Dodaj do ulubionych

Piaskowanie podłóg

16.11.13, 15:37
"Emilka kończyła szorowanie kuchennej podłogi i pochłonięta była piaskowaniem jej w piękny i zawiły wzór zwany "jodełką", który stanowił jedną z tradycji Księżycowego Nowiu (...) Księżycowy Nów był jedynym domem w Perlistej Wodzie, który zachował stary zwyczaj piaskowania podłóg; inne gospodynie od dawna stosowały >nowomodne< urządzenia i odkurzacze. Ale Elżbieta Murray nie chciała o tym słyszeć; póki rządziła Księżycowym Nowiem, póty miały płonąć w nim świece, a piaskowane podłogi - lśnić bielą."

Cóż to za czynność była owo piaskowanie? Zakładam, że po umyciu wysypywało się pasek i szorowało nim deski, czyli robiło "peeling", zdrapując naleciałości wydobywało się biel desek. Ale o co chodzi z tą "jodełką"? Po co układać we wzór coś, co ma być rozsypanym do szorowania piaskiem?
Obserwuj wątek
    • rosynanta Re: Piaskowanie podłóg 17.11.13, 12:03
      Wydaje mi się, że nie chodziło o wzór piasku, tylko wzór samego piaskowania.
      Piaskowanie działa podobnie jak cyklinowanie - teraz mamy od tego maszyny, wtedy robiło się to ręcznie, więc z definicji mniej inwazyjnie.

      Przypuszczam, że Emilka nie wysypywała z tego piasku mandali ;-) tylko raczej poruszała szczotką w określony sposób, tworząc na deskach "jodełkę", w oryginale "herring-bone". Gdyby piaskować bezładnie, bez konkretnego wzorca, podłoga mogłaby wyglądać niechlujnie, bo to nie były parkiety z klepek, tylko zwykłe deski :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka