Dodaj do ulubionych

placa minimalna ...a moze cos lepszego?...

27.07.09, 10:29
OZZL zaproponowal ustawowe wprowadzenie placy minimalnej dla
lekarzy. W zasadzie trudno sie dziwic.

Ale ja Najszanowniejszemu Koledze Bukielowi podrzucam inny pomysl,
chyba w odbiorze spolecznym bedzie on lepszy:
Gwarancje placy godzinowej dla lekarzy - wiekszej od placy dla
parlamentarzystow...

Nawet ciemny lud PiSowski moze taki pomysl poprzec.
Obserwuj wątek
    • m.algorzatka Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 14:51

      Nie zapomniales? Doba ma tylko 24 godziny.
      • pct3 Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 15:55
        no i w czym problem?
        • m.algorzatka Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 18:29

          pct3 napisał:

          > no i w czym problem?

          Wydaje mi sie, ze jezeli ktos ma ustalona stawke godzinowa, to jego zarobek jest
          obliczany przez pomnozenie stawki godzinowej przez ilosc przepracowanych godzin.
          To mogloby byc mniej korzystne dla wieloetatowcow; latwiej jest udowodnic, ze
          pracuje sie na kilku etatach niz wytlumaczyc dlaczego pobiera sie pieniadze za
          50 godz. pracy, skoro doba ma ich tylko 24.
          • pct3 Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 18:43
            niz wytlumaczyc dlaczego pobiera sie pieniadze za 50 godz.
            pracy, skoro doba ma ich tylko 24.


            a ja dalej pytam w czym problem?
            Czy ktokolwiek próbuje podawać dochody przyjmując dobowy przebieg 50
            godzin?
            Ja się z tym nie spotkałem.
            • m.algorzatka Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 19:00
              Skoro tak mowisz, to pewnie wiesz lepiej; a te doniesienia o lekarzch
              pracujacych na kilkunastu etatach to legendy.
              • pct3 Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 19:20
                a te doniesienia o lekarzch pracujacych na kilkunastu etatach to
                legendy


                ależ oczywiście, bowiem mało kto w ogóle widział lekarza pracującego
                na etat. A jeśli - to na jeden (praca na więcej niż jeden etat to
                bzdura z racji ZUSowskich -te pieniądze na składki emerytalne i tak
                przepadną).
                Co innego pracującego w kilku, nawet (choć to skrajne wyjątki) w
                kilkunastu miejscach. Ale to mogą być miejsca gdzie pracują np. 2
                czy 4 godziny w miesiącu.
                Pismaki robią z tego "etat" i dlatego idzie w świat taki przekaz.

    • pct3 Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 15:59
      OZZL zaproponowal ustawowe wprowadzenie placy minimalnej dla
      lekarzy. W zasadzie trudno sie dziwic.


      to ma jeszcze lepszy podtekst, którego nie przytaczasz, a warto.
      Otóż pani minister powiedziała kiedyś, że boaj KAŻDY specjalista
      zarabia ileś tam (7.5 tys czy 11 tys).
      Skoro tak, to weźmy- niech będzie że tą dolną - kwotę i zapiszmy ją
      ustawowo jako pensję minimalną specjalisty.
      Skoro KAŻDY tyle zarabia, to budżetu nie będzie to kosztować ANI
      ZŁOTÓWKI - i taka była motywacja owego pomysłu.
      Inna rzecz, że pensje tysięcy lekarzy podskoczyłyby dwukrotnie.
      No ale powtarzam, nie kosztowałoby to budżetu ani złotówki.
      Jeżeli KAŻDY już zarabia 7.5 tys, to zapisanie tego w ustawie nic
      nie kosztuje, prawda?


      • st.lucas Re: placa minimalna ...a moze cos lepszego?... 30.07.09, 20:17
        Rozumiem. Znam ten myk OZZL. Politycy oczywiscie tego nie polkneli,
        bo umieja liczyc. Natomiast odbior spoleczny naszych roszczen jest
        zly.

        Dlatego moznaby zaproponowac cos dobrego w odbiorze spolecznym:
        uzaleznienie pensji parlamentarzystow od pensji lekarskich - w koncu
        politycy sa jeszcz bardziej znienawidzeni niz my!
        Ustawa: godzinowa stawka posla = max.0,8 stawki doktora.

        Mimo calego oceanu pomyj wylanych na lekarzy w Polsce, malo kto nie
        zgodzilby sie ze stwierdzeniem, ze gosc przy stole operacyjnym
        powinien zarabiac wiecej od tego przy stole w restauracji sejmowej.

        Nota bene w Anglii parlamentarzysci rzeczywiscie maja mniejsze
        dochody od lekarzy-specjalistow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka