ZOL

09.11.08, 16:58
Mój brat uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego nie jest w stanie
żyć samodzielnie. Potrzebuje opieki całodobowej. Szukalam mu miejsca w ZOLu od
miesiaca (w tym czasie przebywal na oddziale chirurgicznym). Teraz od 2 dni
przebywa na oddziale neurologiczno-rehabilitacyjnym, z którego neistety chcą
go wypisać (poniewaz nie chce współpracować i ciągle krzyczy, a uważam ze
krzyczy,bo jest przerazony, ma przeblyski swiadomosci).
Chca go wypisac na moja odpowiedzialnosc. Chcieli to zrobic nawet dzisiaj, ale
ublagalam ordynatora o troche czasu. Zastanawiam sie w ogole czy oni maja
prawo mnie tym obarczyc? czy jako rodzina, musze zajac sie bratem? On zawsze
mieszkal sam,a ja mam rodzine i prace, nie dam rady sie nim zajmowac. A na
miejsce w ZOLu trzeba czekac do 3 miesiecy. Nie wiem co robic.

    • obs2 Re: ZOL 09.11.08, 23:27
      > Zastanawiam sie w ogole czy oni maja prawo mnie tym obarczyc?

      oczywiście, że nie, lekarze powinni z powołania się zajmować za
      darmo i płacić składkowo za półroczny pobyt na oddziale, to przecież
      jasne.
      • seniorita15 Re: ZOL 09.11.08, 23:44
        Jezeli post nie jest prowokacyjny ,to tylko moge wspolczuc.Wiem cos
        o tym.Szpital nie ma obowiazku,a instytucje tzw.pomocnicze nie
        dzialaja,czyli mowiac krotko, maja to w glebokim powazaniu(brak
        srodkow i mozliwosci).Sytuacja patowa.To jest ten moment ,kiedy
        panstwo nie spelnia swojej roli.I tych momentow bedzie coraz wiecej.
        • jantarka.11 Re: ZOL 10.11.08, 12:09
          Jestem załamana. Nie moge przeciez odejsc z pracy po to zeby sie nim zajomowac.
          Tymbardziej,ze nigdy nie mielismy dobrych stosunkow.
          W dodatku boje sie, bo on ma czesciowa amnezje,. na oddziale był przywiazany
          pasami.
          Nie moge uwierzyc,ze w polsce jest takie prawo.
          • snajper55 Re: ZOL 10.11.08, 16:02
            jantarka.11 napisała:

            > Nie moge uwierzyc,ze w polsce jest takie prawo.

            Nie ma. Sąd rodzinny może jedynie nałożyć obowiązek alimentacyjny.

            KRiO Art. 128. Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby
            także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii
            prostej oraz rodzeństwo.

            S.
      • maga_luisa Re: ZOL 09.11.08, 23:44
        Pytanie brzmiało: czy siostra ma obowiązek (prawny, ustawowy, nie wiem)
        zajmowania się bratem wymagającym opieki pielęgniarskiej przez całą dobę.

        • claratrueba Re: ZOL 10.11.08, 08:38
          Brat nie ma rodziny, rozumiem, że rodzice nie wchodzą w grę, a więc obowiązek
          prawny siostra ma. Tak jak prawo do dziedziczenia po nim.
          • cccykoria Re: ZOL 10.11.08, 09:13
            Pytanie - a gdzie to w Zol-u czeka sie tylko 3-mce?
            Kolej rzeczy jest taka ,zwalnia sie miejsce jak pacjent
            umiera ,lub osoba przebywajaca tam nie kwalifikuje sie juz
            do dalszego leczenia- bo stan zdrowia poprawil sie.
            Oczywiscie ZOL moglby przyjac wiecej pacjentow ,ala NFZ nie
            zaplaci mu za to .Kolo sie zamyka.

            Tu chodzi o to ,ze jezeli rodzina nie ma warunkow ,to
            MOPS moze zrobic obowiazek alimentacyjny ,wobec
            rodzicow ,czy siostry itp ,aby pokrywac ,lub doplacac do
            kosztow zwiazanych z opieka.
    • gientamicin Re: ZOL 10.11.08, 17:16
      a gdyby miał milion dolarów na koncie??? wtedy byłoby łatwiej?
      • maga_luisa Re: ZOL 10.11.08, 17:22
        No litości, mówimy o osobie, która nie miała bliższych kontaktów z bratem,
        pracuje i ma własną rodzinę.
        Jakie mamy prawo oczekiwać, że porzuci pracę i opiekę nad własnymi dziećmi?
        Kto z oburzonych w tym wątku sam zdobyłby się na takie poświęcenie?
      • jantarka.11 Re: ZOL 10.11.08, 18:06
        gientamicin napisał:

        > a gdyby miał milion dolarów na koncie??? wtedy byłoby łatwiej?
        wiesz co? jestem w takiej sytuacji,ze Twoj komentarz jest naprawde nie na
        miejscu. w ogole mam gdzies ile moj brat ma pieniedzy
      • snajper55 Re: ZOL 10.11.08, 18:19
        gientamicin napisał:

        > a gdyby miał milion dolarów na koncie??? wtedy byłoby łatwiej?

        Tak. Byłoby łatwiej. Bo wtedy mógłby sobie sam opłacić całodobową opiekę. To
        chyba oczywiste ?

        S.
    • cyma2704 Re: ZOL 10.11.08, 22:14
      Jak się dotrze do właściwych osób to czas oczekiwania do ZOL można skrócić. Do
      tego czasu można załatwić jakąś opiekunkę. A jeżeli tylko coś by się działo z
      bratem to z powrotem umieścić w szpitalu, np. na oddziale wewnętrznym lub
      geriatrycznym. Mądry lekarz rodzinny napisze odpowiednie skierowanie i pomoże
      znależć miejsce.
Pełna wersja