21.03.08, 11:40
Jak wygląda praca w firmie Nycomed?proszę o konkrety.dzięki
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: alex Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 11:02
      Cześć! Odpowiem na twoje pytanie!
      Pracuję tam 2 lata i jest co raz gorzej, ale od początku.
      Zatrudniają przez firmę pośredniczą-stawka około 8,89 na godzinę
      (brutto).Umowę dają co mieląc i lepiej nie chorować wcale, przykład
      (23.06.2008 idziesz na chorobowe!!!! Umowę masz do 30.06 i chorujesz
      do 5.07.2008. następną umowę dostaniesz od 6.07.2008) Jak płacisz
      krus to czeka cię wizyta w krusie i opłacenie składki. Dalej –setek
      nie płacą ,subboty pracujące za odbiorem( i z tym odbiorem kicha
      zmuszają o podpisanie wniosku o odbiór na własne życzenie i
      wstawiają kiedy im pasuje ) Po dwóch latach dostaniesz umowę przez
      załad i 1550zł.brutto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bez setek, a subboty i
      niedzieli pracujące.(Do odbioruL)
      Pierwszą podwyżkę dostaniesz po pół roku 50zł.brutto.
      Wymagają dużo ,a płacą L. Praca na 3-y zmiany 6.00-14.00 i.t.d w
      pacy odbijasz kartę i najlepiej być na stanowisku pracy 5.45 i
      wychodzisz równo o 14.00 odbijając kartę. Na stanowisku pracy czeka
      na ciebie kamerka ustawiona na ciebie i spróbuj w przyjść z przerwy
      o 5 min później. Tak się zrobiło w tym roku, jak dyrektorem zakładu
      został polak!!!!!!!!!!!!!
      Szkodliwość na maksa (przy rozważaniu leku i kompozycji leku, a
      szkodliwych nie płacą)
      Ja mam dość i się zwalniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!J
      • adwokat2222 Re: Nycomed 06.10.08, 19:46
        Wszyscy "flustraci" którzy wylewacie te pomyje, opamiętajcie się. Jeżeli jest
        tak źle, to czy ktoś kogoś trzyma na siłę? A może nie jest tak do końca źle
        skoro wciąż tu jesteście. Czy boicie się potencjalnej alternatywy w postaci np
        Agros Nova Łowicz? Zresztą jeżeli jesteście tacy odważni, dlaczego po prostu nie
        powiecie tego wszystkiego na głos. Nikt nikomu jeszcze nic złego nie zrobił od
        merytorycznej dyskusji. Pisząc tutaj takie rzeczy NICZEGO nie zmienicie. Jakie
        świadectwo dajecie tej firmie. Są też tacy ludzie, którym odpowiada praca w tej
        firmie. Dołączam się do Pawła Adwokata w oczekiwaniu na odważnego.
      • marzyciellive Re: Nycomed 06.10.08, 21:19
        Czytam i widzę to co wszędzie, szczególnie ostatnimi czasy. Giełda idzie w dół, złotówka drożeje, strajki, wszyscy chcą zarabiać więcej, Polacy na Wyspach zarabiali dużo teraz funt ostro poszedł w dół i zarabiają jakieś 25% mniej, próbują wracać, zarabiać tyle co przy wyjeżdzie tylko, że w Polsce... Ludzie powoli, pomyślcie trochę. Śledzę rynek farmaceutyczny od jakiegoś czasu i widzę Nycomed jako firmę, która jest na etapie pewnych przemian po zmianie właściciela. Każda zmiana pociąga za sobą jakieś ruchy. Z tego co wiem zakład w Polsce nie został obięty redukcjami zatrudnienia, lecz poszło w inne zakłady jak np. Skandynawia. Polsce zaufano i wszystko wskazuje, że jeśli przetrwacie etap przemian, to wróżyć można mocną pozycję na rynku. Przecież zawsze mógł to być Wasz zakład i co byście wtedy mówili? Że kierownictwo nie stanęło na wysokości zadania? Strajkowalibyście bo chcą Was zwolnić? Po opiniach wnioskuję, że większość by się cieszyła, poszłaby na zasłużone bezrobotne, byłaby kuroniówka. Piszecie o zarobkach, pojawiła się sprawa agencji pośrednictwa. Niestety tak jest z pośrednikami, gdyż to oni zabierają sporą prowizję z Waszej pensji. Sami się na to godziliście. Pozostaje Wam zacisnąć zęby i jeśli naprawdę Wam zależy pokazywać się jak z najlepszej strony i cierpliwie czekać na podpisanie bezpośredniej umowy.

        Zadane powinno być pytanie, czy gdy otrzymywaliście "setki" Wasz wkład w wydajniejszą pracę był większy? Badania dowodzą, że nie, gdyż będziecie robili wszystko, by tydzień pracy wydłużał się i obejmował sobotę i niedzielę. Więc przykłady płacenia "setek" są przykładem egoizmu i walką o swój własny tyłek. Skoro z nich zrezygnowano, to potwierdzają się statystyki, że to nie miało sensu.
        Piszecie o systemie premiowania. Jest to jakiś plus dla osób, które to wprowadziły tzn. Ty dasz coś od siebie - dostaniesz nagrodę i tak powinno to działać.

        Wiadomo, że będzie tak, że będą zadowoleni i pokrzywdzeni. Jeśli czujecie się pokrzywdzeni i macie pomysły jak to zmienić to nie sądzę, by kierownictwo tak dużego zakładu jak Nycomed nie był otwarty na propozycje i chęć ich wysłuchania. Może nawet anonimowo.

        Powodzenia.
        • Gość: tak to widze Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.08, 11:19
          Dość rozsądnie napisane. Aczkolwiek trzeba sprostować parę rzeczy.

          1''Niestety tak jest z pośrednikami,
          > gdyż to oni zabierają sporą prowizję z Waszej pensji,,

          Więc dajcie ta sporą prowizje ludziom zlikwidujcie agencje jemioły.Poco one
          jest?zabiera nasze uczciwie zarobione pieniądze!

          2 Pozostaje Wam zacisnąć zęby i jeśli naprawdę Wam zależy pokazywać się jak z
          najlepszej strony i cierpliwie czekać na podpisanie bezpośredniej umowy.

          Ile można czekać rok dwa trochę chyba za dużo.Cierpliwość też ma swoje granice.
          A pracownicy Activu wykonują tą samą prace co pracownicy Nycomedu z tą tylko
          różnicą że 10 każdego miesiąca odbierajka mniej pieniedzy i niewolno im chorować
          pod koniec miesiąca bo umowe dostan dopiero jak wróca z l4.

          3.''Zadane powinno być pytanie, czy gdy otrzymywaliście "setki" Wasz wkład w
          wydajniejszą pracę był większy?

          Zlikwidowaniu setek przyświecała idea:,,/Mam nadzieję że już niedługo wszystkie
          soboty i niedziele bedą wolne od pracy- te słowa zacytowane z jednego z pism
          wiszących na ogłoszeniach już go niema bo było zwykłym kłamstwem,,
          Według stanowiska firmy wszystkie soboty są pracujące. Rozpoczeła sie walka o
          odbiory.I tu sami wiecie jak ona wyglada: w wiekszości przypadków to zakład
          decyduje kiedy odbierasz zarobione dni a czesto jest tak że nie możesz odebrać
          zapracowanego dnia kiedy tobie pasuje tylko kiedy ci pozwolą. czy to tak miało
          wyglądać? A już skończonym idiotyzmem jest jak ktoś ci mówi że jak w sobotę
          byłeś na urlopie to musisz przyjść i odrobić tą sobotę- porażka
          Według mnie pieniądz jest świetnym narzędziem motywującym do wydajniejszej
          pracy. a bez niego ludzie obojętnieją.Szkoda że firma tak rzadko korzysta z tego
          narzędzia.

          4,,Badania dowodzą, że nie, gdyż będziecie robili wszystko ko, by tydzień pracy
          wydłużał się i obejmował sobotę i niedzielę,,
          co to za badania? my nie zyjemy tylko praca mamy swoje rodziny hobby którym
          chcemy poświecić troche czasu.nam nie zależy by tyrać we wszystkie wekendy i
          poswięcać swój czas wolny dla paru groszy.Niestety i tak musimy go poswiecać co
          gorsze za darmo!!

          5.,,Ty dasz coś od siebie - dostaniesz nagrodę i tak powinno to działać.,,
          I system premiowania działa doskonale:0 ciebie lubie to pójdziesz na linie gdzie
          dobrze płacą a ciebie nie to zostań tu bo tu premia bedzie znikoma: i ile bys od
          siebie niedał wiecej niezarobisz.


          Zupełnie inaczej wygląda to zza biurka a inaczej z perspektywy zwykłego
          pracownika.Ale pamiętajcie szarych ludzi bez nich nigdy niebyli byście tacy duzi.

          Pozdrawiam
          • marzyciellive Re: Nycomed 07.10.08, 20:48
            Muszę przyznać, spodziewałem się, że osoba, która odpowie na mój tekst zacytuje
            właśnie te słowa. Widzę pewien pozytyw, gdyż ktoś zauważył odrobinę rozsądku,
            myślę, że również pewną emocję wywołała myśl o zamknięciu zakładu i to, że do
            tego nie doszło. Szkoda, że się do tego nie przyznajesz a cytujesz tylko to co
            wywołuje u Ciebie negatywne emocje.
            Agencje pośrednictwa istniały, istnieją i będą istnieć. Tak jest również na
            Wyspach i to one są głównym miejscem w które zgłaszają się Polacy by szukać
            pracy. Błagać, żebrać o podstawowe 5,75 - 6 funta za godzinę (25 zł). Otrzymasz
            dniówkę w wysokości 200 zł. Zarobisz na tydzień 1000 zł, na miesiąc 4000 zł. Za
            mieszkanie zapłacisz 50 funtów tygodniowo, 200 na miesiąc (około 1000 zł z
            dodatkowymi opłatami). Musisz jakoś żyć, coś jeść. Nie jest to tanie i załóż
            sobie, że będzie to wydatek kolejnych 200-250 funtów (1000 zł). Pozostaje Ci 2
            koła, z którego kupisz sobie jakiś ciuch, może mp3, by nie słuchać tego co mówią
            w koło. Wszystko jest ok jeśli zostanie Ci 1000 na koncie. I teraz zaczyna się
            to gorsze: co robisz z tym tysiączkiem?
            1. Twoja rodzina siedzi w Polsce, więc wysyłasz im, bo też muszą za coś żyć... a
            może rodzina jest z Tobą? Może macie dzieci? Może zdarzyć się, że one lub Ty
            zachorujecie. Leczenie nie jest najtańsze.
            2. Załóż również, że firma w której wylądujesz jest już oblegana przez grupę
            Polaków. To nie jest dla Ciebie pozytyw, jest to coś co może położyć Ci kilka
            kolejnych kłód pod nogi. Zwykle bywa tak, że by dobrze z nimi żyć robisz
            imprezy, pijesz wódy do upadłego i tak spływa Twój tysiąc. Przykład egoistyczny,
            ale często wtedy zapominasz, że masz kogoś takiego jak Rodzina.

            To był przykład "angielski".

            Jak jest w Polsce? Ano, Łyszkowice są małą miejscowością pomiędzy Łodzią a
            Warszawą. Masz więc możliwości i zatrudniasz się w Warszawie. Przeprowadzasz się
            tam lub codziennie dojeżdżasz. Jeśli to pierwsze to wynajęcie mieszkania nie
            jest czymś tanim co wielu Ci to potwierdzi, jeśli to drugie to życzę powodzenia
            w znalezieniu wolnego czasu dla rodziny.
            Teraz, co znajdziesz w Warszawie? Masz doświadczenie w farmacji, więc może
            pójdziesz do Polfy? Firma wielka, kasa większa, tylko tam iść... i co? W obecnej
            chwili pracownicy Polfy żyją decyzją, kiedy zakład zostanie zamknięty, gdyż
            niestety w najbliższym czasie tak będzie.
            Jaką masz pewność, że tam gdzie pójdziesz nagle będziesz traktowany jak ten "zza
            biurka", że nie będzie soboty i niedzieli za odbiór to dawaj. Będzie system
            czterobrygadowy, w którym Twoja zmiana wypadnie w Wigilię, drugi dzień Świąt lub
            Nowy Rok. Co wtedy? Napiszesz, że firma w której pracujesz to syf.

            Jeżeli jesteś sam, młody, bez dzieci, to śmiało, kto nie ryzykuje ten w kozie
            nie siedzi. Przed Tobą cały świat, każdy na Ciebie czeka z otwartymi rękami.

            A może wystarczy zastanowić się, czy ja wszystko robię by mnie docenili?
            Dlaczego jednego lubią, a mnie nie? Dlaczego kogoś kogo nie znam nazywam
            "jemiołem"? Przecież on wcale może nie jest taki głupi i chce pomóc????

            Pozdrawiam
            • Gość: H20 Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 00:13
              Na początku sprostowanie: pisząc ,,agencje jemioły'' miałam na myśli pasożyta
              nie chodziło mi o obrażenie kogoś;

              Z moich obserwacji wynika że na forum dyskusja rozgorzała. To dobrze.
              Pracownicy mówią co ich boli a Pracodawca co im daje:

              Niestety nie przekonał mnie Pan prezesie ani wersją angielską ani polska; bo ja
              to inaczej widze.
              O ile na temat angielskiej nie mogę się wypowiedzieć choć jest to może jakieś
              wyjście: o tyle wersja polska powinna być bardziej optymistyczna:0 Powiem tak z
              zaciekawieniem będę obserwowała jak sytuacja się rozwinie. Faktem jest to że
              jest problem , jego rozwiązanie należy do Was. Ludzie nie są głupi za plecami
              dużo rozmawiali i rozmawiają większość z nich to prości sumienni ludzie nie
              umiejący przekazać bezpośrednio co ich boli woleli przemilczeć sprawę. Tak było
              do niedawna widać jednak jak ogromna jest skala niezadowolenia jak bardzo emocje
              musiały narosnąć by ci ludzie zaczęli głośno wyrażać to co myślą.To samo nie
              zniknie a jeśli nie zareagujecie to jestem pewien że braknie ludzi do pracy.
            • Gość: MarekM Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 22:31
              Nie pracuję w tej firmie, ani nie mam pojęcia czym się zajmuję ale
              jak czytam marzyciella to sie zastanawiam z czego się urwał...
              Przekonujesz człowieku ludzi ze lepiej w Polsce zarabiać 1500 zł niż
              w GB 4000? Lecz się na głowę. Z tego 1500 g...o zostanie to fakt nie
              trzeba się zastanawiać co zrobić z pozostałym 1000, bo go nie ma.
              Komfortowa sytuacja nie ma co.
    • Gość: kosmiczny ludek Re: Nycomed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 20:37
      Praca w tej firmie to czysta pomyłka. Ludzie traktowani jak biali murzyni.
      Najlepiej zeby siedziec tam po 7 dniw tygodniu po 24h wtedy smieszne szefostwo
      bylo by zadowolone. Powinni urzadzic tam cos takiego jak podczas dnia dziecka w
      Sejmie gdzie dzieci zajmuja miejsca posłow. Taka zamiana napewno wyszla by na
      dobre bo jak sie patrzy co wyprawiaja i jakie poronione pomysły maja szefowie to
      nic tylko sie pociac totalnie chora firma. Omijajcie z daleka
    • Gość: Bojkot Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.08, 09:39
      Ogólnie rzecz biorąc to chyba ktoś chce żeby ten zakład upadł: Zero
      jakiegokolwiek myślenia na przyszłość:Ciągle są przyjęcia ale przychodzą same
      kobiety Brakuje mężczyzn do pracy bo za 1550 brutto nikt ci nie przyjdzie: są
      wyjątki ale to młodzież dla której jest to pierwsza praca: i oni nie będą tu
      pracować za te grosze wiecznie. Jestem bardzo ciekawa ile osób odejdzie po
      zimie:0 Pracownicy nie utożsamiają się z firma bo za mało zarabiają idą aby
      odwalić swoje 8godzin i do domu. Wszystko idzie by zwiększyć produktywności a
      wiadomo przecież ze jeśli pracownikowi nie zależy to będzie on pracował poniżej
      swoich możliwości w związku z tym efektywność jego pracy jest dużo niższa. A
      coraz większej liczbie osób zaczyna nie zależeć: bo i na czym: Funkcjonuje
      jeszcze chory system premiowania ale tam nie ty pracujesz na swoja premie tylko
      inni na ciebie: jedne linie sa lepiej płatne drugie prawie wogóle i tak osoba
      która była na tych lepiej płatnych ma 500zł brutto a osoby które zostały
      wystawiane na te mniej płatne 100zł(wypłacane co 3 miesiace)do premi jednak nie
      należy się przezwyczajać bo i tak ci ja zabiorą za jakąś pierdołę i tak. Patrzmy
      i obserwujmy co będzie się działo i rozglądajmy się za lepsza praca bo ona jest
      i nasze kierownictwo musi to zrozumieć!!!

      Zachecam wszystkich do dzielenie sie swoimi uwagami !!!
        • Gość: paula Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 20:48
          co się dzieje w tej zacnej cholera jasna firmie to już przechodzi naprawdę
          wszelkie granice wytrzymałości!!! pracujesz , starasz się, nie siedzisz na
          dupie, nogi ci w tyłek włażą bo przecież big oko japi sie na ciebie, tak są
          ludzie przyzwyczajeni do charowania od dawna, nie potrzebne są żadne kamery,
          kamery są po to by kierownictwo mogło sobie na nas popatrzeć, pośmiać się z
          ufoludków którzy robia takie wydajnosci że...a potem na koniec miesiąca takowe
          super kierownictwo wpada i wymyśla absurdalnie śmieszne powody typu nóż leżący w
          niewłaściwym miejscu, nieporządek w szafkach.... i cofa całą premię, wiadomo
          kasa idzie do podziału między najwyższych, a śmieszne ufoludki dostana po 1100
          zł , starsi pracownicy też dostaną śmiesznie niskie pensje,sorry za to
          okreslenie ufoludki ale to przecież idzie zwariować, psychicznie nie do
          wytrzymania........ hehe wytrzymać 5 dni, to dosłownie odwalasz i w weekend
          praktycznie musisz się napić zeby odreagować, ale są soboty i niedziele za
          odbiór...jak były setki to się jakoś uzbierało w miarę i ta gorycz była mniejsza
          ale teraz?ludzie za jakie pieniądze ! większość szuka nowej pracy bo w takim
          zakładzie pracować, gdzie kierownictwo traktuje pracownika jak smiecia, i myślę
          że większość pracowników już totalnie wszystko olewa, nawet nie boi sie
          zwolnień, ... wstydzę się że pracuję w takim zakładzie, jak patrzę na gęby tych
          och matko! co są na kierowniczych stanowiskach jedno tylko się nasuwa...chyba
          macie ochotę zrobić to samo. Taka jest ta zasrana polska rzeczywistość...obyście
          za takie traktowanie ludzi nie zdążyli wydać tych dzięki nam ciężko i uczciwie
          zarobionych pieniędzy
    • Gość: partyjan Re: Nycomed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:36
      Cześć!!

      Napisze o pracy w Nycomed łyszkowice!

      Jeżeli ktoś chce pracować w tej firmie, niech dwa razy zastanowi się. Z początku
      praca wydaje się ciekawa, do pory jak zaczną na ciebie zwalać winę za wszystko.
      Na początku zostaniecie zatrudnieni przez firmę pośredniczą(umowę dostajecie co
      miesiąc nową, niema mowy o zwolnieniu chorobowym pod koniec miesiąca ,po prostu
      następną umowę dostaniecie z dniem przyjścia do pracy i jak ktoś jest na krusie-
      czeka wizyta w urzędzie i opłacenie składki) i będą wam obiecali zatrudnienie
      przez firmę, ale to morze potrwać, nawet 2 lata. Soboty i niedzieli pracujące
      (za odbiór w tygodniu, zamiast płacić uczciwie setki walą nas w rogi)
      Odpowiedzialność ogromna a płaca, chyba najgorsza w okolice 1500 brutto.

      I coś na temat atmosfery w pracy— pozostali w firmie prawie same kobietki,
      mistrzowie zastraszają ich, a te nie potrafią odezwać się. Mistrzowie to młode
      chłopaki, bez doświadczenia i odpowiednich kwalifikacyj. Jeszcze chwila i coś
      tam wybuchnie( strajk)

      Nu i to odbijanie kart (na stanowisku musisz być min. 10min przed czasem, z
      pracy wychodzisz równo-odbijając kartę.) Nu i wypad na fajkę jest nie możliwy!

      Wszędzie kamery, na każdym stanowisku pracy( tak 1 kamera na dwie osoby)
      Niedawno zrobili filmik z trzech zmian i kierownictwo miało niezły ubaw,
      obśmiali ludzi!!!!!!!!!!!!

      Ja mam dość tego bagna!!!!! Straciłem tam kawał zdrowia!
      • Gość: nic do smiechu:( Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.08, 11:51
        niestety muszę potwierdzić wszytskie negatywne opinie o tym zakładzie które są
        już tu podane. Jeden wielki bałagan, nie ma chyba w tym zakładzie osoby która
        byłaby odpowiednia na swym stanowisku, mowa oczywiście o kadrze zarządzającej,
        nazwisk nie będę podawał bo i po co. Firma lubuje sie w zatrudnianiu na wyższych
        stanowiskach rodzin albo znajomych, niekoniecznie z kompetencjami, napisałbym
        troche o tym ale...nie wiem czy tyle chciało by się komuś czytać. Zarobki
        żałosne, warunki pracy i odpowiedzialnośc ogromna, wymagania cotraz wyższe i
        nierealne do spełnienia, robi się z ludzi osłów i tak dalej. Najgorsze jest to
        że taka firma, z takim zapleczem produktów niedługo stanie na skraju ogromnego
        problemu jakim będzie brak pracowników. Rozmawia się z wieloma osobami, i po
        nowym roku, tak może bliżej wiosny, firma na własne zyczenie pozbędzie się myśle
        przynajmniej 40% pracowników. Bo prawie kązdy zamairuje odejśc i szuka nowej
        pracy. Jeżeli nie będize radykalnej zmiany w strukturach firmy i w sposobie jej
        zarządzania orac w podejściu do zwykłego pracownika produkcji, który de facto
        zarabia na utrzymanie całego zakładu plus warszawki:) to firmie wróżę marny koniec.
    • Gość: to naprawde widac Re: Nycomed IP: *.chello.pl 05.10.08, 23:48
      Czlowieku opamietaj sie - widac golym okiem ze wszystkie posty pisze jedna i ta sama osoba wiec z gory dziekuje za zaprzestanie. Forum jest po to zeby poznac opinie ROZNYCH ludzi a nie jednego frustrata. Dziekujemy -rozumiemy ze jest Ci zle i radzimy zmienic prace
      • Gość: hehehe buhaha Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 00:32
        a to ci dopiero, jedna osoba!!! szkoda że nie wszyscy mają w domu
        internet.... spoko można nic nie pisać, przyjdzcie do tej firmy
        pracowac to sami zobaczycie........hehehe w nycomedzie jest super,
        hihihi ale można boki zrywać ojojojojojojojojoj taka porządna firma
        hehehehehe no nie mogę

        no do diabła przecież tu ludzie tylko walcza o normalną atmosferę w
        firmie i o godziwe zarobki....
        ciekawe co to za łoś za przeproszeniem hihi pisał,i kto tu jest
        sfrustrowany?!! piszą rózni ludzie, reszta o tym wciąż rozmawia, i
        wszystkim jest źle, (no może za wyjątkiem kilku lizusów,ale tacy
        zdarzają się niestety wszędzie) i co wszyscy mają się zwolnić hehe
        no najwyraźniej tak by wypadało, ludzie bądźmy rozsądni!
      • Gość: haker Re: Nycomed IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.08, 20:09
        może on i fustrat a ty gościu nie słuchałeś ludzi co oni mówią, bo oni też chyba
        są fustratami, bo są tak samo zastraszani przez ciebie i przez twój system chory
        5S. gdzie ludzie pracujący sami na liniach już czują się żle i może dojść jeżeli
        jesteś taki obeznany do tragedii-jelfa.
    • Gość: praworządny Re: Nycomed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 20:49
      Te adwokaciki lepiej siedzcie na swoich wygrzanych dupach w biurach i nie
      wtracajcie sie do tego !!! Pamietajcie - This is a WAR and we are the SOLDIERS
      :) To dopiero początek zobaczycie co zrobimy z wami w najblizszym czasie bo
      widać ze taka sytuacja wam zaczyna przeszkadzać gdyz prawda zaczyna wychodzic na
      jaw a to co ukrywacie powoli wycieka poza wasz sliczny zaklad. MESS WITH THE
      BEST, DIE LIKE THE REST !!!
    • balladyna888 Re: Nycomed 07.10.08, 19:43
      Ludzie! Pracowaliście gdzieś wcześniej? Bo z idiotyzmów które piszecie wynika,
      że to Wasza pierwsza praca. Wszystkich niedocenionych, nie mogących wystrzelić
      swoim ogromnym talentem odsyłam do lepszej pracy. Tam Was docenią,zauważą i
      zapłacą 5000. Wasi koledzy/koleżanki już pracują w takich firmach, tak? Więc nic
      nie stoi na przeszkodzie, żeby tam się przenieść. I jeszcze jedno, zainwestujcie
      w słowniki ortograficzne.
      • Gość: Praktykant Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.08, 20:31
        To idźcie popracować do Strykowa do Magazynów. Jeden po drugim wyrastają. Ale
        zapomnijcie o 1600zł miesięcznie. Ja pracowałem w Sonoco. Ludzie tam dostają
        5,77 zł do ręki, co w skali miesiąca czyni ledwo 1000zł. Mówicie o warunkach
        pracy, W Sonoco nie było nawet wentylacji, jedynie wentylatory mieszające
        powietrze. W upalne dni temperatura przekraczała 30 stopni na hali.
        No i oczywiście wydajność jest podstawą...Nie może być niższa niż 80%, inaczej
        mocny opier... od kierownika. Żeby wyrobić 100% normy naprawdę trzeba się napocić.
        I nie narzekajcie na kadrę zarządzającą, w Sonoco kierownikiem zmiany był 22
        letni chłopak bez matury, a kierownikiem produkcji dziewczyna na 5 roku studiów.
        Byłem w waszym zakładzie i wiem jak wygląda praca tam. W porównaniu z Sonoco,
        Nycomed jest nieosiągalną Idyllą.

        Ps. Jeśli jest wam tak źle, to szukajcie innej pracy...I nie zapomnijcie
        podzielić się waszym doświadczeniem z nowej pracy...

        Pozdrawiam
        • Gość: haker Re: Nycomed IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.08, 21:24
          jeżeli było tam tak żle to czemu nie walczyłeś żeby ci ludzie po twoim odejściu
          mieli lepiej niż ty twierdzisz że jest w nycomed a po drugie czemu nie
          pracujesz dalej jeśli było tak dobrze u nas?
          napewno dostałeś lepszą propozycje bo napewno czułeś co sie u nas świeci. My
          wszyscy którzy to piszemy napewno szukamy pracy ale to co robimy zmieni coś w
          życiu tych ludzi co tam zostaną. Aby praca ich była nie z musu ale z chęcią
          przynależności do firmy i zapewniał im byt
          PS. chwał odważnym młodym i wykształconym, którzy znależli pracę za granicą bo
          są lepiej traktowani niż ci co zostali w Polsce( my polacy od roku 90 zostaliśmy
          zastraszeni przez pracodawców, komunistów, że pracy dla nas nie ma). A dla tego
          że nasz kochany Wałęsa zamiast walczyć o prawa ludzi pracy pozostawił nas samych
          związki nic nie mogą zamiast brać przykład ze związków w Anglii gdzie związek
          działa przy rządzie i walczy o prawa pracownicze, a owocem naszego związku w
          polsce jest stocznia gdzie ma byc zwolnionych 8000 ludzi i dla tego chcemy żeby
          nasz zakład był normalny.
          • Gość: leser Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 21:02
            Jeden wielki bełkot.Proszę skończcie z tą żenadą.
            Ilu z Was ma porównanie z innymi firmami?
            Sytuacja w Polsce jest fatalna i to ma odzwierciedlenie w naszej pracy,
            zarobkach itd.
            Pracujecie na czarno? Pracodawca nie dba o Wasze zdrowie, nie macie środków
            ochrony indywidualnej, przerwy między zmianami są mniejsze niż 11 godzin i
            zarabiacie ok 1000 brutto?
            Opamiętajcie się
            Osobiście myślę, że chyba nikt Was nie zmusza do pracy, wolny rynek pracy,
            podobno dużo wolnych miejsc a Wy jesteście ekspertami na których Wszyscy czekają
            Mi jak się nie podoba to szukam dalej
            Pozdrawiam
            • Gość: ? Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 23:12
              I chwała ci za to: Nie wszyscy mają jednak takie perspektywy jak ty wiec staramy
              się po prostu walczyć o godna prace i zarobki! jest wielka różnica pomiędzy
              naszą firma a inna np. jakimś tam magazynem w Strykowie jest o tyle istotna że
              my produkujemy leki!Leki z definicji maj pomagać ludziom.Także i
              odpowiedzialność jest wielka! Ludzie wiele dadzą by ratować zdrowie a i ceny
              leków wcale nie są małe!! Więc czemu wartość tego co produkujemy nie przekłada
              się na nasze pensje>
      • Gość: haker Re: Nycomed IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.08, 21:30
        co ty polonistka jesteś? czytaj moje wypowiedzi i dowiesz się czemu ci młodzi
        nie szukają pracy dalej gdyż za tą samą prace dostają tyle samo co u nas w pracy
        co poprzez biuro pośredniczące pracy, i dlatego niektórzy pochodzą z biednych
        rodzin których nie stać na studia swoich dzieci i dlatego ten zakład im zapewnia
        ale na głupich warunkach...
        i dlatego kończąc studia niektórzy uciekają stąd.
        • Gość: ble..ble... Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 23:03
          a może ktoś z kierownictwa się wypowie czemu nie zagramy w otwarte karty ?
          Czemu nie można wiedzieć, kto i ile zarabia na produkcji? Czemu to jest tajne ? Przecież rozmowy między sobą takowe są ! doskonale o tym wiedzą ! tylko my, starsi pracownicy nie chcemy mówić ile mamy ... ale na pewno nie 1550 zł czy 1600 brutto !
          Chyba tylko dlatego, że "elita biurkowa", czyli ciocia, wujek, sąsiad, itp dają większe stawki tym "od siebie" ! tak jest i powiedzmy sobie szczerze !
          Mnie też strasznie denerwuje to, że Ci co byli na starym zakładzie mistrzami, nie mając studiów, bez znajomości języka, na nowym nadal prowadzą tą samą funkcję, za te same pieniądze - albo i wyższe !!
          a dlaczego ? BO PANUJĄ W KIEROWNICTWIE JESZCZE KOMUNISTYCZNE POWIĄZANIA !! "rączka rączkę myje" !!
          druga kwestia : jeśli nawet przyjdziesz do pracy przez Activ, to i tak musisz mieć poparcie u kierownictwa, bo nasz szef chodzi i się pyta : a kto to, a jak pracuje, czy się uczy, czy zamierza mieć dzieci (jeśli chodzi o kobiety) itp !!

          ŚMIECH !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: haker Re: Nycomed IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.08, 19:57
      praca w nycomed wygląda tak jak wszyscy opisują, pracuję tam już 4 rok tez
      rozglądam się za pracą chociaż jestem trochę starszy od tej młodzieży , to co
      się dzieje w nycomed a nie z jednego pieca chleb jadłem to takiego wyścigu
      szczurów nie widziałem, za komuny też byli normoszczyki a teraz mamy starych
      idiotów komunistów któży bojąc się o swoje stołki wymyślają różne bzdety biorąc
      kasę za te ich śmieszne szkolenia, a stary były dyrektor udaje że nie wie co się
      dzieje w zakładzie za mówienie ludziom że są obserwowani to jak któremu odbije
      to może powiedzieć że to mobing. Teraz chcą zrobić żeby jedna osoba pracowała na
      linii gdzie maszyny są trupy a i tak wydajności się na nich nie wyrobi. Praca
      polega na tym że więcej jest pisania niż pracy pracownika, powymyślali wykresy,
      stopery, dane z wagi, i szkoda że jeszcze nie dali nam wrotek.Kierownicy i
      mistrzowie przychodząc na linię biorą swój zegarek w rękę i sprawdzają czy ta
      maszyna dobrze wyrabia takty i czy dana norma będzie wyrobiona a oni dostaną
      premię nie interesując się człowiekiem.Warunki pracy są takie że jeden o
      drugiego się ociera bo powstawiali parawany i nie ma miejsca miedzy
      maszynami.Czasami robią tzw. łamane zmiany za mało kary zapłacili za inspekcje
      pracy a pracujemy za to że część ludzi którzy tam mieszkają to ich jedyny zakład
      pracy i wielu z nich czeka na emerytury przez to się nie odzywają. do zakładu
      przyjmują ludzi na warunkach aby dalej się uczyli czyli studia.
      • Gość: madona Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 13:14
        Ludzie pracujecie na okrągło, jesteście zmęczeni.
        Żądajcie urlopu !
        Żądajcie bo się Wam należy


        Art. 1672 Kodeksu pracy stanowi, że pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.

        Najlepiej zażądajcie wszyscy na raz
      • Gość: Janek Pytek Re: Nycomed IP: *.cust.tele2.pl 14.10.08, 17:08
        pracóje tam ponad rok i widze ze jest smiesznie ludzie którzy tam sa szefami
        nie maja pojecia o niczym ogladaja cos winternecie i mowia ze nie maja czasu
        albo laza tak zeby ich nikt nie widział bo jak ktos ich zobaczy to wtedy by
        musieli moze jakąs decyzje podjac. robia jakies szkolenia ktore polegaja na tym
        ze daja ci papier do podisania i juz jestes gotowy. wymyslaja jakies durne
        zasady i mysla ze to załatwi sprawe jesli ktos chce to moze sprobowac ale nie
        polecam bo tu jak nie masz układow z szefostwem to jestes nikt chba ze bedziesz
        zucha strzelal jak nie ktozy ale to nic reszte zobaczysz na miejscu zapraszam
    • Gość: Pytanie Re: Nycomed IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 22:21
      i jak Karolina, przychodzisz do nas pracować?

      Podsumowując, jak przychodzisz jako "robol" to znajdziesz się wśród tych dla
      których Nycomed to szajs, ale możesz być lubiana i trafić na dobrze premowianą
      linię i Twoja pensja będzie ci odpowiadać a Sonoco, Agros i wyjazd zagraniczny
      mogą być gorsze.

      Jeśli przychodzisz za biurko to dawaj, jest ciepły stołek, świetna pensja,
      możliwość rozwoju tylko "robol" może źle na Ciebie patrzeć.

      Wydaje się więcej za, niż przeciw.

      Przychodź
      • Gość: gość Re: Nycomed IP: 217.96.28.* 09.10.08, 04:29
        Człowieku ja TAM PRACUJE OD KILKU LAT WIEM JAKA BYŁA ATMOSFERA W
        PRACY JAK FIRMA BYŁA JAKO ALTANA I JAK JEST TERAZ WIĘC NIE PIRDZIEL
        GŁUPOT ŻE JEST WIĘC ZA NIŻ PRZECIW BO CHYBA SAM NIE WIESZ CO MÓWISZ
        I NIKT TU NIE MÓWI ŻE ROBOLE ŻLE PATRĄ NA PRAcowników któży siedzą
        za biurkami bo jeżeli produkcja ma więcej pracy to oni tez maja
        więcej pracy tylko o tym żeby docenić tego "robola" za tą prace jaką
        on wykonuje bo jest to bardzo wątpliwe żeby taki pan lub pani która
        sie dostała na stanowiskon naprzykład BHP bez Mgr TYLKO Z
        LICENCJATEM CHCIAŁA PRZYŚĆ I PRZACOWAĆ W TAKIM SYFIE W JAKIM PRACUJĄ
        CHŁOPAKI NA PROSZKACH PRZY KOMPOZYCJI NP.WARFARYNY.
        RZYCZE POWODZENIA I NIE POLECAM TEGO ZAKŁADU ZE SWOJEGO DŁUGIEGO
        DOŚWIADCZENIA.

        A WYBÓR ZOSTAWIAM Karolinie
        • Gość: ja Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 09:56
          jestem w szoku!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Niech kierownictwo się obudzi, jak będziecie wstawiać ludzi bez
          doświadczenia, odpowiedniego przeszkolenia, a są właśnie tacy którzy
          pracują tam krótko, na samodzielne stanowiska( kompozycja,
          tabletkowanie, nawarzenie, blistrowanie, powlekanie i zarządzanie
          ludźmi) STRACICIE WSZYSKO!!!!!!!!!! I JESZE -----TO NA WASZE
          STANOWISKA, DZIESĘCIU ZA BRAMĄ CZEKAJĄ, A NIE NA PRODUKCJE.
          Kobietki pracujące przy powlekaniu i tabletkowaniu i wszędzie tam
          gdzie mają doczynienie z otwartym produktem----pamiętajcie wy
          jesteście przyszłe matki, górę gó... obchodzi wasze zdrówko, a to
          odbiję się. Ja wiem ile, pomimo masek, nawdycha się pracownik. Wiem
          jakie ciężary tam się podnosi.
          Mam pomysł- damy temat do której z gazet ogólno polskich.
          Dziennikarzy znajdą na tą firmę sposób. Od razu poprawią się i
          wypłaty i ten mobing stosowany przez niektórych nadmuchanych
          kierowniczków.
      • Gość: Budzik Re: Nycomed IP: *.xdsl.centertel.pl 18.10.08, 01:36
        Ostatni post daje obraz jak góra "myśli" hehe:D
        A to kto się grubo myli pokaże czas!! nie dzielmy skóry na niedźwiedziu
        niezadowolony pracownik = mało efektywny pracownik
        A ta bezgraniczna pewnośc siebie zwraca uwagę na to jakie jest podejście do
        pracownika
        życze powodzenia, stołki są to se siedźta
        • Gość: JANEK PYTEK Re: Nycomed IP: *.cust.tele2.pl 29.10.08, 15:26
          podaje prosty przykład szef form stałych nie potraf ku... zmienic listy pracy
          tylko przychodzac do pracy zastanawiasz sie dzie mususz isc
          poza ty przyjezdzaja do racy w sobote tylko po to zeby sie przejsc i wracaja do
          domu. Poza tym mam watpliwosci co do trzezwosci jednego z szefów np. w
          poniedziałki gdzie albo go nie ma albo od siebie nie wychodzi.Juz zaczoł
          zmieniac kolor od wodki na taki bordowy ale on juz "pływał" na starym zakładzie.
          bardzo mocno trzyma sie swojego stołka ale nie wrzuze mu przyszłosci poza tym
          jest burakiem i cwokiem ktory udaje ze zna sie na produkcji a tak naprawde to
          wszystko ich przerasta. Moj szef to ciota ktora nie potrafi sie postawic i na
          karzdym zebraniu tylko przytakuje temu czerwonemu burakowi bo sie boi wyrazic
          własne zdanie ale po nim widac ze to pi... chodzi jak pedał. A i tak najlepszy
          jest SIOFOR(PRACOWNICY WIEDZA O KOGO CHODZI) ten ku... zupełnie sie opie...
          nigdy nic nie wie i nigdy nie ma czasu.tatus mu zaltwił papier mistrza na starym
          zakładze zeby na nowy przeszedł juz z wyzsza pensja .banda oszłomow i kretnow
          syn lewego jezdzi po lowiczu samochodem firmowym mimi ze tylko lewy z niego moze
          kozystac ale widocznie tak mozna.

          wiencej informacji nie długo napewno cos ciekawego sie znajdzie

                • Gość: ... Re: Nycomed IP: *.eranet.pl 08.11.08, 15:39
                  gościu niedzielny zdejmij sobie beret bo mozg ci uciska..
                  i masz za zbyt bujna wyobraznie... jedyny sposob aby dowiedziec sie kto pisze w
                  necie to ...prokurator albo super uklady w agorze i tpsie.. a ty o takich mozesz
                  sobie pomarzyc....!!!
                  zejdz na ziemie...
                  • Gość: Gość Re: Nycomed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 15:54
                    Pracuję tak prawie rok, miałam początkowo pracować ok. 2 miesięcy,
                    ale jakos tak się wydłużyło, pretensję o taki stan rzeczy mogę mieć
                    jedynie do siebie, może lenistwo, może wygodnictwo, frustracja, nie
                    wiem, ale na pewno w przyszłości się to zmieni...
                    Dziwi mnie i jestem zszokowana postawą kierownictwa, to
                    prawda "wrócimy potulnie na swoje stanowiska" bo musimy, pracujemy
                    tam, ale chcemy cos zmienić. Apeluję do kierownictwa, jak mozecie,
                    pytam????Zamiast nam pomagać, jeszcze tłumicie nasze żale, coś
                    załosnego. Pamiętam słowa pewnej osoby:"na kierowników wybiera się
                    osoby wygodne dla góry, podlizuchów itp. a niekoniecznie osoby
                    kompetentne", te słowa nie dotyczyły tego zakładu, ale z tego co
                    widzę sprawdziły się. Powinnyście byc dla Nas wzorem!!!Brak słów...
                    Jeszcze jedna sytuacja potwierdzajaca kuzynostwo, ukazało się
                    ogłoszenie o pracę biurową, było wywieszone w zakładzie, tzn., że
                    poszukują kogoś z zewnątrz lub z zakładu. Złozone CV odpowiadało
                    wymaganiom dyrekcji, niestety nawet nie zaproszono mnie na rozmowę,
                    może dlatego, że z produkcji, po co marnować wydajnego pracownika???
                    Okazało się, że na stanowisku jest jakaś osoba tzw. "pociotka". Oby
                    tak dalej...Nawet w internecie zabraniają się wykrzyczeć,
                    porażka...Mam nadzieję, że niektórzy sie opamiętają i zakład zacznie
                    zmierząć w dobrym kierunku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka