Dodaj do ulubionych

Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcze?

19.03.09, 16:58
jeśli można - mały offtop poświęcony Little woman i innym fsiązkom zbliżonym w charakterze do LMM. Jeśli nie można - to proszę o skasowanie wątku. :)

"Małe kobietki" wydają mi się najbliższe LMM, chociaż, chociaż, u niej Jo i Laurie pewnie byliby razem. Nie mogłam przeboleć decyzji autorki o tym, że Laurie z Amy a Jo z profesorem...

poza tym drażniła mnie u May pewna cecha nieobecna u LMM - taki lekki dydaktyzm, moralizatorstwo, które sprawiało, iż chwilami młodzi bohaterowie wydawali się nienaturalni (Jo podczas oświadczyn Lauriego..).
Obserwuj wątek
    • supervixen Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 19.03.09, 19:53
      > poza tym drażniła mnie u May pewna cecha nieobecna u LMM - taki
      lekki dydaktyzm
      > , moralizatorstwo, które sprawiało, iż chwilami młodzi bohaterowie
      wydawali się
      > nienaturalni

      Lekki dydaktyzm to bardzo dyplomatycznie powiedziane:) Jak czytałam
      Małe kobietki po raz drugi, już jako osoba dorosła, to smrodek
      dydaktyczny uderzył mnie obuchem;) Przez to (i przez sprawę Jo i
      Laurie'go... i Amy!) nie lubię Małych kobietek i pewnie już się nie
      przekonam do nich.

      Jeśli chodzi o książki podobne do LMM, to powieści 'dla dziewcząt'
      jest sporo, ale nie wszystkie niestety mają ten urok czy też
      subtelne poczucie humoru. A mam nieodparte wrażenie, że taka książka
      w klimacie LMM powinna być choć trochę zabawna:)

      Dlatego ze swojej strony polecę Tajemniczego opiekuna i Kochany
      Wrogu autorstwa Jean Webster.

      Jest też wspominana już na forum Rebeka ze Słonecznego Potoku, która
      jest chwilami bardzo podobna do Emilki.

      No i muszę powiedzieć, że ten wątek spadł mi z nieba, bo akurat
      miałam zamiar polecić wam pewne książki i chciałam wpisać się do
      starego wątku na ten temat (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=30357&w=68993173&a=68993173). Niestety, polecankę kieruje tylko do
      tych anglojęzycznych, bo książki nie były tłumaczone na polski:(
      Jest taka pisarka Eva Ibbotson, która znana jest głównie ze swoich
      książek dla dzieci (i te są u nas dostępne), ale napisała też kilka
      powieści dla starszych czytelników. Trudno mi je jakoś
      zaszufladkować - ona sama nazwała je 'quality romances', ale w tej
      chwili stawia się je na półce z literaturą Young Adult. Jedno jest
      pewne - są urocze! Z jednej strony pełne ciepła, humoru i
      jak 'quality romance' przystało - miłości:), z drugiej - nie brak w
      nich pewnego przymrużenia oka i delikatnej złośliwości. Wydaje mi
      się, że miłośnikom LMM powinny się spodobać. Poza tym, to taki typ
      książek, które są tak fantastycznie napisane, że wybacza się im
      cechy zazwyczaj nas irytujące (tak, bohaterka jest słodka i naiwna,
      tak, bohaterowie są czarno-biali itd). Powiedziałaby, że to książki
      staroświeckie, choć pisane w latach 80-ych i 90-ych:)

      A tytuły to:
      A Countess Below Stairs (ew. The Secret Countess - to bodajże
      brytyjskie wydanie)
      The Morning Gift
      The Company of Swans
      A Song for Summer
      The Reluctant Heiress (wznowienie wyjdzie w maju)

      (Jest też powieść Madensky Square - ale to trochę inny gatunek, oraz
      świetny zbiór opowiadań The Glove Shop in Vienna and Other Stories,
      ale obie te książki są 'out of print' niestety)

      Może ktoś będzie miał okazję przeczytać - to bardzo zachęcam!:)
      • maniaczytania Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 29.03.09, 22:11
        mysle, ze polska odpowiedniczka moze byc Maria Kruger ( ta
        od "Karolci") - swietne i pelne uroku sa np. "Godzina pasowej rozy"
        czy "Szkola narzeczonych". Zreszta pewnie jest wiecej innych
        przedwojennych autorek -sama bardzo chetnie bym je przeczytala -
        moze ktos zna jaies?
    • pontecorvo Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 12.03.10, 14:27
      podciągam
      • glowa_do_gory Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 07.04.10, 21:21
        Wracając do "małych kobietek" - właśnie odkrłam świetny, klimatyczny serial z 1978 r. i naszła mnie tak refleksja - dlaczego Little woman doczekały się kilku dobrych ekranizacji, a ksiązki Montgomery, choć lepsze, nie zostały nawet raz porządnie w całości zekranizowane? Czy może mi ktos to wytłumaczyć?
        • supervixen Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 08.04.10, 08:54
          W całości od Ani z Zielonego Wzgórza do Rilli? Bo pewnie byłoby to bardzo
          trudne:) To nie jest do końca tak, że Małe kobietki zostały zekranizowane od A
          do Z, bo teoretycznie jest 5 powiązanych ze sobą książek, trzy ostatnie
          opowiadają o dorosłej Jo i jej synach - a tego chyba nikt nie sfilmował?
        • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 08.04.10, 08:54
          Glownie dla tego, ze Male kobietki sa duzo lepiej znane, niz Ania! Powaznie. Tez
          mnie to zdziwilo, bo wydawalo mi sie, ze Ania powinna byc jeszcze b. znana w
          krajach obszaru anglojezycznego, a tak wcale nie jest. Oprocz Zielonego Wzgorza,
          wiele osob z ktorymi rozmawialam, w ogle NIE wiedzialo, ze sa jakies inne
          czesci. A MK, znali nieomal wszyscy!
          • glowa_do_gory Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 08.04.10, 22:13
            A to Ci dopiero z tą popularnością...

            A co do kolejnych częsci 'małych kobietek" to one się już nazywają "mali mężczyźnie" i też były całkiem niedawno zekranizowane. :D

            Co do objętości ksiżek to może być argument przy Ani, ale już przy Pat, czy Emilce nie bardzo.
            • filifionka-listopadowa Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 09.04.10, 11:13
              Małe kobietki mają kontynuację?! Dziękuję za dobrą wiadomość, będzie na co
              polować, a potem czytać chyba, że nie są tego warte...
              • supervixen Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 09.04.10, 12:15
                1. Little Women - Małe kobietki
                2. Good Wives - Małe kobietki II (tak mówi biblionetka, wydaje mi się, że ja
                czytałam takie polskie wydanie, gdzie obie części były w jednej książce, ale po
                angielsku mam dwa osobne tomy)
                3. Little Men - Mali mężczyźni
                4. Aunt Jo's Scrap-Bag - brak?
                5. Jo's Boys and How They Turned Out - U progu życia

                Nie jestem wielką fanką Małych kobietek, więc czytałam tylko dwie pierwsze
                części i dość ;) Nie wiem więc, czy resztę warto...
                • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 09.04.10, 13:03
                  Czytalam (po angielsku) wszystkie, z wyjatkiem Aunt Jo's scrap bag. Czy warto?
                  coz, i tak i nie. Jesli chcesz sie dowiedziec jak sie dalej potoczyly ich losy,
                  to tak. Ale nie jest to jakas taka wyjatkowo porywajaca lektura, przynajmniej w
                  moim odczuciu. Tzn. Male kobietki, sa duzo lepsze, niz ta cala reszta.
                  Oczywiscie to absolutny subiektywizm!
                  • supervixen Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 09.04.10, 13:17
                    A czy The Inheritance/Tajemnicę Edith czytałaś, ciotko_paszczaka? Albo film
                    widziałaś? Bo tego dzieła jestem ciekawa;)
                    • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 13.04.10, 21:18
                      supervixen napisała:

                      > A czy The Inheritance/Tajemnicę Edith czytałaś, ciotko_paszczaka?

                      Niestety nie. Ale obiecuje nadrobic zaleglosci, jak tylko pojde z dziecmi do
                      biblioteki. Jesli nie bedzie, to kupie.
                      I napisze -calkowicie subiektywna - recenzje!

                      Albo film
                      > widziałaś? Bo tego dzieła jestem ciekawa;)
                      >
                      • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May i co jeszcz 30.04.10, 22:14
                        Uczciwie poszlam do biblioteki: ksiazki nie ma, ale moga zamowic. W ksiegarni
                        ...nie ma , ale moga zamowic.
                        Hm...no to czekam!
                        • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May Recenzja 18.06.10, 22:12
                          Obiecalam napisac, jak dostane Inheritance (Spadek). Strasznie dlugo to trwalo,
                          ale wreszcie mam. I coz, albo ja wyroslam, albo ta ksiazka jest po prostu
                          straszliwie slaba. Ot, taka sobie historyjka. Ciekawsze bylo samo wprowadzenie
                          (dostalam wydanie Penguin Classics); i jak zadko calkowicie sie z nim zgadzam.
                          Postaci -papierowe, watki oklepane. Dialogi -dretwe, coz dodac, wielkie
                          rozczarowanie.
                          Jesli to faktycznie powiesc 17-latki, to ew. moze byc (ale nie polecam nikomu,
                          jedynie jako swoiste kuriozum). Nie jest to jednak pewne, kiedy tak faktycznie
                          zostala napisana.
                          Przykro mi, ze ta recenzja taka negatywna mi wychodzi, ale ksiazka jest na
                          prawde kiepska, gorsza jeszcze od tych roznych kontynuacji Malych Kobietek!
                          • nchyb Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May Recenzja 19.06.10, 15:42

                            > ale wreszcie mam. I coz, albo ja wyroslam, albo ta ksiazka jest po
                            prostu
                            > straszliwie slaba. Ot, taka sobie historyjka

                            podobnie miałam z Małymi pielgrzymami Burnett. Po Małej księżniczce,
                            Małym lordzie i Czarodziejskim ogrodzie chciałam tych pielgrzymów.
                            Jak wreszcie znalazłam, totalne rozczarowanie. I też się
                            zastanawiałam, czy fabuła tak słaba, czy ja wyrosłam. Ale nie, bo do
                            ogrodu i księżniczki mogę powrócić, a do pielgrzymów już nie...
                            • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May Recenzja 19.06.10, 20:49
                              nchyb napisała:
                              (...)
                              > podobnie miałam z Małymi pielgrzymami Burnett.
                              A...o Malych pielgrzymach nie slyszalam!

                              Ale opierajac sie na Twoim, i moim, doswiadczeniu NIE bede sie upierac zeby zdobyc!
                              Czasami takie odradzajace cos recenzje, sa duzo lepsze od tych, ktore
                              balwochwalczo cos tam polecaja.
                              NB. Ja do dzis lubie "Tajemniczy ogrod" (mam to starsze tlumaczenie) +
                              oryginal, "Ksiezniczke" juz moze troche mniej (to chyba dla tego, ze czytalam te
                              powiesc, juz jako osoba dorosla, a to sa jednak ksiazki dla dzieci). Ciekawa
                              jestem swoja droga, jak sie beda moim dzieciom podobac, ale jeszcze musze
                              odrobinke poczekac, to jednak dla nieco starszych, niz moje, pociech.
                              • nchyb Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May Recenzja 20.06.10, 09:14
                                Mali pielgrzymi są ckliwą opowieścią, gdzie mimo przeciwności losu
                                dobre duszyczki osiągają cel, ale tak naiwnie jest to opisane, że
                                nie wiem, jak to możliwe, ze autorka ogrodu takie coś stworzyła :-)

                                A Tajemniczy ogród moje dzieci poznawały w wieku ok. 7-8 lat,
                                najpierw były wieczorne opowieści, opowiadałam przed snem o Mary,
                                Dicku i Collinie. Książkowo rzyszło potem...
                          • supervixen Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May Recenzja 21.06.10, 00:15
                            A dziękuję, ciotki_paszczaka, za recenzję :) Choć szkoda, że taka niepochlebna
                            ;) Nawet nie wiedziałam, że Alcott napisała to w tak młodym wieku, choć gdzieś
                            mi majaczyło, że coś musiało być w tej książce 'innego', skoro tak późno została
                            opublikowana. Czyli mówisz, że nie warto... Ciekawe, jak film.

                            Co do Burnett, to jak uwielbiam Tajemniczy ogród i Małą księżniczkę, to już
                            Małego lorda nie mogłam strawić, a do żadnych Małych pielgrzymów już nie dotarłam ;)
                            • ciotka_paszczaka Re: Offtop - Małe kobietki A. L. May Recenzja 26.06.10, 12:40
                              supervixen napisała:

                              > A dziękuję, ciotki_paszczaka, za recenzję :) Choć szkoda, że taka niepochlebna

                              Hm, nie chcialabym tego tak "minorowo" napisac, po prostu ksiazka jest slaba.
                              A jesli chodzi o wiek autorki, w czasie jej pisania, to jak wynika ze wstepu;
                              wiecej tu znakow zapytania niz pewnych wiadomosci. Podobno, to pierwsza ksiazka
                              autorki, podobno napisana jak miala 17 lat, podobno...itd.
                              Innymi slowy, ksiazka jest; kiedy faktycznie napisana nikt tak dokladnie nie
                              wie, do arcydziela (relatywnie rzecz ujmujac) typu "Male kobietki" jej daleko.
                              To chyba tyle, moze jestem za bardzo rozczarowana, a moze troszke mi sie
                              literatura, w ktorej cala intryga oparta jest o swoiste " deus ex machina" (w
                              tym przypadku ten spadek) troszke znudzila.
                              Ale znowu parafrazujac wstep, tego typu zabiegi literackie byly podobno na
                              porzadku dziennym wsrod autorek tego pokolenia, wiec ksiazka jest jak
                              najbardziej "typowa" i dla gatunku, i dla epoki, w ktorej byla napisana.
                              Tak jak wspomnialam, wstep byl bardziej interesujacy, niz powiesc!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka