rzymianka6
16.02.06, 13:56
Kiedyś p.dr A.Janus na tym forum prosił o przekazanie informacji na temat roli
witamin z grupy B w leczeniu kandydozy, ponieważ różne są opinie dotyczące tej
kwestii .W związku z tym chciałam się podzielić moimi przemyśleniami na ten
temat, zarówno z Panem dr Janusem jak i ze wszystkimi uczestnikami
forum.Zaznaczam, że nie wiem czy mam rację w 100 %, ale myślę,że moje
spostrzeżenia są logiczne.Zatem myślę, że mogą się komuś przydać w leczeniu.
------------------------------------------------
Grzyby z gatunku candida nazywane są często drożdżami dzikimi bądź grzybami
drożdżopodobnymi lub drożdżoidalnymi.
Zatem ich skład chemiczny powinien być bardzo podobny do składu chemicznego
drożdży piekarskich, winnych czy piwnych.
Cechą charakterystyczną w/w drożdży jest to, że są bardzo bogate w witaminy z
grupy B.
Można więc domniemywać,że drożdżaki również charakteryzują się tym samym.
W czasie trwania kandydozy w naszym przewodzie pokarmowym drożdżaki nie tylko
mnożą się ale i giną.Zatem mozna przypuścic, że organizm tym samym wchłania
mniejsze lub większe dawki witamin z grupy B.
Czyli, kiedy obumrze 100 g candidy to można obliczyć, jaką dawkę tych witamin
otrzymaliśmy.Potrzebne są nam do tego dane dotyczące zawartości poszczególnych
witamin w 100 g drożdżaków.Niestety jak dotąd nie udało mi się tak
szczegółowych danych znależć w sieci.Zmuszona jestem więc do posłużenia się
danymi dotyczącymi drożdży piekarskich.Myślę, że kierując się podobieństwem
można tak zrobić.Oczywiście dane nie będą dokładne, ale dadzą przybliżony
obraz sytuacji.
W 100 g drożdży piekarskich znajduje się:
Wit. B 1 - 1,88 mg dobowe zapotrzeb. 1,2 - 2,0 mg
B 2 - 1,13 mg 1;2 - 2,0 mg
B 5 - 4,90 mg 5,0 mg
B 6 - 0,43 mg 1,5 - 2,0 mg
B12 - 0,01 mcg 2 - 3 mcg
PP -12,30 mg 15 - 20 mg
Przykładowo więc, gdy obumrze w jelitach 200 g candidy, to dostajemy w
przybliżeniu dawkę 3,76 mg witaminy B 1, co przy dobowym zapotrzebowaniu 2,0
mg jest prawie dwukrotnym jej przekroczeniem.Podobnie rzecz ma się z
pozostałymi wymienionymi witaminami, oprócz B 12.
Nie wiem czy to jest tylko hiperwitaminoza Bcomplex , czy już zatrucie tymi
witaminami.
W trakcie mojego leczenia zastosowano zastrzyki z wit.B 1 + kokarboksylaza +
wit. B 6.Po 10 godzinach mięśnie karku i prawego barku zaczęły tężeć, stawały
się twarde jak kamień, zaczęło pojawiać się uczucie skręcania szyi, zaczęłam
mieć trudności z połykaniem.Pomogło zażycie leku rozlużniajacego mięśnie,
który po 20 godz. trzeba było powtórzyć.Co moim zdaniem,jest doświadczalnym
potwierdzeniem przedstawionych powyżej rozważań o charakterze teoretycznym.
Dane dotyczące ilości wit.z gr. B pochodzą ze stron:
www.nal.usda.gov/fnic/cgi-bin/nut_search.pl
www.dobradieta.pl/forum/archiwa
Jest to fragment z tekstu, który umieściłam w padzierniku 2005 w moim blogu.
www.poradnikmedyczny.pl/mod/blog/2/94
Niestety od tego czasu nie udaje mi się, z różnych względów, kontynuować
rozpoczętych zapisów.
Co o tym myślicie drodzy forumowicze???
Pozdrawiam.Rz.