mozart 21.12.10, 14:07 A wiec Wszechswiat jest wieczny! Pojawia sie pytanie, czy stale fizyczne w momencie odbicia sa "resetowane" czy tez zachowuja swe pierwotne wartosci, odziedziczone po poprzednim Wszechswiecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nonieee Ich teoria zakłada... 21.12.10, 15:39 I właśnie w chwili zrobienia założeń decydujemy o tym, jak teoria będzie wyglądać. Dobrej zabawy, naukowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Ich teoria zakłada... 21.12.10, 18:18 no to jest rzeczywiscie niezwykle. przeciez zazwyczaj teorie sa bez zalozen nie? nonieee napisała: > I właśnie w chwili zrobienia założeń decydujemy o tym, jak teoria będzie wygląd > ać. > Dobrej zabawy, naukowcy. > Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Ich teoria zakłada... 24.12.10, 11:19 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Nie rozumiem niczego, ale podoba mi się to :) 21.12.10, 16:44 Podziwiam osoby, które zajmują się takimi sprawami. Fizyka jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Nie rozumiem niczego, ale podoba mi się to :) 24.12.10, 11:20 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Nie rozumiem niczego, ale podoba mi się to :) 24.12.10, 12:43 nie wysylaj linków na których sie komputer zawiesza Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Nie, nie i jeszcze raz nie 21.12.10, 17:30 Hipoteza polskich fizykow to jest bezmyslna, irracjonalna czkawka hipotetyczna w ktorej zmieszano hipoteze strun z kwantowymi bajeczkami. Jakie jest zjawisko kosmiczne ktore jest najblizsze osobliwosci Big Bang? Jest nim osobliwosc Black Hole. Osobliwosc Black Hole, ktora zawiera materie setek milionow gwiazd ma temperature bliska zera bezwzglednego. A wiec wszelkie hipotezy wyplywajace z zalozenia ,ze osobliwosc Big Bang to jest nieskonczona gestosc w nieskonczenie wysokiej temperaturze to cyniczne i swiadome klamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bret.2 Re: Nie, nie i jeszcze raz nie 21.12.10, 19:54 Nihi? Założenie nie może być kłamstwem. Ciągle robisz błędy logiczne ,przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Nie, nie i jeszcze raz nie 21.12.10, 20:12 Obawiam sie, że dziś trzeba krytykować hipotezy ich językiem, tzn. językiem nauki :) To, że powiesz "ta hipoteza to czkawka, a kwanty to bajeczka" niczego niestety nie zmieni. Albo wykażesz błąd formalny, albo przytoczysz zjawiska, zaprzeczające tej hipotezie, innej drogi - obawiam się - nie ma. Jeśli mówisz o temperaturze osobliwości... hm, najpierw byś musiał np. zdefiniowac co w ogóle przez to rozumiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: Nie, nie i jeszcze raz nie 21.12.10, 20:19 Przyjaciele, jesli mam do wyboru hipoteze frizyki a zjawisko opisaane przez kosmologie to zawsze staje po stronie kosmologii. Temperatura BH to zero absolutne. BH nie zawiera zadnej formy materii "'o nieskonczonej gestosci"" - nawet fizycy musza sie smiac z tej dziwacznej hipotezy. Zupa kwarkowa o nieskonczonej gestosci i nieskonczonej temperaturze w punkcie geometrycznym? ha,ha, ha, ha, ha, ha Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Nie, nie i jeszcze raz nie 22.12.10, 14:43 > Przyjaciele, jesli mam do wyboru hipoteze frizyki a zjawisko opisaane przez kos > mologie to zawsze staje po stronie kosmologii. Kosmologia, w tym zakresie, w jakim jest weryfikowalna, jest częścią fizyki. W pozostałym zakresie, niemożliwym (obecnie) do zweryfikowania jest zbiorem hipotez i róznych ,fajnych i ciekawych pomysłów, bez wartości poznawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Nie, nie i jeszcze raz nie 24.12.10, 11:21 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Czas się rodzi w pętli kwantowej 21.12.10, 21:06 Myślałam, że JP2... taaakie rozczarowanie! Nie ładnie panowie. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 11:23 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 21.12.10, 21:10 mozart napisała: > A wiec Wszechswiat jest wieczny! > Pojawia sie pytanie, czy stale fizyczne w momencie odbicia sa "resetowane" czy > tez zachowuja swe pierwotne wartosci, odziedziczone po poprzednim Wszechswiecie > ? ... a co na to pambuk? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Bzdury w artykule 21.12.10, 21:17 Jak zwykle podparte narodowymi kompleksami bzdury. "Polscy fizycy stworzyli nowy model". Nieprawda. Nie "stworzyli", co najwyżej coś opublikowali w tej tematyce. en.wikipedia.org/wiki/History_of_loop_quantum_gravity "fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego (Marcin Domagała, Wojciech Kamiński i Jerzy Lewandowski) oraz gościnnie Kristina Giesel" "Gościnnie"? Że co, że pani Kristina to nie pełnowartościowa współautorka tylko się podczepiła do listy autorów po znajomości? prd.aps.org/abstract/PRD/v82/i10/e104038 Prawda jest taka, że to jedna z wielu prac w tej tematyce, a gazeta jak zwykle przy pomocy kłamstw próbuje podbudować swoje narodowe kompleksy w nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Bzdury w artykule 21.12.10, 22:26 Co ty opowiadasz? Przecież GW to Żydzi chcący na każdym kroku dokopać prawym Polakom! Odpowiedz Link Zgłoś
stereoclub Re: Bzdury w artykule 21.12.10, 22:31 Sukcesow potrzeba...jak chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
maty-nieku Re: Bzdury w artykule 21.12.10, 22:49 Zaszokowałeś mnie stwierdzeniem, że gazeta ma kompleksy w nauce, szczególnie zaś na polu pętli kwantowych. Co ma do tego naród podpierając te bzdury swoimi kompleksami? Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Bzdury w artykule 22.12.10, 10:26 > "fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego (Marcin Domagała, Wojciech Kamiński i J > erzy Lewandowski) oraz gościnnie Kristina Giesel" > "Gościnnie"? Że co, że pani Kristina to nie pełnowartościowa współautorka tylko > się podczepiła do listy autorów po znajomości? Jajako prosty wykształciuch rozumiem to jako gościnie na Uniwersytecie Warszawskim. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Bzdury w artykule 22.12.10, 19:17 lucky81 napisał: > Jak zwykle podparte narodowymi kompleksami bzdury. > > "Polscy fizycy stworzyli nowy model". Nieprawda. Nie "stworzyli", co najwyżej coś > opublikowali w tej tematyce. > rel="nofollow">en.wikipedia.org/wiki/History_of_loop_quantum_gravity > "fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego (Marcin Domagała, Wojciech Kamiński i J > erzy Lewandowski) oraz gościnnie Kristina Giesel" > "Gościnnie"? Że co, że pani Kristina to nie pełnowartościowa współautorka tylko > się podczepiła do listy autorów po znajomości? Pewnikiem przywiozla forse :) i rusza prace na wiosne P.S. Ujrzawszy tytul, az mnie zatkalo z wrazenia. Po paru linijkach usnalem ze znudzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Bzdury w artykule 24.12.10, 11:26 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
justas32 Czas się rodzi w pętli kwantowej 21.12.10, 21:31 Z jednej strony prof. Lewandowski i młodzi naukowcy, a z drugiej Kaczyński, Ziobro, Kurski, Dubieniecki i całe tzw. polactwo. To musi doprowadzić do Wielkiego Wybuchu. I wszyscy inteligenci zginą w ... czarnej dziurze . Lepiej niech już teraz przygotują sobie teorię zapasową : np. że ziemię stworzył JP2 - przynajmniej nikt z władz się do nich nie przyczepi. Odpowiedz Link Zgłoś
spoko-spoko Czas się rodzi w pętli kwantowej 21.12.10, 22:08 @noniee musisz pamietac ze po zrobieniu zalozen i rozwinieciu na ich podstawie teorii, podlega ona potem weryfikacji. Sprawdza sie czy mozna za jej pomoca przewidywac zachodzace zjawiska, z jaka dokladnoscia i ogolnie czy prawidlowo opisuje nasza rzeczywistosc. Nie jest wiec tak jak sugerujesz ze naukowcy wymyslaja sobie co popadnie wedlug wlasnego widzimisie. Odpowiedz Link Zgłoś
bamber0 Z tą niedokładnością w postrzeganiu świata... 21.12.10, 22:15 ...coś jest. Przecież my nawet nie potrafimy dokładnie obliczyć pola powierzchni koła! Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Z tą niedokładnością w postrzeganiu świata... 22.12.10, 09:20 No to w geometrii euklidesowej już nie jest pi*r^2? Kurczę, człowiek nie jest na bieżąco. W teoriach kwantowych chodzi zaś o to, że iloczyn niepewności pewnych parametrów jest nie mniejszy niż stała Plancka. Na przykład, jeśli położenie to x, niepewność to delta x, pęd to p a niepewność pędu to delta p, to zachodzi, że deltax*deltap jest większa lub równa od stałej Plancka/2pi. Takoż z energią i czasem i podobnymi. Stała Plancka jest niewielka, więc te niepewności dla wartości makroskopowych są nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Z tą niedokładnością w postrzeganiu świata... 24.12.10, 11:31 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Z tą niedokładnością w postrzeganiu świata... 24.12.10, 12:44 co za idiota Odpowiedz Link Zgłoś
bamber0 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 21.12.10, 22:22 No ale w najważniejszym wzorze prędkość światła została jednak podniesiona do kwadratu! Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 04:39 Może i w teorii nie można przekroczyć prędkości światła, ale to zależy od punktu odniesienia. Jeśli znajdę się na obiekcie oddalającym się np. od Słońca z prędkością 1000 km/s i zapalę latarkę, to promień latarki będzie biegł z prędkością 300 tys km/s + 1000. Czyli z puntu odniesienia Słońca będzie to 301 tys km, nieprawdaż? Tak na chłopski rozum, prędkość światła, której nie można przekroczyć, to chyba bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
b.ojciec Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 12:03 No więc właśnie nie. Chłopski rozum tu wysiada. Poczytaj fizykę. Odpowiedz Link Zgłoś
maty-nieku Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 12:06 Chłopski rozum niestety tutaj zawodzi, gdyż został przez naturę wyspecjalizowany do uprawy ziemi i hodowli zwierzątek. Wbrew "zdrowemu" rozsądkowi z punktu widzenia Słońca dalej będzie to 300 tys. km/s Odpowiedz Link Zgłoś
kawiton Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 08:36 Cieszę się , że ktoś podkreśla matematykę w postrzeganiu świata. Też jestem tego samego zdania. Przeczytałem artykuł jeszcze raz i autor podał , że prof. Jerzy Lewandowski i spółka napisali równanie pętlowej grawitacji kwantowej. Ciekawe jak ono wyglada i co z niego wynika. Na poziomie atomu grawitacja się nie liczy , w chwili BB choć wszystko było mniejsze jak atom to grawitacja się liczy . Coś tu nie pasuje ! Teraz ta nieszczęsna przestrzeń . Wzieli się naukowcy za przestrzeń i podzielili ją na porcje . Tu nie mogę zgodzić się , matematyka to nie tylko porcje czyli liczby , matematyka to też funkcje , a funkcji nie dzieli się na porcje. :) Jaką funkcję matematyczną przypisać dla przestrzeni !? , oto jest pytanie ! Kiedyś napisałem że mmateria to zbiór liczb dodatnich , a antymateria to zbiór liczb ujemnych. Na to jeden z internautów zagiął : to czym jest zero ?. Byłem w kropce. :) Dzisiaj jest i zero. Tym zerem jest foton , porusza się w obu światach materii i antymaterii nie anihilując, tak jak zero może istnieć w obu zbiorach liczb dodatnich i ujemnych nie kasując żadnej z nich !. Do rozwiązania natchnął mnie profesor Jan Gaj , który podał iż foton to fenomen, jest jednocześnie cząstka i antycząstką elementarną . Namawiam internautów do tworzenia własnych spostrzeżeń i teorii , może to otworzy oczy i odwagę , naszym naukowcom. Pozdrawiam panów i panie , które zaskakują mnie swoimi myślami filozoficznymi :), życząc im miłych świąt Bożego Narodzenia ! Kawiton Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 11:35 kawiton: > Cieszę się , że ktoś podkreśla matematykę w postrzeganiu świata. Też jestem > tego samego zdania. [...] > Na poziomie atomu grawitacja się nie liczy , w chwili BB choć wszystko było > mniejsze jak atom to grawitacja się liczy . Coś tu nie pasuje ! To, czy się liczy, zależy od stałej grawitacyjnej, która mogła wtedy być inna. A inaczej mówiąc, wg OTW grawitacja to przejaw zakrzywienia czasoprzestrzeni. Krzywizna małego Wszechświata jest większa niż wielkiego; tak jak krzywiznę powierzchni kuli bilardowej widać gołym okiem, a żeby udowodnić, że powierzchnia Ziemi nie jest płaska potrzebne są już pomiary. kawiton: > Teraz ta nieszczęsna przestrzeń . Wzieli się naukowcy za przestrzeń i > podzielili ją na porcje . Tu nie mogę zgodzić się , matematyka to nie tylko > porcje czyli liczby , matematyka to też funkcje , a funkcji nie dzieli się na > porcje. :) To, co właśnie powiedziałeś, matematyk musi potraktować jako wyraz niezrozumienia podstawowych pojęć. Ponieważ stoi za tym śmieszek, więc przypuszczam, że potraktowałeś to jako dowcip, ale zaprawdę, nie chwytam pointy. W każdym razie topologiczne przestrzenie dyskretne (mówiąc nieformalnie: rozsypane na wiele niepołączonych punktów) są jak najbardziej przedmiotem badań matematyki. kawiton: > Kiedyś napisałem że mmateria to zbiór liczb dodatnich , a antymateria to > zbiór liczb ujemnych. A słowiki śpiewają tu jeszcze słodziej niż na samej Marylondzie Prokwińskiej (S.Lem, Cyberiada, Wyprawa druga, czyli oferta króla Okrucyusza). Takie metafory, jak Twoja o liczbach, znakomicie podnoszą dramatyzm poezji, ale badaczowi natury niczego nie dają. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
kawiton Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 18:22 Te , badacz natury uważaj z tym badaniem ;), bo zkochasz się w niej , a dziś to może i natura gada ludzkim głosem ! :) A Stasia poczytam ! , dziękuję . Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 22:42 Skąd tyle w Tobie agresji? Po co czytać Lema - przecież on z fizyką nie miał nic wspólnego? Spójrz lepiej na mój post poniżej, gdzie Ci wyjaśniam w jakich warunkach grawitacja może mieć znaczenie na poziomie atomu, a w jakich nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 12:02 kawiton napisał: > Na poziomie atomu grawitacja się nie liczy , w chwili BB choć wszystko był > o mniejsze jak atom to grawitacja się liczy . Coś tu nie pasuje ! Wbrew pozorom wszystko się zgadza. Na poziomie pojedynczych cząsteczek siła grawitacji jest za mało "silna", aby mieć jakiekolwiek znaczenie. Znaczenie mają oddziaływania elektrostatyczne (właściwie elektro słabe) i oddziaływania silne. Weź dwa protony. Będą się przyciągały siłą grawitacji i odpychały gdyż mają ładunek dodatni. Co zwycięży siła grawitacji czy oddźaływania elektro-słabe? A teraz do tych dwóch protonów dorzuć dwa neutrony. Najpierw towarzystwo będzie się odpychać, po zbliżeniu na dostatecznie bliską odległość (gdy pojawią sią oddziaływania silne, przywrą do siebie tworząc stabilne jądro helu. Gdyby grawitacja miała znaczenie, to niemożliwe byłoby rozczepianie jąder atomów. Ale jeśli nagromadzisz dużo cząstek elementarnych koło siebie, a więc wytworzysz dużą gęstość, to grawitacja zaczyna się liczyć. Tak działają gwiazdy neutronowe. Gdyby grawitacji nie było, to neutrony rozpadłyby się na protony i elektrony (zwycięstwo oddziaływań słabych) a następnie protony odskoczyłyby od siebie (zwycięstwo oddziaływań elektrosłabych). Na "początku" Wszechświat był podobny do gwiazdy neutronowej. Materia była tak skoncentrowana, że grawitacja miała znaczenie nawet w mikroświecie. Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke autor napisał parę bzdur 21.12.10, 23:43 Autor artykułu nie rozumie gdzie jest konflikt między Ogólną Teorią Względności i mechaniką kwantową - nie leży ona w pomiarach, ale w braku możliwości zastąpienia równania pola Einsteina ogólnym prawem kwantowym. Odnośnie pomiarów w mechnice kwantowej autor również uprawia jakieś czary, jeżeli chodzi o pomiary kwantów to nie jest możliwe jednoczesne zmierzenie kierunku pędu i energii kwantu (pomiar jednej wielkości zaburza drugą wielkość) - nie jest to takie wbrew intuicji jak się powszechnie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: autor napisał parę bzdur 24.12.10, 11:36 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 01:07 Autor artykułu powołał się na to, że czas do momentu BB nie istniał. Myślę, że nie jest to pewnik, tylko założenie. A ja mam pytanie: Czy istnieje we Wszechświecie materia, która ma prędkość zero. Wyjaśnię o co mi chodzi: Otóż w momencie wielkiego wybuchu wszelka materia z punktu zaczęła się rozszerzać i oddalać się od tego punktu - oznacza to, że otrzymała w momencie BB energię, która popędziła materię od centrum BB. A może jednak nie cała materia otrzymała kopa i jej część znajduje się nadal w punkcie 0? Załóżmy, że istnieje we wszechświecie tak materia, która nie posiada tej energii odpędzającej od centrum, a jedynie została popchnięta przez inną materię i dopiero to ona lekko stuknąwszy ją popchnęła w jakąś stronę. W pierwszym przypadku, gdy materia nie została naładowana energią i jest w bezruchu od początku - to będzie wskazywała miejsce we Wszechświecie, w którym znajduje się punkt BB (0). W drugim przypadku, materia bez początkowej energii, popchnięta jednak przez inną materię, wcale nie musi się oddalać od centrum w tym samym kierunku co ta, która ją popchnęła. Ma ona jednocześnie tylko niewielki ułamek energii jaką nadawał materii BB. Wszystko to powinno dać się zaobserwować - skoro jesteśmy w stanie określić w przybliżeniu wiek Wszechświata - czyli czas 0 wielkiego wybuchu, to średnica naszego Wszechświata ma odległość podwójną tego czasu. Z tego wynika, że w środku Wszechświata powinna istnieć taka sfera, która jest całkowicie pusta - i to w jej centrum jest ten punkt 0 (BB), a jeśli nie ma takiej pustej sfery, oznacza to, że z centrum wszechświata w dalszym ciągu wydobywa się nowa materia. Teraz, należałoby zadać pytanie, czy jest ona skończona - tzn. czy nastanie taki moment, gdy jej zabraknie, i wtedy Wszechświat zacznie się tylko rozszerzać, aż do zupełnego rozproszenia. Teraz jak się ma czas do wszystkich tych zmian? Prawdopodobnie jego przebieg jest stały z punktu widzenia Wszechświata (obserwatora obserwującego Wszechświat z zewnątrz), i to niezależnie w którym miejscu tego wszechświata obserwator ustawi swój chronometr. Odpowiedz Link Zgłoś
saucerman Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 05:49 lisa2 napisał: > > Teraz jak się ma czas do wszystkich tych zmian? Prawdopodobnie jego przebieg je > st stały z punktu widzenia Wszechświata (obserwatora obserwującego Wszechświat > z zewnątrz), i to niezależnie w którym miejscu tego wszechświata obserwator ust > awi swój chronometr. > To co napisalas jest piekne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 14:13 Ale niestety całkowicie błędne, gdyż oparte na założeniach geometrii euklidesowej, a ona w kosmosie nie obowiązuje. Wszechświat nie ma granicy. Tak jak nie da się dobiec do kresu Ziemi. Tak samo nie można dolecieć do granicy Wszechświata. Odpowiedz Link Zgłoś
saucerman Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 15:40 nikodem123 napisał: > > Wszechświat nie ma granicy. Tak jak nie da się dobiec do kresu Ziemi. Tak samo > nie można dolecieć do granicy Wszechświata. To nieprawda. Wszechswiat jest skonczony, a to ze nie mozna doleciec do jego granicy nie oznacza ze jej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 11:02 Zaraz, zaraz chyba mnie nie zrozumiałeś. Wszechświat ma ograniczoną objętość, ale nie ma granicy. Tak jak powierzchnia kuli ma skończoną powierzchnię, ale nie ma granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 04:43 nikodem123 napisał: > Ale niestety całkowicie błędne, gdyż oparte na założeniach geometrii euklidesow > ej, a ona w kosmosie nie obowiązuje. > > Wszechświat nie ma granicy. Tak jak nie da się dobiec do kresu Ziemi. Tak samo > nie można dolecieć do granicy Wszechświata. Argument o braku granicy wszechświata nigdy do mnie nie dotarł. I chyba nie dotrze, bo nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 11:14 Spróbuj może sobie tak wyobrazić. Jesteś w kosmosie. Wystrzeliwujesz promień lasera na wprost. Po 14 mld lat ten promień uderza ciebie w plecy. Chcesz laserem oświetlić sobie plecy - świeć nim przed siebie! W którym kierunku byś nie wystrzelił, to ten promień do Ciebie wróci ze strony przeciwnej Odpowiedz Link Zgłoś
jotde3 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 09:03 lisa2 napisał: > A ja mam pytanie: > Czy istnieje we Wszechświecie materia, która ma prędkość zero. jeśli brać pod uwage prędkość światła to chyba prawie cała materia ma niewielką prędkość bo to nie tyle materia pędzi przez przestrzeń co przestrzeń rozszerza sie powodując oddalanie sie od siebie materi.inaczej mielibyśmy olbrzymią prędkość i wystrzeliwując sondy w dwóch różnych kierunkach (w stosunku do naszego ruchu względem BB) jednej czas by zwalniał a w drugiej przyspieszał ,a sądze że w każdej czas zwolni .ale moge sie mylić :) Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 10:50 W tych moich rozważaniach chodzi mi o czas "bezwzględny" i prędkość "bezwzględną" - a więc czas od stanu w punkcie 0, tj. "miejsca" Wielkiego Wybuchu (punkt BB przestrzeni) i prędkość - przyjmując za zerową w tym punkcie i momencie czasowym przed Wielkim Wybuchem. Wszelkie prędkości nadane materii wyrzucanej z Centrum Wszechświata Wielkim Wybuchem i niezakłócone niczym przyjmuję za prędkości podstawowe. Pozostałe prędkości materii, które zetknęły się z inną materią, przejmując lub oddając swą energię, zmieniając swą prędkość - uznaję za prędkości inne niż podstawowe. Myślę, że na podstawie obserwacji, fizycy mogą w przybliżeniu wyliczyć tą prędkość podstawową, jak również niezakłócone przyspieszenie materii. Oczywiście materia w postaci sond wystrzeliwanych np. z Ziemi, we wszystkie kierunki przestrzeni, będą miały każda inne prędkości bezwzględne (mimo tych samych prędkości względem punktu wystrzelenia sond) - znowu zakładając brak wpływu otoczenia. A o jakie wpływy tu chodzi? Wiadomo, że Ziemia jest ciałem niebieskim elementem Układu Słonecznego, mającego swoją prędkość w przestrzeni względem punktu BB i względną prędkość względem układu galaktyki - ten jest elementem galaktyki (Drogi Mlecznej) również posiadającej swoją prędkość w stosunku do punktu BB. Czy istnieją dalsze zależności tego już nie wiem, chodzi np. o grupy galaktyk. Teraz jakie istnieją wpływy sił między materią emitowaną z punktu BB i między sobą? Czy istnieją jakiekolwiek zależności, nawet małe? Czym są te siły? Bo przecież, że one istnieją, to chyba jest pewne. A czas, myślę że ten jest niezmienny w stosunku do początku od BB i względny w każdym innym przypadku. To, że czas się zmienia - przyspiesza lub spowalnia w zależności od przyspieszenia - to tylko jedna z teorii przyjętej przez naukę, a nie pewnik. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 14:04 liso2, wydaje mi się, że popełniasz podstawowy błąd. Nie ma czegoś takiego jak punkt BB czy punk "zero". Patrząc na przestrzeń dwuwymiarową - powierzchnię balonu. Balon miał na początku mniejszą powierzchnię (a w czasie t=0, powierzchnię miał równą dokładnie zero). Można obserwować, że powierzchnia balona się rozszerza, ale szukanie "środka" od którego zaczęła się rozszerzać jest niemożliwe. Dla każdego dowolnie wybranego punktu, to inne punkty oddalają się od niego całkowicie symetrycznie. Dla dowolnie wybranego punktu, to on jest "środkiem", od którego zaczęła się ucieczka. A teraz próba przybliżenia przestrzeni trójwymiarowej. Tu będzie o wiele trudniej, gdyż w naszej rzeczywistości nie istnieje dokładny model. Wyobraź sobie ciasto z rodzynkami, które rośnie. Z punktu widzenia rodzynki wszystkie inne rodzynki uciekają od niej. Im dalej się znajdują tym uciekają szybciej. Zmienisz punkt obserwacji na inną rodzynkę i sytuacja się powtórzy. Z tego to względu, każda rodzynka jest centrum Wszechświata, od której inne rodzynki uciekają. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 16:14 lisa2: > W tych moich rozważaniach chodzi mi o czas "bezwzględny" i prędkość > "bezwzględną" W zakresie, w jakim Szczególna Teoria Względności dobrze opisuje przestrzeń, takich rzeczy nie ma i być nie może. lisa2: > - a więc czas od stanu w punkcie 0, tj. "miejsca" Wielkiego Wybuchu Nie ma takiego miejsca, Nikodem123 już Ci to wyjaśnił. lisa2: > Myślę, że na podstawie obserwacji, fizycy mogą w przybliżeniu wyliczyć tą > prędkość podstawową Fizycy mogą ustalić, w jakich układach inercjalnych promieniowanie reliktowe tła ma tą samą częstotliwość z każdej strony. Takie układy możesz przyjąć za poruszające się z bezwzględną prędkością zero, czyli pozostające w bezwzględnym spoczynku, i od nich liczyć inne prędkości. Ale jak odejdziesz od przybliżeń STW, to te bezwzględne spoczynki w różnych miejscach Wszechświata nie złożą się w jeden globalny bezwzględny spoczynek. Tak jak kierunki pionowe w różnych miejscach powierzchni Ziemi nie składają się w jeden globalny kierunek pionowy. lisa2: > To, że czas się zmienia - przyspiesza lub spowalnia w zależności od > przyspieszenia - to tylko jedna z teorii przyjętej przez naukę, a nie pewnik. Co rozumiesz przez, jak to nazywasz, ,,pewnik''? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
saucerman Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 16:30 stefan4 napisał: > lisa2: > > W tych moich rozważaniach chodzi mi o czas "bezwzględny" i prędkość > > "bezwzględną" > > W zakresie, w jakim Szczególna Teoria Względności dobrze opisuje przestrzeń, ta > kich rzeczy nie ma i być nie może. > W kosmologii uzywa sie pojecia "global time",czasu absolutnego,jest to czas mierzony proliferacja materii wszechswiata i nie ma nic wspolnego z czasem w teorii wzglednosci, ktory jest czasem mierzonym poprzez obserwatora. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 11:11 > W zakresie, w jakim Szczególna Teoria Względności dobrze opisuje przestrzeń, ta > kich rzeczy nie ma i być nie może. Moze chodzilo o predkosc wzg. srodka. > Nie ma takiego miejsca, Nikodem123 już Ci to wyjaśnił. Ja tego nie widze. PRzyklady wg mnie nie sa adekwatne do wybuchu. Tak jak kierunki pionowe w różnych miejs > cach powierzchni Ziemi nie składają się w jeden globalny kierunek pionowy. Niby dlaczego nie ? Mylisz chyba linie pionowe z "promieniami". > Co rozumiesz przez, jak to nazywasz, ,,pewnik''? To co nie jest udowodnione lub nie jest aksjomatem... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 17:17 > > Nie ma takiego miejsca, Nikodem123 już Ci to wyjaśnił. > > Ja tego nie widze. PRzyklady wg mnie nie sa adekwatne do wybuchu. Ależ są! Wielki Wybuch, na chłopski rozum, kojarzy się z wybuchem granatu: coś eksploduje i odłamki lecą na wprost przed siebie. Ale tak zachowują się odłamki w geometrii euklidesowej. Można dokładnie stwierdzić granicę: tu są odłamki, a tu ich nie ma. W geometrii Riemanna, a ta obowiązuje dla Wszechświata takiej granicy nie ma. Tam gdzie są "odłamki" - tam jest przestrzeń. Tam gdzie nie ma "odłamków" tam nie ma przestrzeni. Spójrz na powierzchnię piłki, gdzie w jej środku zdetonowano ładunek wybuchowy - nie będziesz w stanie wskazać żadnego punktu, który będzie "środkiem" rozszerzania się jej powierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek-13 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 20:53 lisa2 napisał: > W tych moich rozważaniach chodzi mi o czas "bezwzględny" i prędkość "bezwzględn > ą" - a więc czas od stanu w punkcie 0, tj. "miejsca" Wielkiego Wybuchu (punkt B > B przestrzeni) i prędkość - przyjmując za zerową w tym punkcie i momencie czaso > wym przed Wielkim Wybuchem. > Bardzo dobry punkt wyjscia do poczatkowych rozwazan. Czas bezwzgledny to czas degradacji izotopow Wszechswiata a bezwgledna predkosc to predkosc kreacji przestrzeni fizycznej rozszerzajacego Wszechswiata. > > Myślę, że na podstawie obserwacji, fizycy mogą w przybliżeniu wyliczyć tą prędk > ość podstawową, jak również niezakłócone przyspieszenie materii. > Ta predkosc bezwzgledna jest juz policzona.Obecnie zblkiza sie do predkosci swiatla. Co to przyspieszenia ekspansji to nie wiem. Dotad jest Ok. dalej gorzej,ale trudno na raz wszystko wymyslec. Lepsze to niz przepisywanie z wikipedii. Odpowiedz Link Zgłoś
saucerman Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 15:43 jotde3 napisał: > lisa2 napisał: > > A ja mam pytanie: > > Czy istnieje we Wszechświecie materia, która ma prędkość zero. > Nie istnieje. Swiat w ktorym materia ma predkosc zero jest bezruchem czyli nicoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 17:58 W podreczniku dla gimnazjum mojej córki jest napisane, ze wszystkie czasteczki we wszechswiecie poruszaja sie w czterowymiarowej czasoprzestrzeni z predkoscia swiatla. Otóz ten ruch moze odbywac sie w kazdym z czterech wymiarów: trzech przestrzennych i jednym czasowym, lub w ich kombinacji. Czyli czastka nieruchoma w przestrzeni porusza sie wylacznie w czasie. W miare zwiekszania jej predkosci w przestrzeni rosnie jej energia i masa (której musimy jej dostarczac, aby ja przyspieszac), a zwalnia czas (lokalny czas tej czastki). Fotony nie maja masy, wiec moga poruszac sie w wymiarach przestrzennych z maksymalna predkoscia (czyli predkoscia swiatla). Nie poruszaja sie w one czasie, bo cala ich predkosc odbywa sie w wymiarach przestrzennych, czyli czas stoi w miejscu. Czastki z masa nie da sie rozpedzic do predkosci swiatla z powody ogromnej ilosci energii potrzebnej do nadania czastce predkosci. Predkosci nadawane protonom w Wielkim Zderzaczu Hadronów sa bardzo bliskie predkosci swiatla, jednak nigdy do niej nie dochodza. Zas poszukiwania punktu we wszechswiecie w którym nastapil BB nie ma sensu, bo ten punkt jest wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 11:21 I kto to niby ma zrozumiec ?? Czastki z masa nie da s > ie rozpedzic do predkosci swiatla z powody ogromnej ilosci energii potrzebnej d > o nadania czastce predkosci PRzyspieszenie np ziemskie jest niezalezne od masy. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 15:14 >I kto to niby ma zrozumiec ?? < Mlodziez w gimnazjum ;-) <PRzyspieszenie np ziemskie jest niezalezne od masy.> Tak, przyspieszenie jest to stosunek przyrostu predkosci do czasu, w jakim ten przyrost nastapil, w definicji nie ma mowy o masie. Natomiast od masy zalezna jest energia czastki, wg wzoru e=mc2. Rozpedzajac czastke, np. proton, trzeba jej dostarczac stale ogromnych ilosci energii i zgodnie z powyzszym wzorem Einsteina staje sie ona tym samym coraz ciezsza. Dlatego nie mozna rozpedzic czastki do predkosci swiatla, przy przedkosci bliskiej predkosci swiatla potrzebna energia, a ty samym masa czastki, zbliza sie do nieskonczonosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 16:08 Nawet mala sila daje stale przyspieszenie nezalezne od wzrostu masy. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 16:40 Tak, ale w miare zblizania sie czastki do predkosci swiatla przyrost predkosci dazy do zera. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 20:22 Nie wiedzialem, ze przyspieszenie moze byc stale, a jednoczesnie przyrost predkosci dazyc do zera :) Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 20:34 Przepraszam, nie zauwazylem ze piszesz o stalym przyspieszeniu, myslalem ze sila jest stala. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 16:40 pn-ski: > <PRzyspieszenie np ziemskie jest niezalezne od masy.> > > Tak, przyspieszenie jest to stosunek przyrostu predkosci do czasu, w jakim > ten przyrost nastapil, w definicji nie ma mowy o masie. Ale jest o niej mowa w sugestii, że przyspieszenie ziemskie jest stałe. Gdyby pochodna prędkości po czasie była stała i niezerowa, to to groziłoby przecież przekroczeniem prędkości światła. Prawo Newtona w wersji relatywistycznej ma postać F = dp/dt siła jest pochodną pędu po czasie. Ponieważ p=m·v, pęd jest iloczynem masy przez prędkość, więc przy newtonowskim założeniu, że masa jest stała dp/dt = m·a siła jest istotnie iloczynem masy i przyspieszenia. Ale jeśli masa się zmienia, jak w STW, to dp/dt = m·a + v·dm/dt Jeśli siła jest stała, to wzrost masy powoduje zmniejszanie przyspieszenia a. W przypadku siły grawitacji to jest jeszcze trochę bardziej skomplikowane, bo ona nie jest stała: wzrasta ze wzrostem masy oraz ze spadkiem odległości do centrum grawitacji. Ale przyspieszenie i tak jest coraz mniejsze. Twoja definicja przyspieszenia sugeruje, że rozpatrujesz ruch prosto do centrum grawitacji, a nie np. ruch po orbicie wokół niego. Dlatego ja też rozpatrywałem tylko taki ruch. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 16:53 <Twoja definicja przyspieszenia sugeruje, że rozpatrujesz ruch prosto do centrum grawitacji, a nie np. ruch po orbicie wokół niego. Dlatego ja też rozpatrywałem tylko taki ruch.> Ruch po orbicie jest spadaniem ze stalym przyspieszeniem (bo odleglosc od srodka grawitacji sie nie zmienia) i jest przypadkiem szczególnym. Dlatego tez stala grawitacji (czyli przyspieszenie dla kazdego ciala na powierzchni Ziemi) jest stala - bo odleglosc odleglosc od srodka grawitacji jest stala. Te przypadki szczególne nie przecza ogólnemu prawu ze przyspieszenie jest to stosunek przyrostu przedkosci do czasu, w jakim ten przyrost nastapil. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 17:22 pn-ski: > Ruch po orbicie jest spadaniem ze stalym przyspieszeniem (bo odleglosc od > srodka grawitacji sie nie zmienia) i jest przypadkiem szczególnym. Przyspieszenie jest wektorem, ma więc składowe. W czasie ruchu po orbicie kołowej składowa radialna przyspieszenia jest zerowa. Jeśli orbitą jest właściwa elipsa, to przyspieszenie radialne nie jest stałe: raz jest dodatnie, raz ujemne, pulsuje. Cały wektor przyspieszenia też nie jest stały. pn-ski: > Dlatego tez stala grawitacji (czyli przyspieszenie dla kazdego ciala na > powierzchni Ziemi) jest stala Co Ty mówisz?! Stała grawitacji to nie jest przyspieszenie, ma jako jednostkę m³/(kg·s²) a nie m/s², jak przyspieszenie. Przyspieszenie ciała na Ziemi nie musi być stałe Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 18:23 "Jeśli orbitą jest właściwa elipsa, to przyspieszenie radialne nie jest stałe" Czepiasz sie. Przyjalem dla uproszczenia orbite kolowa, czyli ze oba srodki elipsy sie pokrywaja. Rzeczywiscie nazwalem omylkowo przyspieszenie grawitacyjne g stala grawitacji, bo do szkoly chodzilem dawno, a te pojecia potocznie sa mylone. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski orbita eliptyczna 24.12.10, 13:08 Mam pytanie, pewnie glupie, ale poniewaz masz duza wiedze w dziedzinie fizyki i matematyki, wiec moze bedziesz mógl mi odpowiedziec. Wspomniales w swojej odpowiedzi o orbicie eliptycznej - zastanawialem sie kiedys czy drugie ognisko orbity eliptycznej ma jakiekolwiek znaczenie fizyczne? Czy ten punkt w przestrzeni czymkolwiek sie wyróznia? W matematyce elipsa ma dwie osie symetrii, w przestrzeni planetarnej (jako orbita)- juz tylko jedna. Czy ma to cos wspólnego z lamaniem symetrii (jak w przypadku rzuconej monety?) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: orbita eliptyczna 24.12.10, 13:45 pn-ski: > zastanawialem sie kiedys czy drugie ognisko orbity eliptycznej ma > jakiekolwiek znaczenie fizyczne? Czy ten punkt w przestrzeni czymkolwiek > sie wyróznia? Nic mi o tym nie wiadomo. O ile wiem, to nie ma żadnego znaczenia fizycznego. Twierdzenie, że ciało niebieskie porusza się wokół centrum grawitacji po krzywej stożkowej, którego jednym z ognisk jest to centrum grawitacji, jest wnioskiem obliczeniowym z newtonowskich zasad, że siła grawitacji jest odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości, oraz przyspieszenie jest wprost proporcjonalne do siły. Może więc to być elipsa, parabola lub hiperbola. pn-ski: > W matematyce elipsa ma dwie osie symetrii, w przestrzeni planetarnej (jako > orbita)- juz tylko jedna. Zaraz, elipsa nadal ma dwie osie symetrii. Natomiast środek masy układu słońce-planeta istotnie leży z boku jednej z nich. pn-ski: > Czy ma to cos wspólnego z lamaniem symetrii O ile wiem, to nic. Łamanie symetrii w mechanice kwantowej nie dotyczy symetrii geometrycznych, tylko raczej obliczeniowych. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: orbita eliptyczna 24.12.10, 16:25 E! Stefan złamanie symetrii w oddziaływaniach słabych właśnie nastąpiło "w symetrii geometrycznej". Kierunek spinów w rozpadach słabych był uprzywilejowany, tak że "świat lustra" nie istniał. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: orbita eliptyczna 24.12.10, 23:05 nikodem123: > E! Stefan złamanie symetrii w oddziaływaniach słabych właśnie nastąpiło "w > symetrii geometrycznej". Kierunek spinów w rozpadach słabych był > uprzywilejowany, tak że "świat lustra" nie istniał. OK, racja, przesadziłem w tym stwierdzeniu. Ale chyba zgadzasz się ze mną, że to łamanie symetrii nie ma nic wspólnego z tym, że słońce jest w ognisku orbity eliptycznej obiegającej go planety, a nie w miejscu przecięcia osi symetrii tej orbity. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: orbita eliptyczna 25.12.10, 00:39 dzieki za odpowiedz. Co mnie zaciekawilo w sprawie orbity eliptycznej to to, ze ta sama figura matematyczna moze miec dwa rózne rozwiazania w naturze (chodzi o srodek masy), chociaz to moze i nie jest dziwne, bo jedno jest odbiciem drugiego i jest to po prostu niezrealizowana alternatywa. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: orbita eliptyczna 25.12.10, 02:39 Jasne, że się zgadzam! Myślę, że zwiodło wyrażenie: "złamanie symetrii". Ono jednoznacznie kojarzy się z mechaniką kwantową, a ta od razu ze wzorami matematycznymi, bo tylko one są w stanie precyzyjnie opisać co się w tym świecie wyrabia. No, weź komuś wytłumacz, na przykładzie z życia wziętym, co to jest spin elektronu! A tak swoją drogą nie rozumiem, o co chodzi naszemu dyskutantowi z tym "złamaniem symetrii" orbit planetarnych? Ja za nic sobie nie mogę wyobrazić sytuacji: wielka gwiazda (dla uproszczenia środek masy układu) i krążąca wokół niej planeta po elipsie tak, że gwiazda znajduje się na przecięciu osi symetrii tej elipsy. To jest po prostu niewykonalne. Chyba, że ta elipsa jest okręgiem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: orbita eliptyczna 25.12.10, 20:33 W szkolach szwedzkich i w szwedzkich czasopismach popularnonaukowych obowiazuje podstawowa regula: "nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi". Nie wolno bac sie pytac z obawy osmieszenia.:-) O umieszczeniu slonca w srodku elipsy nic nie wspominalem, ale o niesymetrycznym rozwiazaniu symetrycznej (wg osi krótszej) matematycznej elipsy w naturze (srodek masy jest w tylko w jednym z dwóch ognisk orbity). Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 14:27 pn-ski: > W podreczniku dla gimnazjum mojej córki jest napisane, ze wszystkie > czasteczki we wszechswiecie poruszaja sie w czterowymiarowej > czasoprzestrzeni z predkoscia swiatla. Myślę, że to jest bardzo mylący i niejasny sposób wyjaśniania szczególnej teorii względności. Autor miał pewnie na myśli, że dla obiektu inercjalnego stosunek interwału czasoprzestrzennego między dwoma zdarzeniami z jego trajektorii do jego lokalnego czasu między tymi zdarzeniami wynosi 1 Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 15:34 <Wg STW rośnie również jej masa, ale nie dlatego, że my jej tej masy dostarczamy. Dostarczamy jej energii a nie masy (np. popędzamy ją jakimś polem elektromagnetycznym). > Masa jest przeciez równowazna energii (e=mc2), wiec co za róznica? Córka zrobila juz mature póltora roku temu, wtedy ten podrecznik widzialem. Opowiadam swoimi slowami tak jak to zrozumialem, wiec oczywiscie tak, jest to moja interpretacja. Gimnazjum jest szwedzkie (co dla praw fizyki nie ma znaczenia ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 15:46 pn-ski: > Masa jest przeciez równowazna energii (e=mc2), wiec co za róznica? Formalnie żadna. Intuicyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 16:27 >Autor miał pewnie na myśli, że dla obiektu inercjalnego stosunek interwału czasoprzestrzennego między dwoma zdarzeniami z jego trajektorii do jego lokalnego czasu między tymi zdarzeniami wynosi 1 Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 17:05 stefan4: > Autor miał pewnie na myśli, że dla obiektu inercjalnego stosunek interwału > czasoprzestrzennego między dwoma zdarzeniami z jego trajektorii do jego > lokalnego czasu między tymi zdarzeniami wynosi 1 Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 18:06 > Teraz zgódź się, że stwierdzenie ,,obiekt nieruchomy porusza się z prędkością światła po współrzędnej czasowej'' nie ma sensu. Prędkość to jest pochodna położenia po czasie Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 19:02 pn-ski: > Wiemy, ze przestrzen ma co najmniej dziesiec wymiarów (10 jest minimalna > liczba dla zgodnosci równan w teori strun). Mieszasz... Nie da się odpowiedzieć na pytanie, ile wymiarów ma przestrzeń fizyczna, bo wymiar jest pojęciem czysto matematycznym. Mogę Ci podać przynajmniej 3 różne definicje wymiaru, na najciekawszych przypadkach zgadzających się ze sobą, ale żadna z nich nie stosuje się bezpośrednio do otaczającego nas Wszechświata, można je zastosować tylko do jego matematycznych modeli. Model szczególnej teorii względności jest 4-wymiarowy i nie ma potrzeby dodawania większej liczby wymiarów. Modele teorii unifikacji, oraz teorii strun, są wyżej wymiarowe, ale to nic nie wnosi do relatywizacji czasu. Te dodatkowe wymiary służą całkiem innym celom. Już przestrzeń fazowa całkiem klasycznej mechaniki była 6-wymiarowa Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 25.12.10, 17:01 Niestety, nie udalo mi sie uzyskac podrecznika fizyki od mojej córki - po skonczeniu kursu podreczniki wracaja do biblioteki szkolnej. Nie moge wiec zacytowac doslownie przykladu o czasoprzestrzeni. Ciekawi mnie jednak, gdzie widzisz blad takiego opisu. Czy stwierdzenie, ze obiekt porusza sie w czasoprzestrzeni albo równolegle do osi czasu (jest nieruchomy, ale sie "starzeje" z maksymalna predkoscia) albo porusza sie z maksymalna predkoscia w przestrzeni prostopadle do osi czasu - wzdluz osi, powiedzmy, przestrzeni - (jak np foton, dla którego czas stoi w miejscu), albo tez jego przemieszczanie sie jest kombiacja (wypadkowa) wszystkich tych ruchów uwazasz za bledne lub mylace? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 26.12.10, 10:10 pn-ski: > Ciekawi mnie jednak, gdzie widzisz blad takiego opisu. Ale ja przecież już o tym napisałem. pn-ski: > Czy stwierdzenie, ze obiekt porusza sie w czasoprzestrzeni Tu już jest zmyła. Czasoprzestrzeń jest matematycznym sposobem opisania ruchu w sposób nieruchomy. Tak jak, powiedzmy, natężenia prądów w Twoim sercu zmieniają się w czasie a elektrokardiogram jest nieruchomym obrazem tego, jak się zmieniają. Na wydruku EKG nic się już nie rusza Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 26.12.10, 16:46 "A jeśli przyjmiemy nasze współrzędne, czyli nasz czas i nasze odległości, to dwa zdarzenia na trajektorii fotonu będą miały interwał 0" a dlaczego? przeciez w naszych wspólrzednych foton bedzie sie poruszal? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 26.12.10, 18:17 stefan4: > A jeśli przyjmiemy nasze współrzędne, czyli nasz czas i nasze odległości, to > dwa zdarzenia na trajektorii fotonu będą miały interwał 0 [...] Wyrwałeś z kontekstu trochę zmieniając sens, więc tylko doprecyzowuję: dwa zdarzenia na trajektorii fotonu zawsze mają interwał 0, niezależnie od tego, w jakich współrzędnych go obliczamy. To o przyjęciu naszych współrzędnych dotyczyło dalszej części zdania. pn-ski: > a dlaczego? przeciez w naszych wspólrzednych foton bedzie sie poruszal? Będzie się poruszał z prędkością c; to znaczy w czasie Δt będzie przemierzał odległość c·Δt. Odległość między dwoma punktami (x1,y1,z1) oraz (x2,y2,z2) wynosi sqrt(Δx²+Δy²+Δz²) Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 27.12.10, 22:50 sprawa z interwalem jest dla mnie niejasna - widocznie interwal w czasoprzestrzeni oznacza cos innego niz w przestrzeni trójwymiarowej. Nie spotkalem sie z tym pojeciem, musze sie zapewne troche podszkolic. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 28.12.10, 00:22 pn-ski: > widocznie interwal w czasoprzestrzeni oznacza cos innego niz w przestrzeni > trójwymiarowej. Może tak: interwał czasoprzestrzenny oznacza coś innego niż odległość w przestrzeni 3-wymiarowej. Ale wg STW nie mamy lepszej miary niezależnej od wyboru obserwatora. Zwykła odległość zależy od wyboru obserwatora; interwał nie. pn-ski: > Nie spotkalem sie z tym pojeciem, musze sie zapewne troche podszkolic. Google daje ponad 400 trafień na ,,interwał czasoprzestrzenny'' i prawie 10ml na ,,space-time interval''. Większość tego, co pobieżnie obejrzałem, to podręczniki mniej lub bardziej elementarne. Zważ tylko, że różne teksty podają czasem różniące się definicje; najczęściej znak bywa przeciwny do tego, co ja podałem. Istotne jest, że wszystkie wersje są niezależne od wyboru obserwatora. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 28.12.10, 03:27 nie w tym problem, ze nie moge znalezc na google, ale w tym, ze sensu tego pojecia nie lapie. Czy to nie nazywa sie po polsku przedział? Jest takie pojecie w matematyce, ale za naszych czasów tego w programie szkolnym nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 28.12.10, 11:55 pn-ski: > Czy to nie nazywa sie po polsku przedział? Samo interval tłumaczy się na przedział albo odcinek. Ale nie słyszałem, żeby ktoś tłumaczył time-space interval na ,,przedział czasoprzestrzenny''. Do tej dyskusji to ja go wprowadziłem, bo chciałem na siłę nadać jakiś sens Twojemu stwierdzeniu, że obiekt nieruchomy przestrzennie porusza się z prędkością c w czasie. Pojęcie prędkości zawsze polega na tym, że coś dzieli się przez czas (jeśli wolisz, liczy się pochodną czegoś po czasie). Jedyne coś, które przyszło mi do głowy, to ten interwał. W klasycznej mechanice Newtona długość, szerokość i wysokość zależą od obserwatora Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 19:32 "Nasze zmysly wyczuwaja jedynie cztery - 3 przestrzenne i 1 czasowy." Mialem na mysli minimalna ilosc danych potrzebnych dla okreslenia polozenia punktu w czasoprzestrzeni. Wyrazilem sie niescisle, bo jak wspomnialem, nie jestem fizykiem ani matematykiem, a moja wiedza na ten temat pochodzi z artykulów popularnonaukowych. Nie wiem, czy moja córka ma jeszcze podrecznik fizyki dla gimnazjum, o którym wspomnialem, a w którym bylo napisane o czastce, która porusza sie w czasoprzestrzeni z predkoscia swiatla. Chcialbym móc ci zacytowac ten fragment doslownie - wciaz uwazam, ze to bylo dobre uproszczenie. Wiaze ono czas, przestrzen i czastke w bardzo sugestywny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 16:13 Ma, jesli zrobi sie blad w tlumaczeniu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 Ci polscy fizycy 22.12.10, 01:09 wzieli by sie lepiej za odsniezanie drog. Bylby jakis pozytek ... Odpowiedz Link Zgłoś
kajolka Re: Ci polscy fizycy 22.12.10, 17:14 Nie zapomniałeś jeszcze dodać, że marnują pieniądze zamiast je wydać na głodnych? Całe szczęście, że nie wszyscy tak mylą. Gdyby było inaczej do dziś nie zeszlibyśmy z drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Ci polscy fizycy 24.12.10, 11:46 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
simanco Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 01:12 reset musi być absolutny, to tak jak przejście do czarnej dziury, nic nie ocaleje. szkoda, muzyka też :( Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 01:17 jeśli istnieje jakiś punkt określany mianem "zera' to chyba tak. Faktycznie ciekawe :) Odpowiedz Link Zgłoś
drupal W Stanach dzieciaki rapują na te tematy 22.12.10, 01:20 W Stanach dzieciaki rapują na te tematy i wrzucają sobie te piosenki na youtuba: www.youtube.com/watch?v=yBT-zU7It18&feature=related do nauki. Razem ze wzorami mechaniki kwantowej. A w Polszy jeden Koziołek Matołek napisze dla reszty Bolków i Lolków na portalu GW w ramach "popularyzacji nauki" pogadankę o dokonaniach polskiej nauki rodem z komedii "Testosteron" i to wszystko. Nasze polskie zadęcie i nadęcie, gombrowiczowska pupa przyklejona do naszego swojskiego oblicza sprawiają, że we wszystkim jesteśmy wtórni. Amerykanie, Niemcy, Rosjanie, Żydzi poznają świat a my próbujemy poznać ich dokonania, świat poznajemy za ich pośrednictwem, jak przez szybkę. Kiedy wreszcie zejdzie z nas ta piekielna bogoojczyźniana durnota, która nawet na portalu, który ma w kraju opinię "żydomasońskiego" przebija z każdego tekstu, każdej niby-myśli wiernopoddańczo wielbiącej światowe osiągnięcia, światową politykę, kulturę, naukę. Durnota, która zabija wolność myślenia, tworzenia, wpadania na pomysł, odkrywania i wynajdywania. Gombrowiczu, wróć! Odpowiedz Link Zgłoś
gitman13 Re: W Stanach dzieciaki rapują na te tematy 22.12.10, 01:50 drupal napisał: > W Stanach dzieciaki rapują na te tematy i wrzucają sobie te piosenki na youtuba to sa glosy imigrantow z Afryki, ale fakt,faktem,fizyka sie konczy Odpowiedz Link Zgłoś
szara-bajka Re: W Stanach dzieciaki rapują na te tematy 22.12.10, 06:39 Tak, rapuja bo nie maja podstawowego poziomu nauczania. Po ukonczonej szkole srednie 25% kandydatow do US armi oblewa egzaminy wstepne na tak podchwytliwych pytaniach jak: jezeli 2x = 4 to jakie jest x? - dzisiesze dane prasowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bret.2 Re: W Stanach dzieciaki rapują na te tematy 22.12.10, 18:30 To prawda a filozofia nie jest dla głupich Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: W Stanach dzieciaki rapują na te tematy 24.12.10, 11:49 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek_2 Krotko przed Wielkim Wybuchem Kaczynski polecial 22.12.10, 01:36 ....do Katynia.... Odpowiedz Link Zgłoś
kajolka Re: Krotko przed Wielkim Wybuchem Kaczynski polec 22.12.10, 17:17 To nie to forum kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Krotko przed Wielkim Wybuchem Kaczynski polec 24.12.10, 11:52 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
kitikitik Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 07:21 Czas się nie rodzi, bo był, jest i będzie. Świat określony jest przez przestrzeń ( x, y, z), czas i temperaturę. Wszelkiego rodzaju zjawiska (fizyczne, chemiczne, biologiczne, inne) jakie mogą występować w określonym punkcie przestrzeni i odpowiednim czasie, to kwestia przede wszystkim temperatury. To takie proste i wystarczy tylko wiedzieć, że E=mc2 Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 10:41 Nooo, to chyba nadmierne uproszczenie. Po pierwsze, parametr "temperatura" dotyczy tylko dużych obiektów, składających się z wielu, powiedzmy 10^20, atomów. No bo jaką temperaturę ma pojedynczy elektron? Albo kwark? Po drugie, przestrzeń i czas są sprzężone, zwykle mówi się o czasoprzestrzeni. Co gorsza przestrzeń miewa przeróżne własności. Czasem w trójkącie prostokatnym jest x2+y2=z2, czasem mniej, a czsam więcej. Po trzecie wreszcie, wiele współczesnych teorii fizycznych rozważa nieciągłe zmienne przestrzeni i czasu, o czym również w artykule. Zredukowanie fizyki do E=mc2 to jak ograniczenie się w postrzeganiu człowieka do ucha. Albo innej części ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 16:19 kitikitik: > Świat określony jest przez przestrzeń ( x, y, z), czas i temperaturę. > Wszelkiego rodzaju zjawiska (fizyczne, chemiczne, biologiczne, inne) jakie > mogą występować w określonym punkcie przestrzeni i odpowiednim czasie, > to kwestia przede wszystkim temperatury. To takie proste i wystarczy tylko > wiedzieć, że E=mc2 Gdzie w tym wzorze występują wymienione przez Ciebie określniki świata? To znaczy przestrzeń (x, y, z), czas i temperatura? Ten wzór jest o czymś całkiem innym. Ale po co masz wiedzieć, że E = mc², skoro to Ci nic nie mówi? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 11:26 > Ten wzór jest o czymś całkiem innym. Ale po co masz wiedzieć, że E = mc > 8;, skoro to Ci nic nie mówi? I lepiej sie poczules... ? Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 11:03 Awięc stało się. Od dawna, było wyraźnie wyczuwalne niespójne założenie Alberta, które jakby zaczynało działać dopiero od pewnego momentu. Fizyka kwantowa to rozwiązanie wielu problemów choćby związanych z bardzo prymitywnym obecnie lotnictwem. Naleźało by w tym miejscu przypomnieć co bardziej praktycznym i myślącym ludziom że w czasie drugiej wojny światowej na terenie Ludwikowic Kłodzkich w Polsce nazistowstcy naukowcy w oparciu o podobne założenia stworzyli Die Glocke. Obiekt, który do dzisiaj owiany jest tajemnicą. Choć już dla pewnej grupy ludzi nie jest on tajemnicą. Niestety jeszcze dużo wody upłynie i oleju w głowach "twardogłowych" zanim ktoś odpowiedzialny się w końcu połapie ile traci gatunek ludzki na pozostawaniu na obecnym sztywnym stanowisku dawno przestarzałej nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 18:09 "To, że czas się zmienia - przyspiesza lub spowalnia w zależności od przyspieszenia - to tylko jedna z teorii przyjętej przez naukę, a nie pewnik." To nie jest pewnik (czyli zalozenie wyjsciowe), ale teoria która zostala udowodniona doswiadczalnie (czyli jak piszesz, zostala przyjeta przez nauke). Poza tym: nie ma punktu BB, gdyz kazdy punkt we wszechswiecie jest punktem Wielkiego Wybuchu, wiec jego poszukiwanie jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 19:51 pn-ski napisał: > "To, że czas się zmienia - przyspiesza lub spowalnia w zależności od przyspiesz > enia - to tylko jedna z teorii przyjętej przez naukę, a nie pewnik." > > To nie jest pewnik (czyli zalozenie wyjsciowe), ale teoria która zostala udowod > niona doswiadczalnie (czyli jak piszesz, zostala przyjeta przez nauke). Zalózmy, ze ta hipoteza jest prawdziwa. A wiec czas ma swój czas. A to zwalnia, a to przyspiesza. W zwiazku z tym predkosc t = s/t, ale cóz to? Przeciez t = s/v. Dochodzimy wiec do sprzecznosci. Czas jest zarówno predkoscia jak i czasem, przy czym w predkosci wystepuje we “wlasnej osobie” po obu stronach równosci, w zwiazku z czym ma wartosc drogi równa jednosci. To sa wlasnie physiki madrosci. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 22:47 Doswiadczenie oparte na "paradoksie blizniat" zostalo przeprowadzone, i stwierdzono przy pomocy dokladnych pomiarów, ze czas plynie wolniej dla zegara znajdujacego sie w ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 09:20 Chyba doswiadczenie myslowe. Czas nie plynie, bo nie jest bytem fizycznym. To najzwyklejsze zwolnienie procesów przemiany materii. To samo mozna osiagnac przez zamrozenie jednego z blizniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 11:30 Wtedy powiedza, ze czas zlaezy od temperatury i tez wszystko bedzie doswiadczalnie potwierdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 15:52 Z tego co wiem pojecie temperatury na poziomie czastek elementarnych nie wystepuje. > Wtedy powiedza, ze czas zalezy od temperatury i tez wszystko bedzie doswiadczal nie potwierdzone.< Tak, w moim zamrazalniku czas stoi w miejscu. A Eskimosi zyja dluzej ;-) Juz caryca Katarzyna Wielka o tym wiedziala i spala na lodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 16:15 Gdzie w paradoksie blizniat masz fizyke czastek elementarnych ? Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 15:41 Nie, przeprowadzono doswiadczenie z dokladnym zegarem umieszczonym na pokladzie samolotu. Drugi identyczny zegar byl na ziemi, a po wyladowaniu samolotu porównano wskazania obu zegarów. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 16:49 pn-ski napisał: > Nie, przeprowadzono doswiadczenie z dokladnym zegarem umieszczonym na pokladzie > samolotu. Drugi identyczny zegar byl na ziemi, a po wyladowaniu samolotu porów > nano wskazania obu zegarów. Utozsamiasz zegar z czasem. Zegar jest cialem fizycznym a nie czasem, ani jego przedstawicielem. Zabierz w taka podróz zegar z kukulka, albo klepsydre piaskowa a identyczne zostaw na Ziemi. Bedziesz mial jeszcze wyrazniejsze róznice rzekomej dylatacji czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 16:58 Utozsamienie zegara z czasem wprowadzil Einstein, nie ja. To on obalil pojecie czasu absolutnego, obowiazujacego w kazdym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 17:39 pn-ski napisał: > Utozsamienie zegara z czasem wprowadzil Einstein, nie ja. > To on obalil pojecie czasu absolutnego, obowiazujacego w kazdym miejscu. To jest bez znaczenia. Z dyskusji wynika, ze podzielasz jego poglad. Nie ma czasu absolutnego. Czas (czegos) odnoszony jest do konkretnego przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 18:25 Tak, podzielam. Chociaz to smiesznie z tymi obserwatorami Einsteina, kazdy taszczy swój zegar. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 18:26 Kolegunio myli pojecie czasu z percepcja czasu. Obiektywny plyw i jednokierunkowosc czasu kosmicznego jest rezultatem wzrastajacej entropii komosu. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 23.12.10, 20:20 nihil-istka napisała: > Kolegunio myli pojecie czasu z percepcja czasu. Czas nie jest pojeciem jednoznacznym, a jego kolokwializmy sa wygodnymi skrótami myslowymi, np.: - nie mam czasu (czasu nie mozna miec) - brakuje mi czasu (czasu sie nie nabywa) - w krótszym/dluzszym czasie (ustalona jednostka czasu nie ulega zmianie) - przedluzyc czas (czasu sie nie sztukuje), itp. W fizyce czas (czegos) jest synonimem ruchu (czegos). > Obiektywny plyw i jednokierunkowosc czasu kosmicznego Czas nie ma plywu ani kierunku! Mozna natomiast mówic o kierunku czasu/ruchu konkretnego bytu fizycznego. > jest rezultatem wzrastajacej entropii komosu. Tu zdania sa podzielone. Ja jestem za tymi, którzy twierdza ze entropia nie wzrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 24.12.10, 11:54 www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 24.12.10, 16:27 Czasu nie mierzy się procesami przemiany materii, a w każdym razie jest to pomiar bardzo niedokładny. Np. zawsze rano robię siusiu, ale pozwala to zmierzyć długość doby z dokładnością +- pół godziny. Od stuleci czas mierzy się zjawiskami cyklicznymi. Np. oscylacjami wahadła w zegarze wahadłowym lub drganiami kryształka kwarcu w zegarku kwarcowym. Im szybsze oscylacje, tym możliwy jest dokładniejszy pomiar. Dlatego do pomiaru krótkich przedziałów czasu używa się oscylacji atomowych. Są one dostatecznie szybkie, by zmierzyć czas z dokładnością 0,00000000001% (10^-12). Relatywistyczne skrócenie czasu jest wystarczająco duże, aby przy takiej (a nawet dużo mniejszej) dokładności stwierdzić, że w obiektach poruszających się względem siebie czas płynie z różną prędkością. Czyli, że atom cezu wykona inną liczbę oscylacji w takich dówch obiektach. Np. w stacji kosmicznej i w ziemskim obserwatorium. Hipotezą w fizyce nazywa się koncepcję, której dotąd nie zweryfikowano. Natomiast szczególna teoria względności ze wszystkimi swoimi konsekwencjami została potwierdzona dawno temu na tyle sposobów (i nigdzie nie zanegowana), że nie jest hipotezą, tylko właśnie teorią. Czyli kompletnym opisem zjawisk, których dotyczy. Współczuję, że masz (miałeś) tak słabego nauczyciela fizyki, że jesteś w stanie bez zażenowania pisać takie rzeczy. Warto poszerzyć wiedzę, choćby przez Wikipedię albo inne formy popularyzatorskie. Ze sposobów niewirtualnych gorąco rekomenduję Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Dla wielu ludzi może to być fatyga i koszt, jednak taki koszt zwróci się wielokrotnie dzięki lepszemu zrozumieniu otaczającego Cię świata. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Zrozumienie pojęcia czasu rodzi się w bólach 24.12.10, 17:47 [b]kamyk_wj napisał: > Współczuję, że masz (miałeś) tak słabego nauczyciela fizyki, że jesteś w stanie > bez zażenowania pisać takie rzeczy. I po co tak nawrzucałeś chłopakowi? Fajnie, że tutaj dyskutuje. Fajnie, że dla kogoś są ważniejsze rzeczy niż cycki Dody. A swoją drogą. Po co opowiadać o tych zegarach. Wystarczy podać przykład pionów docierających do powierzchni Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 11:37 > To nie jest pewnik (czyli zalozenie wyjsciowe), ale teoria która zostala udowod > niona doswiadczalnie (czyli jak piszesz, zostala przyjeta przez nauke). Albo teoria, ktore daje oczekiwane wyniki w danych warunkach. JAk dziecku sie nie chce myslec nad zadaniem to sprwadza na koncu ksiazki jaki jest wynik i kombinuje z roznymi obliczeniami tak by w koncu ten wynik mu wyszedl. Czasem te obliczenia sa zgodne z rozumowaniem, ale zdaza sie, ze nie, choc doswiadczalnie sa potwierdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
jacmenos Czas się rodzi w pętli kwantowej 22.12.10, 20:59 imponujący jest rozwój nauki . W Średniowieczu równie abstrakcyjny jak i zajmujący był dyskurs o ilości diabłów na końcu szpilki .Z tej perspektywy postęp jest niesłychany . Z innej - ludzki umysł tak samo nie radzi sobie z podstawowymi wydawałoby się pytaniami jak np to : a co było przed Wielkim Wybuchem ? Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Czas się rodzi w pętli kwantowej 23.12.10, 09:35 jacmenos napisał: > Z innej - ludzki umysł tak samo nie radzi sobie z podstawowymi > wydawałoby się pytaniami jak np to : a co było przed Wielkim Wybuchem ? Czyzby? Ja nie mam z tym problemu. Przede wszystkim nie było pojednczego, niedorzecznego, wielkiego bum. Przed narodzinami zmaterializowanej części wszechświata była tylko energetyczna przestrzen. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przestrzen 23.12.10, 10:09 No i ateisci maja nowego bozka ENEP (energetyczna przestrzen). No ale z czego powstal ateistyczny bozek ENEP? Kiedy powstal ateistyczny bozek ENEP? Mamy caly panteon iodiotycznych ateistycznych bozkow: bozek SAMO ( kosmos SAMOpowstal) bozek FLUK ( FLUKtuacja kwantowa) Bozek JOJO (niekonczone jojo kolapsow i wybuchow skonczonego kosmosu) ha,ha,ha,ha ateizm powoduje uwiad mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 23.12.10, 13:25 nihil-istka napisała: > ha,ha,ha,ha ateizm powoduje uwiad mozgu. strach pomyśleć co powoduje katolicyzm widząc twoja twórczość na forach ;( Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 23.12.10, 17:01 nihil-istka napisała: > No i ateisci maja nowego bozka ENEP (energetyczna przestrzen). > No ale z czego powstal ateistyczny bozek ENEP? Kiedy powstal ateistyczny bozek > ENEP? Energetyczna przestrzen po prostu jest, bo wszechswiat/przyroda nie ma stwórcy! > Mamy caly panteon iodiotycznych ateistycznych bozkow: > bozek SAMO ( kosmos SAMOpowstal) Kazdy byt fizyczny ma wspólnego, pierwotnego przodka. Jest nim energetyczna przestrzen. Glebiej juz siegac sie nie da bo jest to nieprzekraczalny próg bytów fizycznych. Wszystko musi miec swoja granice, w przeciwnym bowiem razie przyczynowosc nigdy by sie nie skonczyla! Pojmujesz? > bozek FLUK ( FLUKtuacja kwantowa) > Bozek JOJO (niekonczone jojo kolapsow i wybuchow skonczonego kosmosu) A to nie do mnie. > ha,ha,ha,ha ateizm powoduje uwiad mozgu. Ateistami sa ludzie inteligentni. Szczesc borze Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 23.12.10, 17:36 Niestety twoja energetyczna przestrzen to twoja fantazja. Normalny stan rzeczywistosci poza BB to nieistnienie czaso-przestrzeni i sa to to setki empirycznych dowodow kosmologii. Dla przykladu w centrum kazdej galaktyki istnieje cantralna BH w ktorej masa kilkudziesieciu milionow mas slonca istnieje w warunkach nieistnienia czaso-przestrzeni i nieistnienia energo- materii. Kosmos poczal sie w warunkach nieistnienia czaso-przestrzeni i energo-materii. Cienki jestes koles i o kosmologii oraz astronomii nie masz zielonego pojecia, jak kazdy atol. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 23.12.10, 18:10 nihil-istka napisała: > Niestety twoja energetyczna przestrzen to twoja fantazja. Nie fantazja. Nazywam ja po imieniu. Jezeli uwazasz, ze fantazja, to w takim razie wszystkie kosmologiczne teorie sa fantazja. Nie da sie ich zweryfikowac. > Normalny stan rzeczywistosci poza BB to nieistnienie czaso-przestrzeni i sa to > to setki empirycznych dowodow kosmologii. Ze znanych mi BB to tylko Brigitte Bardot jest prawdziwa. Czasoprzestrzen nie istnieje. Jest po prostu przestrzen. Przestrzen wszechswiata jest pierwotna (po ang. primordial, podaje celem rozwiania watpliwosci niejednoznacznosci tego pojecia w j. polskim). No a jakie to empiryczne dowody przemawiaja za czasoprzestrzenia? > Dla przykladu w centrum kazdej galaktyki istnieje cantralna BH w ktorej masa kilkudziesieciu > milionow mas slonca istnieje w warunkach nieistnienia czaso-przestrzeni i nieistnienia > energo- materii. Kosmos poczal sie w warunkach nieistnienia czaso-przestrzeni i energo- > materii. Co to za nonsensy wygadujesz. Bylas w czarnej dziurze? Czarne dziury zawarte sa w przestrzeni wszechswiata! > Cienki jestes koles i o kosmologii oraz astronomii nie masz zielonego pojecia, > jak kazdy atol. Pojecie jednak mam o czym swiadczy ilosc odwiedzin mojej strony (dawno nie sprawdzalem) przekraczajaca 12 tys. od jej publikacji (chyba od sierpnia 2008) + moje dyskusje (najczesciej jako "niebieskieucho") na dziesiatkach forów krajowych i zagranicznych. Mozesz poprawic frekfencje odwiedzin zagladajac na www.andreaquarius.org Moze cos skorzystasz. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 23.12.10, 18:22 Tiaaaa. Sa tysiace dowodow na istnienie BH. Warunki BH to nieistnienie przestrzeni, czasu i energo-materii. Jesli opierasz swoje poglady na antynaukowej, irracjonalnej wierze ateistycznej to twoj problem. Zycze sukcesu twojej witrynie - glupich nie brakuje. ha,ha,ha,ha Over and out. Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 23.12.10, 18:52 nihil-istka napisała: > Tiaaaa. Sa tysiace dowodow na istnienie BH. Odpowiadasz nie na temat. Czy ja zakwestionowalem istnienie czarnych dziur? > Warunki BH to nieistnienie przestrzeni, Nieistnienie przestrzeni to "dopelnienie" wszechswiata. W nim nie moze byc braków przestrzeni! > czasu Czas jest atrybutem materii i samoistnie nie baraszkuje po wszechswiecie! > i energo-materii. Jesli opierasz swoje poglady na antynaukowej, irracjonalnej wierze > ateistycznej to twoj problem. Mieszasz nauke z ideologia! Nauka (w znaczeniu scientia), bada swiat rzeczywisty. Mam mniej problemów niz naukowcy, bo odrzucam mity naukowe od których nauka nie potrafi sie uwolnic. > Zycze sukcesu twojej witrynie Ona juz odniosla sukces, ale dziekuje. - glupich nie brakuje. ha,ha,ha,ha A czy ja mówie, ze brakuje? > Over and out. To i po dyskusji. pOzdrowienia i Szczesc borze Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Nowy bozek ateistow- ENEP (energetyczna przes 24.12.10, 10:22 Tak, Tak. Konflikt poglądów i teorii trwa sobie w najlepsze. Nawet niewygodne posty kasuje się tu, choć prawdziwe. Więc jeszcze raz powtórzę, że podobne teorie wykożystano już dawno budując jeden z najtajniejszych do dzisiaj obiektów. "Dzwon" Tytm czasem czas ucieka wam banalnym tik - tak. I to znowu inni będą święcić zwycięstwo a wy jak zwykle przegracie zamiast się rozwijać. I to jest prawdziwa teoria, która sprawdziła się już na przestrzeni stuleci dawno temu. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Czas się rodzi w pętli kwantowej 24.12.10, 00:18 A co na to "kapłani " i ich "bogowie" ? Powinni się zacząć bać... Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Bozkowie i kaplani 24.12.10, 00:34 Masz na mysli ateistycznych bozkow SAMO , FLUKT i ENERGOP ? Ich kalplani czyli motloch ateistyczny maja sie dobrze i mysleniem mozdzkow nie nadwyrezaja Odpowiedz Link Zgłoś
xmanixi Re: Bozkowie i kaplani 24.12.10, 11:56 POCZYTAJ TUTAJ MOŻE COŚ ZROZUMIESZ A JAK NIE, TO TEŻ ŻADNA SZKODA. www.przeklej.pl/plik/zecharia-sitchin-12-planeta-doc-00257gaoi6jo Odpowiedz Link Zgłoś