Dodaj do ulubionych

Naiwność kochanki

01.01.13, 14:33
Stare ale ostatnio przeczytałem
Kochanka żali się jaki to jej kochanek jest niewdzięczny a przecież obiecał że żonę zostawi i tak dalej
forum.gazeta.pl/forum/w,30835,125373375,125373375,_donioslam_zonie.html
A wcześniej ta kochanka pisze że jest tylko kochanką, Więc czego od życia oczekiwać. Znaczy że będzie zawsze tą drugą
forum.gazeta.pl/forum/w,30835,119011541,119011541,Co_kochanka_robi_w_sylwestra_.html
Więc skoro sama wiedziała na czym stoi czemu narzeka na tego swoje kochanka? Byłego bo oczywiście jak doniosła żonie to on jej nie chce widzieć
Obserwuj wątek
    • facettt ze kupy sie toto nie trzymie ? 01.01.13, 21:25
      no nie trzymie.
      nie od kazdego mozna oczekiwac racjonalnosci
      podobnie jak nie od kazdego mozna oczekiwac
      rzetelnosci w pisaniu.

      a ktory to tu przypadek - lata nam to i powiewa.
    • mijo81 Re: Naiwność kochanki 02.01.13, 21:01
      To jest typ "kochanki-desperatki". Czego po takiej można się spodziewać?
      • pann_a_nikt Re: Naiwność kochanki 03.01.13, 14:40
        a czy istnieje jakiś inny typ kochanki niż desperatka, bo chyba samo to, że ktoś staje się kochanką jest aktem tak wi8elkiej desperacji, że nie wiem czemu tak bardzo się temu wszystkiemu dziwicie
        • laila_7 Re: Naiwność kochanki 03.01.13, 17:35
          wiele kobiet jest desperatkami, weźmy taką żonę, którą mąż zdradza, a ona mu wybacza i liczy, że to się więcej nie powtórzy, to trzeba być dopiero naiwną desperatką
          • 4dorotka Re: Naiwność kochanki 03.01.13, 18:47
            Znam taką zonę i zastanawiam się czy jest taka głupia,czy ślepa.
            • ssssuper_kochanka Re: Naiwność kochanki 11.01.13, 13:17
              4dorotka napisała:

              > Znam taką zonę i zastanawiam się czy jest taka głupia,czy ślepa.

              NIEŚWIADOMA - sama pisałaś, a ty skończony tchórz, który boi się spotkania z tą żoną, żeby powiedzieć jej prosto w oczy, że łajdaczysz się po kontach z jej mężem. Potrafisz jedynie pisać anonimowo na forum.
          • marantisa Re: Naiwność kochanki 03.01.13, 19:06
            A znasz kochanki, które sypiaja z zonatym facetem wiedząc, że kocha sie równiez z zona? Wybaczacie czy przymykacie oko na seks z żoną? Te wasze zakłamane moralne dylematy się nie liczą? To nie jejst oznaka desperacji i braku szacunku do siebie? Jesteście tak naiwne czy tak głupie??????????????????
            • 4dorotka Re: Naiwność kochanki 03.01.13, 19:42
              Marantisa to chyba jest forum dla kochanek? Co tu robisz?
              Zamierzasz być kochanką czy tolerujesz zdrady męża i przymykasz oko na jego zdrady?
              Szanuj siebie i nie czytaj tak demoralizujacych wpisów na tym forum.
            • laila_7 Re: Naiwność kochanki 03.01.13, 20:04
              marantisa napisał:

              > A znasz kochanki, które sypiaja z zonatym facetem wiedząc, że kocha sie równiez
              > z zona? Wybaczacie czy przymykacie oko na seks z żoną? Te wasze zakłamane mo
              > ralne dylematy się nie liczą? To nie jejst oznaka desperacji i braku szacunku d
              > o siebie? Jesteście tak naiwne czy tak głupie??????????????????

              Osobiście nie znam żadnej kochanki, która wiedziała, że jej kochanek sypia z żoną.
              Znam za to wiele żon, które wybaczały i wybaczały i wybaczały.... i bały się zostać same, a tłumaczyły sobie, że robią to wspaniałomyślne dla dzieci, dla rodziny... a ich desperacja była taka wielka, bo bały się, że nikt już ich nie zechce, że nie są tak atrakcyjne, jak kochanka.
              • ssssuper_kochanka Re: Naiwność kochanki 04.02.13, 15:58
                laila_7 napisała:

                > Osobiście nie znam żadnej kochanki, która wiedziała, że jej kochanek sypia z żo
                > ną.

                trinity, zakłamany tłumoku wszystkie lafiryndy włącznie z tobą, łajdaczące się z żonatymi chlopami doskonale wiedzą, że ich dochodzący łajdak sypia również z żoną. Mało tego, zdają sobie doskonale sprawę, że alfoncho nie zostawi żony i domu, dlatego do końca życia pozostaną jedynie darmowymi dupami do szybkiego ładowania.

                > Znam za to wiele żon, które wybaczały i wybaczały i wybaczały....

                Skoro znasz wiele takich żon, to oznacza tylko jedno, że wielu alfonsów cię posuwało.

                i bały się zo
                > stać same, a tłumaczyły sobie, że robią to wspaniałomyślne dla dzieci, dla rodz
                > iny... a ich desperacja była taka wielka, bo bały się, że nikt już ich nie zech
                > ce, że nie są tak atrakcyjne, jak kochanka,

                której nawet stary dziad z gromadką dorosłych dzieci nie chce wziąć za żonę, bo ze wstydu by się spalił jakby obcy ludzie co chwilę parskali śmiechem i przypominali aby codziennie piłował solidnie poroże, które odrasta w tempie błyskawicznym.
          • ssssuper_kochanka Re: Naiwność kochanki 11.01.13, 13:22
            laila_7 napisała:

            > wiele kobiet jest desperatkami, weźmy taką żonę, którą mąż zdradza, a ona mu wy
            > bacza i liczy, że to się więcej nie powtórzy, to trzeba być dopiero naiwną desp
            > eratką

            Co trinity, kochanek poszedł na święta do żony i nie wrócił już? big_grin
            Idź jej powiedz, że byłaś jego kochanką a nie KOLEŻANKOM, to zobaczysz jak zareaguje ta żona desperatka i jej mąż - twój były kochanek.
            big_grinbig_grinbig_grin
        • facettt Normalność kochanki - czyli urok chwili. 03.01.13, 19:03
          pann_a_nikt napisał(a):
          > a czy istnieje jakiś inny typ kochanki niż desperatka

          Nawet sporo. Nie kazda idac z kims do lozka marzy o stalym zwiazku i bajeczkach
          typu slub po grob.

          Urok chwili wystarcza smile
          • pann_a_nikt Re: Normalność kochanki - czyli urok chwili. 04.01.13, 08:25
            ja wiem, że nie każda kochanka musi chcieć ślubu, akurat jako kobieta bez serca coś na ten temat wiem, co tego tego, że kochanki wiedzą o żonach i o tym, ze facet również z nimi sypia to chyba nie jest żadna nowość, co do samych facetów i ich żon to zwykle pozostają bezkarni, bo właśnie żony wybaczają...a podobno prawdziwa kobietę można zdradzić tylko raz...bo później już po prostu nie będzie się miało takiej okazji
            • mijo81 Re: Normalność kochanki - czyli urok chwili. 04.01.13, 22:13
              ..... podobno ....., bo nie chodzi o to żeby nie zdradzać, tylko żeby się to nie wydało smile
              • facettt no bondzmy szczerzy. 05.01.13, 08:30
                mijo81 napisał:
                > ..... podobno ....., bo nie chodzi o to żeby nie zdradzać, tylko żeby się to nie wydało smile

                chodzi i o jedno i o drugie.
                przepraszam za banaly, ale ktos na tym foro musi trzymiec PION.
        • rybka64 Re: Naiwność kochanki 01.02.13, 15:46
          oj, glupota, glupota
    • anna197105 Re: Naiwność kochanki 04.01.13, 22:23
      Stasi1 ma 100% racje . Kiedyś też uczestniczyłam w dyskusji o tej osobie . Nawet zrobiło mi się jej żal ale teraz patrząc na to z perspektywy czasu nie zostawiłabym na niej suchej nitki .
      Kobieta bez klasy , kobieta patrząca tylko na swój czubek nosa , kobieta bez zasad , kobieta bez zahamowań . Wchodzi do łóżka żonatemu facetowi a później dziwi się dlaczego ON MNIE NIE WYBRAŁ . Nie dziwię mu się . Dziś on jutro inny . Bez emocji , bez zastanowienia . Tak po prostu . Egoizm ponad wszystko . Takie kobiety to zagrożenie dla innych kobiet i dla mężczyzn . Sądze że lepiej się od takich osób izolować . Nie żal mi jej . Ma na to na co zasłużyła . Niech szuka następnego którego nakręci na taki układ . Żal tylko następnego bogu dycha winnego ....
      • stasi1 Ale gdzie jest jakiś niewinny 05.01.13, 10:56
        kochanek? Jak to mówią jak kto nie chce to nic na siłę.(inna sprawa jak skończyła się scena pod prysznicem Michała z ,,Klanu". Akurat on nie chciał. Inna sprawa że żoną jego była okropna, a tak dobrze jej z oczu patrzyło)
        • pann_a_nikt Re: Ale gdzie jest jakiś niewinny 07.01.13, 13:40
          stasi1 napisał:

          > kochanek? Jak to mówią jak kto nie chce to nic na siłę.(inna sprawa jak skończy
          > ła się scena pod prysznicem Michała z ,,Klanu". Akurat on nie chciał. Inna spra
          > wa że żoną jego była okropna, a tak dobrze jej z oczu patrzyło)

          na prawdę? przytoczyłeś sytuację z Klanu? nie wierze, ze ktoś jeszcze to ogląda tak samo jak nie wierzę, że facet, który zdradza swoją żonę, może być "bogu ducha winny"
          • stasi1 Ja nie oglądam! 10.01.13, 22:05
            Może nie do końca. W tym czasie jak leci jem kolacje a do tego co leci w TV nie mam wpływu. Więc dlatego się chcę dowiedzieć jak to było pod tym prysznicem.
            Tak samo kobieta co zdradza męża też nie jest niewiniątkiem.
    • kloin-1977 Re: Naiwność kochanki 05.01.13, 22:23
      www.sprawdzwiernosc.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka