Ja kontra Maryla Rodowicz

28.09.10, 21:54
Wydaje mi się, że raczej nie ma to podłoża ewolucyjnego, lecz bardziej ma z wiązek z tym że imię i nazwisko towarzyszy nam od dni narodzin, jak wspomniał autor artykułu wiążemy je zatem z nami z naszą samoświadomością. Sugerowałbym zrobić podobne doświadczenia na zwierzętach np. psach które też od szczenięcych lat słyszą swoje imię i reagują na nie może im też się "świeca" te same obszary w mózgu i nie jesteśmy tacy wyjątkowi...
    • frah Oczywiscie podloze ewolucyjne! 28.09.10, 23:07
      Neandertalczycy dlatego wygineli, ze brak im bylo zdolnosci rozpoznawania swoich imion wsrod szumu cocktail party. Posiadaja ja zato neuropsychologowie, zwyciezcy ewolucyjnego wyscigu do grantow. Pogratulowac im naukowego rygoru!
      • hrabia_komuruski niezupelnie, przyklad PeOwce - imie rozpoznawalne 28.09.10, 23:20
        tylko jedno (KASA KASA) a jakos nie gina.....

        • blue911 Re: niezupelnie, przyklad PeOwce - imie rozpoznaw 29.09.10, 02:42
          Ciekawe ja Jarek reaguje na swoje imie? Dreszcz niepewnosci?...."Czy juz mnie zdemaskowali czy moge rabac narod dalej miedy rogi?"
          • dziczku Re: niezupelnie, przyklad PeOwce - imie rozpoznaw 29.09.10, 07:10
            Wszystko fajnie, tylko powiedzcie to Agnieszce, tzn. Mai Frykowskiej.
    • cowgirl_ride Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:07
      Nie chcę dodawać naukowcom pracy, więc nie zaproponuję podobnego badania z drobnym utrudnieniem..."Powaliło" mnie co innego: Albert Einstein został nazwany celebrytą. I to by było na tyle.
      • niepisaty_wyksztalciuch Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:14
        zgadzam się. niedługo z innego artykułu w gw dowiemy się, że np. Adolf Hitler to ekscentryk
        • hrabia_komuruski Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:24
          ... he albo ze Donald Tusk to cudotworca
          • unhappy Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 29.09.10, 06:17
            Albo, że Jarosław Kaczyński to patriota :D
            • hrabia_komuruski Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 30.09.10, 01:27
              albo ze Lech Walesa to czlowiek Solidarnosci

              ale to juz kafka mowia az PO paprance klaszcza :D
              • unhappy Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 01.10.10, 15:04
                hrabia_komuruski napisał:

                > albo ze Lech Walesa to czlowiek Solidarnosci
                >
                > ale to juz kafka mowia az PO paprance klaszcza :D

                A PiS dzielce klękają :
      • anns Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:41
        Mnie też powaliło. Einstein jako Doda! Pogratulować autorowi.
      • gadolinn Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 29.09.10, 06:08
        Einstein jest celebryta od zawsze. Np. koszulki z jego rozczochranym lbem sa sprzedawane kolo koszulek z Beatlesami albo innymi Nirvanami.
    • nomina Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:08
      @berrysliwa: Zgadzam się, też o tym pomyślałam.

      Ciekawi mnie też inna rzecz: jak wynik badań, a zwłaszcza stawiane hipotezy o najszybszym zapamiętywaniu w niemowlęctwie, mają się do a) osób, które zmieniły imię i nazwisko, b) osób po znaczących wizualnie operacjach plastycznych w obrębie twarzy? Czy ktoś badał osoby posługujące się na co dzień pseudonimem - jak reagują na miano "od urodzenia", a jak na to, które przybrali później?
      • cowgirl_ride Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:10
        Nomina...Nie utrudniaj;)
      • arthur_be Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:58
        > bie twarzy? Czy ktoś badał osoby posługujące się na co dzień pseudonimem - jak
        > reagują na miano "od urodzenia", a jak na to, które przybrali później?

        no ja też tu mam wątpliwości czy to było badane, bo ja jakoś nie reaguje za bardzo na imię/nazwisko
        (spodziewam się że ktoś w otoczeniu może mieć podobne) i reaguję na pseudonim zdecydowanie, a na imię, mmmm jak jestem z rodzicami to tak, w pozostałych przypadkach raczej słabo. Pseudo mam od 20 lat z mojego 30 letniego życia, czy można to traktować jak od urodzenia? Idę dalej, wiele razy zwłaszcza za granicą gdzie czasami obcokrajowcy mieli problem z nazwaniem mnie jak trzeba też mi wymyśłałi nickname, i w zasadzie bardzo szybko reagowałem na to bardzo silnie. Zresztą nie bedę się wypacał tutaj przy artykule o tytule rodem z faktu: "Mózg ma imie".
    • mateusz.kucharski Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:10
      żenada. cytuję:
      ... " i nazwisko własne niż jakiegoś celebryty (np. Albert Einstein) " ...
    • juliu Ja kontra Maryla Rodowicz 28.09.10, 23:58
      Jakoś mam wątpliwości co do tego zapamiętanego pierwszego słowa w niemowlęctwie. No bo jakie imię zapamiętał np. mały Stanisław: Stasiu, Stasiulek, skarbeniek, perełka, śliczniutki, malutki, kochaniutki i tysiąc innych określeń, którymi zakochana w swoim małym Stanisławie matka nazywa go, pewnie nawet nie wymieniając pełnego, właściwego imienia.
      Ale coś w tym jest, bo częto słysząc różne hałasy, wydaje się że słyszę swoje imię w tle, po czym okazuje się że nikt nie wołał. A może po prostu kłania sie wizyta u psychiatry?
    • jiddu Uwielbiam polską naukę, jak coś zbadają... 29.09.10, 00:05
      to z reguły coś, o czym wielu już od dawna wie:) No i te wnioski, powalające :)

      Nie reagujemy tylko na własne imię, lecz na bodziec, który się często powtarzał w naszym życiu, a więc nasz mózg własne z własnym imieniem i nazwiskiem miał do czynienia tysiące razy częściej niż nawet z Albertem Einsteinem.

      Nie ma w tym nic niezwykłego, równie dobrze mogli w badaniu wykorzystać utwór muzyczny, który mocno utrwalił się w naszej psychice, bo np. byliśmy wtedy zakochani, wolni, spędzaliśmy wspaniałe wakacje itp. Chyba oczywiste jest, że mój mózg szybciej zareaguje na "Bicycle" Queen, niż powiedzmy Rolling Stones, których zdecydowanie rzadziej słyszałem.

      Rozumiem jeszcze, że robią badanie, gdzie pod uwagę brane są różne, ważne dla danej osoby sygnały, a więc nie tylko imię, ale na przykład też ulubiona muzyka, dzieci, życiowa kochanka, albo też coś, czego się ewidentnie nie cierpi.

      Można też wykonać badanie i kogoś katować przez tydzień puszczając mu 16 h na dobę nazwisko Einstein, a potem sprawdzić czas reakcji na nie i na własne imię - z pewnością będą to bardzo zbliżone czasy.

      Zresztą już dawno udowodniono, że człowiek reaguje szybciej na bodziec, który często się powtarzał w jego życiu lub wystąpił z dużą intensywnością emocjonalną, jak na przykład wtedy, kiedy się było ofiarą przemocy, ale my widać bardzo lubimy marnować kaskę i prowadzić badania okraszone fatalnymi wręcz wnioskami, no chyba, bo to też trzeba brać pod uwagę, cel badania i wnioski są inne a jedynie redakcyjny fachowiec tylko tak je umiał zrozumieć. Ale i wtedy przepraszać polskiej nauki nie będę, bo stoi na naprawdę mizernym poziomie a co światlejsze umysły zazwyczaj szybko emigrują z tego kraju.
    • progus kim był Einsten 29.09.10, 00:13
      Niedouczony autorze, to nie celebryta, to naukowiec był (już nie żyje).
      Tutaj garść informacji pl.wikipedia.org/wiki/Albert_Einstein
      • maga164 Re: kim był Einsten 30.09.10, 11:42
        A kto mówi że nie był? Akurat nasz kochany Albert jest tak znany JAK celebryta, jest synonimem geniuszu i powstało mnóstwo gadżetów związanych z jego wizerunkiem. Wykorzystanie akurat jego imienia i nazwiska w ogóle mnie nie dziwi.
    • bohmian_mechanic Einstein celebrytą! :-) Podoba mi się! 29.09.10, 02:16
      Po 1-wsze:
      Kto zna trochę psychologię ewolucyjną - banalny eksperyment potwierdzający banalną hipotezę (przynajmniej dla mnie), ale trzeba robić eksperymenty mające potwierdzać (a raczej falsyfikować!!!) banalne hipotezy bo czasem wynik jest zupełnie przeciwny do spodziewanego (czyli banalnego)...
      Po 2-gie:
      Einstein jako celebryta... :-)))) Owszem, dla mnie jest idolem (na pewno duuuuużo większym niż dody, cichopki i inne bździodki)! Ale na razie nie wiadomo kto lepszy: On, czy Niels Bohr, który uważał, że jednak Bóg gra sobie znami w kości...
    • rockclimber To naprawdę nascynujące jak zwracamy 29.09.10, 02:22
      Zwracamy uwagę kiedy ktoś nas woła po imieniu. Fascynujące odkrycie!
    • sedzikowski a poza tym okazało się że ludzie nie lubią gdy się 29.09.10, 04:40
      ich kopie z półobrotu. Lewoskrętna cześć płata czołowego reaguje potokiem wyzwisk. Ciekawy jest tylko ostatni akapit. Resztę odkryli już jaskiniowcy.
    • gadolinn super! 29.09.10, 06:04
      odkryli, ze jak ktos wywola moje nazwisko, to go uslysze szybciej, niz jak wywola jakies inne nazwisko.
    • abuelo Pewnie dostaną Nobla (alternatywnego ) 29.09.10, 07:25
      Ludzie obudźcie się i weźcie do prawdziwej pracy. Za te rewelacje jesteście kandydatami do anty-Nobla.
    • no.to.mamy.problem Interesujące 29.09.10, 07:37
      A na jakie nazwisko, w zupełnie wyjątkowy sposób reaguje Adaś? Już wy bardzo dobrze wiecie, jaki Adaś...
    • handshake Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 29.09.10, 07:47
      Czy powodem dlaczego podczas przesłuchań nie obserwuje się wskazań encefalografu - na okoliczność czy podejrzany zna innego przestępcę/podejrzanego - jest wysoki koszt takiego urządzenia i pensja jego operatora?
    • kornel-1 Jak tak można sknocić badania!?! 29.09.10, 08:33
      Jak tak można sknocić badania!?!

      Jeśli 25% bodźców było identycznych to czas reakcji musiał się skrócić. Mózg, do którego dociera powtarzający się bodziec, nie analizuje całości obrazu, lecz dokonuje identyfikacji na podstawie wyróżnionych elementów, które wyselekcjonował przed momentem. To może być choćby tło na zdjęciu, kontur obiektu, proporcja elementów. Podobnie: to może być długość tekstu, obrys tekstu, proporcja wysokich i niskich liter, kształt inicjałów.

      Moim zdaniem, wiarygodne dane o szybkości reakcji na własne imię & nazwisko lub zdjęcie można uzyskać przedstawiając taki bodziec jednokrotnie w serii innych bodźców. Ewentualnie udowadniając, że czas reakcji na sześćdziesiąty bodziec był taki sam, jak czas reakcji na pierwszy bodziec (czyli nie uległ skróceniu). Przedstawione w publikacji [1] wartości cca 550 ms* są wartościami uśrednionymi z 60 reakcji na ten sam bodziec.

      Kornel

      */ wartości odczytane z wykresu. Nie potrafiłem w tekście odnaleźć wartości podanej wprost. Trochę to niepoważne (albo ja słabo widzę ;-)

      [1] Tacikowski, Pawel; Nowicka, Anna: Allocation of attention to self-name and self-face: An ERP study Biological Psychology Volume: 84, Issue: 2, May, 2010, pp. 318-324
      • europitek Re: Jak tak można sknocić badania!?! 30.09.10, 03:27
        Zawsze miałem Instytut Nenckiego za solidną firmę, ale (jak widać) im też trafiają się "knoty".
    • wiesiekwiesiek11 Ja kontra Maryla Rodowicz 29.09.10, 10:05
      "osoby, które utraciły godność i honor, pozbawiane były imienia, co obniżało ich status społeczny"

      robi się tak także przy mobbingu biurowym i w grupach przestępczych. Sam tego doświadczyłem, pracownicy do siebie zwracali się po imieniu a do mnie mówiono bezosobowo. Biuro jako miejsce mobbingu jest podobne do zorganizowanej grupy przestępczej.
    • art.usa Mozg reaguje na swe zdjecie? 29.09.10, 15:17
      Dziwne po gorzale niewiem kogo gole.
    • filister Ja kontra Maryla Rodowicz 29.09.10, 16:18
      "jakiegoś celebryty (np. Albert Einstein)"

      Brawo p. Zagórski, brawo. Możesz być pan z siebie dumny.
    • kerad-2 Ja kontra Maryla Rodowicz 30.09.10, 11:49
      Bardzo ciekawe stwierdzenie : skoro pozbawienie kogoś imienia oznacza odarcie go z godności - to jak czuje się i jak zareaguje Władca Wszechświata - Jedyny Prawdziwy Bóg - Ojciec Jezusa Chrystusa - Nasz Życiodawca -
      • jednolicieczarnykamuflaz Re: Ja kontra Maryla Rodowicz 02.10.10, 01:06
        ... kiepsko sobie radził to kler- bach- nie masz imienia robaczku, tera my :)
Pełna wersja