Dodaj do ulubionych

50 twarzy Greya

22.12.12, 18:42
Czy któraś z was czytała Trylogię 50 twarzy Greya? Domyślam się że większość z was jest zbyt młoda by ją czytać.
Obserwuj wątek
    • cormia Re: 50 twarzy Greya 22.12.12, 22:32
      Przeczytałam całą trylogię. Najbardziej podobała mi się pierwsza część, a najmniej "Ciemniejsza strona Greya". Wszystkie trzy książki bardzo wciągają, choć E.L. James stylem nie powala. Niekiedy opisy seksu nudzą, ale mimo to polecam. Sam pomysł z BDSM jest ciekawy, dlatego zamierzam sięgnąć po podobną literaturę smile
    • kathe111 Re: 50 twarzy Greya 22.12.12, 22:38
      Ja czytałam. W pełni mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że jest to 'porno Twilight dla gospodyń domowych'. Krótko mówiąc-nic specjalnego.
      • monik4 Re: 50 twarzy Greya 23.12.12, 10:34
        o czym to jest??????
        • sandy Re: 50 twarzy Greya 23.12.12, 10:42
          O seksie tongue_out i o trudnych relacjach kobiety i mężczyzny
        • ewelinkatrocka3 Re: 50 twarzy Greya 14.02.13, 16:51
          Hej.."50 Twarzy Greya"pytasz o czym to jest?..cóż więc ja nie zgadzam się z opiniami że to tylko porno i erotyka..przeczytałam trzy części i jestem bardzo przejęta tą książką.Dla mnie to nie tylko seks w opisie ale głęboko skryta treść..historia udręczonego człowieka który po wielu ciężkich przejściach z dzieciństwa w swój własny sposób próbuje sobie poradzić ze swoim prześladowcom czyli" przeszłością".Nauczony pewnego schematu życia podporządkowuje sobie ludzi rzeczy i wszystko wokół do momenty,gdy poznaję młodą dziewczynę,która nieświadomie wywraca jego życie do góry nogami.Ona uczy go normalnego życia miłości i zaufania do drugiego człowieka.Pomaga mu z udręczoną psychiką.A to, że jest dużo seksu mi się akurat podobało bo chcąc niechcąc takie jest życie tyle, że nie w każdym związku jest tyle perwersji,chociaż dla mnie jest to opisane fajnie bez zbędnego wulgaryzmu.On bogaty przystojny ona nieśmiała..razem wiele przeżywają dobrego i złego ale głownie chodzi o poprawę i docenienie przez bohatera swojej osoby jako dobrego człowieka.Warto przeczytać i docenić ukryty główny sens autorki.Czytaj dziewczyno nie pożałujesz!pozdrawiam
    • smile. Re: 50 twarzy Greya 28.12.12, 13:19
      Czytałam i za cholerę nie mogę pojąć tak wielkiego sukcesu książki.*,* Dodatkowo czytając wypowiedzi autorki, mam wrażenie jakby chciała napisać o czymś innym, a wyszło jej to.
      • nikson Re: 50 twarzy Greya 29.12.12, 16:14
        Przeczytalam jak na razie dwa tomy, nie moge sie doczekac ostatniej cz. Ksiazka jako tako nie posiada jakiegos wyszukanego stylu jezykowego, ale glowny bohater sprawia ze chce sie, ze PRAGNIE sie ja czytac. Uwielbiam Christiana Grey`a I smialo moge stwierdzic ze podobnie jak Ana nie potrafilabym obejsc obojetnie obok niego^^
        Slyszalam ze zamierzaja zekranizowac Fifty shades ... troche mnie to zdumiewa, bo nie jestem w stanie wyobrazic sobie osoby - kobiety ktora zagralaby tak odwaznie w scenach erotycznych. Nawiasem mowiac ... Mat Boner jest jednym z osob ktore prawdopodobnie zagraja Greya ... mam przynajmniej nadzieje ze to on bedzie CHRISTIANEM. Tak wlasnie sobie go wyobrazalam. shock
        • scelerisque Re: 50 twarzy Greya 14.01.13, 10:17
          Rzeczywiście, styl językowy jest, można nawet powiedzieć, że marny, non stop ''rozpada sie na kawałki'', za to fabuła związana z Christianem jest epicka ~
          Jeśli jesteś fanką Christiana, zapraszam www.facebook.com/pages/Christian-Grey/350339275064347
    • madisa Re: 50 twarzy Greya 14.01.13, 12:21
      Jeszcze nie, aczkolwiek nie wydaje mi się by sięgali po nią ludzie chcący przeczytać coś wartościowego, to zwykła masówka, chwilowo na szczytach, po prostu: zarówno tematyka jak i styl pisania (czytałam fragenty, no i opinie) nie powala, podniecają się nią ludzie, którzy nie znają dobrej literatury. I tyle. confused
    • madisa ... 14.01.13, 12:21
      Jeszcze nie, aczkolwiek nie wydaje mi się, by sięgali po nią ludzie chcący przeczytać coś wartościowego, to zwykła masówka, chwilowo na szczytach, po prostu: zarówno tematyka jak i styl pisania (czytałam fragenty, no i opinie) nie powala, podniecają się nią ludzie, którzy nie znają dobrej literatury. I tyle. confused

      wakacyjnaa.blogspot.com/
    • ewunia01 Re: 50 twarzy Greya 14.01.13, 12:58
      Oczekuję jednak po książkach, żeby przedstawiały sobą jakieś wartości i były dobrze napisane, a ta trylogia podobno żadnego z tych warunków nie spełnia. Tyle się o niej ostatnio naczytałam, że wiem na pewno, że nie jest to książka dla mnie. Nie potrzebna mi tania podnieta.
    • bellacullenx Czytałam :) 19.01.13, 17:00
      Czytałam książkę w oryginale, po angielsku. Aktualnie jestem w połowie trzeciej części.
      Po porównaniu paru rozdziałów książki wydanej w j.polskim z oryginałem-załamałam się.
      "Św. Barnabo"? Co to wgl. ma być?!
      Tak więc tłumaczenie jest tragiczne i go nie polecam, lecz w wersji angielskiej książka jest ciekawa.
      Na pewno nie jest to literatura ambitna ale można się pośmiać, czasami speszyć a na pewno uda się odprężyć smile
      • playtime Re: zgadzam się, że ... 22.02.13, 17:58
        przekład jest tragiczny...
    • roswell 50 odcieni szarości ... 10.02.13, 17:59
      Książkę przeczytałam i jest po prostu jedną wielką ściągą ze Zmierzchu. Oczywiście bohater nie jest wampirem, ale ma tajemnicę jak Edward. Zresztą, mogłabym wymieniać wszystkie podobieństwa, ale wystarczy wpisać w googlach - Autorka "Greya" najpierw pisała o bohaterach Zmierzchu, a potem postanowiła zrobić z tego swoją książkę.
    • jonas_lover Re: 50 twarzy Greya 10.02.13, 18:22
      czytałam fragmenty - takie mało ambitne porno, nikt by tego nie czytał, gdyby nie cały ten szum i promocja.
    • anielcia Re: 50 twarzy Greya 22.02.13, 12:16
      Ja przeczytała całą trylogię....poprostu nie mogłam sie oderwać od tego światasmilesmile ....taki seks mieć to marzenie oczywiście z mężczyzną którego sie kocha lub ( to do Was Panowie) z kobietą którą sie kochasmilesmile szczerze jak skończyłam trzecią częśc to było mi strasznie smutno że nie moge wziąć kolejnej książki do czytania i wyobrażać sobie jak stoi sie obok bohaterów i patrzy jak dalej żyją borykająć sie z życiem codziennym przeplatanym z tak fantastycznym seksem.....seksem z fantastycznym mężczyzną jakim jest Christian Greysmilesmile która z nas nie chciałaby mieć takiego Greya przy sobie..........
      • rever Re: 50 twarzy Greya 04.04.13, 13:14
        jeśli to ma być ostry seks wg autorki, to współczuję nieudanego pożycia, lepszy numerek to ja mam z moim chłopakiem między zajęciami...uncertain
        • nym Re: 50 twarzy Greya 09.05.13, 11:22
          Jeśli podoba wam się cykl o Grey'u, to na 100% chętnie przeczytacie też "Piątą falę pożądania". Książka jest fenomenalna! Czyta się ją z zapartym tchem, a przygody bohaterów są niesamowicie realne. Polecam! Wciągnie was jak Grey!!
    • rapmetka Re: 50 twarzy Greya 10.05.13, 17:55
      Czytałam i zdecydowanie polecam;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka