Dodaj do ulubionych

Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę

IP: *.jaroszowka.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 19:11
Jedyna nadzieja w tym, ze wszelkie dlugoterminowe prognozy maja
to do siebie, ze sie nie sprawdzaja
Obserwuj wątek
    • Gość: $tefan Tak zawsze było i zawsze będzie. IP: *.CHCGILGM.covad.net 07.01.04, 19:21
      Tak zawsze było i zawsze będzie.
      W mezozoiku - na terenie dzisiejszej Polski było ciepłe morze.
      Do dziś można oglądać ślady w Górach Świętokrzyskich.
      Pewnym jest, że żyjące wcześnie na tym terenie wszystkie
      zwierzęta lądowe wyginęły.
      Po ustąpieniu ciepłych mórz nie uświadczyłeś już na lądzie
      stałym żadnych trylobitów i amonitów.
      Podczas ostatnich zlodowaceń - na terenie Polski żyły mamuty.
      Po ustąpieniu zlodowaceń mamuty wyginęły.
      Wyobrażam sobie ówczesnych naukowów chroniących mamuty przed
      wyginięciem piszącym bzdury o wpływie człowieka na zmiany
      pogody.
      Te wszystkie dyrdymały pisane przez nałókowców doskonale służą
      wydymaniu opinii społecznej i zebraniu funduszy na "badania"
      służące zapobieganiu zmian klimatycznych. Całe rzesze
      nałókowców z tego żyją i mają się dobrze.
      Gdyby nie to - to musieliby zabrać się za normale badania.
      Pozdrowienia
      $tefan


      • Gość: mamma RADIO EREWAN ANDRZEJA HOLDYSA IP: 209.234.160.* 07.01.04, 19:48
        Gość portalu: $tefan napisał(a):




        > Tak zawsze było i zawsze będzie.


        > W mezozoiku - na terenie dzisiejszej Polski było ciepłe morze.


        > Do dziś można oglądać ślady w Górach Świętokrzyskich.






        ...I odpowiedzialny byl za to najlepszy ogloszeniodawca Michnika,
        firma Shell? Jakos autor skrzetnie pomija winowajcow z nazw.
        Raport o tym byl dostarczony do Kongresu USA juz dekade temu.
        Widac w dziale nieukowym zajeci byli lapowkami od Novartis bo
        przespali.




        Twierdze, ze autor pochodzi z Lobez k/Szczecina:


        www.tajnedokumenty.com/lobez.html
        • Gość: pejsatyamerykanskismrodek Bu$h bedzie wymarlym gadem :-))))))))))))))))))))))))) IP: *.ght.iadfw.net 08.01.04, 01:34
        • Gość: . A O CO CHODZI, Cwoku? Obywatel sie wypowiedzial, IP: *.server.ntli.net 08.01.04, 05:39
          CENZURY PREWENCYJNEJ NIE ZASTOSOWANO, ale komendant etc. poczul sie urazony -
          ma do tego prawo; mozna takze mowic o obrazie waznej sluzby publicznej.
          Obywatel sie swobodnie wypowiedzial, a wiec niech teraz skorzysta ze swobody do
          odpowiedzialnosci za swoje slowa. Czy jesli komukolwiek nawrzucam na ulicy czy
          w restauracji od kurew, szmat, dewiantow, debofilow, zlodziei etc, to
          wspomniany artykul konstyticji ma mnie obronic przed odpowiedzialnosia karna
          czy cywilna? Bujaj sie, mamma mia! Gotuj lepiej macaroni...
          • Gość: mamma Re: A O CO CHODZI, Cwoku? Obywatel sie wypowiedzi IP: *.des.elibel.tm.fr 10.01.04, 17:18
            >Czy jesli komukolwiek nawrzucam na ulicy czy
            >w restauracji od kurew, szmat, dewiantow, debofilow, zlodziei etc, to
            >wspomniany artykul konstyticji ma mnie obronic przed odpowiedzialnosia karna
            >czy cywilna? Bujaj sie, mamma mia! Gotuj lepiej macaroni...

            Mylisz pojecia. To KURWA DZIENNIKARSKA ZAGORSKI bierze lapowki od koncernow i ja jako czytelniczka mam prawo do osmieszenia tego. Zagorski jest osoba PUBLICZNA. Sam wlazi na swiecznik, wiec niech nie krzyczy ze go bija. Zagorski nie jest "kimkolwiek na ulicy" w tym wypadku. Zreszta moze sam bronic "honoru" Gazety Wyborczej w sposob inny niz cenzura czytelnikow. Jak narazie to nie skarzy sie na nic. Czyzby nie mial nic na swoja obrone? Widac boi sie publicznej dyskusji o etyce, w tym o braniu lapowek Novartis za pisanie falszu pod przykrywka artykulow popularno naukowych.
            www.tajnedokumenty.com/zagorski/
      • Gość: mamma RADIO EREWAN ANDRZEJA HOLDYSA IP: 209.234.160.* 07.01.04, 19:48
        Gość portalu: $tefan napisał(a):




        > Tak zawsze było i zawsze będzie.


        > W mezozoiku - na terenie dzisiejszej Polski było ciepłe morze.


        > Do dziś można oglądać ślady w Górach Świętokrzyskich.






        ...I odpowiedzialny byl za to najlepszy ogloszeniodawca Michnika,
        firma Shell? Jakos autor skrzetnie pomija winowajcow z nazw.
        Raport o tym byl dostarczony do Kongresu USA juz dekade temu.
        Widac w dziale nieukowym zajeci byli lapowkami od Novartis bo
        przespali.




        Twierdze, ze autor pochodzi z Lobez k/Szczecina:


        www.tajnedokumenty.com/lobez.html
        • Gość: . Bujaj sie , mamma mia, gotuj lepiej macaroni... IP: *.server.ntli.net 08.01.04, 05:42
          Juz cie podsumowalem wyzej, bezmozga czerwona dziwko, dymana we wszystkie
          otwory przez Lukaszenke z Fidelem...
      • Gość: Darekw Re: Tak zawsze było i zawsze będzie. IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 07.01.04, 20:43
        Witaj mi Stefanie, jestes rzadkim przypadkiem forumowicza, który bez agresji
        nakłuwa balony wydymane przez Panów i Panie Redaktorki działu "naukowego"
        Gazety Wyborczej. Z bzdura nazywaną "global warming" walczę na tym forum od
        paru miesięcy, ale to na razie walka z wiatrakami - wydaje się że na Zachodzie
        bije potężne źródło z którego wypływają z duża regularnością opinie kolejnych
        przejętych rolą Kassandry naukowców, a GW, Rzeczp. i właściwie wszystkie
        pozostałe popularne publikacje bezkrytycznie te bzdety powtarzają. Ja jestem u
        kresu sił, pomóżcie, ośmieszyć trzeba i wyszydzić tę oczywistą hucpę naukową.
        Zróbmy to dla dobra ludzkości, część środków przeznaczonych na niekończące się
        badania skutków ocieplenia mogłaby pójśc, na te przykład, na cancer research
        or else.
        • Gość: $tefan Zmian klimatycznych ma nie być! IP: *.CHCGILGM.covad.net 07.01.04, 21:15
          balony wydymane przez Panów i Panie Redaktorki działu "naukowego"
          > Gazety Wyborczej

          Darku - aby rzeczowo i rzetelnie pisać o sprawach umieszczanych w "dziale
          naukowym" trzeba mieć jakieś szkoły pokończone - nie tylko szkołę
          dziennikarską.
          Wiedza sama nie wystarczy wszakże - trzeba także odrobiny inteligencji aby nie
          pisać ewidentnych bzdur. Być może,że liczą, że to tylko zwykły zjadacz chleba
          będzie czytał więc z nabożnym zdziwieniem wysłucha i przyjmie do wiadomości.
          Trafiają się czytelnicy, którzy odpowiednie szkoły pokończyli i czytając tę
          wierszówkę ze zdumieniem brew unoszą.
          Goniąc za sensacją nie mają czasu zapoznać się z tzw krzywą Milankovica. I
          wtedy muszą jednak dojść do wniosku, że z mikrozmianami orbity Ziemi i
          zmianami aktywności naszej najbliższej gwiazdy nasi nałókofcy nie są w stanie
          zawalczyć.
          I wtedy pozostaje walka o pieniądze na badania, że endemity lubiące chłodek
          giną z powodu ocieplenia. A tam gdzie ginie jakaś populacja - na jej miejsce
          wchodzi inna - i ona się rozwija! Cały ten bzdurny "artykół" możnaby napisać o
          ekspansji i zmianach w populacji bio i rozwoju flory i fauny ciepłolubnej.
          Tyle,że to nie byłoby takie straszne i za tym nie poszłyby pieniądze na
          udowadnianie, że giną mamuty bo lodowce ustępują! Gdyby ocieplenia nie było to
          do dziś na terenie Polski byłoby zlodowacenie gdzie Góry Świętokrzyskie
          wystawałyby z lodów w postaci nunataków.
          Czyli co? Dobrze, że klimat się zmienia czy też dobrze byłoby gdyby się
          zmienił kilkadziesiąt tysięcy lat temu i tak pozostał niezmieniony?
          Zabroń wodzie płynąć w dół!
          Pozdrowienia,
          $tefan
          • Gość: . Kochani, gdyby to tylko bylo to ocieplenie... IP: *.server.ntli.net 08.01.04, 05:47
            W naukach humanistycznych i spolecznych podobny horror. A tak poza tym, to
            ocieplenia nie bedzie, bo - zgodnie z innym doniesieniem GW - Ruskie wlasnie
            dokopuja sie do podlodowcowego jeziora na Antarktydzie i bedziemy miec w ciagu
            najblizszych paru lat potop i nowe zlodowacenie. Wybiorcza robi za
            prorokujaca "Sybilije" - ta szmata osiagnela poziom brytyjskiego The Sun i News
            of the World!
        • Gość: kol@ Re: Tak zawsze było i zawsze będzie. IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 07.01.04, 22:15
          ..jak rozumiem, forumowicz darekw posiada jakies istotne a nieznane szerszej
          opinii publicznej informacje kompromitujace i obracajace w naukowo udowodniona
          perzyne 'bzdure nazywana "global warming"'. jak rozumiem, doniesienia
          nieukowcow z 'nature', ze o 'gw' z przywoitosci nie wspomne, sa wyssana z
          palca 'naukowa hucpa'. jak rozumiem, forumowicz darekw zechce podzielic sie z
          maluczkimi swoja solidna a rzetelna wiedza..
          • Gość: kol@ Re: Tak zawsze było i zawsze będzie. IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 07.01.04, 22:21
            ach, przepraszam - zapomniaubym. jak rozumiem, forumowicz $tefan rowniez nie
            bedzie miau nic przeciwko aby w dziele dazenia do prawdy i oswiecania
            szaraczkow forumowicza darkaw[u?] wspomoc..
            • Gość: . A czy kolega z UK jest HODOWCA KOTOW? Miau!!! IP: *.server.ntli.net 08.01.04, 05:49
      • Gość: Zenon Re: Tak zawsze było i zawsze będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 21:12
        Masz racje. Jedna tylko uwaga: mamuty nie wyginely w wyniku zmian klimatycznych
        lecz zostaly wybite przez naszych antenatow.
        Takich prognoz byli juz na peczki. Sa tez zupelnie odmienne - nowa epoka
        lodowa. Zmiany klimatyczne sa w glownej mierze skutkiem procesow naturalnych
        nie zas skutkiem ludzkiej dzialnosci (choc te ostatnie sie do nich oczywiscie
        przyczyniaja). Dorabianie wiec przyrodzie politycznej "geby" jak to czyni jeden
        z antyamerykansko natawionych kolegow uznac nalezy za rodzaj patologicznego
        natrectwa wartego wizyty u psychiatry.
        Opisane w artykule bajania przypominaja mi prognozy ONZ na temat wzrostu liczby
        ludnosci swiata. Ani jedna sie nie sprawdzila. Zaden bowiem z "nalokowcow" nie
        wzial pod uwage mozliwosci zmiany modelu rodziny i spadku wskaznika przyrostu
        naturalnego w krajach slabo rozwinietych. Dokonywali prostej projekcji
        przeszlosci w przyszlosc.
        • Gość: $tefan Mamuty! IP: *.CHCGILGM.covad.net 07.01.04, 21:19
          Masz rację z wybiciem mamutów.
          Ale niech posłużą one za uogólnienie lub przedstawicieli populacji flory i
          fauny zimnolubnej.
          Pozdrowienia,
          $tefan
        • zig_munt Re: Tak zawsze było i zawsze będzie. 08.01.04, 05:46
          Hmm. A czy skala czasowa jest odpowiednia? Jaki jest przyrost gatunkow w
          czerwonej ksiedze? Nie wiem, wiec pytam, moze ktos wie? Wydaje mi sie ze od
          jakiegos czasu mocno wzrasta.. moge sie myslic oczywiscie. Moze i mamy
          ocieplenie klimatu spowodowane zmiana nachylenia orbity, itd.. ale jednak chyba
          czlowiek w ostatnich 2 stuleciach tez dolozyl do tego cegielke no nie? Pytanie
          tylko jak duza? Wydaje mi sie ze w tak zrownowazonym systemie pojawienie sie
          czlowieka bylo istnym resetem... przynajmiej jesli chodzi o ostatnie 100 lat.
          Jakie jest zdanie Forumowiczow?
        • Gość: archeolog Re: Tak zawsze było i zawsze będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:45
          Na pewno człowiek polował na mamuty i wiele z nich wybił, ale nie można przyjmować, że to z jego winy wygineły oraz wyginęła pozostała megafauna. Za mało było człowieczków, zeby wszystkie te - jakby nie było ogromne zwierzaki wybić.
      • Gość: Tygiel... Jakie dane takie wyniki! Mniemanologia stosowana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 22:46
        Nie potrafią przewidzieć trafnie pogody na trzy dni, a ten
        zespół uprościł sobie pracę i mu wyszło. Znowu wygrzebane
        rewelacje przez redaktora dla wypełnienia szpalty.
    • Gość: Polak "Winne są zmiany klimatyczne" IP: 216.95.178.* 07.01.04, 19:51
      Juz go maja !
      Czy nie mozna by tego winnego w jakis sposob osadzic i ukarac ?
      Np. w Brukseli.
    • Gość: Piast ekologiczne oszołomstwo w ataku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 21:25
      > a tymczasem przyroda sobie poradzi, dostosuje się. Zieloni
      > chcieliby z Ziemi zrobić wiekuisty skansen, ale to mrzonka.
    • Gość: $tefan W dziale Czas wolny, hobby, zwierzęta? IP: *.CHCGILGM.covad.net 07.01.04, 21:33
      Popatrzcie gdzi redachtóry umieściły ten wątek - w dziale CZAS WOLNY, HOBBY,
      ZWIERZĘTA!
      Kompletne niezrozumienie artykułu!
      W całej ochronie - koniczynki i świastaka i jeszcze innych żyjątek chodzi o
      ochronę CZŁOWIEKA!
      Bo tak naprawdę ochrona przyrody - ptaszków i roślinek i ekosystemów to
      ochrona człowieka przed niekorzystnymi zmianami spowodowanych często przez
      głupotę lub nierozumienie działania maszyny pod nazwą ZIEMIA!
      PAŃSTWO REDAKTORZY - DO KSIĄŻEK!
      Pozdrowienia,
      $tefan
      • Gość: Homer J Stefan nie o to chodzi. IP: 208.247.54.* 07.01.04, 22:13
        Nie bende sie wypowiadal na temat gw, bo kazdy wie kim oni sa.
        Na temat przyrody to chyba troche jest tu nie zrozumienia. Tak
        cykle cieple i chlodne sa naturalne na ziemi, ale to nie jest
        glownym problemem dla przetrwania gatunkow.
        problemem jest to ze niektore gatunki nie moga sie przemieszczac
        aby podarzac za ich 'ulubionymi" warunkami.
        n.p: jeden gatunek zyje w Hammond i robi mu sie za cieplo, no to
        trzeba isc do Gurnee bo tam jeszcze jest zimno, no ale po drodze
        jest Chicago i miljony ludzi czyli nieda sie przejsc. to tylko
        prosty przyklad, bo nie chce sie rospisywac.

        Gość portalu: $tefan napisał(a):

        > Popatrzcie gdzi redachtóry umieściły ten wątek - w dziale CZAS
        WOLNY, HOBBY,
        > ZWIERZĘTA!
        > Kompletne niezrozumienie artykułu!
        > W całej ochronie - koniczynki i świastaka i jeszcze innych
        żyjątek chodzi o
        > ochronę CZŁOWIEKA!
        > Bo tak naprawdę ochrona przyrody - ptaszków i roślinek i
        ekosystemów to
        > ochrona człowieka przed niekorzystnymi zmianami spowodowanych
        często przez
        > głupotę lub nierozumienie działania maszyny pod nazwą ZIEMIA!
        > PAŃSTWO REDAKTORZY - DO KSIĄŻEK!
        > Pozdrowienia,
        > $tefan
        • Gość: $tefan Chodzi, chodzi! IP: *.CHCGILGM.covad.net 07.01.04, 23:00
          Przeszkoda wielkości Chicago w migracji gatunków ma znaczenie nieznaczne.
          Karpaty nie byly przeszkodą!
          W Stanach zwłaszcza migracje północ-południe i odwrotnie są bardzo ułatwione
          przez południkowy układ górotworów.
          Nigdy nie było tak, że wszystkie gatunki mogły bez przeszkód podążać za swoim
          ekosystemem.
          Morza wysychały - flora i fauna tych mórz ginęła - zwłaszcza gdy te były
          morzami zamkniętymi tak jak kiedyś Bałtyk.
          Zawsze tak było, teraz jest i zawsze tak będzie!
          Pozdrowienia,
          $tefan
          • Gość: kr Stad wniosek, IP: *.arc.ab.ca 07.01.04, 23:08
            ze tylko zmiany zachodza niezmiennie. Amen
      • zig_munt Re: W dziale Czas wolny, hobby, zwierzęta? 08.01.04, 05:59
        Gość portalu: $tefan napisał(a):

        [...]
        > Bo tak naprawdę ochrona przyrody - ptaszków i roślinek i ekosystemów to
        > ochrona człowieka przed niekorzystnymi zmianami [...]

        Tu zgadzam sie na calej linii. MUSI nam chodzic o nas bo inaczej los nasz
        marny. Ale jesli zmiany postepuja za szybko? Trudno o niekwestionowane dane..
        ale chyba wymieranie przyspiesza, prawda? I nie chodzi mi o jakies skanseny
        zielonych, ale o to ze niszczymy zycie dookola tak skutecznie, ze trudno mu sie
        potem w nowym srodowisku odnalezc. A tak na marginesie, urodzilem sie w Puszczy
        Augustowskiej, tam sie wychowalem, kocham te lasy z calego serca. Szkoda mi ich
        cholernie. Ktokolwiek do mnie przyjezdza i widzi je, szczeke musi utrzymywac na
        stelazu. Bo sa ladne! I chce zeby takie pozostaly. Z tymi zwierzatkami i
        roslinakimi. Lubie torfowiska i "polodowcowe" lasy, i niech nikt mi nie mowi ze
        musi byc postep i sukcesja i takie tam. Orbita skreca? Dowody! Z reka na sercu,
        przedstawcie, a uwierze.
    • Gość: druid Jedyne co niezmienne w klimacie ziemi.... IP: 217.153.97.* 08.01.04, 02:02
      ...to fakt istnienia zmian.

      polecam ksiazeczka: "Nauka swiata Dysku" autorzy Ian Stewart, Terry Pratchett,
      Jack Cohen, tam w bardzo przystepny i wesoly sposob opisana jest historia
      naszej planety i wrzechswiata:)
      • zig_munt Re: Jedyne co niezmienne w klimacie ziemi.... 08.01.04, 06:03
        Nie czytalem ale jesli dostane, z checia zajrze. Nie kwestionuje koniecznosci?
        zmian. Mysle ze cos jest nie w porzadku z ich tempem.
    • Gość: turkish Ocieplenie klimatu IP: *.73.157.44.Dial1.Chicago1.Level3.net 08.01.04, 02:39
      zrobi sieczke z wyborczej, mam nadzieje
      • Gość: BumCykCyk Moze bedzie, a moze nie bedzie... IP: 5.3.1R* / *.ihug.com.au 08.01.04, 07:11
        ... a na razie trzeba se walnac zimne piwko, to klimat mojego organizmu
        ochlodzi sie o -2 stopnie. A pozniej wezme gitare i se troche pogram, co tez
        doradzam p. Holdysowi. Taki zielony Sting tez sie drze o przyrode, co nie
        przeszkadza mu popijac piwka i dalej robic kapuste na nastepnych swoich
        dyskach. Jakos go nie martwi, ze jego wnuli moga wykorkowac z przegrzania.
    • Gość: lolek ZIMNO WSZEDZIE, CO TO BEDZIE? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.01.04, 08:07
      Jest coraz zimniej a nie coraz cieplej. 180 milionow lat temu
      bylo tak goraco na ziemi a nie bylo chyba jeszcze samochodow?
    • toja3003 uczeni czy "naukowcy"? 08.01.04, 15:12
      Kolega z Leeds pewnie szuka
      sponsorow na kolejny grant
      i probuje robic szum medialny
      sensacyjnymi spekulacjami
      bez wiekszej wartosci naukowej.

      1. Skoro dla jednych gatunkow "oslona klimatyczna"
      stannie sie mniej korzystna, to dla innych
      (cieplolubnych) bedzie bardziej korzystna
      a tych ostatnich jest znacznie wiecej.

      2. Istnieje tez cos takiego jak mikroewolucja
      gatunkowa a o tym "badacze" zdaje sie
      zapomnieli.

      3. W przeszlosci wielokrotnie w historii
      planety wystepowaly zmiany klimatyczne
      o wahaniach przekraczajacych 2-4 stopnie
      co prowadzilo do zmian w strukturze gatunkow,
      rzecz to w przyrodzie naturalna i nie trzeba
      z tego powodu bic na alarm.

      I jeszcze kilka uwag na tem rzekomego
      ocieplenia klimatu

      Po pierwsze skad wiadomo, ze klimat
      sie ociepla?

      Ano porownuje sie pomiary temperatury
      na przestrzeni ostatniego stulecia.
      Pieknie. Tyle, ze jeszcze niedawno
      automatyczne pomiary temperatury
      byly rzadkowscia i ograniczaly
      sie do paru procent co bardziej
      cywilizowanych obszarow planety.

      Nie trzeba szukac w Afryce,
      wystarczy przyjrzec jak mierzono
      w Polsce. A wyjrzal taki baca
      z wieczora ile jest stopni,
      zanotowal i poszedl spac.
      Czy ktos uwierzy, ze dzielnie
      co 2 godziny wstawal aby sprawdzac
      jak sie temperatura zmienia?
      Rano wyciagnal z grubsza srednia
      i wynik poszedl w swiat.

      Od kiedy stosuje sie cyfrowe
      metody pomiarow? Rowniez
      od niedawna. Wiec porownanie
      ze starszymi, analogowymi
      i mniej dokladnymi danymi
      daje blad pomiaru w skali
      porownywanej z opisywanymi
      zmiananami tj. 1 - 2 stopnie.

      Jeszcze w koncu lat 70-tych
      nauka wiescila nadejscie
      malego zlodowacenia z poczatkiem
      XXI wieku. Jak widac na zalaczonym
      obrazku nic takiego sie nie dzieje,
      a przeciez opierano sie wtedy na
      i d e n t y c z n y c h danych
      historycznych, bo te sie juz
      nigdy nie zmienia. Skad zatem
      tak przeciwstawne wnioski?

      Oczywiscie jest tez archeologia meteorologiczna,
      badanie grubosci slojow drzew, proporcji
      skladnikow lodowcow w roznych epokach itp.
      Ale i te metody sa obarczone bledami
      pomiarowymi na poziomie 0,8 - 1,6 stopnia,
      wiec i one nie moga wyrokowac o zmianach
      klimatu w tym zakresie.

      Pozostaje sceptykiem w tym wzgledzie.
      Nie wiem czy klimat sie zmienia i
      w jakim kierunku. Reszta to spekulacje.

    • Gość: Mendel Re: Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę IP: 62.233.177.* 08.01.04, 15:17
      Ewidentne jest naciąganie funduszy publicznych na "ocieplenie klimatu" i wiele
      innych rzeczy. Nie ma wciąż przekonywujących argumentów w tej sprawie, a
      specjalości są podzieleni w opiniach. Ewolucja polega na zmienności, zanikaniu
      gatunków i pojawianiiu się nowych. Aż dziwne, że ewolucjoniści chcą walczyć z
      ewolucją, a tak naprawdę chcą na tym zarobić!
    • Gość: Mendel Re: Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę IP: 62.233.177.* 08.01.04, 15:18
      Ewidentne jest naciąganie funduszy publicznych na "ocieplenie klimatu" i wiele
      innych rzeczy. Nie ma wciąż przekonywujących argumentów w tej sprawie, a
      specjalości są podzieleni w opiniach. Ewolucja polega na zmienności, zanikaniu
      gatunków i pojawianiu się nowych. Aż dziwne, że ewolucjoniści chcą walczyć z
      ewolucją, a tak naprawdę chcą na tym zarobić!
      • Gość: lajk Re: Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 12:54
        Wiesz co Menedel, cienki z ciebie Bolek, piszesz o naciaganiu funduszy
        publicznych na wydatki; a sam ulegasz lobbingowi firm naftowych, ktore placa
        grube miliony, zeby ludzi przekonac, ze efekt cieplarniany to naturalna kolej
        rzeczy w przyrodzie.

        Kazdy medal ma dwie strony ;-)
    • Gość: Mr. Cin <<Ostrzeżenie naukowców świata dla ludzkości>> IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 21:00
      „Obecne praktyki, czytamy w <<Ostrzeżeniu naukowców świata dla ludzkości>>, o
      ile nie zostaną powstrzymane, stwarzają poważne zagrożenie dla przyszłości
      rodzaju ludzkiego, planety, królestwa roślin i zwierząt i mogą do tego stopnia
      odmienić świat przyrody, że nie będzie on już w stanie podtrzymać życia w
      postaci, jaką znamy.”
    • Gość: w Żyjemy obecnie w epoce lodowcowej IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.04, 13:48
      Przez cały okres istnienia Ziemi nigdy nie było tak zimno,jak przez ostatnie 3
      mln lat.W epoce dinozaurów temperatura była wyższa o kilka stopni,a zawartość
      tlenu w powietrzu wynosiła ok.30 %;na Antarktydzie rosły lasy tropikalne.
      Powrót do normalnej temperatury spowoduje wzrost opadów-również na terenach
      pustynnych i tundrowych; spowoduje to wzrost lesistości Ziemi,a co za tym idzie
      wzrost zawartości tlenu w powietrzu.Woda jest zarazem czynnikiem ograniczającym
      wzrost temperatur na terenach równikowych.
    • Gość: NitaJerzy Nowa bomba demograficzna IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 10.01.04, 05:06
      Nowa bomba demograficzna
      I na bieguny polecą bociany
      gdy na dobre zagości efekt cieplarniany.
    • Gość: Zwierz~ka14 Re: Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 17:27
      No tak, jak z planety znikną rośliny, to się tu podusimy... Tak... Pewnie, że
      mamuty w tamtych czasach wyginęły, i to było normalne, tylko tym razem pod
      uwagę trzeba wziąć to, że całą prawie planetę zamieszkują ludzie...
      Ciekawe, jakie temperatury będą panować w Afryce i jak to wpłynie na życie
      tamtejszych ludzi!! Nie dość, że będą się smażyć na słońcu, to jeszcze cała
      roślinność wyginie, a wraz z nią zwierzęta. Co oni będą jeść?! Cała Afryka
      zamieni się w jedną wielką Saharę! Ale kogo to obchodzi? Przecież to tylko
      murzyni... Czyli już nie ludzie? Piasek z pustyni przesypie się w rezultacie
      do oceanów (wraz z nim szkodliwe grzyby, które pozżerają rośliny wodne) i rafy
      koralowe pozamierają(jak dzieje się już teraz), wraz z nimi większość wodnych
      stworzeń... To reakcja łańcuchowa, która dotyczy nas wszystkich! Ale tego już
      nie bierze się pod uwagę. To tylko niektóre z fatalnych skutków globalnego
      ocieplenia. Choćby nawet nie było to winą człowieka,(bo wiele ludzi tak
      uważa), to jednak trzeba coś z tym zrobić.
    • Gość: miłek Re: Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.04, 20:13
      Jeśli ktoś tak nie uważa, wystarczy aby zobaczył ile było flory i fauny przed
      XX wiekiem.
    • Gość: ktoś Re: Ocieplenie klimatu spustoszy przyrodę IP: *.uznam.net.pl 11.03.04, 19:54
      Będzie więcej gorących dziewczyn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka