Gość: rymarz
IP: *.konst.silesianet.pl
13.01.04, 17:19
Zgodnie z etymologia slowa "profesor" jest to nauczyciel publiczny. Pracownik
naukowy uczelni jest jak najbardziej rownoczesnie nauczyielem, bo ksztalci
studentow. Podobnie tytulu profeosora uzywac moga takze nauczyciele szkol
nizszych. A co uprawnia do uzywania tytulu profesora pracownika PAN, nie
prowadzacego zadnych zajec dydaktycznych? Jesli ostatecznie zgodzimy sie, ze
uprawnia go do tego promowanie doktoratow, to ustalmy sensowna ich ilosc tak,
by bylo to porownywalne z praca na uczelni. Proponuje by pracownik PAN
ubiegajacy sie o tytul profesora, nie prowadzacy zajec dydaktycznych na
uczelni, wypromowal wczesniej 7 prac doktorskich.
r