Dodaj do ulubionych

Nieprzyjemne sytuacje w sklepach

    • domissiaa Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:42
      mi sie tak akurat nie zdarzyło ale raz baby sie namnie tak w sklepe gapiły
      masakra wienc wyszłam .....uncertainale to jest okropne one nie powinny tak robic..
      pozdrokisskisstongue_out
    • miley.aga Ekspedientki są okropne! 19.07.09, 11:44
      Mi tez sie czasami tak zdarza i łąża za mna najgorzej jest jak jestem sama w sklepie a te
      wszystkie ekspedientki sie na mnie gapia np: mam tak w House jestem sama w sklepie a
      ony tam niby gadaja i cały czas spogladaja na mnie jak bym miała cos ukraść!!!!
      Wcześniej chodziłam na zakupy z mamą teraz też chodze ale żadko najczęsciej z
      kolezanką i tak sie gapia i cały czas podchodza "czy moge w czymś pomóc" to jest
      czasami wkurzajace albo jak np chce kupić spodnie i było wywieszone tylko XS i L a ja
      noszę S przymiezyłam XS też byłą dobra ale zapytałam sie czu jest S a ta takim żałosnym
      głosem powiedziałą ze nie ma!! Ze jest tylko M która jest na manekinie i ja powiedziałąm
      grzecznie czy mogłaby mi zdjąć a ta takim wzrokiem na mnie jakby chciała powiedzieć;I
      jeszcze czego!!" Chyba powinno im zalezeć zeby cos u nich kupić nie 1!! zcasami okropne
      sa te ekspedientki laski macie racje najgorsze sa w Rossmanie!!!!!Popieramwink
      • demi1112 Re: Ekspedientki są okropne! 19.07.09, 11:49
        Mi nie, ale wkurza mnie że jak jestem w jakimś sklepie to ekspedientka się tak
        na mnie patrzy.
        • mysza Re: Ekspedientki są okropne! 19.07.09, 11:57
          Też to zauważyłam i sama byłam nie raz w takiej sytuacji. Czasami to łazi za mną
          jakbym normlanie cały sklep chciała obrabować .. bez przesady. Nawet do kumpeli
          nie mozna cos powiedziec w sklepie bo ekspedietka moze usłysześ...
          mnie tez to denerwuje....
      • agusiak01 Re: Ekspedientki są okropne! 19.07.09, 12:13
        uncertainzgadzam sie!!! u mnie też to sie zdarza w House tylko że u mnie to eskperdientki nic nie
        robią tylko sie cały czas patrzą i komętują jakie ciuchy wybieram i w jakich rozmiarach
        kiedyś nawet słyszałam jak mówią że ten rozmiar będzie na mnie za mały wybrałam sobie
        M a jakieś dwie ekspedientki takim udawanym szeptem ' ty zobacz przecież to na nią nie
        wejdzie' a tutaj co niespodzianka było na mnie za duże!! wiec spytałam sie grzecznie czy
        jest mniejszy rozmiar to jedna z nich powiedziała a te nie są na ciebie dobre, powiedziałam
        że nie są za duże i chciałbym mniejsze a ta powiedziała mi że nie da mi mniejszego
        rozmariu bo nie chce jej sie szukać!!!!!!! postanowiłam że nie kupie nic i szybko wyszłam:-
        /uncertain
    • mellow Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:55
      Czasem mi się to zdarza. I to jest bardzo irytujące. Słabe jest też to, kiedy
      chodzą za mną i chcą mi coś na siłę wcisnąć.
    • ann_95 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:06
      Mi się coś takiego na szczęście nie przydarza ...
      No nie wiem, może się dziwnie zachowujesz, albo wyglądasz na przestraszoną ??
      Bądź na luzie, jak nic złego nie robisz to nie mają prawa się przyczepić uncertain
      A jak nie to im powiedz, że dasz sobie sama radę i żeby spadały wink
      • renesmee_ness Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 15:00
        miałam jeszcze kiedyś taką sytuacje że pytam się tej babki czy są lakiery jakieś
        z witaminami
        to ona mi tam pokazała to ja mówie jej że poproszę ten a ten babsztyl do mnie
        coś takiego ale wiesz on aż 6 zł kosztuje?
        wtedy to się wkur..iłam i do niej mówie coś takiego a co ja wyglądam na jakąś
        wieśniare co nie stać na lakier do paznokci ?
        a ona tylko tak cicho nie powiedziała i spieprzyła z tamtąd big_grin
        potem miałam z niej polewkę bo potem oglądałam błyszczyki i się zapytałam takiej
        innej babki ile kosztują a to była jej szefowa i ta ekspedientka od lakieru się
        wystrachała i do nas podeszła i mówi że to nie tak było i do tej szefowy żeby
        mnie nie słuchała tongue_out
    • agusiak01 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:07
      mi też tak sie zdarza i to często sad ostatnio byłam w sklepie z koleżanką i ona poszła
      oglądać coś tam, a ja oglądałam birzuterie a ekspedientki i ochroniaż patrzyli sie na mnie
      jakbym miała coś zaraz ukraść, przymierzyłam sobie bransoletke a ochroniaż zaczoł
      chodzić blisko mnie uncertain zaczeło mnie to wkurzać wiec po prostu wyszłam ze sklepu i nawet
      przy wychodzeniu patrzyli sie na mnie jakby zaraz miałby mi coś z kieszeni wypaść saduncertain to
      jest straszne przecież nie wyglądam na złodziejke!!!
      • asiek25 wpadki na maxa xD MEGA 19.07.09, 13:07
        1. Bylam z kuzynka w sklepie z kosmetykami- maly sklepik, i w pewnym momencie odkrecilam na odwrot lakier do paznokci i sie na ziemie wylal- ekspedientka chociaz czuwala kolo nas to sie nie skapla a my szybko wybieglysmy ^^
        2.taka młoda ekspedientka chodzila za mna w sklepie z ciuchami i bizuteria i pyta czu w czyms pomoc, ja mowie ze nie trzeba..., po 2 minutach pyta mnie glos z tylu czy moze w czyms pomoc a ja wpadlam w szal i mowie -no kurde mowilam ze nie trzeba - a patrze w tyl a tu weszla dopiero do sklepu druga expedientka i nie wiedziala ze sie tamta mnie o to pytala. zrobilo mi sie glupio i wybieglam, juz nigdy tam nie wejde xP
    • fanfastic Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:10
      Ehh. mi tez się to nieraz zdarza.. ;/
      Raz w new yorkerze ochroniarz po całym sklepie łaził za mna i kumpelą..
      ale jak jestem z rodzicami to ani razu sie nie darzyła taka sytuacja..
      wgl polska to nienormalny kraj.. ;/sciana
    • patriss_h_ia Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:11
      taaak zdarza mi sie uncertainnaprawde to jest dziwnee .. w życiu nic nie ukradłam .
      raz mi zapiszczały te czujniki przez metalowe klamry w kozakach i nic poza tym
      .. dość dużo rzeczy biore do przymierzalni ale po to żeby przymierzyć a nie
      coś zakosić . : x rzadko chodze do większych sklepów ;d chyba że z kumpelami
      albo jak dostane kieszonkowe to biegne po nowy 'nabytek' ale co do tego to sie
      zgadzam .. ekspedientki powinny troche wyluzowaćtongue_out
    • patriss_h_ia Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:12
      ladyy napisał(a):

      > Nie wiem jak wam ale mi często zdarzają się w sklepie nieprzyjemne sytuacje.:-
      > (
      > Ekspedientki przyglądają się mi a raczej chodzą za mną po całym sklepie i to ni
      > e dlatego że
      > chcą mi pomóc w wyborze ubrania czy coś w tym stylu tylko tak jakbym miała coś
      > ukraść!!!. To jest oburzające. Możecie myśleć że sobie to wymyśliłam ale tak je
      > st naprawdę!
      > Pare razy słyszałam jak jedna mówiła do drugiej coś wstylu: idź pilnuj tam alb
      > o przyglądaj
      > się tamtej. Po usłyszeniu takich rozmów najczęściej wychodziłam ze sklepów!!! T
      > o jest
      > niemiłe i krępujące.sadcrying
      > Czy wam też zdarzają się takie sytuacje???


      taaak zdarza mi sie uncertainnaprawde to jest dziwnee .. w życiu nic nie ukradłam .
      raz mi zapiszczały te czujniki przez metalowe klamry w kozakach i nic poza tym
      .. dość dużo rzeczy biore do przymierzalni ale po to żeby przymierzyć a nie
      coś zakosić . : x rzadko chodze do większych sklepów ;d chyba że z kumpelami
      albo jak dostane kieszonkowe to biegne po nowy 'nabytek' ale co do tego to sie
      zgadzam .. ekspedientki powinny troche wyluzowaćtongue_out
    • verka456 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:22
      tak czasami ekspedientki są po prostu niemiłe, ale nie, że powiedzą coś , ale
      patrzą się w taki sposób jakbym im coś zrobiła...
      • powerfulka :/ 19.07.09, 12:29
        No to naprawdę strasznie wkurzające uncertain.Ja w życiu bym nic nie ukradła.

        Kiedyś przez przypadek zbiłam słoik.Strasznie się wtedy przestraszyłam ale się
        nie przyznałam i udawałam,że nie mam z tym nic wspólnego tongue_out.Tylko kasjerka
        jakoś dziwnie się na mnie gapiła...shock...chyba wyglądałam na zdenerwowaną...
    • hepsio Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:33
      najgorzej jest w kosmetycznych. gdzie nie staniesz tam obok ciebie znajduje się
      już ekspedientka. to trochę krępujące, dlatego staram się nie wchodzić do
      kosmetycznych zbyt często ;d
      • olusia133 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 02.11.09, 14:32
        Gdyby jakaś Pani za mną chodziła krok w krok to bym jej powiedziała : Przepraszam Panią
        Bardzo dlaczego pani za mną chodzi ? Jeżeli ma Pani życzenie może przeszukać moją
        torbe . ! Myśli pani że jestem złodziejką . ? Dowidzenia . ! Jak pani może tak traktować
        niewinnych ludzi . ! Czy coś takiego .. devil
        • alexa10 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 12.11.09, 15:07
          znam ten problem;/ dla mnie zwykle są miłe ale wnerwia mnie jak wchodze do sklepu a
          jestem potwornie niezdecydowana i potrzebuję DUŻO czasu na obejrzenie np. spodni i nie
          wytrzymałabym jakby ktoś sie tak gapił;/ ja jak ktos sie na mnie gapi to mam na twarzy
          taki usmiech jakby milutkiej dziewczynki i staram się byc taka miła i mówic szeptem np. do
          siostry z którą robie zakupy: a może to? poprostu tak miło i wtedy mnie nie
          podejrzewają smile
        • nuna_ Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 12.11.09, 15:25
          devil
          wiesz ekspedientki uważają, że nastolatki nie mają kasy na ciuchy i dlatego będą coś kraść.
          Może to i głupie, bo to dla nich też musi być krępująca sytuacja, ale tymbardziej dla klienta.
          Mają kamery, ochroniarzy i bramki przy wyjściach, raczej nastolatka przy tak nowoczesnej
          technologi nie wyniesie nic ze sklepu.
          Ja też tego bardzo nie lubięangry
          I często spotykam się z takimi sytuacjamiuncertain
          Gdy wchodzę do sklepu wzrok ekspedientek ląduje na mnie myślę, że tak jest z każdym.
          Ale, gdy jakaś kobieta jest naprawdę namolna to poprostu wychodzę ze sklepu!devil
    • mileyandnick nie az tak bardzo 19.07.09, 12:42
      Moja ciocia jest wlascicielka sklepu z ubraniami.Pewnego razu chodzilam po centrum
      handlowym i kupiłam sobie pare bluzek ale nie chciało mi sie z nimi chodzic dlatego
      poszlam do cioci i ona kazala mi je zostawic kolo kasy. po paru godzinach wrócilam do
      tego sklepu po swoje rzeczy kiedy zabierałam rzeczy jakas wredna baba zaczeła krzyczec
      ze kradne wszyscy zaczeli sie na mnie gapic! przybiegł ochroniarz i zagroził ze zadzwoni do
      moich rodziców. ja zaczełam sie tłumaczyc ze moja ciocia jest tu kierowniczka ale nikt nie
      chcial mi uwierzyc. pa jakiejs godzinie wrocila moja ciotka i nie wiedziala o co chodzi
      wytłumaczyla wszystko i ta cala babka była taka zmieszana ze szok!!
    • wiki1996 tak!:PP 19.07.09, 12:51
      ja mam to samo ostatnio byłam w sklepie to taki ochroniarz też za mną chodził!!i tak jak bym miała coś ukraść!1dla mnie bylo to bardzo krepujacesad(cry
      • ewunia7777777 Re: tak!:PP 19.07.09, 12:57
        Ja tam nie mam takich sytuacji, ale na pewno są one strasznie głupie, krępujące i
        rozpraszające ; /
        • justa97 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:00
          Mi też zdarzały sie takie sytuacje ;/ kiedyś poszłyśmy z koleżanką do sklepu
          wzięłyśmy koszyk i zaczełyśmy wrzucać różne rzeczy a zaraz jak poszłyśmy za
          stoisko polazła za nami ekspedientka i nie mam pojecia dlaaczego łaziła za nami
          krow w krok, to było krepujące ;/
        • aneczka17 Re: tak!:PP 20.07.09, 01:06
          Ja miałam kiedyś bardzo nieprzyjemną sytuacje w sklepie. Było to jakieś 2 lata
          temu. Szłam ze szkoły i miałam włożone spodnie, bluzkę oraz tenisówki od w-f w
          taka torbę jak kiedyś rozdawali w teen'sie z Garfield'em. A więc weszlam do tego
          sklepu razem z koleżankami by kupić batona. Idę z nim do kasy a tu szefowa
          sklepu podchodzi do mnie i każe mi wszystko z torby wyciągnąć. Ja wystraszona
          nie wiedziałm co robic więc posłuchałam. Gdy zobaczyła, że nie miała mnie o co
          posądzić to bezczelnie mi powiedziała "do widzenia". Byłam wściekła bo jakaś
          baba chciała mnie posądzić o kradzież. Od tej pory nie wchodzę z żadnymi torbami
          do skkepów.
      • patichol5 :/ 19.07.09, 12:58
        NIe jestem wyjątkiem - przytrafiło mi sie coś takiego tongue_out
        Najgorzej jest w Sephorze dlatego prawie nigdy tam nie chodzę bo ochraniarz jkest tak
        upierdliwy że ...szkoda gadac
        A raz w tym samym sklepie weszłam z koleżanką i powiedziała coś w stylu '' jezu, dzieci''
        • nesska2009 ; (( 19.07.09, 19:59
          Mi sie przytrafiło takie coś ; ((
          Byłam w sklepie "Butik" i mi sie spodobała bluzka wzięłam ją poszłaam do przebieralni
          ściągłam moją bluzke i mi sprzedawczyni odkryła tą zasłonke uncertain
          Pełno ludzi w sklepie... Moja mama do niej podeszła i sie zapytała :
          "Co pani wyprawia" ?
          A ona odpowiada :
          "Yyyy.... Nic "
          Moja mama wzieła tą bluzke odłożyła i wyszła ze sklepu a że są kamery to po kilku dniach
          wyrzucono tego babsztyla z pracy za podglądanie klietów


          A tak w ogóle to pozdrawiam i życze żeby się nikomu juz nigdy nie przytrafiło się takie coś
          jak piszecie kiss big_grin
      • czystawariatka nananaa. 19.07.09, 13:04
        ogólnie nie mam jakichś sytuacji, wkurzają mnie te ekspedientki które nawet
        kiedy oglądam coś, i wiem co chce kupić, to przylatują i :
        -mogę w czymś pomóc ? i takie natarczywe spojrzenie.
        ja mówię grzecznie; nie dziękuję i odchodzę od laski.
        myślę że trzeba się czuć pewnie i nie rozglądać na boki bo to podejrzane ; d
        i tyle.
        nigdy bym czegoś nie ukradła ;/
    • van131 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:04
      ladyy napisał(a):

      > Nie wiem jak wam ale mi często zdarzają się w sklepie nieprzyjemne sytuacje.:-
      > (
      > Ekspedientki przyglądają się mi a raczej chodzą za mną po całym sklepie i to ni
      > e dlatego że
      > chcą mi pomóc w wyborze ubrania czy coś w tym stylu tylko tak jakbym miała coś
      > ukraść!!!. To jest oburzające. Możecie myśleć że sobie to wymyśliłam ale tak je
      > st naprawdę!
      > Pare razy słyszałam jak jedna mówiła do drugiej coś wstylu: idź pilnuj tam alb
      > o przyglądaj
      > się tamtej. Po usłyszeniu takich rozmów najczęściej wychodziłam ze sklepów!!! T
      > o jest
      > niemiłe i krępujące.sadcrying
      > Czy wam też zdarzają się takie sytuacje???


      Zgadzam sie z tm to jest bardzo denerwujace i zdarzylo mi sie niestety nie raz sad
    • donkey Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:05
      tak ; ( to jest irytujące i dziwne .
      albo dziwnie się patrzą co ja kupuje -.-
      każdy ma inny gust, a one patrzą na mnie jak na ufo XD .
      albo jak chodzę po całym sklepie i wybrzydźam xD .
      wtedy robią takie dziwne oczy.
      haha XD .
      ekspedientki powinny być miłe i pomocne, patrzeć na to w co ja bym się chciała ubrać, a
      nie to co im się podoba, lub nie, powinny zrobić wszystko żebym nie czuła się osaczona, i
      nie pytać co chwile " w czym pomóc" jakbym potrzebowała pomocy zama bym zapytała -
      .- . sciana





      cool xoxo .
      • kacia Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 20.07.09, 20:11
        a za mna zawsze łaza w kosmetycznym jak probuje kupic dezodorant to mi zawsze gadaja
        zebym nie psikala bo to nie sa testerki ( w takim razie jak mam powachac ?!) a jak sie ich
        pytam gdzie maja testerek to juz nie potrafia powiedziec ! wtf ? xD
    • van131 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:11
      ladyy napisał(a):

      > Nie wiem jak wam ale mi często zdarzają się w sklepie nieprzyjemne sytuacje.:-
      > (
      > Ekspedientki przyglądają się mi a raczej chodzą za mną po całym sklepie i to ni
      > e dlatego że
      > chcą mi pomóc w wyborze ubrania czy coś w tym stylu tylko tak jakbym miała coś
      > ukraść!!!. To jest oburzające. Możecie myśleć że sobie to wymyśliłam ale tak je
      > st naprawdę!
      > Pare razy słyszałam jak jedna mówiła do drugiej coś wstylu: idź pilnuj tam alb
      > o przyglądaj
      > się tamtej. Po usłyszeniu takich rozmów najczęściej wychodziłam ze sklepów!!! T
      > o jest
      > niemiłe i krępujące.sadcrying
      > Czy wam też zdarzają się takie sytuacje???


      Zgadzam sie z tym mi sie to przydazylo niestety nie raz sad
      I sądze że przez takie ekspedientki sklep traci kupujacych ponieważ mysle że nikt nie lubi gdy podczas zakupów sprzdawca chodzi za nim krok w krok ale cóż i tak niestety bywa wink
      • kolorova OMG!!!!!!!!!! 20.07.09, 15:10
        1: Kilka dni temu byłam z mamą w sklepie muzycznym, chciałam tam kupić
        gitatrę, niestety-trafiłyśmy do sklepu gdzie gitar nie było. Facet miał
        jedynie pianina, keyboady itd. no trudno. Spytałyśmy więc gdzie w Białymstoku
        można kupić gitarę, a on na to że ma jeszcze inny sklep muzyczny w innej
        części miasta. Przy okazji chciałyśmy się zapytać w jakiej cenie będzie miał
        tam ten instrument. 'pRZEMIłY' męszczyzna odpowiedział że gitary u nich
        kosztują od kilkuset złotych od kilkunastu tysięcy. Bardzo interesuję sie
        muzyką i zaczęłam próbowac grać na pianinie aż nagle usłyszałąm jak
        powiedział do mojej mam: ALE WIE PANI, NAJTAńSZYCH NIE MAMY, WIęC MOżE NIEć
        PANI PROBLEM ZE ZNALEZIENIEM CZEGOś DLA CóRKI!!!


        Taaa... Natychmiast wyszłyśmy, a w dzrzwiach mama uśmichnęła sie do niego i
        powiedziała, że przecież stać ją na najdroższą i co on sobie myśli. Wyszłyśmy.
        Coś do nas mówił ale już (dzięki Bogu) niesłyszałyśmy!!!

        to było totalnie żałosne. chociaż nie- ON był żałosny!!!
    • dorrrocia Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:13
      Ja własnie tak mam w drogeriach, to jest bardzo wkurzajace angry. chce np;
      obejrzec blyszczyki a ekspedientki ciagle sie gapią czy ja tego blyszczyku nie
      zabieram, albo czy sie maluje. boje sie ze oskarza mnie za cos czego nie
      zrobilamcrying
    • anula1001 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:13
      No mi sie często to zdarza jak np wchodze do h&m to wszyscy sę tak na mnie głupio
      gapiącrycryshock
    • aguuusia4 Sklep=upokorzenie? 19.07.09, 13:14
      Często chodzę do różnych sklepów.
      Zazwyczaj do Plazy.
      Ostatnio jak byłam z mamą w H&M rzadna ekspedientka na nas nie zwróciła uwagi.
      Za to innym razem, w Hausie, baba cały czas się na nas gapiła.
      To takie denerwujące!!!
      Kiedyś jak "musiałam" sobie kupić jeasy i poszłam, też z mamą, do jakiegoś sklepu to pani
      była taka miła, że aż chciało się kupić te spodnie!
      A jak jest jakaś upierdliwa baba to wtedy się wszystkiego odechciewa!
      Ich strata!
      Powinni takie osoby zwalniać.
      Przecież one nie nadają się na ekspedientę.
      Ludzi tylko straszą!
    • michaelmontana Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:19
      Sytuacja 1: wchodzę do pizzeri i chcę zamówić frytki. Podchodzę do kasy i mówię
      : POPROSZĘ 4 zł;D:big_grin
      Sytuacja 2: Wchodzę biorę loda ii wychodze zapominając zpłacić <lol2>
      Sytuacja 3: JA: poprosze obważanka
      sprzedawczyni: są z sezamem czy z solą.
      ja: aha, to oproszę z Makiem.
      • nnutka Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 14:20
        to nic w porównaniu z powiedzeniem zamiast "Do widzenia"... POZDRAWIAM! w
        sklepie w którym codziennie kupuję bułki do szkoły....uncertain
      • taylor.swift Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 20:05
        no cóż zdarzają się takie incydenty i to co raz częściej.....
        ale wiecie co mnie denerwuje jak przychodzi ci taka baba i zaczyna w tym ci do
        twarzy a to jakaś okropna bluzka jest albo kiedy pyta sie czy pomóc to mówię
        jej: szukam ciemnych spodni z prostymi kieszeniami, bez żadnych błyskotek i
        niepotrzebnych cekinów
        a ta mi daje ze złota nitką na całym materiale i to
        jeszcze za mały rozmiar ja się ledwo w nie wbiłam a ta mi wmawia że jest
        świetnie ...... takie sprzedawanie na siłe to coś okropnego po tym jak mama
        zauważyła moją minę powiedziała tak na odczepkę do tej baby : me sobie
        poradzimy widze że pani ma klientów damy sobie rade
        . poszła potem znalazłam
        czego szukałam przymierzyłam dobrze sie wnich czułam ide do kasy a ta te
        wybrałaś?! ale to chyba jeszcze nie dla ciebie........ poprostu masakra wyszłam
        z tam tąd i więcej nie wróciłamsad
    • selover. Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:20
      ja tez tak miałam parę sytuacji
      ale opowiem tylko 2
      1.raz z koleżanką poszłyśmy do new yorkera i tam ciągle za nami łaził ochroniarz
      krok w krok,już normalnie miałam ochotę mu przywalić ponieważ jestem wybuchowaindifferent
      i wkońcu spytałam "czy pan coś potrzebuje? że tak za nami chodzi
      i on se poszedł
      smile
      radze tak mówić bo wtedy się speszą
      big_grin
      2.raz poszłam z mamą do sepchory ale byłam wtedy młodsza
      moja mama wybierała błyszczyk a ja chodziłam po sklepie
      i podeszła do mnie ekspedientka
      i zaczęła wrzeszczeć
      " czyje to dziecko?
      ij a się popłakałam
      moja mama podeszła
      i spytała o co chodzi
      a ona że ukradłam błyszczykuncertain
      taka pipa surprised



      • dripdrop Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:34
        Najczęściej tak mam w drogeriach, zwłaszcza w Rossmanie. Ochroniarz wszystkiego
        się czepia, ale jest taki stary, gruby, wojne przeżył to mu się nie dziwię.
        Kiedyś miałam taką sytuację w H&M. Kupiłam bluzkę, a koleśka zapomniała mi
        odpiąć to coś, co się od tego alarm włącza... Nie wiem jak to sie nazywa xd.
        Przeszłam przez bramkę, zaczęła piszczeć, ale nikt nawet do mnie nie podszedł.
        Zależy od ludzi. Bo nie wszyscy się czepiają.
    • natimiley Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:24
      Hmmm..
      Mi się raczej tak nie zdarzało.tongue_out Tak jak inni radzą jeśli ekspedjenki śledzą cięsmirk To nie
      mósisz wchodzić do tego sklepu jest dóżo sklepów z fajnymi ciuchami...suspicious


      Chyba ,że to twój ulubiony sercebig_grin!!
    • aleks768 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:26
      tak podobno tak bo sie wywróciłam teraz za mną chodzą i pilnują dziś im dogadam
      do głowy smile
    • malinaa12345 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:27
      ojj tak. było tego trochę, ale ja się tam tak strasznie nie przejmuję ja baba w
      sklepie patrzy się na mnie z byka. to wtedy ja patrzę sie na nią tak samo. a
      coo! ;DDD
      członek mojej rodziny ma podwyższony cukier i nie może jeśc wszystkiego.więc
      wybrałam się do sklepu i oglądałam każde opakowanie ile jest tam cukru,
      węglowodanów i te pe. nagle patrzę a za mną krok w krok chodzi ochroniarz.
      dziwnie się na mnie patrzył jakbym coś chciała z tego sklepu zawalic. ale coż.
      przy kasie pokazałam panu, że nie mam nic w bluzie, spodnia i skarpetach. gośc
      sie zdziwił i zaczął mnie przepraszac. ja powiedziałam, że nic nie szkodzi, bo
      co miałam mu powiedziec. kiedy już wyszłam ze sklepu odeszłam kawałek i zaczęłam
      się śmiac. xDDDD
      TO BYŁO DOBRE! ;D
      radze się nie przejmować, tym że ktoś patrzy nam się na dupę. olac to. a skoro
      maja podejrzenia to niech przeprowadzą Was przez te specjalne bramki lub
      zawołają ochroniarza.ja sie dowiedzą, że nic ze sobą nie chcecie wynieśc cały
      personel będzie lał z tej osoby. zobaczycie
      pozdrówki|! ;** wink)
      • april89 detektyw:D 22.07.09, 22:43
        mialam jeszcze jedną akcje w sklepie spożywczym sieci SPAR mieli tam jakiegoś
        woźnego czy nie wiem coś chyba ala ochroniarz chował się za półkami i podglądał
        czy nie kradnę i to nie raz sie zdarzyło patologia w tych sklepach. Często się
        zdarza że są przeterminowane rzeczy w tym sklepie mają czego pilnować przed
        kradzieżą.

    • oleska Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:36
      No to jest wkurzające, kiedy wszyscy się tobie przyglądają.
      Któregoś dnia byłam z mamą w sklepie Rossmann, moja mama coś tam patrzyła, a ja poszłam coś innego oglądać, kiedy zauważyłam, że chodzi za mną ochroniarz... dziwnie się czyłam i poszłam do mamy powiedziałam to mamie, mama na to, że wszyscy myślą, że takie jak ja 14 latki najczęśniej kradną, a ta wcale nie jest taka prawda. OD tej sytuacji jak coś oglądam to stoje dalej od produktów, wtedy tak się nie przyglądają.

      xoxo Ola
      • penelope Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 15:15
        Spotkała mnie to samo. Też w Rossmanie.
    • ksywaa Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:42
      Tak i to dość często! wychodzę ze sklepu i coś pika są to rzeczy kupione w
      innych sklepach.Podchodzi ochroniarz i przeszukuje mi torbę ludzie sie na mnie
      patrzą jak na kretynkęuncertain
      • penelope Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:12
        Mój tata miał coś takiego w Wiedniu i w Polsce. W Wiedniu się go zapytał czy ukradł i nic
        się nie stało. A w polsce tood razu przeszukiwał.
        • sarusia66a Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:55
          nie dajcie się wrobić ochroniaż nie ma prawa was przeszukać może to zrobić tylko policja i
          to przy rodzicach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka