Gość: Avalon IP: *.kolaczyce.sdi.tpnet.pl 03.03.04, 19:04 alebzdury ten cały profesor pitol Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ARBUZ Re: Życie to przymus - prof. Józef Kaźmierczak ko IP: 195.136.247.* 03.03.04, 19:47 NO NIE? Głupi profesor!! Po jakiego ciula on sie całe życie uczył jak mógł przeczytać w Biblii (o, przepraszam - Piśmie Świętym!! Dawniej spłonąłbym na stosie za slowo "biblia") że to my jesteśmy pępkiem wszechświata (lub Wszechświata) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Śtęźń... Re: Życie to przymus - po postach widać głupotę Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 05:42 Tak pacanki jest jak mówi profesor niestety. A co na to mówi Lepper i Rydzyk , kto zacytuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Życie to przymus - prof. Józef Kaźmierczak ko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 19:48 Kto pitol to pitol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F.LAHA Redaktorze Cieslinski,... IP: *.chelmnet.pl 03.03.04, 20:40 Skad Pan bierze takich (......) profesorow do rozmowy. Czemu Pan kompromituje Gazete, publikujac takie bzdury? Profesor jest nie na czasie. Ludzie (swiatli) przestali sadzic, ze Ziemia jest centrum swiata juz pod koniec sredniowiecza, a wiedza ta rozpowszechnila sie w Epoce Oswiecenia. Czy Profesor nie spotkal sie z pogladami niejakiego Kopernika, Galileusza czy Giordano Bruno? Co Profesor mial na mysli piszac, ze aminokwasy maja "cudowna" zdolnosc samoorganizacji? Nawet pomijajac konieczne uproszczenie nie jest to prawda. Co znaczy, ze zycie to koniecznosc? Czy Profesor naprawde uwaza, ze wystarcza warunki biotyczne i juz pojawi sie zycie? Albo Pan niedokladnie sluchal, albo niedokladnie notowal, albo... Kiedys juz z sympatii do Pana i Gazety proponowalem, zeby nawet to co mowia profesorowie poddac weryfikacji w innym miejscu. Nie wszyscy profesorowie zasluguja na ten tytul.... Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Redaktorze Cieslinski,... IP: *.stacje.agora.pl 04.03.04, 09:50 > Ludzie (swiatli) przestali sadzic, ze Ziemia jest centrum swiata Tak, ale mowa jest nie o Ziemi tylko o życiu na Ziemi. To znaczna różnica. Bo o ile od dawna przywykliśmy, że Ziemia nie leży w centrum kosmosu, to nadal mamy takie mniemanie o życiu, ludziach (oczywiście, nie wszyscy). > Czy Profesor naprawde uwaza, ze wystarcza > warunki biotyczne i juz pojawi sie zycie? Tak. Właśnie tak uważa. > Co Profesor mial na mysli piszac, ze aminokwasy maja "cudowna" zdolnosc > samoorganizacji? Mówił między innymi, że eksperymenty pokazują, iż aminokwasy mają tendencję do łączenia się w łancuchy. pozdr. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop mniemanie IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 10:39 pioc napisał: "ile od dawna przywykliśmy, że Ziemia nie leży w centrum kosmosu, to nadal mamy takie mniemanie o życiu" Nie do końca tak jest tak jak piszesz. Teoria panspermii (tj międzyplanetarnej wędrówki białek a nawet prostych form życia wraz z meteorami i kometami) jest już dość stara, a białka są na tyle powszechne w Kosmosie,że hipoteza o powstaniu tam życia nie jest czyms niezwykłym.(obecność związków organicznych stwierdzono metodami spektrometrycznymi) Z powstaniem życia może być tak jak ze spadającą na chodnik dachówką: musi się rozbić na 100% choć prawdopodobieństwo rozbicia w sciśle określony sposób jest niemal zerowe. Dlatego jeśli kiedykolwiek dojdzie do odkrycia jakichkolwiek form życia pozaziemskiego to możemy być bardzo zdziwieni ( A właściwie czemu szukamy form opartych na łańcuchach węglowych - zdaje sie że krzem ma podobne zdolności- może jakiś chemik się na ten temat wypowie?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantsp Si versus C oraz co dalej : IP: *.ibch.poznan.pl 04.03.04, 18:38 nie jestem chemikiem, ale krzem ma dosc rozne wlasciwosci od wegla i nie da sie tak prosto - przez analogie - "wpasc na genialny pomysl" (np. zwiazki Si kiepsko sie rzopuszczaj we wodzie i brak takiego ladnego medium dla Si, a bez przyjaznego medium zyc trudno). A co do zycia - to jak sie czyta posty np. te pod biezacym artykulem - to sie dochodzi do wniosku, ze regula kosmiczna jest taka - im dluzej tym glupiej. Stad nalezy szukac w Kosmosie regionow o wielkim stezeniu glupoty by odkryc bardzo stare cywilizacje. Tylko po co ? Co za przyjemnosc kontaktowac sie ze zgorzknialymi starcami i ich latoroslami przytumanonymi zyciem w swiecie bez konfliktow, wojen i niedostatkow z setka psychicznych zatorow / osobnika jako efekt wspolzycia z przemadrymi przodkami co wszystko wiedza lepiej (naprawde, bez przechwalek). Lepiej nam szukac swiatow mlodych, gdzie zycie dopiero wychodzi z wody i bawi sie w piasku na plazy, cywilizacji przed wynalezieniem TV i masowa kultura czy tasmowa produkcja. I co im powiemy - ... ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raz Re:dziekujmy prof za optymizm, a reszcie mulow IP: *.camden.sch.uk / 212.85.13.* 04.03.04, 22:40 od mp3 dziekujemy za zasmiecanie internetu i za wydanie managerow co to nie matura lecz chec szczera i blogoslawienstwo krauzego zezwala na pisanie oprogramowania zus-u i tworzenie wiele innych swietnych bolszewickich pomyslow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F.LAHA Dziekuje IP: *.chelmnet.pl 05.03.04, 15:30 ze zechcial Pan zareagowac na moj post wiem, ze jest to Pana stalym zwyczajem i za to (m.in.) bardzo Pana cenimy. Broni Pan Profesora i jego slow jak niepodleglosci, ale moze to i dobrze, lojalnosc to piekna cecha. Wracajac do tematu, ludzie, nawet niekoniecznie ci najbardziej swiatli nie twierdza, ze Ziemia jest jedynym miejscem gdzie istnieja organizmy zywe. Takich pogladow nie podaje sie juz od 30 lat nawet na lekcjach religii. Trudno zgadnac kogo na mysli mial Profesor twierdzac, ze odkrycie zycia na Marsie moze miec wplyw na czyjekolwiek poglady filozoficzne. Teoria panspermii ma bardzo dluga, siwa brode, a nie jest wykluczone, ze "zycie" na Ziemie i Marsa zostalo zawleczone przez te sama komete. Gdzie tu rewelacja? Jesli Profesor rzeczywiscie uwaza, ze do pojawienia sie zycia wystarcza warunki biotyczne to coz... Albo spal na zajeciach, albo jesli to udowodni jest w przededniu otrzymania Wielkiej Nagrody ktora rozslawi polska nauke na dziesieciolecia. Jak narazie powszechnie uwaza sie, zapewne blednie, ze poczatkowe etapy ewolucji materii organicznej zachodzily w warunkach abiotycznych. Takimi danymi zapelnione sa podreczniki i tak uczymy na Uniwersytetach. Widocznie w Polskiej Akademii Nauk sadzi sie inaczej. A w zwiazku z ta "cudowna" samoorganizacja aminokwasow w lancuchy juz nie moge sie doczekac na stosowne publikacje. To bedzie z pewnoscia kolejny Nobel dla Polski. Mam nadzieje, ze Gazeta poinformuje o tym jako pierwsza i zapewni sobie wylacznosc na obsluge prasowa Laureata. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zagorski S dziekuje red Cieslinskiemu oraz IP: *.chelmnet.pl 05.03.04, 15:58 F.LAHA za rzeczowe wyjasnie jaka jest roznica miedzy Nauka i nauka (z POLSKIJ AKADEMII NAUK) Odpowiedz Link Zgłoś
petrel Re: Życie to przymus - prof. Józef Kaźmierczak ko 04.03.04, 17:51 Nie jestem chemikiem, ale coś mi się wydaje, że ludzie właśnie majstrują przy powołaniu do życia organizmów krzemowych - pracując nad sztuczną inteligencją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantsp Re: Życie to pulapka IP: *.ibch.poznan.pl 04.03.04, 18:40 , ale przymusu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
dyplomata Ultragrajdol 05.03.04, 08:22 Instytut Paleobiologii PAN... kto na takie rzeczy daje kase? Odpowiedz Link Zgłoś