 20:14
          *** ponieważ nie chcesz być sama.

          Przepraszam. smile
          • truskawaa13 Re: Nie dojrzałam do związku? 28.02.12, 19:06
            Dziękuje ci za ten wątek , bo ja mam tak samo .
            Najpierw jestem zakochana albo zauroczona , a gdy przychodzi co do czego i chłopak wyznaje mi miłość też uciekam i całe uczucie mi przechodzi a potem tego żałuję . uncertain
    • xadax Re: Nie dojrzałam do związku? 29.02.12, 19:12
      Ja mam identycznie. Gdy dochodzi do czegoś więcej i już wiem, że chłopak który mi się podoba i ciągle o nim myślę zaproponuje mi bycie z nim ja się wycofuję i tak jakby boję się i nie chcę. A następnie bardzo żałuję i ciągle o nim myślę, tak jak ty. Nie wiem co mam ze sobą zrobić w takich wypadkach. ;/
    • ladies_frutti Re: Nie dojrzałam do związku? 09.04.12, 15:29
      No ja właśnie też nie wiem co mam z tym zrobić. Niby mi się podoba i myślę o nim właściwie bez przerwy, ale jak dochodzi co do czego to zwiewam gdzie pieprz rośnie. Myślę sobie, że mam już dość i, że chcę sobie dać spokój, po czym lecę za nim jak głupia. To już się robi męczące. ;/
    • onlycocochanel Re: Nie dojrzałam do związku? 15.04.12, 21:31
      Na pewno potrafisz z kimś być smile a fakt że nie dojrzałaś do związku jest bardzo możliwy ale tu raczej chodzi o coś innego. Jak byłam dużo młodsza to miałam podobnie, chciałam z kimś być a jak przyszło co do czego to się wycofywałam. Ale kiedyś poznałam mojego obecnego chłopaka i postanowiłam przeczekać ten okres "odrzucenia" do niego i wejść w to wszystko i.. udało się smile
      • onlycocochanel Re: Nie dojrzałam do związku? 15.04.12, 21:35
        uciekacie od chłopaka po tym jak wyzna wam miłość bo odczuwacie wewnętrzna satysfakcje, że go zdobyłyście i pragniecie zdobywać wyższe szczyty smile to normalne i chyba każda kobieta tak ma, że jeśli pierwsza czegoś nie poczuje to się płoszy i nieświadomie odrzuca partnera tzw zdobytego smile
    • seven.seas Widocznie ... 15.04.12, 22:34
      Twoje oczy pragną , a serduszko - nie chce smile .
      W takich sprawach zdaj się na instynkt , nawet jeśli chrzaniłby głupoty - komu możesz ufać jak nie samej sobie .
      Jeżeli naprawdę kogoś polubisz , wierz mi - powiesz tak .
      Jeżeli to będzie chwilowe zauroczenie , zapewne znów odmówisz . To jest silniejsze od ciebie .
      Boisz się , denerwujesz - to naturalne .
      Ale nie przejmuj się tym , bo oj , coś mi się wydaję , że ktoś po prostu za bardzo chce mieć przy sobie męskie oparcie i leciutko histeryzuje kiss .
      Powtarzam ostatni raz : zdaj się na instynkt i na to co ci serduszko podpowie .
      Oczy są złudne
      • rockowa941 Re: Widocznie ... 15.04.12, 23:07
        chyba nie dojrzalas daj sb jeszcze czas milosc sama przyjdzie spokojnie
    • mysiuniaxpp Re: Nie dojrzałam do związku? 25.04.12, 20:03
      miałam tak samo. albo jak zaczęłam np chodzić z chłopakiem to od razu myślałam, że to koniec. myślę, że po prostu masz lekkie obawy. - każdy je ma. spróbuj je pokonać. zgudz się chociaż raz i spróbuj może ci się uda. wink
      • corellka Re: Nie dojrzałam do związku? 06.05.12, 04:23
        Ja nie potrafię wyrazić swoich uczuć, boje sie ze strace jego przyjaźń, za szybko sie zaprzyjaźniam, a więc na razie czekam, bo może n nie czuje tego co ja. Jeżeli chodzi o ciebie, trudno szukać kogos na siłe, lub znaleźć odpowiedniego dla siebie i zawalczyć o jego względy. Takie życie... jednym przychodzi to łatwiej, drugim trudniej.
        • limkusia Re: Nie dojrzałam do związku? 06.05.12, 10:49
          Najgorsze co możesz zrobić, to zaangażować się w związek z osobą, którą nie jesteś zauroczona, tylko po to, żeby kogoś mieć. Ja tak zrobiłam w zeszłym roku i żałuję. Zresztą związek ten trwał tydzień i chyba nie był to prawdziwy związek.

          Nie szukaj miłości na siłę, poczekaj na nią. Oczywiście to nie znaczy, że masz nie robić nic. Poznawaj dużo nowych osób, wychodź gdzieś często. Tak będzie ci łatwiej znaleźć tego jedynego. smile
    • roswell znam to bardzo dobrze, osobiste przeżycie 06.05.12, 21:43
      Miałam DOKŁADNIE tak samo. Moja rada? Odpuść na chwilę chłopaków, odpocznij. Posłuchaj co tam w środku pewien głos Ci podpowiada, skup się na sobie. Z czasem poczujesz taką "falę", że nie będziesz się już bała. Jak na razie, to mówiąc prostym językiem, nie dojrzałaś do poważnego związku. Nie martw się , to minie. Miałam tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka