Dodaj do ulubionych

jestem chora

09.10.05, 15:27
Donosze, ze wlasnie 3 dni temu dopadlo mnie cos paskudnego:
jasnozielony gesty katar + spuchniete wezly chlonne i migdaly.
Kiedy przycisne te podpuchniete migdaly to z dziurki powyzej wydobuwa sie
plynna ropa o paskudnym zapachu .....
Jeja, to mi wyglada na jakies bakterie obrzydliwe ....
Biore czosnek drugi dzien i max duza dawke citroseptu, ale jakos nad ranem
coraz wiecej mi tego schodzi.....
A antybiotyku przeciez brac nie moge....
Obserwuj wątek
    • golden24 Re: jestem chora 09.10.05, 16:28
      To kuruj sie homeopatkaqq.
      Zdrowia Ci zycze.
      • mama.mimi Re: jestem chora 09.10.05, 17:35
        Jesteś pod opieką homeopaty? Może warto, żeby Cię jakiś zobaczył. Nie lecz się
        sama.
        Życzę zdrówka

        Monika
    • princess_of_darkness Re: jestem chora 09.10.05, 20:25
      wiesz co? moja koleżanka z którą we dwie wypiłyśmy anry ma jakieś zbliżone objawy, tzn. niby angina, ropa, obłożone migdały, powyżej 38'C ... pomyślałam, że może to reakcja po anry, zwłaszcza, że pisałam z dziewczyną, która w kilka tyg. po zażyciu miała spore problemy z górnymi drogami oddechowymi, zatoki, niemożność oddychania, także może to ma jakiś związek... nie wiem, czy dobry to trop - wolałam napisać smile
      pozdrowienia!

      princess
    • jullieta Re: jestem chora 09.10.05, 20:36
      No to leć zrobić posiew, zaczekaj na wynik (jeżeli możesz wytrzymać), a potem do
      homeopaty. A jeżeli nie możesz już wytrzymać, to leć od razu do homeopaty.
      pozdrawiam.
      • homeopatkaqq Re: jestem chora 09.10.05, 22:50
        dziekuje wam goraco za odzew i porady!
        Jakos lzej sie na duchu robi, kiedy ktos obok probuje pomoc. smile

        No wlasnie troche mnie zastanawiaja te objawy: gesty ropny katar , zaropiale
        gardlo i straszne dreszcze...
        Takie pieronstwo mialam ostatni raz ze dwa lata temu zanim zaczelam sie leczyc
        na candide. Tym bardziej odkad stosuje citrosept oraz czosnek to ostatniej
        jesieni i zimy nie dopadlo mnie nic podobnego.... A teraz obzeram sie
        czosnkiem, pije bardzo duzo citroseptu i jakby nic nie chce zastopowac tej
        choroby. A od pieciu dni mialam bole stawow rwace....i myslalam, ze to na jakas
        burze....Cos mi sie wydaje, ze to jakis grypowy wirus moze byc....albo jednak
        nawroty po anry. Kto to zgadnie....

        Ojej, moze poczekam z posiewem, bo jesli to reakcja po anry (tak jak sugeruje
        princess of darkness) to wole nie zagluszac tego procesu oczyszczania.

        Mimo to bede jesc duzo czosnku na noc + citrosept tak duzo jak sie da + sode
        sobie strzele na zabicie wirusow...

        Jutro sie poobserwuje.
        Dzis zjadlam juz prawie cala glowke czosnku, zione smrodkiem na kilometr...
        Choc wcale nie widze duzej poprawy to mam nadzieje, ze sukcesywne zazywanie ww.
        preparatow pogromi te wirusy i zarazy.
        No i na noc chyba strzele sobie parowke inhalacujna z sola bromowa na nos.

        Jeszcze raz dziekuje wam serdecznie.
        • sylviane Re: jestem chora 10.10.05, 00:05
          Hej Homeopatkaqq!
          Ja właśnie wychodzę z grypy. Jeden dzień 38,5 stopnia goraczki, ból gardła
          (migdały na szczęscie mam wycięte) i katar biało-zółto-przezroczysty. Pomógł mi
          czosnek (chociaż po 3 msc. zażywania zauważyłam, że działa na mnie już bardzo
          słabo), zdecydowania CITROSEPT, i rewelacyjne inhalacje z soli iwonickiej - TE
          POLECAM NAJBARDZIEJ!!! 1 litr wrzatku + 10 g soli (1 pełna łyzka stołowa), na
          10 min. nakryj się ręcznikiem i oddychaj głęboko (przez ok 2 tygodnie raz
          dziennie). Zaraz po inhalacji nie odkrywaj się od razu, tylko zawiń głowę w
          ręcznik tak, żeby tempetatura wyrównała z temp. pokojową.
          Co do antybiotyków to wiem, że czasami nie ma wyjścia i trzeba je zarzyć,
          jeżeli cos jest przewlekłe i nic nie pomaga. Jeżeli to angina to tzreba uważać
          bo czasami moze przerodzić się w cos bardziej paskudnego. Jezeli dojdziesz do
          etapu w którym zdecydujesz się na antybiotyk to nie dręcz się psychicznie z
          tego powodu (ja tak miałam jakieś 2 msc. temu). Dobra osłona z probiotyków i
          równowagę bakteryjną można utrzymać. Wierzę, że antybiotyki rozsądnie stosowane
          nie są najgorszym złem z mozliwych, a czasami są niezastapione (historia
          medycyny ma na to tez swoje dowody). pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za
          szybki powrót do zdrowia. Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu smile
          • andrzej.janus Re: jestem chora 10.10.05, 09:24
            Drogie Panie.
            Zażycie antybiotyku w okresie leczenia infekcji bakteryjnej czy wirusowej, cofa
            Was do punktu wyjścia leczenia Candida.
            Ja wszelkie infekcje lecze w błyskawicznym tempie lekami homeopatycznymi np.
            leczenie anginy trwa od kilku godz. do jednej doby, infekcji grypowej 1-3 dni
            preparatami roslinnymi i lekami homeopatycznymi.
            Proponuję więc znaleźc sobie w miejscu swojego zamieszkania dobrego homeopatę,
            który również zna się na działaniu preparatów roślinnych.
            Najlepszym preparatem z jakim miałem do tej pory do czynienia jest Immunity
            Star z firmy Starlife ( stary Neways)(bardzo proszę o nieodczytywanie tego jako
            formy reklamy). Często zażycie jednej dawki tego preparatu całkowicie blokuje
            dalszy rozwój infekcji. Świetne zadanie spełnia również zażycie dużejj dawki
            konkretnej bakterii zawartej w probiotyku - Lactobacillus acidophilus, która
            wydziela substancje podobną do antybiotyku.
            Sam wczoraj nie uniknąłem zatrucia chemicznego. Żona poczęstowała mnie owocem
            granatu i pojawiły się u niej i u mnie okropne bóle żoładka. Zastosowałem dużą
            dawkę probiotyku, chlorella i Immunity Star, lek. hom. Baptisia tinctoria i
            dziś jestem zdrowy.
            • homeopatkaqq Re: jestem chora 10.10.05, 14:28
              JEST LEPIEJ!Dziekuje za wszystkie sugestie i pomocsmile
              Obylo sie bez jakiejkolwiek wizyty u lekarza.
              Wczoraj zjadlam cala glowke czosnku przez calydzien, + 3 litry herbaty
              rumiankowej z cytryna, + citrosept w duzej dawce + soda oczyszczona.
              I dzis wstaje i mam sie chyba lepiej, dreszcze minely, migdaly sie uspokoily,
              kaszel tez. Mam tylko ciagle jeszcze katar zielony, ale w 3x mniejszej ilosci.
              Mysle, ze dam rade bez antybiotyku, bo boje sie poddawaac teakiej terapii.
              • homeopatkaqq Re: jestem chora 10.10.05, 14:46
                dodam, ze na wieczor wypilam zielony sok wlasnej roboty z palek selera na
                rozmnozenie bakterii probiotycznych.(2 szklanki)
                A w nocy popijalam kefirem z ziaren kaukazkich.

                Czuje,ze to chorobsko siedzi we mnie jeszcze, tylko,ze nie ma pola do popisu i
                pewnie sie wyniesie w najblizszych dniach.

                P.S. Niestety nie mam zadnego homeopaty w poblizu, ale wlasnie sie zastanawiam
                nad poszukaniem takowego.
                • homeopatkaqq Re: jestem chora 13.10.05, 05:11
                  mamy srode, a ja czuje sie dobrze, fajniutko, zwalczylam ta chorobe czosnkiem i
                  citroseptem.
                  Tylko, ze bardzo duzo ropy z nosa i migdalow nadal wychodzi nad ranem, ale
                  czuje sie juz bardzo dobrze, jak zdrowa.
                  Viva czosnek!
    • andrzej.janus Re: jestem chora 13.10.05, 08:49
      Prosze spróbować 2 leki homeopatyczne:
      Mercurius solubilos 9 CH 4 x dx 5 granulek pod język
      Silicea 15 CH 2 x dx. 5 gran pod język, rano i wieczorem.
      Po uzyskaniu poprawy Hepar Sulfur 15 CH 2 x 5 granulek, rano i wieczorem az do
      skutku.
      Uwaga-nie dotykac kulek ręka, lek stosować na 10-30 min przed posiłkiem i 30
      min po posiłku w sensie unikania jedzenia. Odstęp miedzy jednym lekiem a drugim
      10-30 min.
      • princess_of_darkness Re: jestem chora - pytanie do dr janusa 13.10.05, 12:23
        Panie doktorze!
        A ile te preparaty kosztują, ile sztuk jest w opakowaniu??

        Ja mam jakby anginę, sporo ropy od dziś rana sad z gardła i uszy bolą, choć nie
        zawiało mnie ani nic. migdały na biało, zatoki zawalone, mówić za bardzo nie
        mogę i temperatura ponad 38,3 st.C sad buuu buu

        czyżby to po anry, czuję się prawie identycznie jak moja niedawna mailowa
        rozmówczyni, która też wypiła preparat krzemowy /?/

        pozdrawiam
        princess
        • homeopatkaqq Re: jestem chora - pytanie do dr janusa 13.10.05, 13:47
          mnie tez uszy bolaly na poczatku choroby....
          • homeopatkaqq Re: jestem chora - pytanie do dr janusa 13.10.05, 15:01
            dzis wstaje i znow sie czuje nie najlepiej.....Kataru mam niby mniej, ale jakas
            zmora mnie jeszcze meczy ....
            Moze popoludniu mi przejdzie.
            Dreszcze juz minely, bole uszu tez... ale ogolnie czuje sie niezaciekawie,
            najchetniej wskoczylabym w pierzyny i spala calydzien.....
            ...a tu praca przede mna, cale 12 godzin.
        • andrzej.janus Re: jestem chora - pytanie do dr janusa 15.10.05, 21:28
          Angina.
          Mercurius sloubilis 9 CH 4 x dz. 5 granlek pod jezyk
          Beladonna 9 CH 4 z dz 5 gran. pod jezyk
          Stosowac naprzemiennie co 2 godz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka