Dodaj do ulubionych

Głodówka

05.01.11, 20:18
Witam Was,

spontanicznie rozpocząłem głodówkę. Przy oczyszczaniu organizmu jak zawsze wystąpiły obajwy grypo podobne - a ja jak niewierny Tomasz po raz kolejny nie przyjąłem tego za oczywiste tylko pomyślałem, że to jakaś infekcja. Plus taki, że leczyłem się jedynie naturalnymi środkami (imbir, czosnek, lapacho) i chyba tak dałem organizmowi popalić, że zginęło przy okazji coś więcej niż tylko "pierwsza" infekcja. Na dobre zamuliło mi organizm. Odruchowo straciłem apetyt. Gdy na siłę coś zjadłem za namową domowników, że niby dobrze dla organizmu, stan od razu się pogorszył.
Teraz piszę do Was po kolejnym dniu nie jedzenia (no... parę listków szpinaku dziennie;>wink i czuje się świetnie.
Szukając objawów jakie wystąpiły trafiłem na stronę:
ttp://www.glodowka.pl
polecam się zapoznać, może komuś z Was się przyda.
To co ja zapamiętam już na dobre: przy zmianie diety, głodówce na bank wystąpią objawy jak przy grypie. Jest to oczywiste, nieuniknione i nie ma wtedy co kombinować. Teraz już to wiemsmile
Druga rzecz: po kiepskiej fazie "grypowego" oczyszczania przychodzi super samopoczucie i euforia. To też już drugi raz przerabiam, mogę potwierdzić i teraz jest już dobrze... a nawet supersmile
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • next_me Re: Głodówka 06.01.11, 12:34
      potwierdzam, że początkowo organizm reaguje na głodówkę jak na jakiś stan chorobowy w związku z czym pojawiają się pewne objawy mogące przypominać stany grypo i przeziębieniopodobne - przynajmniej ja też tak mam, ale tylko przy dłuższych głodówkach (takich kilkudniowych - dłużej niż pięć dni nigdy się nie głodziłam, a i to robię sporadycznie, bo w czasie głodówki nie powinno się pracować więc na głodowanie pozwalają jedynie długie weekendy i urlopy). Przy krótkich głodówkach, jednodniowych (traktuję je profilaktycznie) organizm jakby nie zauważał że czegoś mu brak smile , aha zauważyłam, że przy głodówce podstawą jest dobre nawodnienie organizmu
    • jan440 Re: Głodówka 02.02.11, 18:55
      Też kiedyś przeszedłem 7-dniówkę tylko na sokach.
      Miałem identyczne wrażenia i objawy.
      Ta euforia była faktycznie nieziemska.
      • shogun_smutku Re: Głodówka 04.02.11, 12:40
        ja "tam" wracam na wiosnęsuspicious
        Głodówka na samej wodzie, ponad tygodniowa coby trzepnęło solidnie to co we mnie siedzi.
        • jan440 Re: Głodówka 04.02.11, 16:11
          Odważny jesteś, tylko czy rozwiąże problemy na dłuższą metę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka