Dodaj do ulubionych

Przeklęta entropia ?

30.01.11, 17:47
Nieco optymistycznie o entropii, zwiastunie śmierci termicznej Wszechświata. Otóż jak wiemy, możliwe jest zmniejszenie entropii ciała i nie naruszanie II zasady termodynamiki. Jest tak dlatego, ze II zasada odnosi się jedynie do układów zamkniętych. Kiedy bierze się pod uwagę wszystkie części układu, wówczas wypadkowa zmiana entropii będzie równa zeru lub będzie dodatnia. W pewnych obszarach ludzkiej działalności na Ziemi, lokalna entropia maleje. Chłodnie i pompy cieplne mogą przenosić ciepło od ciała chłodniejszego do bardziej nagrzanego. Człowiek może oddzielać zepsute owoce od zdrowych za pomocą maszyn. Życie jako takie, składa się z procesów, wskutek których następuje lokalne zmniejszenie entropii. Gdziekolwiek obserwujemy miejscowy wzrost uporządkowania w przeciwieństwie do chaosu, tam następuje lokalne zmniejszenie entropii.
Lecz niestety, a może stety, dla całego układu, do którego należy włączyć Słońce
Obserwuj wątek
    • nihil-istka Re: Przeklęta entropia ? 30.01.11, 18:30
      Drogi stal byw, poprzez splodzenie tego listu zwiekszyles entropie kosmosu o equivalent ok 200 cal. Ty wstreciuszku, morderco kosmosu.
      • stalybywalec Re: Przeklęta entropia ? 30.01.11, 18:34
        O. psiakość, aż tyle :).
      • pomruk Re: Przeklęta entropia ? 30.01.11, 23:02
        W kwestii formalnej: jednostką entropii nie może być kaloria: jest nią cal/K względnie J/K.
        • hummer I pewnie o to chodzi. 01.02.11, 20:48
          pomruk napisał:

          > W kwestii formalnej: jednostką entropii nie może być kaloria: jest nią cal/K wz
          > ględnie J/K.

          Uczucia stygną, lecz energia pozostaje ta sama. Słowem entropia rośnie. Ale czy w nieskończoność? 0 K jeszcze nikt na oczy nie widział nawet w laboratorium.
    • pomruk Re: Przeklęta entropia ? 30.01.11, 19:37
      Entropia wzrasta i wzrasta... ale jeśli wierzyć Penrose'owi kiedyś tam, gdyz szczątki naszego Układu Słonecznego zmienią się w promieniowanie i całkiem wystygną, po miliardach lat... będzie można na nie spojrzec z Nowego Punktu Widzenia i po przeskalowaniu stwierdzić, że uczestniczą one w nowym Wielkim Wybuchu z entropią bardzo małą! Optymizm bije z tej teorii.
      • stalybywalec Re: Przeklęta entropia ? 30.01.11, 20:15
        pomruk napisał:


        > Entropia wzrasta i wzrasta... ale jeśli wierzyć Penrose'owi kiedyś tam, gdyz sz
        > czątki naszego Układu Słonecznego zmienią się w promieniowanie i całkiem wystyg
        > ną, po miliardach lat... będzie można na nie spojrzec z Nowego Punktu Widzenia
        > i po przeskalowaniu stwierdzić, że uczestniczą one w nowym Wielkim Wybuc
        > hu z entropią bardzo małą! Optymizm bije z tej teorii.

        Serdeczne Bóg zapłać Pomruku, wreszcie ktoś z tego forum zapoznał się z myślą Penrose'a.
        Tak, inaczej odbieramy naukowca , gdy stara się znaleźć optymizm, a w odwrotnej sytuacji, nie biadoli, ale szczerze mówi prawdę.
    • alsor intuicyjne brednie 31.01.11, 17:13
      Entropia nie jest wielkością fizyczną.

      Przykładowo: masz zbiornik gazu przedzielony na pół przegrodą,
      czyli są dwie oddzielne porcje gazu - każda zajmuje V/2, ciśnienie i temp. takie same.
      Wyciągasz przegrodę - entropia zmieniła się czy nie?
      • smutas Re: intuicyjne brednie 31.01.11, 18:17
        O, to cisnienie tez nie jest wielkoscia fizyczna :-)

        Przykładowo: masz zbiornik gazu przedzielony na pół przegrodą,
        czyli są dwie oddzielne porcje (tego samego) gazu - każda zajmuje V/2, masa i temp. takie same.
        Wyciągasz przegrodę - cisnienie zmieniła się czy nie?
        • alsor kto ci powiedział że entropia zostanie? 31.01.11, 20:22
          Wsadzasz gaz tylko do jednej połowy zbiornika.
          Teraz wyciągasz przegrodę i gaz wypełnia cały zbiornik.

          Entropia zmieniła się czy nie?
      • stalybywalec Re: intuicyjne brednie 31.01.11, 18:55
        alsor napisał:

        > Przykładowo: masz zbiornik gazu przedzielony na pół przegrodą,
        > czyli są dwie oddzielne porcje gazu -

        Alsor, złtko, czyżby czas sesji egzaminacyjnej ...
        ale pytanie na początek, czy te dwie porcje gazu, to jeden i ten sam gaz ?
        • alsor Re: intuicyjne brednie 31.01.11, 20:31
          > ale pytanie na początek, czy te dwie porcje gazu, to jeden i ten sam gaz ?

          Jeden i ten sam w dwóch różnych miejscach...
          znaczy że układ atomów identyczny, prędkości, itd. - tak?

          I eksperymentator widzi to wszystko - ma taką wiedzę?

          Zatem ma 100% wiedzy o systemie,
          czyli system jest zupełnie deterministyczny - Newtonowski,
          a pojęcie entropii w mechanice Newtona nie istnieje.

          Widzisz jaki jesteś... mięciutki w te klocki, błehehe!
          • stalybywalec Re: intuicyjne brednie 31.01.11, 21:05
            Złotko, klocki to Twoja domena, nieprawdaż ? A nawiasem, gdzie podział się nasz pies_na teorie ?

            > Jeden i ten sam w dwóch różnych miejscach...
            > znaczy że układ atomów identyczny, prędkości, itd. - tak?
            >

            Skoro jeden i ten sam to sprawa banalna:

            Delta S = Nk ln(V2/V1)
            dzieląc przez Tmamy:

            Delta SS + DeltaQ/T lub
            dS = dQ/T

            Zatem ma 100% wiedzy o systemie,
            > czyli system jest zupełnie deterministyczny - Newtonowski,
            > a pojęcie entropii w mechanice Newtona nie istnieje.
            >

            A tutaj o dziwo, masz rację:)
            • nihil-istka Intuicja to najwyzsza forma intelektu 31.01.11, 21:36
              Bez intuicji nigdy nie rozgryziecie entropii BH.
              Ale ja wam powiem. Osbliwosc BH to miejsce o najnizszej entropii w kosmosie.
            • alsor Re: intuicyjne brednie 01.02.11, 13:39
              > Skoro jeden i ten sam to sprawa banalna:
              >
              > Delta S = Nk ln(V2/V1)

              No i co to ma być?
              Wkładam teraz tylko przegrodę, czyli zero pracy,
              a entropia spadnie o to co tu wyliczyłeś.


              Masz tu:
              en.wikipedia.org/wiki/Gibbs_paradox
              "The resolution is provided by a careful understanding of entropy. In particular, as explained concisely by Jaynes,[2] there is an arbitrariness in the definition of entropy."

              Entropia zależy od parametrów, które sobie kontrolujesz w eksperymencie.

              pl.wikipedia.org/wiki/Entropia
              "Entropia jest miarą stopnia nieuporządkowania układu".

              A to jest kompletna bzdura.
              Nieuporządkowanie zależy od tego co ktoś sobie uzna za prządek, a co nie.
              Im głupszy eksperymentator, tym większy nieporządek stwierdzi!

              Weźmy skrajny przypadek: fizyk kwantowy ma praktycznie zero wiedzy.
              No i on faktycznie widzi wszędzie nieporządek:
              pełna losowość, nieokreśloność stanów mikro.

              Podobnie małpa: bierze taka Biblię i co widzi?
              Losowo porozrzucane robaczki... błehehe!
    • syminostra Re: Przeklęta entropia ? 31.01.11, 21:37
      Nie zgaszę Światu Słońca, bo kocham życie.
      P.S.
      Chyba, że chcesz stanąć na szali ...
      • nihil-istka Pytanie dla IQ 167 31.01.11, 23:54
        Czy mozliwa jest entropia nizsza niz entropia osobliwosci BH?
        • stalybywalec Odwrócenie czasu. 01.02.11, 13:09
          Na tym forum , od jakiegoś już czasu przebąkujemy to i owo na temat natury czasu. To przyszłościowy kierunek badań teoretycznych i doświadczalnych. Nie wiem czy Alsor bezwiednie , czy celowo podał przykład z entropią 2 naczyń. lecz dotknął tym samym, zagadnień z najwyższej półki.

          Może się wydawać, iż II zasada termodynamiki pociąga za sobą określony kierunek upływu czasu. Odwrócenie kierunku upływu czasu mogłoby spowodować zmniejszenie się całkowitej entropii układu zamkniętego, przepływ ciepła od ciała chłodniejszego do bardziej nagrzanego itd.Posługując się sytuacją zaproponowaną przez Alsora; gdzie 2 naczynia oddzielone przegrodą i jeżeli mają równą objętość np. 1 cm^3,a ciśnienie w naczyniu 1 równa się 1 atm. to liczba cząstek znajdujących się w naczyniu 1 równa się ilorazowi liczby Avogadra 6,02 x 10^23 i liczby2,7x10^19 cząstek/ cm^3, opis tego experymentu dalej , może trochę nudzić a myślę że jest znany, chodzie jedynie o to, iz po usunięciu przegrody, gdy już połowa cząstek przeszła z naczynia 1 do naczynia 2, czas się nagle zatrzymał i począł biec z powrotem. Fizycznie rzecz ujmując czas nigdy nie może biec z powrotem, lecz odwrotny bieg czasu można zobrazować wykonując następujący zabieg: nakręćmy przebieg doświadczenia na taśmę filmową a potem puśćmy tę taśmę w odwrotnym kierunku. Wówczas naczynie 2 będzie się samorzutnie opróżniało i powstanie próżnia. Mamy więc paradoks, boć przecie w doświadczeniu realnym oglądanym na taśmie filmowej nie jest naruszone żadne z praw Newtona. Wnioski są zawiłe i nużące , lecz ogólnie możemy stwierdzić, iż II zasada termodynamiki obowiązuje niezależnie od tego, czy czas biegnie do przodu, czy do tyłu.
          Pisał o tym Alsor.
          Ogólnie tylko można jeszcze dodać, iż wszystkie podstawowe prawa fizyki, są niezmiennicze ze względu na odwrócenie czasu, czyli, że postać równań nie zmieni się, gdy kierunek ruchu cząstek łącznie z obrotami zostaną odwrócone
          • stefan4 Re: Odwrócenie czasu. 01.02.11, 13:31
            stalybywalec:
            > Ogólnie tylko można jeszcze dodać, iż wszystkie podstawowe prawa
            > fizyki
            , są niezmiennicze ze względu na odwrócenie czasu, czyli, że postać
            > równań nie zmieni się, gdy kierunek ruchu cząstek łącznie z obrotami zostaną
            > odwrócone
            • stalybywalec Re: Odwrócenie czasu. 01.02.11, 14:43
              stefan4 napisał:

              > Jak mnie uczono, wyjątkami od tej zasady jest właśnie wzrost entropii, oraz spo
              > ntaniczna dekoherencja splątanych stanów kwantowych.
              >

              Stefanie , ja piszę wyraźnie wyżej i niżej, że II zasada termodynamiki, czyli entropia, obowiązuje niezależnie od tego, czy czas biegnie do przodu, czy do tyłu. Cały czas chodzi nam o odwrócenie czasu. I niezmiennicze są prawa fizyki ze względu na odwrócenie czasu właśnie, no i oczywiście stwierdzono odstępstwo od tej zasady;
              • nihil-istka od entropii do filozofi i teologii jeden krok 01.02.11, 16:10
                Entropia miara uporzadkowania ukladu.
                Entropia miara doskonalosci.
                Obiektem o najnizszej entropii w kosmosie jest osobliwosc Black Hole. Jest to uklad jednoelementarny - masa istniejaca poza przestrzenia , czasem i termodynamika (temperatura zero bezwzgledne)
                Obiektem o entropii nizszej niz osbliwosc BH byla osobliwosc BB. Osobliwosc BB jest to uklad zero elemanterany (nicosc wzgledna czyli masa antymasa w rownowadze)
                Co jest obiektem o entropiii nieskonczenie niskiej (nieskonczonej doskonalosci)?
                Nieskonczony Potencjal Nicosci czyli Bog.
                • stalybywalec Re: od entropii do filozofi i teologii jeden kro 01.02.11, 17:27
                  Leonardo, dla porządku:

                  Entropia jest miarą nieuporządkowania układu cząstek, im większy jest stan nieuporządkowania położeń i prędkości cząstek w układzie, tym większe jest prawdopodobieństwo p tego, że układ będzie w tym szczególnym stanie. Definicja: entropia S układu jest równa:

                  S = k ln p

                  Co do reszty: może tak a może nie.
                  • nihil-istka Re: od entropii do filozofi i teologii jeden kro 01.02.11, 18:57
                    racja. entropia jest miare nieuporzadkowania ukladu ( czyli takze uporzadkowania ukladu).
                    Niska entropia - uklad o niskim stopniu nieuporzadkowania-uklad o wysokim stopniu uporzadkowania.
                    Czyli Plotinus powiedzial: kosmos to sekwencja wydarzen od doskonalosci do niedoskonalosci
                    (od niskiej entropii do wysokiej entropii)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka