Dodaj do ulubionych

Ayman z Nabulu

30.10.08, 15:09
Czy któraś z was poznała tego mężczyznę ? Mieszka w Nabulu ale
pracuje w Hammamecie.Obecnie w Aldiana club ale wcześniej pracował w
Miramar
Obserwuj wątek
    • francawredna Re: Ayman z Nabulu 05.09.09, 23:36
      jakis o tym imieniu w tym roku pracował w hammamet garden-miły,średni
      wzrost,przystojny, ciemniejsza karnacja, ładne usta.
    • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.09.09, 14:56
      To taki porządny facet z niego ? Nikt bliżej go nie zna , oprócz
      mnie oczywiście ? Jestem gotowa uwierzyć w szczerośćjego uczuć.
      • aisha_aisha Re: Ayman z Nabulu 30.09.09, 19:27
        wysłałam Ci linka (na skrzynkę gazety) do zdjęcia Aymana, którego ja
        znam, ciekawe czy to ten sam :)
        • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 01.10.09, 11:32
          Nie to nie ten.
          • naiwna25 Re: Ayman z Nabulu 10.10.09, 12:51
            hmm...zastanawiam się czy to nie ten sam...fajny młody mężczyzna...zawsze trochę
            jakby zawstydzony...
            pisze ładne sms-y...my sweet....my daryling...choć tak naprawdę czy pisze tylko
            do mnie to ie wiem...boję sie, że jestem naiwna, że uwierzyłam w jego "ajlowiu"
            napisz coś więcej o nim
            • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 11.10.09, 17:57
              Ayman z Nabulu chyba wielu tam chłopaków o takim imieniu.
              ja chce wierzyć, że ten mój...jest jedyny.
              tylko zbyt wiele rzeczy się zgadza.Ayman-fotograf. Mój też fotograf, kiedyś
              mówił, że potrzebuje dużo pieniędzy na biznes ze swoim bratem.
              ale jak się tu czyta różne listy, to człowieka aż głowa boli.
              ten potrzebuje na to, tamten by pomóc bratu a innego mama ma mieć operację.A
              później oczywiście zapewnienia o miłości i tęsknocie i że już liczą dni do
              naszego przyjazdu. spędziłam z takim Aymanem cudowne chwile...tylko, czy to
              takie bezinteresowne?
              ja mu prezent, pieniądze na pokój, niby miało być po połowie, ale jak widziałam,
              że szukał kawiarni gdzie coś jest tańsze o jednego dinara, to wolałam dać
              całość, bo aż serce ściska jak oni tam żyją.
              Skoro mnie stać, to dlaczego nie zaszaleć i mieć gdzie wracać.
              Nie jestem mężatką, więc myślę, że nie robię nic złego.Zawsze jest jakieś
              ryzyko, ale czy u nas nie może przytrafić się coś złego?
              Dziwię się tylko tym podstarzałym mężatkom, co szukają szczęścia w objęciach
              młodych chłopaków. Szkoda tylko, że nie jesteśmy jedyne.
              Na pewno tam wrócę na wiosnę, bo wiem, że znów będzie miło, pod warunkiem, że
              zapłacę sobie za to!!!
              powodzenia innym naiwnym, takim jak ja!
              ale nie wierzcie, że to miłość, oni kłamstwo mają już we krwi.
              pozdrawiam
              • emocjonalka do magda-lena77 11.10.09, 18:23
                swietne podejscie do tematu, oby cie tylko za serce nie zlapalo, szczegolnie
                wiosna;-)
                • 77magda-lena77 Re: do magda-lena77 12.10.09, 10:44
                  mówisz o zakochaniu i zauroczeniu?
                  przeszłam już przez to.
                  za pierwszym razem wróciłam zachwycona, "zakochana" tak wówczas myślałam. ale
                  jak człowiek się naczytał tutaj różnych rzeczy i jak za kolejnym razem musiałam
                  sobie zapłacić za różne przyjemności, i jak widziałam z jakimi kobietami
                  spotykają Ci mężczyźni, to zrozumiałam wiele.
                  dla nich to łatwy zarobek plus przyjemność(choć czasami nie do końca)
                  a dla nas przygoda, to tak jakby wykupić wakacje z pewnym pakietem. tylko należy
                  sobie zdać z tego w porę sprawę płacisz-masz
                  inaczej nie będzie pięknych słów i drobnych błyskotek,pięknych sms-ów i czułych
                  słówek, łez na pożegnanie i mówienia jak strasznie jest im bez nas źle. mój
                  Ayman to potrafi!
                  pozdrawiam
                  magda-lena
              • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 11:22
                D0 magda-lena 77 ! Możesz powiedzieć coś więcej o Aymanie ? Czy
                pracował w hotelu Aldiana w Hammamecie ?Wcześniej w hotelu Miramar ?
                Chcę wiedzieć czy to ten sam bo jeśli tak to czas najwyższy skończyć
                znajomość.Możesz napisać coś więcej ?
                • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 11:46
                  widzę, że ten wątek cieszy się zainteresowaniem.
                  ja go poznałam w hotelu primasol w hammamecie.
                  czy pracował w miramar, tego nie wiem.
                  wiem, że w aldiana, bo bardzo chciałam tam pojechać, ale nie mogłam nigdzie
                  znaleźć w ofercie tego hotelu.
                  nie wiem co więcej mogłabym Ci napisać.
                  pytaj o konkretne rzeczy.
                  ale przecież wiesz, że nie jednemu psu "burek"
                  każda z nas chciałaby być tą jedyną, ale tak niestety nie jest.

                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 11:53
                    Tak ,to chyba ten. A kiedy byłaś w Primasol ? Cały czas masz z nim
                    kontakt ? Ile to już trwa ?
                    • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 13:15
                      czy Ty też byłaś w tym hotelu?
                      ja byłam w 2007 roku w maju.
                      pytasz, czy mam z nim kontakt, mam.
                      czasami milczy jakiś czas, pewnie nie ma kasy na sms-y.
                      kobiety jednak są naiwne.
                      pozdro.
                      • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 13:37
                        dziękuję Ci za odpowiedź, nie wiem co mi się stało, że dzisiaj
                        otworzyłam stronę. Jestem zrozpaczona w czwartek miałam jechać do
                        Tunezji. Nie mam wątliwości, że chodzi o tego samego człowieka.
                        Powiedz co mam robić. Drogo kosztowały mnie te przyjemności. Czy
                        często jeździsz do niego?, czy mówił Ci o miłości, pisał że tęskni i
                        czeka. Jak często otrzymywałaś SMS. Czekam na odpowiedź, proszę daj
                        zaraz znać jestem w strasznym dołku. Jestem w miarę młodą kobietą
                        atrakcyjną, zadbaną i nie najgorzej się mi powodzi. A Ty ile masz
                        lat? Czy zależy Ci na nim? Czy myślisz, że oprócz nas miał inne
                        kobiety? Kiedy ostatni raz byłaś u niego?. Wybacz ten zestaw może
                        chaotycznych pytań, wierzę, że mnie zrozumiesz!!! <Swiat mi się
                        dzisiaj zawalił
                        • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 14:07
                          po tym co piszesz, to i ja zaczynam żałować, że tu zaglądam.
                          może to wcale nie ten sam facet.
                          a że pisze o tęsknocie i że czeka, to przecież oni wszyscy tak piszą.
                          byłam trzy razy, teraz chciałam jechać na wiosnę.
                          a czy myślę, że są inne kobiety.
                          na pewno są, nie liczyłam na to, że jestem jedyna.
                          przecież tam jest tyle napalonych starszych kobiet, że nie odpuszczą żadnemu. a
                          oni chyba właśnie na to liczą.
                          pytasz ile mam lat, też jestem młodą kobietą,mam 32 lata, czy jestem atrakcyjna?
                          nie wiem, mówią, że tak.ale nie mnie to oceniać.on mówi, że jestem wspaniała,
                          jedyna, wiem, że kłamie, ale kobiety są próżne. niestety nie mam stałego
                          partnera, więc myślę, że to nie grzech zaszaleć od czasu do czasu.
                          wiem tylko, że nie możesz myśleć w ten sposób.nie wiem, czy jesteś samotna czy
                          nie, ale nie możesz myśleć, że zawalił Ci się świat.
                          masz na pewno rodzinę, przyjaciół.na nich zawsze możesz liczyć, a to powinnaś
                          potraktować jak rozrywkę.
                          chyba, że liczyłaś na stały związek, to Cię rozumiem.
                          głowa do góry.
                          • naiwna25 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 14:39
                            czy wy sobie jaja robicie?
                            nie wierzę własnym oczom!!!!
                            • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 14:48
                              nie wiem o co Ci chodzi, ja po prostu chciałam tylko sprawdzić jak
                              wygląda moja sytuacja , ponieważ mam bilet w kieszeni i chciałam
                              jechać do niego!!!!!
                          • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 14:51
                            czy Tobie to nie przeszkadza, że spotyka się z innymi?
                            • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 12.10.09, 15:30
                              pytasz , czy mi przeszkadza?
                              chyba mi przeszkadza, bo tez chciałabym być tą jedyną "sweet"
                              a Ty sama musisz wiedzieć, czy warto, czy nie.
                              powodzenia i trzymaj się.
                              • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 13.10.09, 10:39
                                wypiera się wszystkiego, nie wiem, czy mu wierzyć,znów się na mnie obrazi. oni
                                są wyjątkowo honorowi, na pozór.
                                może to nie ten sam, chcę w to wierzyć,
                                pozdrawiam
                                • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 13.10.09, 11:13
                                  Cześć !Mnie też napisał że to nieprawda . Jeśli chcesz pogadać to
                                  podaję moje gg 13681831 i dziwię sie że masz jeszcze wątpliwości.Czy
                                  do Ciebie nie dotarło że on jest zwyczajnym oszustem ? Czy ty wiesz
                                  ile ja otrzymywałam sms-ów od niego ? A jakie miał plany ? Lepiej
                                  już skończę
                                  • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 13.10.09, 12:47
                                    wysłałam Ci wiadomość na Twoje gg, ale jesteś niedostępna
                                    • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 13.10.09, 13:22
                                      Już jestem i będę dostępna.
                                      • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 14.10.09, 09:45
                                        www.youtube.com/watch?v=QeeEQWTrwEY&feature=related
                                        popatrz tylko na to, chyba nie potrzeba słów.
                                        ja czuję niesmak.
                                        pozdrawiam.
                                        • madlik30 Re: Ayman z Nabulu 14.10.09, 15:07
                                          Witam Dziewczyny dajcie znać jak się historia skończyła bo śledzę
                                          waszą historię. Ja założyłam tu swój watek ale jak narazie o moim
                                          habibi nikt nic nie napisał...ale też się nie łudzę bo to świerza
                                          sprawa pewnie trzeba czasu...Szkoda ,że wiele histori kończy się
                                          podobnie ale też związki na taką odległośc maja marne szanse a u
                                          nich przecież co turnus nowe piękne kobiety. Pozdrawiam magda
              • mikrus_ka Re: Ayman z Nabulu 17.10.09, 00:05
                "...znów będzie miło, pod warunkiem, że
                zapłacę sobie za to!!!"...
                Dobry tekst. Szacunek za podejście do sprawy:)
                • hanalubicz Re: Ayman z Nabulu 04.11.09, 19:11
                  Powiem tylko tyle - filmik z YouTube oddaje wszystko. Każda dziewczyna jest TĄ panią z nagrania. Obojętnie -chuda , gruba , ładna , brzydka, mądra, czy inteligentna inaczej - JEST KAWAŁEM MIĘCHA do obrobienia, za który PO DOBRZE WYKONANIE ROBOCIE należny się zapłata. Brutalne ale prawdziwe. Jeżdżę od lat z mężem na nurkowanie do krajów arabskich i oglądam ten festiwal próżności i złudzeń kobiet co do własnej osoby. Czasami chce się śmiać , czasami podejść powiedzieć -co ty kobieto robisz? A czasami po prostu trzeba spuścić oczy z zażenowania.
                  Zapytaliśmy kiedyś jednego z zaprzyjaźnionych kelnerów czy koledzy są tacy kochliwi czy może zauroczeni europejkami? Z uśmiechem odpowiedział business is business, nie towar się liczy lecz profit:)))
                  • emocjonalka Re: Ayman z Nabulu 04.11.09, 20:07
                    chcialabym osobiscie podziekowac za wypowiedz, takich nam tu potrzeba
                    • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 15.11.09, 15:24
                      wiem, że macie rację
                      wiem, że kobiety są próżne
                      ja to wszystko wiem
                      nie czuję się z tym dobrze
                      pozdrawiam
                      النساء
                      • madlik30 Re: Ayman z Nabulu 16.11.09, 17:57
                        W 99 % te wszystkie historie kończą się tak samo a przynajmniej
                        podobnie. Jest to smutne ale czyż osoby które są uwikłane w te
                        historyjki to nie dorosłe trzeźwo myślące KOBIETY??? W wielu
                        przypadkach po wielu przejściach... Czasem potrzeba nam czegos
                        innego i przez chwilę wydaje nam sie ,że to zauroczenie czy miłość
                        potem okazuje się,że to kolejny romans , który sie miło wspomina...
                        Ja do tego tak podeszłam i wyleczyłam sie bardzo szybko. Wiele z
                        tego co robimy czy na co się godzimy jest za naszym przyzwoleniem
                        więc czemu potem czujemy się skrzywdzone??? Bawmy się życie i nie
                        szukajmy mężczyzn naszego życia w krajach arabskich no przynajmiej
                        nie w strefie hoteleowej
                • ahmed_salim Re: Ayman z Nabulu 15.02.10, 19:34
                  A w gazetach piszą, iż tylko mężczyźni na wakacjach płacą za seks, a
                  okjazuje się, że kobiety również płacą i to o wiele więcej. Teraz
                  widać, zę w tego typu konfrontajci stron mężczyźni są górą, bowiem
                  myślą logicznie.
    • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 16.01.10, 12:59
      dawno tu nie zaglądałam
      ale jestem
      zastanawiam się czy byłaś u naszego chłoptasia-kłamczucha
      choć im bardziej naciskam, tym więcej mówi
      z tego co wiem, to raczej lubi starsze kobiety
      z tego co mówi...to chyba mówi o Tobie
      przyznał się
      choć może to nie o Ciebie chodziło
      fajna, zadbana, bogata,czterdziestka...
      dwoje dzieci i mąż...którego nie kocha
      to o Tobie, czy ma jeszcze jakąś oprócz nas???
      powiedz tylko, czy się wybierasz do niego
      bo ja jadę, chcę jechać zanim on pójdzie z powrotem do pracy
      nie mogę się już doczekać i on niby też...bo same rozmowy przez telefon to za
      mało...
      pozdrawiam
      • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 20.01.10, 16:03
        Nie niestety nie jestem tą kobietą. Nie wiem czy płakac czy śmiać
        się. Zupełnie Cię nie rozumiem po co wypytujesz go o te
        kobiety.Przecież już od dawna wiemy że nas oszukuje .A po za tym to
        wolałabym żeby On spotykał się brzydkimi ,starymi Niemkami niż z
        fajnymi czterdziestkami.Widocznie chłopak ma dobry gust.
        • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 11:35
          nie wiem dlaczego wypytuję, może dlatego, że powiedział trochę więcej
          oczywiście mówiąc o tym była ironia i tłumaczenie się, że ze starszymi to dla
          kasy, bo można miło spędzić czas i jeszcze coś zarobić.
          przyznał, że niemki i francuski są bardziej hojne i i woli pracować w takich
          właśnie hotelach, gdzie jest ich więcej. trochę bolała mnie ta jego szczerość
          mówiona łamaną angielszczyzną.ale przecież dobrze wiem, że jesteśmy głupie i
          puste. najgorsze jednak jest to, że musimy za to płacić. jesteśmy bez honoru i
          ambicji.
          może gdybym była dużo starsza, może gdybym była brzydka...może wtedy miałabym
          inne odczucia
          teraz jestem zdegustowana i jego zapewnienia, że jestem jedyna już do mnie nie
          przemawiają
          zastanawiam się co się z nami dzieje, że tak się upokarzamy!!!
          mówisz, że to nie o Tobie pisał, widocznie ma jeszcze jedną o takim imieniu, jak
          to mówią, "nie jednemu psu burek"
          wyjazd koniec lutego-początek marca...taki miałam plan, ale teraz już nic nie wiem
          bo pewnie do Ciebie też mówi, że jesteś jedyna
          nie mam co do tego wątpliwości
          tę kasę co tracimy lepiej przeznaczyć na jakiś charytatywny cel!!!
          byłby pożytek a nie upodlenie.
          KOBIETY TO JEDNAK GŁUPIE ISTOTY
          • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 12:35
            Widzę że ten temat cieszy się wciąż dużą popularnośćią więc jak
            chcesz napisz do mnie na gg. Pomyślałam o czymś ale nie chcę tutaj
            rozmawiać.Moje gg 17373594
          • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 13:14
            Nie nie pisz do mnie jednak bo ja naprawdę nie chcę wracać do tego
            tematu.Ja też wiem że lubi starsze kobiety bo mówił mi . Tylko
            zastanawiam się do jakiej grupy wiekowej można nas zakwalikować.Ty
            też przecież nie jesteś nastolatką a jemu chodzi ,tak mi się wydaje,
            o kobiety które są już ustawione w życiu tzn.mają pracę ,mieszkanie
            i są niezależne finansowo.I dlaczego tak ćię to boli ? Przecież
            wiesz już od pażdziernika że są inne kobiety.Taka jego praca i albo
            godzisz się na to ,jedziesz robisz swoje i wracasz albo wycofujesz
            się z gry i szukasz kochanka w Polsce. Life is brutal
            • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 14:44
              ja chyba do takich ustawionych należę - wolna, praca, możliwość wyjazdów, dla
              niego to "bajka"
              to mnie nie boli, tylko utwierdza w przekonaniu, że jesteśmy bez honoru
              mówisz, że życie jest brutalne - jest
              chyba też nie chcę więcej z Tobą rozmawiać na ten temat
              myślę, że jesteś bardzo zdesperowaną kobietą
              mam nadzieję, że się nie natkniemy tam kiedyś na siebie
              powodzenia!
              • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 15:09
                To może ustalimy grafik wyjazdów. Ale właściwie to o co Ci chodzi ?
                Czego oczekiwałaś ode mnie ?
                • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 16:00
                  nie chciałam nic
                  chciałam się tylko przekonać, że nie tylko ja jestem taka głupia
                  zwyczajnie szukam wsparcia
                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 16:29
                    Tak ale pprzynajmiej mam satysfakcję że długo musiał czekać i prosić
                    zanim zdecydowałam się na coś wiecej Nie był to pierwszy ani drugi
                    wyjzd.. Nie wiem po co o tym mówię.Nie poznal mnie od tej strony że
                    Polki to łatwy łup .A że sprawy potoczyły się póżnij nie tak jak
                    sobie wyobrazałam to już mój problem. I co dalej zrobię ? nie wiem.
                    • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 16:40
                      ze mną raczej poszło mu łatwiej
                      ale tak zazwyczaj bywa
                      jestem wolna, więc nie miałam większych zahamowań
                      trudno jest oprzeć się ich urokowi
                      szkoda, że później jest zwątpienie, rozczarowanie i wstyd
                      wiem jedno, że my po prostu kupujemy sobie te chwile przyjemności
                      a tak nie powinno być
                      mam rację, prawda?
                      czułe słówka za pieniądze
                      pocałunki w wynajętym przez nas pokoju
                      to jest zgoła żenujące
                      dobrze, że mam przyjaciółkę, która mnie wspiera, choć wcale tego nie pochwala
                      dziwi się, że tak się dałam omotać
                      myślała, że twarda ze mnie sztuka
                      ale raczej nie jesteśmy twarde
                      jesteśmy zbyt emocjonalne i naiwne
                      a rozsądek i rozum wcale nie przychodzą z wiekiem
                      są łzy w poduszkę, westchnienia do słuchawki
                      a co on sobie myśli, to tylko on jeden wie
                      siedzi może z kumplami w barze (jeśli ma akurat kasę) i wymienia się z nimi
                      doświadczeniami
                      i mówi "jakie te kobiety są głupie"
                      pozdrawiam
                      • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 17:08
                        No nie . Co Cię ugryzło ? Może ty miałaś nadzieję że On do mnie nie
                        pisze ,nie dzwoni ? Przecież kiedy w pażdzierniku miałam bilet w
                        kieszeni i chciałaam jechać do niego ty byłaś zdziwiona że nie
                        wiedzialam że są inne kobiety. A teraz ? Już Ci mówiłam taka jego
                        praca. A czy On prosił cię o pieniądze ? Czy chciał jakieś prezenty
                        tak jak większość tunezyjskich boyfriends ? Nie wiem czego ty
                        oczekujesz po tej znajomości ? chcesz go zaprosić do Polski ?
                        • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 17:33
                          myślałam też o tym
                          tylko tak dużo formalności do załatwienia
                          nie miałam nadziei, że do Ciebie nie pisze
                          myślę, że jesteś dobrym kąskiem
                          masz kasę
                          masz możliwości
                          jesteś naiwna
                          czego chcieć więcej, miałby rezygnować z czegoś takiego
                          nie żartuj
                          • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 17:48
                            Naiwna ? Przecież powiedziałam Ci że już dawno przestalam wierzyć
                            we wszystkie brednie które On pisze i mówi. Więc wiem czego
                            oczekiwać. I tego się trzymam. A skąd wiesz że jestem bogata ? że
                            mam pieniądze ? Nie dopuszczasz po prostu myśli że może mnie lubi i
                            chce spędzić ze mną czas
                      • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 21.01.10, 17:29
                        Próbowałaś zerwać z nim kontakt ?
                        • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 00:13
                          ktoś kto mówi, że jeździ kilka razy do roku, raczej biedny nie jest
                          mówisz, że cię lubi i chce spędzić z tobą czas
                          nie dziwię się skoro płacisz za to
                          myślę, że nie raz wyznawał miłość
                          słowo kocham, kupione za 100$ czy 200$
                          czy próbowałam zerwać kontakt
                          nie pozwala mi na to
                          milczy kilka dni, pokazuje, że ma honor i dumę
                          ale w końcu zawsze się ugnie
                          przyjemność z rozmów może jest silniejsza niż duma
                          a ja też to lubię
                          nocne rozmowy - hmm
                          • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 12:25
                            No to wez z nim ślub i po problemie. On chciał przyjechać do Polski
                            bo mi mówił.Przeciż darzy Cię prawdziwym uczuciem i ty też.
                            Znajdziesz mu pracę i będzie pięknie. A co do mojej osoby to i
                            owszem stać mnie na wiele ale zapewniam Cię że muszę ciężko pracować
                            na to co mam. A jeśli wydaję pieniądze to przede wszystkim myślę o
                            sobie żeby mnie było przyjemnie. Kobiety jednak są zawistne.
                            • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 12:52
                              głupie i zawistne!
                              nie tylko ty ciężko pracujesz na pewno
                              skoro jesteś rozwódką to równie dobrze możesz go zaprosić wziąć ślub i po
                              problemie jak to mówisz

                              powodzenia
                              • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 12:54
                                Zastanawiam się nad tym...
                                • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 13:15
                                  tylko zastanów się dobrze
                                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 13:25
                                    A co tam raz się żyje! A przecież i tak mądrością nie grzeszę .
                                    Pozdrawiam i błagam nie pisz już więcej do mnie w tej sprawie.

                                    • emocjonalka Re: Ayman z Nabulu 22.01.10, 20:58
                                      ahahaahaaaaaaaaa, blagam dziewczyny, nie konczcie jeszcze pisania do siebie, co?
                                      3mam kciuki za obydwie
                                      • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 23.01.10, 00:09
                                        Emocjonalka ! A moze ty mi powiesz jaka jest różnica w uprawianiu
                                        sexu z kobietą czterdziestoletnią , fajną, zadbaną, jak to mowią u
                                        nas na wsi, fajną laską a trzydziestoletnią ? Ale ta czterdziestka
                                        ma kasę , zapomniałam dodaC. Więc ja myślę ze nie ma żadnej różnicy,
                                        oczywiście nie wiemy jak wygląda ta trzydziestka. Ale zakładam ze
                                        nie najgorzej,\. Ale nie wiemy też ile dokładnie ma kochanek bo to
                                        jest trudne do ustalenia. Emocjonajka i co powiesz na to ?
                                        • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 23.01.10, 01:29
                                          jak ma kasę to choćby miała 60 lat, to będzie rewelacyjna
                                          więc nie dziwię się
                                          powodzenia czterdziestolatko z kasą
                                        • emocjonalka Re: Ayman z Nabulu 23.01.10, 20:51
                                          hm, pytasz mnie o roznice? wiesz, nie bardzo wiem, bo nie uprawialam sexu ani z
                                          30tka ani z ryczaca40tka ale! znam kogos kto mi moze powiedziec, ale nie jest
                                          arabem, to moze byc? Osobiscie uwarzam, ze jest roznica.Faceci maja kochanki dla
                                          sexu, dla pieniedzy, dla zabicia nudy, dla udowadnianiu sobie, ze jeszcze mnie
                                          ktoras chce itp. Pewne jest, ze nie kojarza sexu z miloscia, dlatego latwo im
                                          wzbudzac uczucie poprzez sex w kobietach. Ale!jesli trafia na taka, co tez tak
                                          potrafi, noooo, to juz wyzwanie, a arabowie lubia wyzwania i miec kilka opcji
                                          wyjscia awaryjnego, jesli wiesz co mam na mysli.
                                          • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 01.02.10, 00:58
                                            do nataszy.o
                                            wysłałam ci pilna wiadomość na priv
                                            • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 09.02.10, 23:55
                                              nie czytasz, nie zaglądasz, a powinnaś

                                              powodzenia
                                              • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 11.02.10, 10:42
                                                Pozdrawiam " starsza panno "
                                                • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 11.02.10, 10:59
                                                  wysłałam ci coś na GG
                                                  myślę, że powinnaś to przeczytać
                                                  może jestem starszą panną ale na szczęście nie ryczącą czterdziestką
                                                  bowiem takie są przykre
                                                  mam teraz poważniejsze problemy, niż droczenie się z tobą tu na forum
                                                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 11.02.10, 13:17
                                                    podaj mi swój addres e-mail ponieważ mam jakiś problem z gg a muszę
                                                    porozmawiać z tobą !
                                                  • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 11.02.10, 13:24
                                                    magdalena77magdalena@gmail.com
                                                  • 77magda-lena77 Re: Ayman z Nabulu 12.02.10, 11:45
                                                    chciałaś mój adres
                                                    chciałaś porozmawiać
                                                    on nadal myśli, że żartuję
                                                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.02.10, 12:43
                                                    Pisałam wczoraj do Ciebie i dzisiaj też. Nie masz wiadomości ode
                                                    mnie ?
                                                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.02.10, 13:59
                                                    Miczysz. Może ty naprawdę nie mówisz prawdy ?
                                                  • natasza.0 Re: Ayman z Nabulu 12.02.10, 14:16
                                                    Sorry ,już wiem dlaczego nie otrzymałaś wiadomośći. Wysyłam ponownie
                                                  • malgorzatka2305 Re: Ayman z Nabulu 28.06.10, 20:04
                                                    Cześć Dziewczyny!! Jak potoczyły się Wasze dalsze losy? Utrzymujecie
                                                    nadal kontakt z Waszym Aymanem?
                                                  • alaz79 Re: Ayman z Nabulu 12.08.10, 23:26
                                                    Małgorzatko, myślisz, że to ten sam Ayman, co mój z Lido?
                                                    ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka