cleopa
27.02.08, 14:07
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=76256852&v=2&s=0
mam taka smarkule w pracy i wiem jak zadziera nosa,wchodza do Dyra
nawet dzien dobry mi nie mowi (Dyro ja wzywa np),uważa ze wszystko
jej sie nalezy ,chce szperać w moich szafach ,ma wymagania i
próbowala skakac do mnie z buzią że cos tam źle zrobilam -pokazalam
jej zarządzenie ktore każdy powinen znac ..i nawet nie
rpzeprosila...
chyba sie wypowiem w tym watku.. wrrrrr