eluchna88
08.09.08, 18:07
Witam
To moje trzeci forum po boreliozie i chorobacgh tarczycy, a dalej mi
nikt nie może pomóc. Mam zdiagnozowaną candidę, leczę się na nią od
6 miesięcy, trzymam dietę, łykam probiotyki, jem jogurty. Efektów
nie widać. Boje się nadchodzącej zimy, ponieważ wtedy nasilają się
objawy, a najdoktliwsze ciągłe uczucie zimna, zmęczenie(
chroniczne), senność uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie. Na
razie trzymam się wersji, że candida to wynik osłabionego systemu
odpornościowego i szukam przyczyny, skoro samo zalecznie candidii mi
wyraźnie nie pomaga. Nie wyszedł mi pozytywny wynik ani na boreliozę
ani na tarczycę - w tym momencie pomysły się skończyły.
Moja historia:
Wszystko zaczęło się jakoś 4-5 lata temu. Pierwszym objaw, który
mnie lekko zaniepokoił, to zasypianie w dzień. Nie zdarzało mi się
to przedtem, jednak myślałam, że wynika to z nadmiaru nauki i
stresu. Potem doszło do tego zmęczenie, bóle głowy i gorsze
samopoczucie, rozdrażnienie. Często zdarzało mi się nagle zasłabnąć,
czuć wielką senność, przymus położenia się. Zasypiałam, a po
przebudzeniu czułam dotkliwe uczucie zimna i rozbicia. W okresie
zimowym objawy nasilają się : praktycznie śpię cały dzień po 12-16
h, a mimo to nie budzę się wypoczęta. Czuję dotkliwe zimno, ubieram
kilka warstw ciepłych ubrań, cierpię na depresję. Do moich objawów
zaliczyłabym jeszcze: bóle głowy,strzykanie stawów (głównie
kolanowego i barkowego) , słabą koncentrację i uwagę, brak energii i
motywacji, zapominalskość , stany lękowe, zmiany nastrojów,
dreszcze, niemiarowość pracy serca, suchość w ustach, mrowienie w
kończynach, niezdolność do wykonania większego wysiłku, suchą i
łuszczącą się skórę na całym ciele, łatwe powstawanie siniaków,
wypadanie włosów, ukłucia w klatce piersiowej, mroczki, alergię,
atopowe zapalenie skóry na dłoniach, częste, nawracające zapalenie
pęcherza. Oprócz tego szybko się męczę, mam sińce pod oczami non-
stop. Reaguję mocno na zmianę frontów atmosferycznych i ochłodzenie.
Zrobiłam też zimą br. test na chlamydię pneumoniae- wynik wątpliwy.
Proszę o jakąś radę - czy sama candida może tak 'dokuczyć'? Co robię
nie tak? Czy jeszcze coś się za tym kryje? Czy ktoś miał podobne
doświadczenia?
Proszę o radę i z góry dziękuję.