Dodaj do ulubionych

ukryte koszty energii

20.06.11, 09:58
Na stronie supermózg. pl w artykule o oszczędzaniu energii wyczytałam zdanie: "Mikrofalówka, ładowarka, drukarka, czajnik elektryczny, toster, radio, pralka, zmywarka, ekspres do kawy itd. - wystarczy, gdy są podłączone do kontaktu i już pobierają energię przez całą na dobę i to mimo że nie są teoretycznie "włączone"..
Elektryk ze mnie żaden więc, proszę, może wytłumaczy mi ktoś dlaczego np mikrofalówka, pralka, toster maja zużywać prąd przed samo umieszczenie wtyczki w kontakcie.
Rozumiem ze zużywają go urządzenia mające w sobie np elektroniczne zegary, czy funkcję "stand-by" (kto ma toster z funkcja czuwania czy zmywarkę uruchamianą pilotem ręka do góry)....

Ja to więc jest z tym zużywaniem energii? Czy mam odłączać z gniazdka pralkę automatyczną? mikrofalówkę bez zegara?

pozdr
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: ukryte koszty energii 20.06.11, 12:37
      Nie jestem specjalistą i może ktoś mnie uzupełni - postaram się powiedzieć tyle, ile wiem. Wiele urządzeń posiada "ukryty" stan czuwania, w żaden sposób nie sygnalizowany! Do takich należą np. pralki, które potrafią pożerać nawet 5W. Celem wprowadzenia "stanu czuwania" wszędzie gdzie popadnie jest fakt, że niektóre układy bardzo nie lubią stanów włączania i wyłączania - zwiększają one znacząco awaryjność. A na co własciwie idzie marnowana energia? Na przykład na tzw. prąd jałowy transformatora - zawsze pobiera on trochę prądu, nawet gdy obwód wtórny jest otwarty. Sprawa wyłączania urządzeń z gniazdka jest kontrowersyjna, może spowodować krótszy żywot urządzenia. Z tego powodu wiele urządzeń nie posiada w ogóle "wielkiej, czerwonej wajchy" odcinającej całkowicie zasilanie!
    • bimota Re: ukryte koszty energii 20.06.11, 13:03
      Zapewne maja wbudowane zasilacze (czyli cos takiego jak "ladowarka" do telefonu), ktore dzialaja nawet jak nie korzysta sie z urzadzenia pobierajac prad i produkujac cieplo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka