Dodaj do ulubionych

Pytanie o COLON-BALANCE ???

08.12.06, 12:01
Witam ,drodzy forumowicze czy ktos z was moze próbował tego specyfiku??? I czy
on komuś pomógł ??? Dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • doorman Re: Pytanie o COLON-BALANCE ??? 09.12.06, 13:05
      No i dostałem w końcu ten colon balance. Wczoraj go zacząłem brać i dzisiaj mam
      dziwny metaliczny posmak w buzi. Do tego dziwnie się czuję , suchy kaszel i
      trzepie mnie od środka. Jednocześnie postanowiłem nie jeść cukru w jakiejkolwiek
      postaci. Zobaczymy co z tego wyniknie.Podam wam skład tego specyfiku:

      sproszkowane nasiona babki płesznik
      ekstrakt z drzewa neem pochodzącego z Indii(niszczy Candida albicans)
      maltoza ( i tu się zastanawiam bo czy candida się tym nie żywi ?? co o tym
      sądzicie?
      laktobakterie ( 2,5 mld)

      Do tego dwa razy dziennie alitol ( czosnek). Napiszcie proszę czy ktoś juz z was
      probowal tego colona bo nie wiem czy dobrze zrobiłem inwestujac w niego
      • magnumator Re: Pytanie o COLON-BALANCE ??? 09.12.06, 14:35
        Chyba zbieg okoliczności, bo wczoraj wieczorem napisałem o tym w dziale
        Probiotyki, nie ma jednak reakcji. Ale z drugiej strony to Ty chyba jako
        pierwszy na forum testujesz i z opisu wynika, ze pieknie dziala. Co do maltozy,
        to 46 mg nie może mieć zauważalnego wpływu np. na skok poziomu cukru we krwi,
        myślę że jedynie w przypadku dzieci autystycznych ostro reagujących nawet na
        homeopatyczne dawki cukru mogłby być jakieś przeciwwskazania. I jeszcze jedno
        pytanie, czy dużo (i jakie) innych środków anty candida wcześniej używałeś, czy
        to Twoje pierwsze kroki, bo najczęściej jest tak, że tylko na początku walki z
        candida są takie istotnie zauważalne reakcje, u innych osób mogą nie wystąpić
        po tym środku.
        • doorman Re: Pytanie o COLON-BALANCE ??? 12.12.06, 11:21
          Hej , dopiero od niedawna zacząłem walczyć z tym cholerstwem. Nie wiem jak długo
          mam candidę ale wydaje mi się ,że od bardzo małego. Od małego mam niesamowitą
          ochotę na słodycze i często chorowałem na anginę.Tyle co ja się antybiotyków w
          życiu nabrałem to głowa boli.Ostatnimi laty było ze mną coraz gorzej , szukałem
          przyczyn mojego złego samopoczucia i słabej odporności. Ostatnie dwa lata to
          koszmar, było ze mną coraz gorzej depresja,lęki nie wiadomo skąd , oczywiście
          jechałem na psychotropach , które niewiele pomagały tak naprawdę. Dopiero jak
          zmieniłem dietę to zaczęło być troszkę lepiej i tu mi dało do myślenia.A wiec
          walkę zacząłem od niedawna, obecnie jestem na diecie ( nie jem cukru,nabiału),
          biorę colon-balance 3x1 i czosnek w tabletkach 2 razy dziennie.DO tego cwicze
          rytuały tybetanskie (www.rytualytybetanskie.prv.pl) , ktore ponoc wzmacniaja ,
          dotleniaja i poprawiaja przemiane materii.Do tego basen i sauna 3 razy w
          tygodniu. Co na razie zauwazylem to mniej sluzu w stolcu i nalotu bialego na
          jezyku(jednak wciaz jest).Odkad nie jem cukru jestem bardziej nerwowy i
          agresywny mam nadzieje ze to w koncu sie unormuje.Wydaje mi sie to jednak za
          malo ale poczekam jeszcze pare tygodni bo mysle o zapperze i srebrze koloidalnym
          ale na razie nie mam kasy.Przelewanie tresci pokarmowej jest jakby mniejsze i
          mniej gazow.Ogolnie poprawa jest, zobaczymy co dalej.Mysle jeszcze o dodatkowych
          badaniach bo mam wrazenie ze cos jeszcze we mnie siedzi oprocz candidy, to na
          razie tyle , pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka