Dodaj do ulubionych

Naukowe urodziny

04.01.10, 17:26
Gazeta uważa Jakub Grimm'a za postać zasłużoną dla nauki? To wiele wyjaśnia...
Obserwuj wątek
    • otis_tarda Ech, te stażystki 04.01.10, 19:38
      "Nie wiadomo, czemu początek roku obfituje w rocznice tak znanych osobistości"

      Nie trzeba odwoływać się do zasady szufladkowej Dirichleta (urodzonego 13
      lutego, podobnie jak Lazarsfeld, Talleyrand i Robbie Williams), żeby wiedzieć,
      że gdy mamy więcej niż grupę 732 osób - dowolnie zdefiniowaną - to musi wypaść
      dzień, w którym urodzą się co najmniej trzy dane osoby. Na początku roku, w
      środku, albo pod koniec.
    • mocny_full Naukowe urodziny 04.01.10, 19:41
      Ja też mam dzisiaj urodziny, a jakoś o mnie nie piszecie :(

      :D
      • bagheera Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 21:54
        Też mam dzisiaj urodziny. Ani słowa o mnie, a przecież genialna
        jestem
        • domi_33 Re: Naukowe urodziny 03.01.12, 23:25
          ja też mam jutro urodzinki, może kariera jeszcze jakaś naukowa przede mną. :) zawsze trzeba wierzyć!
      • kornel-1 Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 23:03
        Wszystkiego najlepszego z okazji 23 urodzin!

        Kornel
    • dala.tata Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 19:48
      wiesz, dobrze by bylo przeczytac cos, co komentujesz. oni tam napisali, dlaczego
      jest zasluzony dla nauki. ja wiem ze prosciej napiosac:yyy, Grimm, hahahaha,
      gupki....ale mozna tez przeczytac.

      masz, poczytaj sobie jeszcze tu.

      en.wikipedia.org/wiki/Jakob_Grimm
      kancermeister napisał:

      > Gazeta uważa Jakub Grimm'a za postać zasłużoną dla nauki? To wiele wyjaśnia...
      >
      • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 21:47

        No cóż, bajkopisarstwo jest niestety dość częstą przypadłoscią naukowców.

        Nie trzeba nawet daleko wstecz i z ogarkiem szukać,
        ... choćby taki Einstein,
        czy Hawking obecnie:

        www.hawking.org.uk/
        • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Naukowe urodziny 09.01.10, 18:03

          Rozumiem, że temat jest drażliwy i niezręczny.
          Ale chyba mam prawo oczekiwać, że ktoś z tego naukowego
          kręgu choćby odbąknie grzecznościowo, no co nie?

          No do Hawkinga Pana !


          yzco_yzdeim_ycajbej napisał:
          >
          > No cóż, bajkopisarstwo jest niestety dość częstą przypadłoscią
          > naukowców.
          >
          > Nie trzeba nawet daleko wstecz i z ogarkiem szukać,
          > ... choćby taki Einstein,
          > czy Hawking obecnie:
          >
          > www.hawking.org.uk/
      • rumcajs68 Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 22:35
        dala.tata napisał:

        > wiesz, dobrze by bylo przeczytac cos, co komentujesz.

        I kto to pisze?

        Wiem, wiem, teraz dala.tata wpadnie w furię... A może i nie, skoro już napisałem, że wpadnie w furię?
        • rumcajs68 Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 22:43
          Co do artykułu, to trochę się dziwię, że tego dnia tak mało wybitnych osób przyszło na świat. Jakby podzielić wszystkich wybitnych naukowców przez 365, to podejrzewam, że wyszłoby trochę więcej niż 3.
          • yzco_yzdeim_ycajbej Maximum naukowych urodzin 06.01.10, 20:25

            rumcajs68 napisał:

            > Co do artykułu, to trochę się dziwię, że tego dnia tak mało
            > wybitnych osób przy szło na świat. Jakby podzielić wszystkich
            > wybitnych naukowców przez 365, to podejrzewam, że wyszłoby trochę
            > więcej niż 3.
            >
            Jest takie ludowe czyli gruntownie mądre (kto wie, może nawet przypadkowo naukowe)porzekadło :
            marzec - koty,
            kwiecień - psy,
            maj - my :)

            Czyli szczytu narodzin, nie tylko naukowców, należałoby się spodziewać w lutym na obszarze obowiązywania porzekadła.
            • rumcajs68 Re: Maximum naukowych urodzin 06.01.10, 23:58
              Po tym, co napisałeś, przypomniałem sobie, że - o ile dobrze pamiętam - najwięcej ludzi rodzi się jednak w okresie letnim (czyli tak mniej więcej od maja), co ma takie uzasadnienie ewolucyjne, że w okresie tym rodzice mają do dyspozycji najwięcej zasobów do wykarmienia potomstwa (co miało duże znaczenie dawniej, gdy byliśmy dużo bardziej uzależnieni od kaprysów środowiska). Nie chcę w tym miejscu spierać się, na ile to uzasadnienie jest uprawnione, chciałbym jednak zwrócić uwagę na inną możliwość w stosunku do tej, którą Ty zaproponowałeś: może ewolucja tak zaprogramowała zwierzęta (w tym ludzi), że amory odbywają się nie tyle w porze roku najbardziej sprzyjającej amorom, co bardziej spodziewanemu momentowi narodzin potomka?
              • kornel-1 Re: Maximum naukowych urodzin 07.01.10, 00:11
                rumcajs68 napisał:
                > Po tym, co napisałeś, przypomniałem sobie, że - o ile dobrze
                > pamiętam - najwięcej ludzi rodzi się jednak w okresie letnim
                > (czyli tak mniej więcej od maja),

                Hm... warto by było to sprawdzić ;-)

                > co ma takie uzasadnienie ewolucyjne, że w okresie tym rodzice mają
                > do dyspozycji najwięcej zasobów do wykarmienia potomstwa (co miało
                > duże znaczenie dawniej, gdy byliśmy dużo bardziej uzależnieni od
                > kaprysów środowiska).


                Hm. W każdym razie urodzeni w okolicach maja 80-latkowie mają najmniejsze szanse na dożycie setki ;-)

                Kornel
                • rumcajs68 Re: Maximum naukowych urodzin 07.01.10, 00:47
                  kornel-1 napisał:

                  > Hm... warto by było to sprawdzić ;-)

                  Tylko nie szukaj zbyt dogłębnie, bo - jak napisałem - sam nie jestem pewien, na ile to prawda. Chociaż chętnie bym się przy okazji upewnił :)


                  > Hm. W każdym razie urodzeni w okolicach maja 80-latkowie mają [url=http://senio
                  > rjournal.com/NEWS/SeniorStats/5-11-08FirstBornDaughers.htm]najmniejsze szanse [
                  > /url]na dożycie setki ;-)

                  A największe na początku roku... Mnie tu najbardziej ciekawiłoby przyczynowe wyjaśnienie tej prawidłowości, którego w artykule nie znalazłem. Za to przy okazji przypomniałem sobie ostatnią książkę Gladwella "Poza schematem", który wyjaśnia, dlaczego osobom urodzonym na początku roku pod wieloma względami lepiej wiedzie się w życiu niż pozostałym.
                  • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Maximum naukowych urodzin 07.01.10, 22:15

                    W kontekście badań przywołanych przez Kornela (i ich amerykańskiej wiarygodności;)oraz Twoich książkowych sugestii, warto chyba zacytować anegdotę związaną z przesadnym upraszczaniem rzeczywistości:

                    " Pewien lekarz postanowił zbadać rozkład częstości urodzin lekarzy w kolejnych miesiącach roku. Wykonał więc ankietyzację, zebrał odpowiednio liczną, reprezentatywną próbkę, i sporządził histogram. A na histogramie pojawił się wyraźny pik na przełomie marca i kwietnia. Astrologiczny Baran. Hm. Liczność próbki była wystarczająca... i niewiele brakowało, a badacz ów ogłosiłby, że osoby spod znaku Barana mają wyraźnie większe szanse zostania lekarzami niż inne. Aż ktoś przytomnie zaproponował, aby wykonać tę ankietyzację jeszcze raz, ale losowo, niezależnie od zawodu. No i wyniki okazały się być takie same... ponieważ w określonych lokalizacjach geograficznych takie zwiększenie częstości urodzin w pewnych miesiącach występuje zawsze. Wniosek: przed obróbką statystyczną należy wykonać stosowną normalizację danych."

                    hazelhardbis.salon24.pl/3124,wydzial-fizyki-na-hozej#comment_136280
    • madame_ichnick tą datą powinien być 17 października. tego dnia na 04.01.10, 20:01
      świat przyszedł jeden z najwybitniejszych myślicieli współczesnych,
      kreator nowej rzeczywistości.
    • kornel-1 Tajemnicza sprawa, pani Olu! 04.01.10, 20:45

      Moja ulubienica dziś napisała:
      > Nie wiadomo, czemu początek roku obfituje w rocznice tak znanych osobistości,

      To prawda. Od dawna czułem, że 4 I to wyjątkowy dzień. Nie wiedziałem tylko, dlaczego.
      A jak Science Daily wyjaśnia to nagromadzenie osobistości? Co dowodzą amerykańscy uczeni?

      --

      > Z kolei 4 stycznia 1917 roku urodziła się Johanna Westerdijk - pierwsza kobieta, która otrzymała tytuł profesorski.

      Szczególną uwagę należy poświęcić pani Johannie Westerdijk, która nie tylko urodziła się w 1917 roku, ale i dostała swój profesorski tytuł również w 1917 roku.

      Kornel
      • rumcajs68 Re: Tajemnicza sprawa, pani Olu! 07.01.10, 01:06
        kornel-1 napisał:

        > Szczególną uwagę należy poświęcić pani Johannie Westerdijk, która nie tylko urodziła się w 1917 rok
        > u, ale i dostała swój profesorski tytuł również w 1917 roku.

        Więc była nie tylko pierwszą kobietą-profesorem, ale i najmłodszym profesorem w historii nauki. Dostała tytuł w momencie urodzin. To jest dopiero osiągnięcie.
    • stefan4 Naukowe urodziny 04.01.10, 21:00
      Cytat
      Newton zasłynął również jako matematyk, przyczyniając się do rozwoju rachunku
      różniczkowego i całkowego, oraz opisując ideę rachunku wariancyjnego.
      No bo jakby rachunek był wariacyjny, to to by z Newtona czyniło
      wariata...

      - Stefan
    • mozart Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 21:08
      Tak samo prawdziwe jak twierdzenie, ze najwiecej dzieci rodzi sie w dziewiatym
      miesiacu...
      • kala.fior Re: Naukowe urodziny 04.01.10, 22:49
        Kolego Mozart,
        tu znajdziesz dyskuje o publikacji w Twojej sygnaturce, przypomina to trochę Rzeź Hunów Liszta....
    • swiat_jest_plaski Re: Naukowe urodziny 05.01.10, 10:39
      kancermeister napisał:

      > Gazeta uważa Jakub Grimm'a za postać zasłużoną dla nauki? To wiele
      wyjaśnia...
      >

      Stworzył podstawy lingwistyki porównawczej
    • bezportek Kiedys sie trzeba urodzic 05.01.10, 14:38
      Moja skromna osoba tez wrzaskiem przywitala swiat zewnetrzny tego
      dnia roku. Smutne to i zatrwazajace, bo Newton nie zyje, Braille i
      Grimm w piachu, a i ja sie ostatnio nie najlepiej czuje...
    • stefanturnau Naukowe urodziny 05.01.10, 18:38
      Newton dał podstawy rachunku wariacyjnego, nie wariancyjnego.
      • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Naukowe urodziny 05.01.10, 19:35

        stefanturnau napisał:

        > Newton dał podstawy rachunku wariacyjnego, nie wariancyjnego.
        >
        Jechał pies takie niuanse. Ja tam mam pretensje do newtona, że bezmyślnie
        zaraził się akurat nieintelektualnymi skłonnościami keplera do powierzchownej i
        li tylko zbyt płytkiej penetracji odkrycia Kopernika...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka