Dodaj do ulubionych

Morze wzięło wyspę

29.03.10, 18:32
Wiele hałasu o nic to zdecydowanie najtrafniejsze określenie. Hindusi lubią spierać się z innymi nacjami. Więcej o Indiach na blogu Expat w Indiach
Obserwuj wątek
    • maruda.r Morze wzięło wyspę 29.03.10, 18:58

      Informacja polityczna z globcią w tle. Jestem pod wrażeniem.

    • kornel-1 Morze wzięło wyspę 29.03.10, 23:45
      Oczywiście, trzeba być idiotą, by twierdzić, że wyspa zniknęła z powodu
      podnoszeni się poziomu oceanu.

      Ale po kolei.

      tom, ap, jak przystało na dziennikarza GW, powtarza za AP bez weryfikacji faktów:
      "Po raz pierwszy dostrzeżono ją kilka lat po przejściu cyklonu tropikalnego
      "Bhola", który w 1970 r. zabił pół miliona ludzi."


      Jest to oczywista nieprawda. Wyspa została "odkryta" zaraz po uspokojeniu
      sytuacji po październikowym tajfunie. Strona bangladeska utrzymuje, że została
      ona jako pierwsza dostrzeżona przez nich zaś władze Wschodniego Bengalu
      "dostrzegły" ją dopiero w połowie 1971 [1]. Strona indyjska ma zapewne
      odmienne zdanie. Tak, czy owak wyspa została już zauważona w gorącym okresie
      przełomu 1970/71. Najważniejsze jest jednak to, że granica
      bangladesko-indyjska została została poprowadzona wzdłuż głównego koryta (w
      najgłębszym miejscu) Hariabhangi (Teen Bigha Corridor) i dalej wzdłuż
      podwodnego koryta rzeki. Strona bangladeska utrzymuje, że wyspa powstała na
      wschód od tego koryta [2].

      A powstała, rzecz jasna, z osadów niesionych prze Bramaputrę i Ganges.
      Narastała powoli, tak jak inne wyspy Delty. I nie jest to tak, że wyspa
      "nagle" wyskoczyła nad powierzchnię morza: takich płycizn w Zatoce Bengalskiej
      jest więcej i są odkrywane (i zakrywane) podczas pływów, których amplituda w
      tym miejscu dochodzi do 1 metra. Pamiętać trzeba, że w zatoce średnia
      głębokość wynosi 3-5 metrów. Z pewnością miejscowi rybacy znali tę płyciznę
      przed tajfunem Bhola - tak jak polscy rybacy znają mielizny w Zatoce Puckiej.
      Tajfun, a dokładniej fala spływająca z subkontynentu indyjskiego Przyniosła
      więcej niż zwykle osadów aluwialnych i proces kształtowania się wyspy został
      pewnie przyspieszony. Najprawdopodobniej w początkowym okresie wody oceanu
      okresowo zalewały ten teren. Ostatecznie jej powierzchnia wyniosła 10 km
      kwadratowych. Ciekawe, że jeszcze w 2006 roku prognozy mówiły, iż wyspa
      powiększy się do 25 km2. Tak się jednak nie stało.

      Argumentem, który przemawia za przynależnością tej wyspy do Bangladeszu jest
      wygląd brzegów - piaszczysty po stronie południowej, obmywanej przez
      Hariabhangę i gliniasty po stronie północno-zachodniej - obmywanej przez wody
      Raymangal. I choć na wyspie zadomowiły się szybko rosnące w tym klimacie
      słonoroślowe namorzyny, to coroczne monsuny i zmienne stany wód
      Bramaputry-Gangesu spowodowały, że struktura wyspy uległa rozluźnieniu,
      rozczłonkowaniu i ostatecznie degradacji. Nie znaczy to, że wyspa przestała
      istnieć - przyczaiła się może metr, może dwa metry pod wodą. Nie ma powodów
      przypuszczać, by zniknęła na zawsze. Póki starczy Himalajów, póty osady
      aluwialne będą wypełniać Zatokę Bengalską.

      Że zmiany klimatyczne nic do tych naturalnych procesów nie mają - pojmie każdy
      ćwok. Można bajdurzyć o 5 milimetrach podniesienia wód oceanu rocznie, nawet
      zamienić milimetry na na angstremy, nie zmienia to faktu, że zanurzenie się
      wyspy ma się nijak do podniesienia poziomu wody.

      A tak, przy okazji: Będąc w Kalkucie i mając trochę czasu warto wyskoczyć na
      pół dnia do Diamont Harbour na Zatoką Bengalską [3] lub do rezerwatu tygrysów
      na wyspie Sunderbans (zanim zostanie zatopiona przez dziennikarzy ROTFL).

      [1] South Talpatti
      Island ; Banglapedia

      [2] South Talpatti-New
      Moore dispute

      [3] Dzień 14: Kalkuta - Diamont
      Harbour


      Kornel
      • kornel-1 Boże, dlaczego oni nie myślą? 30.03.10, 01:08
        tom, ap:
        "Tak zakończył się prawie 30-letni konflikt pomiędzy Indiami a Bangladeszem o skalistą wysepkę znajdującą się w Zatoce Bengalskiej."

        No jak wyspa złożona zosadów rzecznych, mułu i piasku - o historii mierzonej milisekundami w skali geologicznej - może być nazwana skalistą?

        Straszne. Globalne ocieplenie wyżera mózgi.

        k.
        • tbarbasz Re: Boże, dlaczego oni nie myślą? 30.03.10, 09:05
          kornel-1 napisał:

          > No jak wyspa złożona zosadów rzecznych, mułu i piasku - o historii mierzonej mi
          > lisekundami w skali geologicznej - może być nazwana skalistą?
          >
          Na zajęciach z geomorfologii u Prof.Skawiny na AGH obrywało się "pałę" jeśli na
          jakiś okaz powiedziało się "kamień". Skała w sensie geomorfologicznym to
          zarówno granit, jak i wapień ale także piasek i ropa naftowa!

          Ale Pan dziennikarz przepisał pewnie komunikat bez zrozumienia (jak zwykle
          zresztą!).
          GLOBCIO oczywiście koniecznie należało włączyć do tekstu - inaczej pewnie miałby
          mniejsze szanse na publikacje - a Pan Dziennikarz na wierszówkę.
        • narwik Zawsze twierdziłem, że zdecydowana większość 30.03.10, 12:03
          gazeciarzy w redakcjach nie nadaje siędo swojej pracy. Jakiego tematu się nie chwycą zaraz wychodzą braki w wykształceniu, normalnie jakbym maturzystów czytał.
      • elsby Re: Morze wzięło wyspę 30.03.10, 13:01
        kornel-1 napisał:

        > Oczywiście, trzeba być idiotą, by twierdzić, że wyspa zniknęła z powodu
        > podnoszeni się poziomu oceanu.
        >
        > Ale po kolei.
        >
        > tom, ap, jak przystało na dziennikarza GW, powtarza za AP bez weryfikacji faktó
        > w:
        > "Po raz pierwszy dostrzeżono ją kilka lat po przejściu cyklonu tropikalnego
        > "Bhola", który w 1970 r. zabił pół miliona ludzi."

        >
        > Jest to oczywista nieprawda. Wyspa została "odkryta" zaraz po uspokojeniu
        > sytuacji po październikowym tajfunie. Strona bangladeska utrzymuje, że została
        > ona jako ................
        _______________________________________________
        to się nazywa nadpobudliwość motoryczna.....:-]
        > "nagle" wyskoczyła nad powierzch
    • ferning Morze wzięło wyspę 30.03.10, 12:44
      a wszystko to przypomina fabułę jednej z książek Terrego Pratchetta
      "Bogowie, Honor, Ankh-Morpork"
      Kto czytał nieźle się uśmieje z tego artykułu:)

      www.pratchett.pl/terry,pratchett,22,bogowie-honor-ankh-morpork.html
    • stefan4 Panie TOM, Wikipedii trzeba ufać, ale sprawdzać 30.03.10, 12:53
      Jak wiadomo, OLA pochodzi od olewania; a od czego pochodzi TOM? Dlaczego Pan napisał, że źródłem załączonej mapki jest Gazeta Wyborcza, skoro zerżnął ją Pan z Wikipedii?

      Zresztą artykuł w Wikipedii, z którego Pan tak dzielnie skorzystał, też zawiera jaja:
      Cytat
      Later, various remote sensing surveys showed that the island had expanded gradually to an area of about 10,000 sq meters (110,000 sq ft) at low tide, including a number of ordinarily submerged shoals. The island at low tide was, at most, about 3.5 km in length and 3 km in width
      Czyli wyspa powiększyła się do 10 tys. m^2 w odpływie; i w odpływie miała cytowane przez Pana rozmiary 3.5 x 3 km. To daje 10.5 km^2. Czyli 10.5 mln m^2. A nie 10 tys. m^2. Przypuszczam, że za pierwszym razem chodziło o high tide, czyli przypływ.

      Wg Wikipedii wyspa miała do 2 m wysokości nad poziom morza (nie wiem, przy jakim pływie); a poziom morza rósł o 5mm rocznie. Więc przez 40 lat przyrósł o 20cm. Jak 20cm morza mogło przykryć dwumetrową wyspę? Aż się prosi poszukać innej przyczyny pojawienia się jej i zniknięcia.

      A Panu nic się nie prosiło, panie TOM, kiedy Pan to kopiował do działu ,,Nauka''?

      - Stefan
      • maruda.r Re: Panie TOM, Wikipedii trzeba ufać, ale sprawdz 30.03.10, 13:55
        stefan4 napisał:

        > A Panu nic się nie prosiło, panie TOM, kiedy Pan to kopiował do działu ,
        > ,Nauka''?

        *******************************

        Źródłem dla GW wydaje się być AP. A autorem samej opinii - prof. Sugata Hazra ze
        Szkoły Studiów Oceanograficznych Jadavpur University w Kalkucie. Opinię tę
        powieliły już chyba wszystkie media świata, łącznie z Wikipedią - nie trudząc
        się jakimikolwiek spekulacjami na temat przyczyn zniknięcia. Syndrom himalajski?

        Na zdjęciu satelitarnym nic szczególnego nie widać. Jest to raczej łacha piasku.

        maps.google.com/maps?ll=21.616667,89.141667&spn=0.01,0.01&t=h&q=21.616667,89.141667
        Być może wspomniany cyklon Bhola, w wyniku którego zalane zostały wszystkie
        wyspy delty spowodował uformowanie tej wyspy z tego, co zabrał delcie w trakcie
        katastrofalnej powodzi. Jako, że wyspa nie leżała w miejscu odpowiednim, by
        nanos powiększył jej rozmiary, a roślinność umocniła glebę, to się rozmyła - co
        dla obszarów deltowych niczym niezwykłym nie jest.

        Wiele wskazuje również na to, że autor opinii żadnych badań nie przeprowadził -
        tylko rzucił sugestię, która w ciągu kilu dni stała się "prawdą naukową". Nikt
        też nie stara się wyjaśnić, gdzie podziały się brakujące centymetry - a w
        przypadku formacji w miarę trwałej (taka sugestia przebija z newsów) ustalenie
        przyczyn byłoby pożądane.

        • stefan4 Ryf Mew 30.03.10, 14:28
          maruda.r:
          > Na zdjęciu satelitarnym nic szczególnego nie widać. Jest to raczej łacha piasku

          Dno morza zmienia się w sposób naturalny; nawet tam, gdzie nie ma ani ujść rzek, ani pływów. To jest Ryf Mew, struktura piaszczysta zamykająca Zatokę Pucką (po jego północno-zachodniej stronie). Kilka lat temu to była mielizna. Któregoś roku wyszła nad wodę i stała się długą (kilka kilometrów) i wąską (na jeden namiot) wyspą. Potem poprzerywały ją fale i stała się archipelagiem. Potem znowu się zrosła. Jaki jest stan akurat na dzisiaj, tego nie wiem, ale może być dowolnie: mielizną
          • amid2etylo Re: Ryf Mew 30.03.10, 17:44
            stefan4 napisał:

            bo panta rhei, jak twierdził Геракл&
            > #1080;т Эфесский
            .
            >
            > - Stefan


            Pantarej był Polakiem, pochodził tego samego rodu, co Mikołaj Rej, tylko z bocznej gałęzi Rejów. Lubiał wodzić rej uporczywie twierdząc, że wszystko płynie. Tak jak Wisła płynie po polskiej krainie.


          • maruda.r Re: Ryf Mew 31.03.10, 04:07
            stefan4 napisał:

            > Dno morza zmienia się w sposób naturalny; nawet tam, gdzie nie ma ani ujść rzek
            > , ani pływów.

            **************************

            Wspomniany Ryf Mew jest formacją typową dla tej części Bałtyku. Półwysep Helski
            powstał w wyniku nanoszenia piasku przez prąd z zachodu (zbiera on piasek z
            innych części polskiego wybrzeża) oraz pracy Wisły i kilku pomniejszych
            strumieni, które kształtują ruch wody w Zatoce Puckiej i Gdańskiej. Jeżeli nasze
            rzeczki są w stanie wykonać taką pracę, to jakie są możliwości gigantów
            spływających do Zatoki Bengalskiej?

            • stefan4 Re: Ryf Mew 31.03.10, 09:40
              maruda.r:
              > Wspomniany Ryf Mew jest formacją typową dla tej części Bałtyku. Półwysep Helski
              > powstał w wyniku nanoszenia piasku przez prąd z zachodu (zbiera on piasek z
              > innych części polskiego wybrzeża) oraz pracy Wisły i kilku pomniejszych
              > strumieni, które kształtują ruch wody w Zatoce Puckiej i Gdańskiej.

              Hmmm... Zauważ, że Ryf Mew idzie w kierunku prostopadłym do Mierzei Helskiej. Nie mógł zostać usypany przez ten zachodni prąd, opływający południowe wybrzeże Bałtyku, który stworzył m.in. mierzeje Helską, Wiślaną, Kurską... Co do wpływu Wisły
              • maruda.r Re: Ryf Mew 31.03.10, 17:00
                stefan4 napisał:

                > O ile wiem, to geneza Ryfu Mew i powody jego stałego odradzania się mniej więce
                > j w tym samym miejscu (co fale rozbiją, to za chwilę znowu nanoszą) nie są do k
                > ońca rozumiane. Podejrzewa się, że wypada on w węźle fali stojącej obejmującej
                > zatoki Gdańską i Pucką. Ale jedne modele to potwierdzają, inne nie...

                *************************

                Tak, Ryf idzie prostopadle. Powstaje jednak pytanie: skąd bierze się piasek?
                Zwróć uwagę na charakterystyczne zawinięcie samego końca Półwyspu i oraz
                płycizny od strony Zatoki.

                Wikipedia wskazuje na prąd morski.
                pl.wikipedia.org/wiki/Rybitwia_Mielizna
                Jest jeszcze rzeka Reda, która zapewne ponosi pewną odpowiedzialność za
                południową część formacji - Cypel Rewski.

                Tak dostarczany jest materiał. Jednak nie zalega on równomiernie, a tworzy
                wspomniany wał - bardzo możliwe, że na skutek zjawiska, które opisałeś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka