Dodaj do ulubionych

Cykliczność

21.11.07, 15:00
Zauważyłam pewną cykliczność moich objawów. Kiedyś moja pokrzywka
występowała ciągle więc nie było to tak zauważalne. Teraz pojawia
się co kilka dni (około 6-7). Najpierw na twarzy a w kolejny dzień
lub dwa na łokciach. Wygląda to tak jakby się wyciszała. Mam więc
pytanie czy takie cykliczne nasilanie i wygaszanie objawów może być
oznaką grzybicy czy może jakiś pasożytów pasożytów? Zaznaczam,że na
diecie i suplementach jestem ciągle, bez wyjątków także nic w
okresie tych kilku dni się nie zmienia.
Obserwuj wątek
    • tsikorka Re: Cykliczność 23.11.07, 13:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=32948235&v=2&s=0
      Poczytaj, może tam znajdziesz odpowieź. Jest to link do artykułu do
      którego dotaram na forum alergie.
      U mojego synka cykliczność występowania objawów (co ok 26-28 dni)
      doprowadzia mnie do lambli.
      Dopiero co odebraam wyniki i nie mam jeszcze zbyt duzej wiedzy w tym
      temacie.
      Dużo informacji jest własnie na forum alergie.
      Synek miał candidę ++ w czerwcu. Teraz ponoć jest "czysty"
      Powodzenia.
      • bubax1 Re: Cykliczność 28.11.07, 16:43
        Generalnie nie wiem co jest grane bo lecze sie na candide juz rok i
        od jakiś 4 miesięcy jestem na tym samym poziomie. Lekka pokrzywka
        wychodzi mi co jakiś czas na twarzy(broda, czoło i puchnięcie ust).
        Wychodzi mi tez na łokciach i kolanach. Z różnym nasileniem.
        Oczywiście 100razy mniej niż przed rozpoczęciem leczenia. Teraz
        schodzi po 2 godzinach albo przez noc a rok temu po kilku dniach i
        sterydach. Czasem budzę się z czerwonymi plamami na twarzy (głównie
        broda i poliki przy nosie) ,które giną kilkanaście minut (do
        godziny) po wstaniu. Od ponad miesiąca biorę Paraprotex i niedawno
        wyszły mi drobne pryszcze na plecach. Czy to może coś oznaczać?
        Biorę zgodnie z zaleceniami lekarza 3 tabletki dziennie ale może to
        za mało? Szukam dalej bo może candida to wynik a nie przyczyna.
        • joasia81 Re: Cykliczność 05.12.07, 22:01
          Skoro uczulenie masz po nocy(tak zrozumiałam) to chyba samo za
          siebie mówi że cos się dzieje w łożku tzn uczulenie na posciel lub
          skład poduszki/kołdry lub materaca lub cos jest w sypialni.
          Zastanów sie przeanalizuj.

          pozdrowienia
          • bubax1 Re: Cykliczność 06.12.07, 16:37
            Leki antyhistaminowe nic nie pomagały na moją pokrzywkę. Nie było
            nawet śladu zmniejszenia objawów. Dopiero sterydy dawały ulgę
            dlatego wykluczam alergię (typową). Co do łózka i pościeli to nie
            zawsze wychodzą mi plamy w nocy. Myślę,że to bardziej temperatura
            nasila objawy a nie alergia. Ciepła kąpiel też zaostrzała objawy.
        • andrzej.janus Re: Cykliczność 14.12.07, 14:50
          Uważam, że cykliczność występowania zmian skórnych związana jest z
          obecnościa pasożytów jelitowych.
          • bubax1 Re: Cykliczność 14.12.07, 17:07
            Badałam kał na pasożyty z wynikiem negatywnym. Wiem,że skuteczność
            tych badań to koło 12% i dlatego biorę Paraprotex. Biorę już 2
            miesiące i zwiększyłam ostatnio dawkę do 5 tabletek na dobę. Nie
            wiem czy to mi nie zaszkodzi. Najgorsze,że zmiany pokrzywkowe
            pojawiają się. Większe raz w tygodniu a w przeciągu doby przeważnie
            po południu na łokciach. Większe zmiany zawsze zaczynają sie od
            swędzenia skóry głowy.
            • marzenak35 Re: Cykliczność -to pasożyty 16.12.07, 00:00
              U mojego syna byly cykle miesięczne. dostawal ataku kaszlu i
              duszności. W badaniu kupy wyszly lamblie( badanie robi się w
              okolicach pelni księżyca)Z forum dowiedzialam się o kąpielach na
              pasożyty o nazwie włosogłówka.robi się ciasto z mąki i miodu i
              smaruje tylna częśc ciała iramiona ręce nogi.Wyłażą takie male
              żelki z brązową kropką,, żdziera się to frotką albo gąbką - mocno
              się trzymają skóry.Od lekarki dowiedzialam się, aby doroslemu
              wychodzily to trzeba się mocno rozgrzać np na siłowni , trzeba się
              zmęczyć , aby otworzyly się pory. włosogłówka może wywolywać
              choroby gardla i oskrzeli, bo wędruje do oskrzeli.Jakiś cudem jest
              pod skórą i może powodować zmiany skórne. Warto sprawdzić . Z tego
              co znalażłam w internecie to liczne pieprzyki mogą o jej obecności
              świadczyć i u nas to się potwierdza.
              • bubax1 Re: Cykliczność -to pasożyty 16.12.07, 21:08
                Biorę Paraprotex i jak już pisałam pojawiły mi się wypryski na
                plecach. Nigdy nie miałam problemów łojotokowych tego typu na
                plecach. Nie są to też potówki chociaż na pierwszy rzut oka tak
                wyglądają. Są to drobne krostki i jest ich bardzo dużo. Jak je
                wyciskam to coś tam jest ale jeszcze gorzej to później wygląda i
                słabo się goi. Jestem ciekawa czy to dobry objaw czy zły. Czy mozna
                mieć uczulenie na Paraprotex? Po zwiększeniu dawki do 5 tabletek
                zaczęłam cierpieć na bóle kości a najbardziej doskwierająmi bóle
                stawów szczękowych. Nie wiem czy to ma związek z Paraprotexem stąd
                moje pytanie czy ktoś też tak miał. Może powinnam odstawić
                Paraprotex?
    • andrzej.janus Re: Cykliczność 01.01.08, 14:37
      W zwalczaniu pasożytów - glisty ludzkiej, tasiemca, włosogłówki, tęgoryjca
      dwunastnicy proponuję w pierwszej kolejności użyć preparatów farmaceutycznych i
      dopiero w następnej kolejności preparatów ziołowych.
      • bubax1 Re: Cykliczność 01.01.08, 21:06
        Problem w tym,że leki dostanie się w momencie stwierdzenia
        pasożytów. Przez zwykłych lekarzy uznawana jest metoda z kału a u
        mnie wynik jest negatywny. Biorę Paraprotex 2 miesiące obecnie po 5
        tabletek dziennie. Nie chcę zapeszać ale od 2 tygodni nie pojawiło
        się nic więcej poza drobnymi bąblami pokrzywki na łokciach. Nawet
        zdecydowałam się iść na bal Sylwestrowy i mimo wysiłku fizycznego
        pokrzywki nie było. Do tej pory w momencie gdy robiło mi się gorąco
        (silny stres, wysiłek fizyczny lub gorąca kąpiel) to od razu czułam
        swędzenie głowy i pokrzywka wychodziła. Nowy rok zaczął się
        optymistycznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka