agusowa Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 19:24 Zacznijmy od tego nie mam Taty .. Ale za to moja Mama to super kobieta . CZasami wole porozmawiać z nią niż z pRzyjaciółmi . . bo wiadomo MAma to Mama .. zrozumie wszystko ., i zawsze doradzi . Mama to moja najlepsza Przyjaciółka . .; )) I bardzo bardzo ją kocham . ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
th4ever ...;) 02.08.09, 19:49 Nieprzepadam za pogawedkami z rodzicami ...lecz moja mama czasem zapyta sie o chlopaka , jakas kolezane...najczesciej wtedy wychodze z pokoju lub zmieniam temat...to jest tak jak chca wiedziec za duzo x) Odpowiedz Link Zgłoś
twilightmegafan Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 20:16 ja wogule nich nienawidze,stary sie drz bez powodu,a stara jes pie...ieta,NIENAWIDZE ICH !!! to takie zydy ze jpie... , maja mnie w dupie , ja sie chce jak najszybciej wyprowadzic z domu hehe Odpowiedz Link Zgłoś
amanda. Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 20:18 Jeśli chodzi o mamę to jest całkiem nieźle, dopóki się nie rozgadam . Czasami mam za długi język i zaczynam gadać o swoich prywatnych sprawach, a mama ma taką wkurzającą wadę, że potem powtarza o tym co jej powiem innym (tacie, babci, czasem sąsiadce). I o to się z nią później kłócę . Dlatego o jakichkolwiek zwierzeniach nie ma mowy . A o tacie to lepiej nie pisać. Prawie każda z nim rozmowa kończy kłótnią. Ale to dlatego, że mamy bardzo podobne charaktery i to nas gubi . No cóż, jeszcze trochę muszę się pomęczyć, a potem się wyprowadzę . Odpowiedz Link Zgłoś
natimiley Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 20:32 Ja z rodzicami mam baaaaaardzo dobry kontakt Z mamą porozmawiać moge o wszystkim i gadam ,ale nie o chłopakach o tym lepiej gada się z przyjaciółką Z tatą baaardzo dobrze jest mi spędzać czas np naglądani filmów ,graniu w piłke. Jestem dla niego chyba wszystkim gadamy tak długo aż nie mamy o czym Odpowiedz Link Zgłoś
x_alice_x rodzice . ;d 02.08.09, 20:48 Ja mam z rodzicami dobry kontakt . ;d Mamę uważam za najlepszą przyjaciółke i mówie jej praktycznie o wszystkim . Ona mnie rozumie . Zdarza się że ja mam zły humor lub ona , i wtedy po prostu nie gadamy bo po co się kłócić . Tata chyba mam mnie za swoją ukochaną jedyną córeczke ( jestem jedynaczką ) choć czasami bardzo w to wątpiee, gdyż kłócimy sie prawie codziennie . O jakieś błahostki i szybko wybaczamy, albo mama nas godzi. Lubie się z nim wygłupiać. Mamy podobne charaktery i czasami nie możemy ze sobą wytrzymać ale cóż .Na ogół jestem b. zadowolona z moich rodziców, i nie wymieniłabym ich na żadnych innych. ; ** Odpowiedz Link Zgłoś
cookie__ Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 21:05 Ja mam dobre kontakty z rodzicami. Więcej rozmawiam z mamą, o różnych sprawach np. o dojrzewaniu xd. Chodzę z nią na zakupy itp. Z tatą lubię się powygłupiać i pośmiać. Ogólnie to jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
niika8 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 21:06 ja mam tylko matkę i nigdy w życiu się z nią nie dogaduje a np. ,, o kobiecych sprawach|" to nigdy w życiu z nią nie gadałam i nie mam takiego zamiaru i o niczym jej nie mówię, chyba , że coś ode mnie koniecznie chce wiedzieć to jej mówię , ale nie gadam z nią za często ona jest od 8.00 do 16.00 w pracy a jak już z niej wraca to ją tak jakoś unikam bo nie przepadam przesiadywać z nią m , np. niektóre rodziny jedzą wspólnie obiad czy tam kolacje albo śniadanie razem , a ja mam jeszcze starsze rodzeństwo i każdy z osobna je w swoim pokoju ... Odpowiedz Link Zgłoś
lena268 jest dobrze!!! 02.08.09, 21:09 ja z rodzicami dogaduję się dobrze. Mam swoje zdanie i dążę do swoich celów. Rodzice to lubią we mnie. No i jestem córeczką tatusia, każdy już znajomy i w rodzinie tak mówi. Ale to ze względu na zainteresowania i charakter, to po tacie jestem uparta i zawzięta I wiem, że na niego mogę liczyć w każdej sytuacji, zawsze mam jego poparcie. A z mamą też jest w porządku, jakby mogła to wszystko by zrobiła za mnie, bardzo się przejmuje moim życiem, czasami mnie to denerwuje i się z nią kłócę, ale szybko zawsze godzimy się. Bo jestem indywidualistką, idę swoją drogą nie zawsze tą właściwą, a mama chciałaby mi zaoszczędzić cierpienia, ale to jest niemożliwe. A i z tatą oboje kochamy sport, to z nim poszłam na pierwszy mecz piłki nożnej, to z nim oglądam F1 i z nim spieram się kto wygra i kto jest najlepszy, ja kibicuję dla Hamiltona on wiadomo rodakowi itd. Uważam że relacje między rodzicami da się poprawić wystarczy tylko chcieć i dążyć do tego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blood_ rozmowa? ;/ 02.08.09, 21:21 u mnie to raczej trudno nazwac rozmowa. Tak jak napisala autorka - same dialogi. Glownie dlatego tak jest, poniewaz mam dwojke rodzenstwa. Z natury nikomu sie nie zwierzam. Mozna powiedziec, ze nikt mnie tego nie nauczyl i jest mi trudno otworzyc sie przed kims. Obiecalam sobie, ze jak bede miala dzieci to bede z nimi ropzmawiac o wszystkim ;P. Nie bede taka jak moja mama... Odpowiedz Link Zgłoś
blood_ Re: rozmowa? ;/ 02.08.09, 21:24 a ojciec? nawet nie traktuje go jak ojca... Nigdy na nic nie daje mi kasy, nie okauje nawet mu na mnie zalezy. Zawsze tak bylo. Ciagle klotnie... Moge liczyc tylko na mame (ale glownie jesli chodzi wlasnie o pieniadze) Odpowiedz Link Zgłoś
lily_95 gorzej być chyba nie może?! zazdroszcze wam... 02.08.09, 21:33 ja weszłam w b.trudny wiek ( 14lat) ciągle kłóce się z rodzicami.. nie mam z nimi zbyd dobrych kontaktów..prawie w ogóle z nimi nie rozmawiam to taka część mojego buntu a wiecie czemu?! - zabraniają mi wolności traktuja mnie jak 6-ciolatkę!! mam tego dostyć kolezanki i koledzy śmieją się ze mnie bo nic nie mogę tzn. do godz 21.3o muszę być w domu!! do tego zero prywatności!! jak mama dowie sie że mam chłopaka od razu robi mi kazanie że jestem za młoda na miłość i poznawanie płci przeciwnej!!! ojciec- spoko gościu da kasę ile zechce i na wszystko mi pozwala ale też stara się przystosować do warunków które stawia mi moja matka!! i to mnie b. denerwuje!! jak ide gdzieś gdzie kolwiek to matka zadaje mi 3 podstawowe pytania: "gdzie idziesz?" , "z kim?" i "o której wrócisz?" na spacerach moge być tylko 2 godziny maximum!!!!!!!!!! a po godz. 2o.oo nie moge już nigdzie iść no chyba że do koleżanki ale to tylko na chwilę!!!!!!!!!! TO KOSZMAR!!! Odpowiedz Link Zgłoś
priness__95 Rozmowy z rodzicami 02.08.09, 21:32 No ja też mam dobry kontakt z rodzicami..tzn bardziej z mamą bo z nią bardziej tak rozmawiam o wszystkim o kobiecych sprawach itp.. a o chłopakach to bardziej z przyjaciółkami A z Tatą to tylko się wygłupiam i tak rozmawiam o bardziej poważniejszych sprawach Więc u mnie nie m problemu jeśli chodzi o rozmowy z rodzicami ^^ Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedrooooona Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 21:56 ja mam dobry kontakt z rodzicami. rozmawiam z mama o wszystkich. w te wakacje poznalam francuza na wakacjach i ma przyjechac w grudniu i mieszkac w moim domu przez tydz. a moja mama nie miala nic przeciwko. ;] kochana jest mimo ze mamy zgrzyty co jakis czas ;] Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiaa Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 22:34 ja z mamą rozmawiam o prawie wszystkim .. Odpowiedz Link Zgłoś
ktooos Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 01:32 ja chyba też weszłam w trudny wiek bo jakos nie rozmawiam z moimi rodzicami tak o wszytskim. poprostu puste dialogi.. caly czas by chciala zebym się uczyła i wgl nie miała swojego zycia. wiem ze chce jak najlepiej ale chcialabym troche swobody a jakos nie umiem jej tego powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
emili Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 04:39 Ja rozmawiam z rodzicami z mamą nie gadam o chłopakach i nie lubię takich "poważnych" rozmów ale chodzę z mamą na siłownię i zakupy z tatą oglądam filmy i się śmiejemy... i wygłupiam się z obojgiem rodziców Ale teraz też często się z nimi kłucę niektóre rozmowy kończą się wrzaskiem trzaskaniem drzwiami i karą ale po za tym jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
bagietka Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 11:59 Nie mam nic do moich rodziców ;] . Z mamą gadam częściej niż z tatą , niestety ;/ No , ale za to dają mi dużo swobody dlatego , że muszę opiekować się młodszą sis jak rodzice są w pracy , więc wieczorem jak sobie chcę wyjść na dwór czy na rolki to oni nie mają nic do gadania Odpowiedz Link Zgłoś
tayusia Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 13:31 Ja nie mówię im o wszystkim bo to moje sprawy Nie wiedzą niczego dopóki moja siostra im nie wygada ostatnio powiedziała im że mam chłopaka (już nie) i cały czas później temat był tylko o nim No a jak bym powiedziała im o innych chłopakach to by mi nigdzie nie pozwolili wychodzić bo moi koledzy mają 13 a ja 12 no ale palą i wogule Odpowiedz Link Zgłoś
claudix50 Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 14:41 Ja mam dziwną sytuację. Mam chłopaka od 8 miesięcy. Nie mówiłam rodzicom o tym, bo wiem że powiedzieli by że to nie wiek na chłopaków. Mam 16 lat. Wkurza mnie to ze trzymają mnie pod kloszem.;/;/ i traktują jak małe dziecko. Jak dowiedzieli się przez przypadek że mam chłopaka odrazu zaczeły się docinki i różne takie. Oczywiście padł tekst że to nie wiek na miłostki, że mam brać się za naukę itd. Z moimi rodzicami nie da się normalnie gadać ;/;/ Odpowiedz Link Zgłoś
monia1792 Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 15:03 Ja mam wspaniały kontakt z mamą, rozmawiam z nią o wszystkim. Za to tata jest rozmowny tylko wtedy gdy rozpoczynam tematy związane z historią. Odpowiedz Link Zgłoś
kama0218 Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 15:14 Uuuuu z rodzicami to raczej nie tego .... Ja rozmawiam z mamą o różnych sprawach kobiecych itp. ale nie rozmawiam z nią o chłopakach .... bo ona zawsze wmawia mi ! ten jest ładny, a z tym masz sie nie zadawać ! ( tak w przybliżeniu ) Odpowiedz Link Zgłoś
demiiselena18 Różnie 03.08.09, 20:00 w moim przypadku jest różnie. z mamą mogę pogadać o kobiecych sprawach, ale często się kłócimy. Niestety muszę przyznać, że mama zaczyna kłótnie ale i tak ją baaaaaaaaaardzo kocham a tata uważa mnie za totalne dziecko (mam 14 lat) (dodam też, że moja babcia- mama mojego taty też mnie uważa za dziecko. tydzień temu powiedziała, że niedługo będę nastolatką. czy tylko mnie wydaje się to dziwne?) podam przykład: 2 tyg. temu poszłam z mamą i tatą do sklepu bo rodzice szukają tapety do mojego pokoju. przyszła pani i zapytała się czy może nam w czymś pomóc, a tata odpowiedział: "tak. szukamy tapety do pokoju dziecięcego" podsumowując. z mamą mam świetny kontakt, ale nie gadamy o chłopakach Z tata też pogadam, ale to są bardzo krótkie rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
pimpusia Re: Rozmowy z rodzicami? 03.08.09, 20:03 ja z mama mam nawet dobry kontakt ale z tata nie za bardzo ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
miless Re: Rozmowy z rodzicami? 04.08.09, 00:54 kiedyś było świetnie .. ; dd do czasu . zaczęło się psuć, gdzieś rok temu. wiecie , dorastam i wgl i jakoś rodzice zaczęli mnie wkurzać. to głupie .. ale czasami nawet się ich wstydzę. muszę to zmienić .. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaxxdd Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 14:33 ja bardzo słabo dogaduje sie z moimi rodzicami coraz czesciej robia mi awantury i to o zwykłe bzdety... czasami chciałabym wyjść z domu i juz nigdy nie wrócić... ( Odpowiedz Link Zgłoś
little Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 17:52 Z tatą - genialny kontakt Z mamą - dużo gorszy Odpowiedz Link Zgłoś
kitty16 Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 18:47 kontakt jest świetny ;D mamie moge powiedziec o wszystkim, poradzic sie, zartujemy sobie ;D z tatą tez często zartuje i rozmawiamy na róóżne tematy ;D jest dobrze a charakter i niektóre chechy wyglądu mam po mamie Odpowiedz Link Zgłoś
najaranazyciem Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 19:00 Moje rozmowy to ; Siema ,co na obiad ? A taka i taka zupa i frytki . Aa ok juz ci nakladam No ok A jak w szkole ? Eh jak zwykle nuda Aa a jaka dzis ocene zdobylas ? Ach 1 no to musizsz popraawic ,a z czego >? Matma ;/ No widzisz ok ja lece do pracy pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
jarelo Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 21:37 Moje relacje z rodzicami : -Jak w szkole? - Dobrze. Ale no rozmawiam z mama na tematy ogolne. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
xxxkasiulka4xxx Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 23:34 No więc tak. Z mamą tak sobie xdd. no wiecie zakupy, sprawy 'kobiece', szkoła - ok. Ale chłopaki ospadaja. Jakoś tak boję sie z nią o tym gadać ;/ mam takie przeczucie, ze zaraz zacznie wyzywac, i dostane szlabanik na tydzień. [jak zwykle zreszta] A tata .? Tez ok ) Tak ogólnie co słychac jak w szkole, i jak chłopak [którego nie mam, ale pisze z takim jednym i oni {rodzice} myślą, że ja z nim chodzę )) Podsumuwując moje kontakty z rodzicami są spoko ) A i jak czytałam wasze wątki [niektórych] to bardzo wam współczuję (( Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
sely Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 23:43 większy kontakt nawiązuje z mamą niż z tatą, ale z tatą lubię bardziej pożartować. Ogólnie to nie przepadam za rozmawianiem o miłosnych sprawach z rodzcami, co innego o kobiecych z mamą. Zawsze mi doradzi, coś mądrego powie, a o sercowych sprawach wole rozmawiać z przyjaciółkami. Odpowiedz Link Zgłoś
mileydemi Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 23:59 Kiedyś z mamą jakoś nie umiem sie odnaleźć, ciągle sie kłucimy, a jak rozmawiamy o sprawach dziewczeńcych to tylko taki dialog -mamo dostałam okres, kup mi podpaski -no i to na tyle. Z mamą rozmawiam czasami o rzeczach mniej ważnych np. ciuchach. Chodzimy razem na zakupy, ale często na nich dochodzi do kłutni, kiedy mamie sie coś podoba i chce żebym przymierzyła a ja sie stawiam i nie chcę i mówię że to jest ohydne to mama mnie zmusza i mówi żebym chociaż przymierzyła. Z tatą jest lepiej, rozmawiam z nim o pryszczach, i jak ich sie najlepiej pozbyć, muzyce bo zawsze wie co jest na topie, i wielu fajnych żeczach. Często żartujemy bo jestem jego kochaną córeczką, i zawsze da sie namówić na coś. mam z nim lepszy kontakt niż z mamą Odpowiedz Link Zgłoś
mileydemi Re: Rozmowy z rodzicami? 07.08.09, 00:00 mileydemi napisał(a): > Kiedyś z mamą jakoś nie umiem sie odnaleźć, ciągle sie kłucimy, a jak rozmawiam > y o > sprawach dziewczeńcych to tylko taki dialog > -mamo dostałam okres, kup mi podpaski > -no > i to na tyle. Z mamą rozmawiam czasami o rzeczach mniej ważnych np. ciuchach. > Chodzimy razem na zakupy, ale często na nich dochodzi do kłutni, kiedy mamie si > e coś > podoba i chce żebym przymierzyła a ja sie stawiam i nie chcę i mówię że to jest > ohydne to > mama mnie zmusza i mówi żebym chociaż przymierzyła. > > Z tatą jest lepiej, rozmawiam z nim o pryszczach, i jak ich sie najlepiej pozby > ć, muzyce bo > zawsze wie co jest na topie, i wielu fajnych żeczach. Często żartujemy bo jeste > m jego > kochaną córeczką, i zawsze da sie namówić na coś. mam z nim lepszy kontakt niż > z mamą sorry nie wiem co mi sie stało że rzeczach napisałam ,,żeczach''. Sorryy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
loove_miley Re: Rozmowy z rodzicami? 07.08.09, 08:41 Zależy kiedy mi się dobrze z nimi rozmawia. Zazwyczaj jak mam dobry humor, gdy gadamy to jest OK, ale gdy mam zły humor, a oni się mnie czegoś pytają, to bez sensu zaczynam się na wszystkich wkurzać Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaczek18 Re: Rozmowy z rodzicami? 09.08.09, 00:25 niee.. moje dialogi z mamą wyglądają tak: - jak w szkole ? - jak to w szkole.. naprawdę tak interesująco że większośc lekcji przespałam.. - aha..ok.. i do widzenia.. xd Odpowiedz Link Zgłoś
kingusiowata Re: Rozmowy z rodzicami? 10.08.09, 16:08 Ja rzadko rozmawiam z rodzicami. Nie wiem dlaczego, ale ja nie umiem im zaufać. Może dlatego że często się z nimi kłócę .x// jednak czasem, gdy mam jakiś problem albo chcę się podzielić z kimś swoim szczęściem staram się o tym opowidzieć. ) Odpowiedz Link Zgłoś