mam problem od roku przyjaźnie sie z jedna z lasek z klasy...

jest spox...ale czasami...a raczej często zachowuje sie jak księżniczka...
...jednym słowem jest rozwydrzonym...rozpieszczonym dzieciakiem..
niby się przyjaźnimy ale ona traktuje mnie jak służbę..
z inna koleżanka cały czas mnie obgadują...gdy jestem kolo nic zachowują się
jak by mnie nie zauważały..:/
jedna barrdzo lubi miley a nienawidzi braci Jonas...których ja kocham...
próbuje mi ich obrzydzic..mam dosc jej rozkazow i jej chorych zyczen...
caly czas chce mi obrzydzic moje marzenia
lubie ta pierwsza...ale co do drugiej

no chyba nie..
co mam robic sama nie wiem...<br />
kolegowac sie dalej z tymi Princeskami...czy je olać?
pomóżcie...one mnie naprawde potrafia upokozyć itd..a ja nie wiem co mam robic!!!!
HELP!!!