joanna9969
30.08.12, 18:19
Zaznaczam ze nie chodzi tu o milosc obiecanki czy cos tylko o zwykly uklad bzykanie na boku .Mam do czynienia z przypadkiem gdzie zona dowiedziala sie ze maz przez pare lat wybzykal kilka (!!) jej kolezanek i to nie jeden raz i teraz mnie nurtuje jedno chcesz sie puszczac to sie puszczaj trudno twoj wybor ale ze tez musisz to robic we wlasnym grajdolku to juz obcej baby/chlopa sobie nie laska poszukac przeciez dla mnie jest to tak niesmaczne jak polozenie starych skarpet przy elaganckiej zastawie stolowej