tara34
03.08.07, 13:48
czytam to wszystko i zastanawiam się ,gdzie jest złoty środek i jak
ustosunkowac sie do tego wszystkiego.Gdy pomyślę o tych lekarzach ,ktorzy
wykonują swój zawód uczciwie ,jestem pełna podziwu i szacunku.jednak gdy
pomyślę o tych ,kórzy nie kiwną palcem zanim nie włoży się im do kieszeni
ogarnia mnie pogarda .Wstętni ,podli ,na krzywdzie ludzkiej ,cierpieniu w
perfidny sposób bogadzą się .
Teraz tak, są wielcy i wspaniali i są inni-jak to wszystko ogarnąć?Nie można
jedną miarką oceniać wszystkich.Może lepiej nie obrażać się wzajemnie?