Gość: kobieta_
IP: *.gliwice.hyperion.pl
27.07.05, 16:19
..od jakiegoś czasu daje się zauważać coraz to gorsze traktowanie pacjentów
przez lekarzy w przychodzniach.. Kilka dni temu byłam w " Przychodni Toszecka"
w Gliwicach. Pani doktor spóźniał się dokładnie 2godz.45minut( rozumiem jest
sezon urlopowy, ale żeby na drzwiach nie napisać iż ,godziny przyjmowania się
zmieniły). I kiedy już Pani doktor się raczyła pojawić, pierwsze co zrobiła
to przyjęła Dystrybutorkę Leków (od której jak zapewne wiadmo ma dywidendy za
ilość zapisanych pacjentom owych leków) .. I co na to Kierownictwo owej
Przychodni : a to bardzo ciekawe , bo tylko rozkalda rece i lekceważy
pacjentów..... Czekam na Wasze w tym temacie sposstrzeżenia?