Dodaj do ulubionych

duszność subiektywna

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 22:24
czy lekarz który rozpoznał u pacjenta, nadciśnienie i niewydolność krążenia
powinien pacjentowi pozwolic iśc do karetki, czy też powinien podjąć decyzję o
transporcie pacjenta na noszach do karetki
Obserwuj wątek
    • Gość: fan Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 22:29
      To ocenia właśnie ten lekarz, a nie my.
    • Gość: fan Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 22:34
      Dlatego tak ważne jest opracowanie (przez ministra zdrowia i zespoły
      konsultantów) odpowiednich procedur postępowania, których w Polsce nie możemy
      się doczekać (zarówno lekarze jak i pacjenci).
      • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 23:02
        w szpitalu rozpoznano zawał mięśnia serca i mimo intensywnego leczenia po 2 godz
        od chwili kiedy pacjent szedł po schodach nastąpił zgon
      • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 23:15
        To do tej pory w Polsce nie ma odpowiednich procedur postępowania ? To jest
        niewiarygodne !!!!!!!!!!
    • Gość: barnaba Re: duszność subiektywna IP: *.lodz.msk.pl 31.01.06, 14:58
      Konkrety?
      Nadciśnienie- to może być np. 150/90 ale i 250/150
      Niewydolność krążenia- dobrze leczona i niezbyt zaawansowana jest prawie
      bezobjawowa.
      W wersji optymistycznej: chory nie kwalifikował się do szpitala, w
      pesymistycznej był umierający.
      • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 16:38
        Chory po trzech zawałach z dusznoscią subiektywną cisnienie 200/100
        • zubr_zalogowany Re: duszność subiektywna 31.01.06, 17:30
          powinien byc unieruchomiony, jednak wiazanie chodzenia po schodach - (w gore, w
          dol, daleko, z opieka czy bez, w jakim stanie wyjsciowym ...) ze zgonem jest
          bardzo niejednoznaczne, zreszta transport w pozycji lezacej jest niejednokrotnie
          niewiele mniej obciazajacy
          • Gość: barnaba Re: duszność subiektywna IP: *.lodz.msk.pl 31.01.06, 20:43
            Chory z dusznością związanem z tzw. zastojem nad polami płucnymi powinien być
            transportowany w pozycji siedzącej, położenie go nasili duszność.

            Związek chodzenia po schodach ze zgonem jest rzeczywiście niejednoznaczny.
            Jeśli w EKG były zmiany wskazujące na niedokrwienie serca, lub był ból w klatce
            piersiowej można niestety przypuszczać, że związek był.
            • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 22:23
              Wg biegłego duszność subiektywna była wyrazem niewydolnosci komory lewej.
              • en-ty Re: duszność subiektywna 31.01.06, 23:33
                Kazda dusznosc jest subiektywna, tak jak i bol, swiad, pieczenie itp. Nie ma
                mozliwosci zmierzenia takich objawow jakims urzadzeniem, stosuje sie jedynie
                metody opisowe np. skale od 1 do 10. Stad to okreslenie subiektywna dusznosc,
                chociaz to maslo maslane.
                Ale do rzeczy:
                Chory z takim wywiadem i takim cisnieniem powinen byc transportowany na noszach
                siedzacych i w nowszych karetkach (nie Polonezach) takie powinny byc. To chyba
                pozostaje bez dyskusji. Mozna dyskutowac o dystansie jaki moze przejsc na
                wlasnych nogach np. z lozka do noszy w przedpokoju, ale na pewno powinien byc
                zniesiony po schodach. Kiedy jezdzilem w pogotowiu (jeszcze w Polonezie), to do
                takich chorych wzywalismy "erke", bo nie mielismy mozliwosci transportu chorego
                w pozycji siedzacej.
                O ile dobrze zrozumialem, przyczyna zgonu byl czwarty zawal serca, schody
                wybitnie nie pomogly choremu, wrecz zaszkodzily, ale trudno bedzie wykazac, ze
                nawet przy prawidlowym transporcie nie doszloby do zgonu.
                Krotko mowiac: chorzy "sercowi" powinni byc trasportowani w pozycji siedzacej i
                jest blad lekarza pogotowia.
                • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 00:50
                  Bardzo dziękuję za odpowiedź. Chory zmarł z powodu niewydolnosci krazenia w
                  przebiegu świezego zawału serca - tak wynika z protokolu zgonu.
          • malkontent_jeden Re: duszność subiektywna 31.01.06, 23:32
            Czy z tym chodzeniem w ostrym zawale przypadkiem nie chodziło o możliwość
            oderwania skrzepliny od wsierdzia przy wysiłku fizycznym ? Pytam, bo ten
            przedmiot to już dawno miałem. Jeżeli tak, to zgon nastąpiłby niemal
            natychmiast, a juz na pewno natychmiast wystąpiłyby objawy zatoru mózgu bądź
            płucnego. Zgon po dwóch godzinach- to raczej już taka karma była.
            • zubr_zalogowany Re: duszność subiektywna 01.02.06, 00:52
              too sophisticated
              wydaje mi sie ze chodzi tu po prostu o wysilek zwiekszajacy zapotrzebowanie
              tlenowe a przez to rozleglosc martwicy

              zgon po 2 godzinach przemawia za tym ze niezaleznie od wysilku zgon byl
              prawdopodobny
              zreszta ktos kto ma 4 zawal ma raczej niewiele oszczedzonego miesnia i moze
              zginac w dowolnym momencie niezaleznie od chodzenia po schodach

              nie zmienia to faktu ze nie powinien chodzic o ile zawal zostal rozpoznany
              jesli wczesniej nie bylo to jednoznaczne (a po 3 zawalach interpretacja EKG moze
              byc trudna) to trzeba takie zdarzenie nazywac bledem z duza ostroznoscia
              • zubr_zalogowany Re: duszność subiektywna 01.02.06, 00:56
                no i oczywiscie w rachube wchodzi dekompensacja podczas tego chodzenia
                nie da sie na podstawie tego co napisane okreslic kiedy nastapila, kiedy sie
                poglebila i czy mialo to zauwazalny klinicznie zwiazek z chodzeniem
                • maga_luisa Re: duszność subiektywna 01.02.06, 10:27
                  Oczywiście, że nie można ustalić bezpośredniego związku chodzenia po schodach
                  ze zgonem chorego; sądząc z opisu był bardzo obciążony krążeniowo i
                  określenie "taka karma", chociaż niezbyt miłe, jest pewnie adekwatne.
                  Natomiast w kwestii transportu chorego do szpitala - ja nie miałabym w takiej
                  sytuacji watpliwosci. Karetka "R" i zakaz chodzenia.
            • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 01:15
              "To raczej taka karma była" napisał malkontent_jeden a ja muslę jednak, ze to
              były schody. Chory był na sali hemodynamicznej, wykonano angioplastykę tętnicy
              okalającej ze stenem. Obserwowano nasilenie objawów zastoju nad płucami i
              asystolie. założono sądę endokawitarną. Pomimo prowadzonej akcji reanimacyjnej
              nastapilzgon
              • Gość: barnaba Re: duszność subiektywna IP: *.lodz.msk.pl 01.02.06, 16:08
                Jeżeli mimo szybkiej koronarografii z poszerzeniem tętnicy odpowiedzialnej za
                zawał i założeniem stentu, chory zmarł w ciągu kilku godzin, to
                faktycznie "Allah tak chciał".
              • malkontent_jeden Re: duszność subiektywna 01.02.06, 22:41
                Mozesz sie oburzac, ale starzy klinicysci powiadaja, ze nei pomoga doktory, jak
                kto na śmierć chory. Niestety. Osobiscie nie pozwolilbym isc po schodach przy
                najmniejszym podejrzeniu8 zaostrzenia dolegliowsci wiencowych, niemniej
                twierdzenie o zejsciu po schodach jako przyczynie zejscia smiertelnego podczas
                4-tego infarktu uwazam za nadinterpretacje i poszukiwanie kija.
                • zubr_zalogowany Re: duszność subiektywna 01.02.06, 22:57
                  przeczytalem jeszcze pierwszy post - byla niewydolnosc krazenia i nadcisnienie,
                  bez rozpoznanych cech zaostrzenia wiencowki (nie ma o tym slowa)

                  czy 200/100 jest takim bezwzglednym przeciwskazaniem do przejscia kilku krokow?

                  mam wrazenie ze serce jest na etapie szukania winnego i znalazl cos czego moze
                  sie uczepic
                  • Gość: serce Re: duszność subiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 01:41
                    Może moje pytanie nie było zbyt precyzyjne.
                    Nie jestem na etapie szukania winnego i to nie mnie przyszło do głowy ze
                    przejscie po schodach moze doprowadzić do 4 zawału.
                    Ja tylko chciałem sie dowiedzieć,jak inni lekarze potraktowaliby chorego po 3
                    zawałach z ciśnieniem 200/100 z rozpoznaną niewydolnoscią krążenia.
                    Jak wynika z odpowiedzi wszyscy zgodnie stwierdzili, ze taki chory nie powinien
                    chodzić.
                    Szkoda ze jeszcze nie ma opracowanych procedur postepowania.

                    Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
                    • zubr_zalogowany Re: duszność subiektywna 02.02.06, 17:14
                      teraz to my wszyscy jestesmy madrzy po fakcie
    • Gość: jan Re: duszność subiektywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 22:58
      w żadnym razie sam, tylko nosze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka